Najnowsze

Opublikowano Grudzień 24, 2015 Przez NS W Polska

Trybunał Konstytucyjny – międzynarodowy szantaż wobec Polski

Minister Waszczykowski do natychmiastowej dymisji – nie wywiązuje się z obowiązków szefa MSZ lub nawet znacznie gorzej.

Sytuacja z dyskusją nt. TK w Senacie odbywa się atmosferze międzynarodowej nagonki na obecny rząd Beaty Szydło i Sejm.

a

Wśród szantażystów jest widoczna wyraźna nadreprezentacja żydowska różnych grup tego przestępczego nacisku. Oczywiście jest w to włączony antypolski kolaborant Bolek Wałęsa. Wałęsa – na łamach niemieckiej prasy – dopuścił się nawet do niedopuszczalnie pejoratywnych uwag na temat czołowych instytucji Państwa, ponownie, otwarcie wzywał do gwałtu przeciw polskim władzom. Sprawą tego niemieckiego kolaboranta Wałęsy powinien zająć się Prokurator Generalny.

Celem nacisków jest nakłonienie Prezydenta RP do odłożenia decyzji podpisania zmian ws. TK na okres późniejszy – o ile Senat przyjmie dokument Sejmu. Grupy nacisku, grają na zwłokę – widać to w Senacie np: Borowski, Rulewski, Borusewicz.

Ta dla szantażystów niezbędna zwłoka z wprowadzeniem zmian jest potrzeba do uruchomienia wszystkich możliwych mechanizmów nacisku – zastraszenia. Te wszystkie międzynarodowe wezwania o „refleksje”, artykułowanie „troski” lub „zaniepokojenia” to właśnie gra na czas.

Tolerowanie tego – brak protestów  ze strony MSZ i stosownych wezwań ambasadorów państw wyrażających swe agresywne poglądy (ingerencje) – wobec polskich władz przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych jest kryminalnym przestępstwem. I my Naród nie możemy tego puścić płazem, na pierwszy ogień: wyrzucić Waszczykowskiego.

Zachowanie PIS z „pospiechem” jest oczywisty: PIS ucieka przed tymi grupami szantażu, bo się boi zastraszenia.

To oczywiste, notujmy twarze zdrajców.

Poniżej będziemy sukcesywnie zbierać i podawać informacje o międzynarodowych szantażach przeciw Polsce.

 

Red. Gazeta Warszawska

=====================

O godz. 3.21 Senat zakończył dyskusję. Trzeba przyznać, że dyskusja toczyła się w sposób bardzo godny – w wyjątkiem zachowania Rulewskiego i Borusewicza. Większość argumentów – z obu stron miała charakter rzeczowy. To nawet w wielu wypadkach prób zastraszenia senatu przez agentów „bratniej pomocy”, których tam nie brakowało.

Atmosfera obrad Senatu bardzo rożni się od atmosfery w Sejmie. Widać wyraźnie, że brak Petru i jego chamek w Senacie jest wielce pozytywny.

O godz. 3.30 dnia 24 grudnia 2015 Senat przystąpił do glosowania nad nowelizacją ustawy ws TK

Senat przyjął nowelizacje ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

=======================

Senat na żywo:

http://polityczna.tv/transmisja/senat/

=======================================

Wiceszef KE: oczekujemy, że nowelizacja ws. TK nie zostanie przyjęta

 Pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans wystosował w środę list do szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry z wezwaniem do nieuchwalania nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Timmermans pisze, że „Komisji Europejskiej dano do zrozumienia”, że Sejm w przyspieszonej procedurze przyjął ustawę nowelizującą obecną ustawę o TK.

Sejm uchwalił we wtorek wieczorem nowelizację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa PiS. TK co do zasady będzie orzekał w pełnym składzie, czyli co najmniej 13 sędziów. Orzeczenia w tym składzie będą zapadać większością 2/3 głosów.
„Ta nowelizacja – jak wynika z informacji, którymi dysponujemy – dotyczy funkcjonowania Trybunału, a także niezawisłości jego sędziów. Oczekiwałbym, że ta ustawa nie zostanie ostatecznie przyjęta albo przynajmniej, że nie zostanie wdrożona, dopóki wszelkie kwestie dotyczące wpływu tej ustawy na niezawisłość i funkcjonowanie TK nie zostaną w pełni i adekwatnie ocenione” – napisał wiceszef KE w liście, do którego dotarła PAP. (PAP)
PAP   kot/ az/ ap/ je/

===================

Mocno przerażony.

