Najnowsze

Opublikowano Maj 16, 2013 Przez a303 W Świat

Troche starych wierszy..

Po  to abyscie nie mysleli ,ze ja moge tylko o zydach:)

„Nocny spacer po Szczecinie”Juz zasnely golebie na rynku,
juz latarnia ostatnia zasypia
Kiedy z glebi uspionych podworek
rusza sobie ,na spacer,muzyka….

Idzie sobie wolniutko przez miasto
bukiet lisci jesiennych ma w dloni
Czasem nute rzuci ku gwiazdom,
czasem rosa w szyby zadzwoni…

Dorozkarzom cylindry przechyla,
koniom szepcze cichutko do ucha
Ksiezyc oczy otworzyl zaspane
i juz nie spi,juz marzy i slucha…

A muzyka przed siebie pedzi
miasto zmienia w nokturny i gamy
Gdzie ptak nocny jest w nutach-krzyzkiem
a bemole-czarnymi kotami…

Nagle bemol ktorys zamiauczal,
zadzwonily tramwaje jak dzwony
I uciekla nocna muzyka
W glab podworek cichych,uspionych…

1978

Jerzy

Wolna Polska zaczyna sie tutaj
User avatar
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posts: 11907
Joined: 06 Nov 2007 01:10 pm

Komentowanie zamknięte.