Opublikowano Wrzesień 15, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Twórca Antykomor.pl skazany

źródło: http://www.bibula.com

Karę roku i trzech miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania 40 godzin prac społecznych miesięcznie orzekł Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim dla Roberta Frycza – twórcy portalu Antykomor.pl. Sąd uznał go za winnego znieważenia Bronisława Komorowskiego poprzez zamieszczane przez niego w internecie treści. Wyrok jest nieprawomocny, obrona zapowiada apelację.

– Po części nie zgadzamy się z dzisiejszym wyrokiem sądu. W terminologii piłkarskiej jest 2:1 dla nas. Ze wszystkich postawionych zarzutów sąd w dwóch przypadkach bądź uniewinnił, bądź umorzył postępowanie wobec pana Roberta Frycza, któremu łącznie postawiono pięć zarzutów. Spośród trzech spornych punktów dwa sąd rozstrzygnął na naszą korzyść. W zakresie zarzutów, do których mój klient się przyznał, wnioskowaliśmy o karę ograniczenia wolności – powiedział w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl mecenas Bartosz Kownacki, obrońca Roberta Frycza.

Jak dodał, tylko w przypadku znieważenia prezydenta sąd uznał, iż popełniono przestępstwo.

– To, czy jest to żart mniej lub bardziej smaczny, to zupełnie inna kwestia. Natomiast czym innym jest znieważenie. Nie każda konotacja seksualna jest równoznaczna ze znieważeniem – stwierdził mecenas.

Jednocześnie podkreślił, iż jego klient „nie miał zamiaru znieważyć prezydenta Komorowskiego”.

– Umieszczane zdjęcia na stronie Antykomor.pl były przez niego bardzo wnikliwie selekcjonowane, tak by nie były publikowane fotografie wulgarne, niesmaczne i poniżające godność urzędu. Pan Robert Frycz wielokrotnie podkreślał, iż szanuje urząd prezydenta bez względu na to, kto go sprawuje. Zaznaczał też, że jest to pierwsza osoba w Rzeczypospolitej i urząd ten należy szanować – powiedział obrońca Frycza.

Mecenas Kownacki wyjaśnił także, iż jego klient nie dopuścił się znieważenia, gdyż ono nie było zamiarem jego działania.

– W tym zakresie nie zgadzamy się z dzisiejszym wyrokiem sądu. Po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia złożymy apelację – zapowiedział.

Ponadto dodał, że ma nadzieję, iż „sąd uwzględni argumentację również w kontekście tego, co znajdowało się dotychczas w internecie, a co może wpływać na przeświadczenie osoby o tym, co uznaje się za przestępstwo, a co nim nie jest”.

– W internecie znajdują się wulgarne materiały dotyczące śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i innych głów państw. Nigdy wcześniej ani w Polsce, ani na świecie nikt nikogo nie ścigał za ich publikowanie. Niektóre osoby mogą przypuszczać, że zdjęcia mniej drastyczne nie są materiałami znieważającymi prezydenta – powiedział nasz rozmówca. Zaznaczył także, iż sąd te argumenty pominął i ocenił, że twórca portalu „popełnił w pełnej świadomości przestępstwo znieważenia”.

– Przypomnę, że przestępstwo to oznacza, iż popełniający ma zamiar znieważyć drugą osobę, w tym przypadku prezydenta Komorowskiego. Mój klient nie chciał tego uczynić – podkreślił mec. Kownacki.

26-letni autor portalu krytykującego prezydenta miał postawione zarzuty znieważenia prezydenta Komorowskiego oraz fałszowania dokumentów i posługiwania się nimi. Prokurator domagał się dla Frycza kary roku i ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Proces, który toczył się za zamkniętymi drzwiami, zakończył się po zaledwie dwóch rozprawach. Sąd odrzucił wniosek obrony o przesłuchanie prezydenta.

Izabela Kozłowska

Komentowanie zamknięte.