Nie ma własnego zdania, ufa autorytetom, życzy rozsądku PIS owi.

================

Straszak międzynarodowy (od EU do Obamy), zwolennik bratniej pomocy,

Myśli o sobie, że jest erudytą.

====================

http://gazetawarszawska.com/pugnae/2872-ambasador-izraela-pisze-o-antyzydowskich-ekscesach-do-marszalka-sejmu

=================

„Washington Post” krytykuje nowy polski rząd i Jarosława Kaczyńskiego
W „Washington Post” ukazał się krytyczny komentarz na temat nowych polskich władz. Publicysta gazety Jackson Diehl wyraził zaniepokojenie działaniami PiS i przestrzegł, że mogą one sygnalizować odejście Europy od politycznego umiarkowania. – Jarosław Kaczyński, podobnie jak premier Węgier Viktor Orban, to wytwór ohydnego, przedwojennego populizmu, będącego mieszanką ksenofobii, antysemityzmu, prawicowego katolicyzmu i ciągot autorytarnych – czytamy.

Jarosław Kaczyński (

)

Jackson Diehl w komentarzu zatytułowanym „Polska niepokojąco przechyla się w prawo” wymienia długą listę niepokojących, jego zdaniem, działań rządu Beaty Szydło. Są wśród nich m.in. nominacje dla Antoniego Macierewicza i Mariusza Kamińskiego, przejęcie kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym, próba zablokowania premiery spektaklu we Wrocławiu i groźby pod adresem dziennikarki publicznej telewizji.

Publicysta „Washington Post” nie szczędzi słów krytyki pod adresem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, porównując go do Viktora Orbana i twierdząc, że jest on produktem „zamrożonego w czasach komunizmu przedwojennego populizmu”. Diehla wyjątkowo rażą wypowiedzi szefa PiS na temat muzułmanów, które porównuje z retoryką Donalda Trumpa.

Jackson Diehl tłumaczy zwrot na prawo w Polsce zmęczeniem wyborców Platformą Obywatelską i brakiem dla niej alternatywy w centrum i po lewej stronie sceny politycznej. Zdaniem Diehla, jest to również element narastającego na Starym Kontynencie sprzeciwu wobec europejskich instytucji oraz ich liberalnej ideologii tolerancji.

Komentarz Jakcsona Diehla należy do nielicznych publikacji w Stanach Zjednoczonych na temat sytuacji w Polsce. Jest on o tyle znaczący, że ukazał się w prestiżowym dzienniku „Washington Post”, który jest czytany przez amerykańskich polityków i kręgi opiniotwórcze.

Autor publikacji był w latach 80. korespondentem w Warszawie, a obecnie pełni funkcję zastępcy szefa działu opinii „Washington Post”. Jako komentator tej gazety Diehl zajmuje się polityką międzynarodową, w tym sprawami europejskimi.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,8771,title,Washington-Post-krytykuje-nowy-polski-rzad-i-Jaroslawa-Kaczynskiego,wid,18014454,wiadomosc.html?ticaid=1162c2&_ticrsn=3

=======================

ONZ zaniepokojone wydarzeniami w Polsce. „Reformy powinny wzmacniać, nie osłabiać Trybunał”

23.12.2015 18:23
Biuro Praw Człowieka ONZ wyraziło swoje zaniepokojenie ostatnim rozwojem wydarzeń w Polsce, które mogą mieć negatywny wpływ na pracę Trybunału Konstytucyjnego. Wezwało też polski Senat i prezydenta do wsłuchania się w krytykę w kraju i za granicą.

