Najnowsze

Opublikowano Styczeń 30, 2016 Przez NS W Żydomasońska rewolucja w "Kościele katolickim"

Twierdzenie, że katolicyzm i posoborowie — to ta sama religia – jest głęboko niepoważne

Wypisy na Dzień Islamu w Kościele Posoborowym

BERGOGLIO WRÓG JEZUSA CHRYSTUSA

Twierdzenie, że katolicyzm i posoborowie  — to ta sama religia – jest głęboko niepoważne

a20

św. Piotr z Majumy, męczennik:

— Każdy, który nie przyjmie Wiary katolickiej, zostanie potępiony jak Mahomet,  — wasz fałszywy prorok!

św. Jan Damasceński:

— Istnieją także przesądy Izmaelitów panujące po dziś dzień, utrzymujące ludzi w błędzie, będące zapowiedzą Antychrysta.

Od tamtego czasu aż po chwilę obecną wśród nich pojawia się imię Mahometa.   — Mężczyzna ten, natknąwszy się dziełem przypadku na Stary i Nowy Testament i – najprawdopodobniej – rozmawiając z ariańskim mnichem, — wymyślił własną herezję.

— Następnie, dzięki pozornej pobożności — wkradł się w łaski ludzi, rozdawał im księgę jako zesłaną mu z nieba.

W księdze tej zapisał absurdalne treści   — i dał ją ludziom jako przedmiot kultu.

św., św. Abencjusz, Jeremiasz, Piotr z Astigi, Sabinian, Walabons, Wistremund (męczennicy z Kordoby):

— Wyznajemy Chrystusa jako prawdziwego Boga,   — a waszego proroka mamy za prekursora antychrysta i innych bluźnierczych doktryn

św. św. Aureliusz, Felix, Jerzy, Lilioza i Natalia (męczennicy z Kordoby):

— Każdy kult przeczący Boskości Chrystusa, nie oparty na wyznaniu wiary w Trójcę Świętą, odrzucający Chrzest, oczerniający chrześcijan i wprowadzający odstępstwo od kapłaństwa   — uważamy za potępiony!

św. Tomasz z Akwinu:

Ci zaś, którzy wprowadzili błędy sekciarskie, postępowali drogą przeciwną,   — jak to widać u Mahometa; — zwabiał on ludy obietnicami rozkoszy zmysłowych, do których pragnienia podnieca pożądliwość ciała.

— Mahomet podawał także przykazania odpowiednie do obietnic, popuszczając cugli pożądliwości cielesnej,   — a temu ludzie zmysłowi łatwy  dają posłuch.

Jako dowody prawdy zaś podawał tylko takie,   — które każdy średnio mądry człowiek może poznać rozumem przyrodzonym.

Co więcej,   — prawdy, których nauczał,   — pomieszał z wieloma bajkami i zupełnie błędnymi naukami.

— Nie ukazał też żadnych znaków nadprzyrodzonych,   — które jedynie dają odpowiednie świadectwo natchnieniu Bożemu,

— gdyż działanie widzialne,  —  takie jakie może pochodzić tylko od Boga,   — wykazuje, że nauczyciel prawdy otrzymuje natchnienie niewidzialne.

Powiedział zaś,   — że jest posłany z mocą zbrojną,  —  a takich znaków nie brak także rozbójnikom i tyranom.

Poza tym ci, którzy uwierzyli z początku Mahometowi,   — nie byli jakimiś uczonymi, wykształconymi w sprawach boskich i ludzkich,

— lecz byli to ludzie dzicy,   — przebywający na pustyniach   — i nieznający żadnej nauki boskiej.

Wykorzystując tłum takich ludzi i przemoc zbrojną, — zmusił innych do poddania się jego prawu.

Żadne też proroctwa Boże poprzedzających go proroków nie dają mu świadectwa

— przeciwnie, on raczej spaczył prawie wszystkie nauki Starego i Nowego Testamentu opowiadaniem pełnym bajek, — co widzi każdy, kto bada jego prawo.

Dlatego też chytrze nie zalecił swym wyznawcom czytania ksiąg Starego i Nowego Testamentu,   — by mu nie wykazali fałszu.

I tak widać, że ci, którzy dają wiarę jego słowom,   — wierzą lekkomyślnie.  (Summa Contra Gentiles, s. 31)

św. Jan Bosko:

Opowiedzenie wam wszystkich historii o tym znanym oszuście zajęłoby zbyt dużo czasu. (…)

— Religia Mahometa składa się z potwornej mieszanki judaizmu, pogaństwa i chrześcijaństwa.

Mahomet rozpowszechniał swoją religię nie poprzez cuda bądź wymowne słowo,   — ale siłą.

[To] religia sprzyjająca rozwiązłości każdego rodzaju i która – w krótkim czasie – pozwoliła Mahometowi na bycie przywódcą gromady bandytów.

Z nimi najeżdżał kraje Wschodu i podbijał ludy – nie zaprowadzając prawdy, nie cudami albo proroctwami – w jednym tylko celu:

— by nad głowami pobitych wznieść miecz krzycząc — „uwierz albo umrzyj”!

św. Alfons Maria Liguori:

— Mahometański raj zdatny jest tylko dla zwierząt,   — bowiem jedynym, czego może oczekiwać w nim wierny, — to brudna rozkosz zmysłowa.

i święty „posoborowy”

św. Jan Paweł II:

Sądzę,   — że my, chrześcijanie i muzułmanie,   — powinniśmy z radością uznać te wartości religijne,   — które są nam wspólne,   — i dziękować za nie Bogu.

Wierzymy, że na końcu czasów Bóg będzie dla nas miłosiernym Sędzią i ufamy,   — że po zmartwychwstaniu  

— On będzie z nas zadowolony i wiemy,   — że my będziemy zadowoleni z Niego”

mowa wygłoszona przez Jana Pawła II podczas spotkania z młodzieżą muzułmańską na stadionie w Casablance, 18 sierpnia 1985 r., DC 1903, s. 945.

Niech Święty Jan Chrzciciel ma w opiece islam,   — wszystkich mieszkańców Jordanii i wszystkich,  którzy uczestniczą w tej niezapomnianej uroczystości.

—  21 marca 2000 r., Jordania, Wadi al Kharrar

———————————————-

Napisał Dextimus dnia niedziela, 24 stycznia 2016

Red. W-P

Odpowiedź ekumaniakom

Odpowiedź ekumaniakom

Za: http://breviarium.blogspot.com/2016/01/wypisy-na-dzien-islamu-w-kosciele.html

Data publikacji: 24.01.2016

Tags : , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.