Najnowsze

Opublikowano Marzec 3, 2013 Przez Jan W Bez kategorii

Tusk – fałszywy życiorys. (Przypomnienie).

Źródło: http://top1-1.com/tusk-falszywy-zyciorys/

tus2W ostatnich dniach masmedia opublikowały wiadomość, że dziadek Donalda Tuska – kandydata na prezydenta Polski służył w Wehrmachcie i był volksdojczem. Informacja pochodzi z wojskowych źródeł archiwalnych w
Niemczech.
Wiadomość ta dotyczy Josefa Tuska – dziadka Donalda i stoi w jawnej sprzeczności z tym, co
cały czas niezbicie twierdził Donald Tusk, kiedy to Tusk – faworyt sfałszowanych sondaży OBOP-u I i II tury wyborów, dobitnie i niemal triumfalnie oświadczał, że jego dziadek nie był w Wehrmachcie i jak każdy żyd krzyczał nie jestem żydem!.
Jest bezsporne, że ta pewność siebie była wynikiem przeświadczenia, że teczki i archiwa Tusków były przez określone siły oczyszczone i ufarbowane “na glanc”.


Kandydat ( zresztą nie pierwszy ), przeliczył się jednak. Oprócz teczek w MSW są też teczki i w innych krajach, w tym jego osobista, która z pewnością liczy więcej niż ta oficjalna 2-stronnicowa.
Tak fałszywie pewny siebie kandydat na prezydenta Donald Tusk licznie zaświadczał Narodowi Polskiemu, że jest człowiekiem, którego rodzina nigdy nie podnosiła ręki przeciw Polakom (jak każdy polski żyd zresztą-np.stary szarlatan antypolski Władysław Bartoszewski,czy Lech Wałęsa-Lejba Koen). Tym bardziej jego dziadek, który wg. niego i propagandy PO – wprost był męczennikiem okupacyjnym w walce za polskość.Sprawa pochodzenia Tuska jest dla wielu sprawą delikatną. Jest to nazwisko bez wątpienia żydowskie i na pewno nie kaszubskie czy polskie.
Przed wojną w Bełchatowie było parę rodzin o nazwisku Tusk. Mendel Tusk z Lejzorem Warszawskim mieli dwie fabryczki. Chaim Tusk miał też fabryczkę i zatrudniał 50 osób i płacił robotnikom 15 kopiejek na dzień, co starczało na dwa kg chleba. ( rok 1899 ) ( Jewish Records Indexing – Poland )
Na Kaszubach przed 1900r nie było żadnego Tuska. Z największym prawdopodobieństwem jego rodzina pochodzi z dawnych kresów wschodnich . Potem się przenieśli do guberni i zniemczyli, przeszli na protestantyzm jak blisko 1/3 żydów, część tej żydowskiej “ewangelickiej społeczności”-sklasyfikowana była w przedwojennej Polsce jako tzw. mniejszość niemiecka-kilkaset tysięcy w samej Łodzi np.pochodzenie żydowsko-niemieckie premiera Millera(konwersja na katolicyzm była sporadyczna i prawie nie spotykana, wiara ewangelicka była i jest bardzo bliska żydom źródło- “raport nowaka,tylko polska”).Niemcy,prześladowali żydowskich konwertytów(mordowali i wysiedlali do ?….Polski) na terenie Rzeszy ,ale nigdy nie na terenach krajów okupowanych-wykorzystywano ich masowo -(volksdojcze numer Nowe Państwo 1998-fotografie żydowsko-niemieckich rodzin volksdojczów), hitlerowcy pielęgnowali starą ideę JUDEOPOLONII-państwa żydowsko niemieckiego -protektoratu pod niemiecką kuratelą,zarządzanego poprzez żydowską V kolumnę w pełni realizowanego obecnie ,szczególnie po wejściu Polski do UE. Dokładnie taka samą rolę spełniali zydzi w Polsce w latach 1944-1956 sprawując role V kolumny dla sowietów Stalina!- 600000 bestialsko zamordowanych i wywiezionych w głąb Rosji. Byli to żydzi dwóch grup pochodzenia-żydzi ruscy -bolszewiccy np.-cimoszewicz, kwaśniewski-stolzman, żydzi drugiej grupy- volksdojcze, niemieccy i pseudopolscy komuniści, żydowscy ewangelicy, żydowska ludność zgermanizowana(po wojnie w latach 50-tych żydowscy komuniści-ubecy niszczyli masowo listy volksdojczów ,szczególnie w Łodzi, Gdańsku i Zach.Polsce, niszczono archiwa akt dawnych -patrz -raport nowaka-volksdojcze żydowscy) oszczędzani w krajach okupowanych np.Marcel Rajch-Ranicki,dziadek i ojciec Donalda Tuska i tysiące czy nie setki tysięcy innych.

Bez wątpienia dziadkowie pochodzą  z regionu, gdzie pro-polski heroizm i bezprzykładna wierność, splatały się z antypolskim rasowym okrucieństwem-okrucieństwem i nienawiścią żydów w stosunku do Polaków i katolicyzmu. Liczne oskarżenia zaś, że jest faworytem religii świętego judy (tak to rzuca przez zęby, aby profani nie załapali) nie czynią sprawy łatwiejszej.

My Polacy jesteśmy narodem katolickim. Katolicy zaś w przeciwieństwie do przeróżnych innych religii, o które na co dzień ocieramy się – np. żydowskie czy protestanckie – nie maja żądzy odwetu na spadkobiercach swych winowajców. Przekleństwo syna za winy ojca jest nam nie tylko obce, a może i obrzydliwe. Więcej, nawet człowiek, który sam mocno nagrzeszył w życiu, a winy odkupił, łatwo staje się sienkiewiczowskim Kmicicem. I nikt nie pragnie mu niczego pamiętać, tak jak przy kłamstwie Kwaśniewskiego-Stolzmana. Jest to niewątpliwie tak charakterystyczna i wielka cecha Polaków jak i też niestety oczywisty “koń trojański”, którym wróg gorliwie posługuje się, ku naszej zgubie!

Jak powiedziano, nie jest winą Tuska to, że jego dziadek strzelał jako zgermanizowany, folksdojcz- żyd do Polaków. Winą Donalda Tuska jest to, że stanowczo twierdził, że tak nie było, i że świadomie zbijał na tym kapitał polityczny w tych wyborach, perfidnie oszukał wyborców co do swego etnicznego pochodzenia.

Donald Tusk nie wie co robił jego dziadek, chociaż jego patriotycznymi cnotami chwalił się na lewo i prawo. A którego boleść nad znieważana pamięcią przodków tak aktorsko odbita na twarzy, zastąpiła konieczność dyskusji na programem politycznym.

( dziadek Tuska w Wermachcie)

Naród Polski musi wymierzyć premierowi Donaldowi Tuskowi sprawiedliwość i doprowadzić do ustąpienia jego żydowskiego rządu.

 

Archiwum X

Komentowanie zamknięte.