– Sądy konstytucyjne mają znaczącą rolę w utrzymywaniu równowagi systemowej w demokratycznych społeczeństwach – powiedział szef Europejskiego Biura Praw Człowieka ONZ Jan Jarab. – Reformy powinny wzmacniać, a nie osłabiać Trybunał – podkreślił.

Wyraził także zaniepokojenie ogromną szybkością, z którą przyjmowana jest ustawa. – To godne pożałowania, że większość parlamentarna w Polsce przepycha ustawę przez parlament tak szybko, jak to możliwe, mimo protestów społecznych oraz zastrzeżeń zgłaszanych przez niezależne organy – mówił.

Jarab podkreślił, że podziela pogląd Anne Brasseur, prezydent Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, w kwestii znacznego ograniczania zakresu instytucji władzy sądowniczej w Polsce, których niezależność jest zagwarantowana w konstytucji.

– Zgadzam się z nią, że przyjmowanie takich aktów legislacyjnych poważnie zagraża rządom prawa w Polsce, a jednocześnie grozi osłabieniem ochrony praw człowieka – stwierdził Jarab.

http://wyborcza.pl/1,75477,19392928,onz-zaniepokojone-wydarzeniami-w-polsce-reformy-powinny-wzmacniac.html?disableRedirects=true
==========

Zastraszał Senat

===================

W „Die Welt” Wałęsa „wstydzi się za prezydenta”.

 

„Le Monde” pisze o skręcie w kierunku autorytaryzmu W „Die Welt” Wałęsa „wstydzi się za prezydenta”. „Le Monde” pisze o skręcie w kierunku autorytaryzmu Foto: Le Monde, Die Welt | Video: tvn24.pl Polska polityka znalazła się na czołowych miejscach gazet we Francji i w Niemczech – Nie pozwolę zniszczyć naszego dorobku, nie pozwolę, by Polska była ośmieszana na arenie międzynarodowej – powiedział były prezydent Lech Wałęsa w wywiadzie dla niemieckiej gazety „Die Welt”. Polska polityka znalazła się też na czołówce francuskiego „Le Monde” – dziennik zaniepokojony jest „zwrotem w stronę autorytaryzmu”. – Ci ludzie (Prawo i Sprawiedliwość – red.) będą trzymać się władzy i mówić, że zostali wybrani na cztery lata. Ale ulica będzie niezadowolona. Wystarczy jakaś prowokacja i się zakręci – powiedział były prezydent Lech Wałęsa w rozmowie z niemieckim „Die Welt”, komentując zamieszanie z Trybunałem Konstytucyjnym. Ziobro: padnie ostatni bastion PO, mający blokować dobre zmiany – Chcemy dać nie… czytaj dalej » „To nie jest dobry prezydent” Komentując działania prezydenta Andrzeja Dudy wobec znowelizowania ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, powiedział krótko: – Widać, że nie jest wolny, pracuje w układzie PiS-owskim, łamie konstytucję, nie jest to dobry prezydent. Wałęsa dodaje również, że wstydzi się za prezydenta Dudę. Zapytany o swoje plany na przyszłość polityczną były prezydent podkreślił: – Jestem trochę zmęczony, ale będę musiał się zaangażować, bo nie pozwolę zniszczyć naszego dorobku, by Polska była ośmieszana na arenie międzynarodowej. Podkreślił jednak, że swoją postawę uzależnia od tego, „jak obywatele będą reagować i czy pozwolą zabierać zdobycze i mieszać”. „Le Monde” ostrzega Nie tylko niemiecka prasa zajmuje się kwestią polityki nowego polskiego rządu. Andrzej Duda dla BBC: w Polsce manifestują głównie ci, którzy zostali odsunięci od władzy Prezydent Andrzej… czytaj dalej » Jak relacjonuje korespondentka TVN24 Biznes i Świat w Paryżu, francuska gazeta „Le Monde” w środę na pierwszym miejscu w wydaniu papierowym i internetowym opublikowała relację dotyczącą zamieszania wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, pisząc, że w Polsce ma miejsce największy kryzys instytucjonalny od początku demokracji. Pisząc, że Polska „skręca w stronę autorytaryzmu” w materiale redakcyjnym dziennikarze „Le Monde” twierdzą, że premier Beata Szydło, która według gazety kierowana jest przez Jarosława Kaczyńskiego, zdążyła narobić sobie wrogów wśród opozycji i obywateli. Francuzi wyrażają też zaniepokojenie sytuacją mediów publicznych, które mogą przestać istnieć jako media niezależne. „Le Monde” zauważa, że w Polsce nie powtórzy się scenariusz węgierski, ponieważ – wnioskując po tym, że obywatele wyszli na demonstracje w obronie Trybunału Konstytucyjnego – społeczeństwo obywatelskie w Polsce ma się dobrze (http://www.tvn24.pl)

