Najnowsze

Opublikowano Sierpień 10, 2013 Przez stophasbara W Zdrowie

Tuszowanie skażenia salmonellą

Ubojnie kurcząt stosują bardzo silne chemikalia do tuszowania skażenia salmonellą

Znalazł się powód, dlaczego branża drobiarska w USA w ostatnich latach dawała sobie rady z obniżeniem poziomu salmonelli w kurczakach. Ale to nie ma nic wspólnego z tym, że drób w fabrykach hodowano w czystszych i bardziej humanitarnych warunkach. Przeciwnie, nowy raport śledczy The Washington Post ujawnia, że wiele ubojni stosuje do konserwacji mięsa coraz większą ilość i różnorodność toksycznych chemikaliów, aby zamaskować obecność bardziej zjadliwych szczepów salmonelli.

Odkrycia dokonano, gdy zaczęto analizować proces przetwórczy na eliminację salmonelli i zidentyfikowano rozbieżność między poziomem wykrywalności bakterii u ptaków a ogólnym poziomem infekcji wśród populacji ogólnej. Stopień skażenia salmonellą drobiu wydawał się zmniejszać, podczas gdy wskaźniki zatrucia salmonellą u ludzi pozostały na tym samym lub nawet wzrastającym poziomie. Przyczyną tej anomalii, jak mówią naukowcy, jest przestarzały proces testowania, jakiemu towarzyszy ogromny wzrost użycia środków chemicznych w ubojni kurcząt.

„Niektóre firmy używają nowych związków chemicznych, tak silnie działających, że są one w stanie nadal działać, nawet w roztworze, co powoduje fałszywe negatywne wskazania co do poziomów patogenów pozostających w drobiu”, pisze Tony Corbo z organizacji Food and Water Watch (FWW).

Federalne protokoły badania drobiu są tak nieaktualne i nierzetelne, że niektóre bakterie pozostają niezauważone z powodu używania silnie działających chemikaliów

Inspektorzy FWW pracują pod szyldem amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) i zajmują się badaniem losowych próbek drobiu z linii produkcyjnej przy pomocy zanurzania ich w roztworze, który powinien nie tylko neutralizować substancje chemiczne rozpylane na drób, lecz także wykrywać obecność salmonelli i innych patogenów. Jak wyjaśnia raport Kimberly Kindy, bardzo silne chemikalia stosowane w fabrykach nie są neutralizowane podczas badań FWW, nie mówiąc już o tym, że cięższe dawki tych substancji muszą być używane, aby zwykły drób wyglądał bezpiecznie.

Osoby dbające o zdrowie powinny wybierać tylko certyfikowany drób,a nawet jeszcze lepiej, gdyby pochodził on z lokalnych ferm lub hodowców, karmiących go w naturalny sposób, jaki potem nie wymaga przetwarzania w kąpielach chemicznych, aby mógł być jadalny. Taki drób nie wymaga stosowania żadnych hormonów lub antybiotyków.

źródło: http://www.naturalnews.com/041546_salmonella_factory_chicken_chemicals.html

przygotował: stophasbara

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.