 http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/zamieszanie-z-trybunalem-konstytucyjnym-na-czolowkach-zachodnich-gazet,605398.html
==========================

Asselborn: „Polska może stracić prawo głosu w sprawach europejskich”

Stołeczna „Die Welt” pisze o mocnych słowach szefa luksemburskiej dyplomacji, zaniepokojonego prawicowymi nastrojami w Polsce. Uważa on, że Polska może stracić głos w Radzie UE

Polen Demonstration vor dem Parlament in Warschau

Szef luksemburskiej dyplomacji zaniepokojony jest prawicowymi nastrojami w Polsce, pisze „Die Welt”. Jean Asselborn w mocnych słowach stwierdził, że Unia Europejska może zareagować „o wiele ostrzej niż dotychczas na brak poszanowania przez nowy polski rząd dla podstawowych wartości europejskich”.

Minister spraw zagranicznych Luksemburga uważa, że Warszawa może stracić prawo głosu w sprawach europejskich, jeśli „nie skończą się niezapowiedziane akcje pod osłoną nocy, prasa nie będzie miała swobody wypowiedzi, a sądy nie pozostaną niezawisłe”. „Na szczęście, Polacy, w przeciwieństwie do Węgrów, postanowili coś z tym zrobić” – podkreślił szef dyplomacji Luksemburga; kraju, który do końca roku sprawuje prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Więcej o wypowiedzi luksemburskiego polityka pisaliśmy w artykule „Asselborn domaga się ostrzejszych reakcji UE ws. Polski”.

Tymczasem, jak podkreśla opiniotwórcza „Die Welt”, Jean Asselborn za największy problem Europy uważa w tej chwili kryzys migracyjny. W związku z tym zaapelował do państw członkowskich UE o solidarność i redystrybucję finansów, domaga się również wzmocnionej kontroli granic: „Trzeba wiedzieć, kto tu wjeżdża. Także po to, by zagwarantować ochronę tym, którzy jej potrzebują”.

Europa ma dwa wyjścia z neonacjonalizmu

Na problem europejskiej solidarności lub jej niedostatku zwraca także uwagę autor komentarza w „Süddeutsche Zeitung” Stefan Ulrich, umieszczając w tym kontekście Polskę. Ulrich zastanawia się, czy Unia Europejska przetrwa, jak pisze, falę neonacjonalizmu.

„Dławiące Europę kryzysy mają również pewną zaletę: nasz kontynent musi odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytania – czym jest i dokąd zmierza. (…) W przeciwieństwie do poprzednich lat, jej największymi problemami nie są, postrzegane oddzielnie, Grecja, imigranci oraz groźba wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Teraz problem ten nosi zbiorczą nazwę <<neonacjonalizm>>” – diagnozuje Stefan Urlich.

Według komentatora opiniotwóczej „Süddeutsche Zeitung”, Europa ma dwa wyjścia z tej sytuacji: Plan A, by zachować jedność, i Plan B na wypadek, gdyby się to nie udało. „Prace nad Planem A trwają, lecz na razie są nieskuteczne, jak pokazał to ostatni szczyt Unii. Szanse na jej uratowanie wciąż jednak istnieją. Wymaga to, by wszystkie państwa członkowskie UE stawiały interesy europejskie ponad narodowymi. W tym celu trzeba najpierw ustalić wspólną strategię w kwestii migrantów i równego rozłożenia odpowiedzialności.

Asselborn domaga się ostrzejszych reakcji UE ws. Polski

Nowy polski rząd wywołuje duże poruszenie w UE. Szef dyplomacji Luksemburga Asselborn krytykuje ostro akcje polskich władz przeprowadzane z zaskoczenia i grozi sankcjami, aż do odebrania Polsce prawa głosu. (21.12.2015)

SZ o rządzie PiS: „Sprawa dla Brukseli”

Zły przykład psuje dobre obyczaje

„Der Spiegel“: Unia Europejska grozi nowemu rządowi w Polsce

Frankfurter Rundschau: „W Polsce narasta brunatny problem”

FAZ: „Dziesiątki tysięcy Polaków demonstrują przeciwko rządowi“

„Der Spiegel”: „Berlin przerażony nowym rządem Polski”

Tych, którzy takie rozwiązanie odrzucają, czyli Polskę, Węgry i Słowację, trzeba przekonać możliwie po dobroci. Jeśli nie, w odwodzie pozostają sankcje, o których mówili kanclerz Austrii Werner Faymann oraz szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier” – czytamy w „Süddeutsche Zeitung”.

Według Stefana Urlicha, należy się też zająć kryzysem euro oraz zadłużeniem, a problemy te są teraz odsuwane na bok. Ważnym zadaniem jest przekonanie Wielkiej Brytanii, by przestała myśleć u wystąpieniu ze Wspólnoty. Także Niemcy muszą zrozumieć, że wcale „nie są europejskim wzorcem” i że wciąż stawiają swych partnerów przed faktami dokonanymi. Nawet dobry przyjaciel Niemiec, włoski premier Matteo Renzi, jest zirytowany „niemieckim przywództwem”. „Trzeba przekonywać innych, ale też samemu dać się przekonać” – podkreśla publicysta „Süddeutsche Zeitung”.

W wypadku, gdyby Plan A się nie powiódł, trzeba pomyśleć o planie B. Jeśli neonacjonalizm zniszczy Unię, ratujmy, co się da. „Ci, którzy wierzą w Europę, mogą stworzyć jej trzon i jeszcze bardziej zacieśnić współpracę. Samo pojawienie się takiej idei powinno zmobilizować Polskę, Danię i Wielką Brytanię. Kraje te powinny zrozumieć, że Europa chce je u siebie, ale nie za cenę samozniszczenia” – konkluduje Stefan Urlich na łamach monachijskiego dziennika.

W Brukseli z ogromną uwagą obserwuje się protesty w Polsce

Podobne zdanie ma brukselski korespondent regionalnej „Hessische Niedersächsische Allgemeine”. Jak pisze Detlef Drewes, nikt nie chce widzieć w Unii Europejskiej surowego nadzorcy nakładającego drakońskie kary i mieszającego się w politykę wewnętrzną krajów członkowskich. Byłoby to bowiem sprzeczne z podstawową zasadą demokracji, która przede wszystkim zakłada szacunek wobec samostanowienia każdego państwa członkowskiego.

„Właśnie dlatego – pisze Detlef Drewes – Traktat lizboński o instytucjach unijnych nie przewiduje żadnych, lub przewiduje tylko w bardzo ograniczonym zakresie, instrumentarium umożliwiające podjęcie działań w przypadku naruszenia umów lub wartości podstawowych Unii”, takich jak, przypomnijmy: poszanowanie godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości.

W przeszłości – podkreśla autor komentarza – ani razu nie sięgnięto po ostateczny środek w postaci „odebrania któremuś z państw unijnych dotacji unijnych albo prawa głosu”. Przede wszystkim dlatego, że – jak czytamy w „HNA” – taka decyzja równałaby się jego ubezwłasnowolnieniu i odebraniu jego obywatelom prawa wyrażania ich woli. Autor podziela zaniepokojenie „triumfalnym pochodem prawicowych populistów” najpierw w Austrii i Holandii, a później odrodzeniem się ruchów nacjonalistycznych na Węgrzech i obecnie w Polsce, ale – jak podkreśla – „należy uszanować decyzje mieszkańców tych krajów podjęte zgodnie z regułami demokracji”.

Z drugiej strony – czytamy dalej – „właśnie dlatego w Brukseli z ogromną uwagą obserwuje się wyrażany publicznie protest przeciwko nowemu rządowi” w Warszawie. „Ponieważ sprawą obywateli jest i musi być wybranie kierownictwa (państwa – red.) lub odesłanie go na zieloną trawkę”, jeśli nie spełnia ono ich oczekiwań – konstatuje Detlef Drewes na łamach „HNA”.

 

Dagmara Jakubczak

===========================

 

 

Afera przy prywatyzacji Banku Śląskiego (1994)

Afera przy prywatyzacji Banku Śląskiego.

Jesienią 1993 roku rozpoczęła się prywatyzacja Banku Śląskiego. Rząd zdecydował się na sprzedaż banku na giełdzie. Złożono wówczas najwięcej zapisów w historii giełdy, ponad 820 tys. Drobni inwestorzy mogli więc zakupić tylko po trzy akcje na głowę. Znacznie większe pakiety trafiły w ręce zarządu i pracowników samego banku, dla których przeznaczono do wykupu specjalną pulę aż 10% akcji, częściowo po preferencyjnych cenach. W styczniu 1994 roku podczas giełdowego debiutu cena akcji przebiła 13,5 razy cenę emisyjną. Resort finansów sprzedawał w 1993 roku akcje banku po 50 zł, zaś w giełdowym debiucie w styczniu 1994 roku płacono za nie po 675 zł.

Szybko okazało się, że na pierwszych rekordowych sesjach akcje zbyć mogli niemal wyłącznie pracownicy Śląskiego. Niektórzy członkowie zarządu, który gremialnie pośpieszył z wyprzedażą walorów, z dnia na dzień stali się wówczas miliarderami. Skarb Państwa stracił na tej transakcji ogromne sumy. Prokuratura rozpoczęła dochodzenie, czy władze Banku zawarły porozumienie w celu sztucznego zawyżenia kursu akcji, a Komisja Papierów Wartościowych odebrała Śląskiemu licencję na prowadzenie biura maklerskiego.

Odpowiedzialność za wycenę spadała na Ministerstwo Finansów kierowane przez Marka Borowskiego z SLD i jego zastępcę Stefana Kawalca. Premier Waldemar Pawlak zdymisjonował Kawalca, a w związku  z tym do dymisji podał się Marek Borowski, twierdzący, że prywatyzacja przebiegała prawidłowo. Prywatyzację skontrolował NIK, który uznał, że operację przeprowadzono źle, a winnymi są zarząd banku, Komisja Papierów Wartościowych, zarząd giełdy, ministrowie finansów i urzędnicy z tego resortu. Prokuratura postawiła zarzuty trzem osobom, w tym Stefanowi Kawalcowi. Były to zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków. Po kilku latach procesu sąd umorzył postępowanie. W procesach cywilnych odszkodowania zaczęli jednak wygrywać nabywcy akcji banku za niestaranność przy prywatyzacji.

 

Temat: Afery III RP

 ========
 

Trzymaj się Fedor – dostawał smsy od obrońców Polski przeciw gwałcicielami,

Aktor, kombatant, lektor obrońców Polski.

„…lulajże Jezuniu…”

=================

Wyroki Trybunału Konstytucyjnego 23 grudnia 2015, 15:19 Prezydent Austrii „zaniepokojony” losami TK w Polsce Prezydent Austrii „zaniepokojony” losami TK w Polsce Foto: GuentherZ / wikipedia.org CC BY SA 3.0 Prezydent Austrii martwi się stanem polskiej demokracji W Austrii z zaniepokojeniem obserwowane są zmiany dotyczące polskiego Trybunału Konstytucyjnego – powiedział w środę austriacki prezydent Heinz Fischer w rozmowie z agencją APA. Jak Orban ograniczył rolę Trybunału Konstytucyjnego. „Jest wykorzystywany instrumentalnie” Po zmianach… czytaj dalej » Austriacki prezydent ostrzegł, że „krótkowzroczne i częściowo działające wręcz wstecz działania ustawodawcze” mogą „zaszkodzić zaufaniu do sądownictwa konstytucyjnego i jego funkcji w demokratycznym państwie prawa”. Polski TK ma poważanie Podkreślił, że polski TK „cieszy się dużym poważaniem w Europie, a zwłaszcza w Austrii” oraz stanowi „wzór dla trybunałów konstytucyjnych powoływanych w (krajach) byłego bloku radzieckiego po tzw. transformacji ustrojowej”. – W Austrii (…) sprawa polskiego Trybunału jest obserwowana z zaniepokojeniem – oświadczył Fischer. – Jako prezydent Republiki Austrii jestem zdania, że sposób, w jaki państwo traktuje krajowy trybunał konstytucyjny, jest wyznacznikiem jego kultury praworządności i (poszanowania) demokracji – dodał. (http://www.tvn24.pl)V

Prezydent Austrii „zaniepokojony” losami TK w Polsce

Prezydent Austrii „zaniepokojony” losami TK w Polsce (http://www.tvn24.pl)

Wyroki Trybunału Konstytucyjnego 23 grudnia 2015, 15:19 Prezydent Austrii „zaniepokojony” losami TK w Polsce Prezydent Austrii „zaniepokojony” losami TK w Polsce Foto: GuentherZ / wikipedia.org CC BY SA 3.0 Prezydent Austrii martwi się stanem polskiej demokracji W Austrii z zaniepokojeniem obserwowane są zmiany dotyczące polskiego Trybunału Konstytucyjnego – powiedział w środę austriacki prezydent Heinz Fischer w rozmowie z agencją APA. Jak Orban ograniczył rolę Trybunału Konstytucyjnego. „Jest wykorzystywany instrumentalnie” Po zmianach… czytaj dalej » Austriacki prezydent ostrzegł, że „krótkowzroczne i częściowo działające wręcz wstecz działania ustawodawcze” mogą „zaszkodzić zaufaniu do sądownictwa konstytucyjnego i jego funkcji w demokratycznym państwie prawa”. Polski TK ma poważanie Podkreślił, że polski TK „cieszy się dużym poważaniem w Europie, a zwłaszcza w Austrii” oraz stanowi „wzór dla trybunałów konstytucyjnych powoływanych w (krajach) byłego bloku radzieckiego po tzw. transformacji ustrojowej”. – W Austrii (…) sprawa polskiego Trybunału jest obserwowana z zaniepokojeniem – oświadczył Fischer. – Jako prezydent Republiki Austrii jestem zdania, że sposób, w jaki państwo traktuje krajowy trybunał konstytucyjny, jest wyznacznikiem jego kultury praworządności i (poszanowania) demokracji – dodał. (http://www.tvn24.pl)

Wyroki Trybunału Konstytucyjnego 23 grudnia 2015, 15:19 Prezydent Austrii „zaniepokojony” losami TK w Polsce Prezydent Austrii „zaniepokojony” losami TK w Polsce Foto: GuentherZ / wikipedia.org CC BY SA 3.0 Prezydent Austrii martwi się stanem polskiej demokracji W Austrii z zaniepokojeniem obserwowane są zmiany dotyczące polskiego Trybunału Konstytucyjnego – powiedział w środę austriacki prezydent Heinz Fischer w rozmowie z agencją APA. Jak Orban ograniczył rolę Trybunału Konstytucyjnego. „Jest wykorzystywany instrumentalnie” Po zmianach… czytaj dalej » Austriacki prezydent ostrzegł, że „krótkowzroczne i częściowo działające wręcz wstecz działania ustawodawcze” mogą „zaszkodzić zaufaniu do sądownictwa konstytucyjnego i jego funkcji w demokratycznym państwie prawa”. Polski TK ma poważanie Podkreślił, że polski TK „cieszy się dużym poważaniem w Europie, a zwłaszcza w Austrii” oraz stanowi „wzór dla trybunałów konstytucyjnych powoływanych w (krajach) byłego bloku radzieckiego po tzw. transformacji ustrojowej”. – W Austrii (…) sprawa polskiego Trybunału jest obserwowana z zaniepokojeniem – oświadczył Fischer. – Jako prezydent Republiki Austrii jestem zdania, że sposób, w jaki państwo traktuje krajowy trybunał konstytucyjny, jest wyznacznikiem jego kultury praworządności i (poszanowania) demokracji – dodał. (http://www.tvn24.pl)
Wyroki Trybunału Konstytucyjnego 23 grudnia 2015, 15:19 Prezydent Austrii „zaniepokojony” losami TK w Polsce Prezydent Austrii „zaniepokojony” losami TK w Polsce Foto: GuentherZ / wikipedia.org CC BY SA 3.0 Prezydent Austrii martwi się stanem polskiej demokracji W Austrii z zaniepokojeniem obserwowane są zmiany dotyczące polskiego Trybunału Konstytucyjnego – powiedział w środę austriacki prezydent Heinz Fischer w rozmowie z agencją APA. Jak Orban ograniczył rolę Trybunału Konstytucyjnego. „Jest wykorzystywany instrumentalnie” Po zmianach… czytaj dalej » Austriacki prezydent ostrzegł, że „krótkowzroczne i częściowo działające wręcz wstecz działania ustawodawcze” mogą „zaszkodzić zaufaniu do sądownictwa konstytucyjnego i jego funkcji w demokratycznym państwie prawa”. Polski TK ma poważanie Podkreślił, że polski TK „cieszy się dużym poważaniem w Europie, a zwłaszcza w Austrii” oraz stanowi „wzór dla trybunałów konstytucyjnych powoływanych w (krajach) byłego bloku radzieckiego po tzw. transformacji ustrojowej”. – W Austrii (…) sprawa polskiego Trybunału jest obserwowana z zaniepokojeniem – oświadczył Fischer. – Jako prezydent Republiki Austrii jestem zdania, że sposób, w jaki państwo traktuje krajowy trybunał konstytucyjny, jest wyznacznikiem jego kultury praworządności i (poszanowania) demokracji – dodał. (http://www.tvn24.pl)
Wyroki Trybunału Konstytucyjnego 23 grudnia 2015, 15:19 Prezydent Austrii „zaniepokojony” losami TK w Polsce Prezydent Austrii „zaniepokojony” losami TK w Polsce Foto: GuentherZ / wikipedia.org CC BY SA 3.0 Prezydent Austrii martwi się stanem polskiej demokracji W Austrii z zaniepokojeniem obserwowane są zmiany dotyczące polskiego Trybunału Konstytucyjnego – powiedział w środę austriacki prezydent Heinz Fischer w rozmowie z agencją APA. Jak Orban ograniczył rolę Trybunału Konstytucyjnego. „Jest wykorzystywany instrumentalnie” Po zmianach… czytaj dalej » Austriacki prezydent ostrzegł, że „krótkowzroczne i częściowo działające wręcz wstecz działania ustawodawcze” mogą „zaszkodzić zaufaniu do sądownictwa konstytucyjnego i jego funkcji w demokratycznym państwie prawa”. Polski TK ma poważanie Podkreślił, że polski TK „cieszy się dużym poważaniem w Europie, a zwłaszcza w Austrii” oraz stanowi „wzór dla trybunałów konstytucyjnych powoływanych w (krajach) byłego bloku radzieckiego po tzw. transformacji ustrojowej”. – W Austrii (…) sprawa polskiego Trybunału jest obserwowana z zaniepokojeniem – oświadczył Fischer. – Jako prezydent Republiki Austrii jestem zdania, że sposób, w jaki państwo traktuje krajowy trybunał konstytucyjny, jest wyznacznikiem jego kultury praworządności i (poszanowania) demokracji – dodał. (http://www.tvn24.pl)

 

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/austria-prezydent-fischer-zaniepokojony-sytuacja-wokol-tk-w-polsce,605477.html

==================

Rulewski – całkowicie oderwany od rzeczywistości, czas na rentę.

Typowy kolega Bolka, ten sam poziom.

 

==============

Za: http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/2871-trybunal-konstytucyjny-szantaz-wobec-polski

Data publikacji: 24.12.2015

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.