Najnowsze

Opublikowano Grudzień 18, 2015 Przez a303 W NWO

Transpłciowa wojna ze wszystkim

Wypowiedziano wojnę normalności, rzeczywistości, biologii, moralności i zdrowemu rozsądkowi. Homoseksualni/transpłciowi bojownicy rewolucjoniści rozpętali rządy terroru wobec wszystkich i wszystkiego, co stoi im na drodze. I wszędzie piętrzą się ofiary.

Conchita Wurst Transgender

Cały ten chaos, rzeź i zamieszanie, poruszone są przeciwko nam z pomocą fałszywej naukowej propagandy, która została użyta do ogłupienia milionów i poczyniła nieoszacowaną stratę, szczególnie naszym dzieciom. Twierdzenie, że homoseksualność jest genetycznie uwarunkowana i niezmienna jest jednym z największych kłamstw, jakie są forsowane.

Ale w tym samym czasie mówi się nam z zupełnym przekonaniem, że płeć jest płynna, że jest społeczną konstrukcją i może być zmieniana w zależności od woli. Uhm, więc jak to jest, że osoba może być heteroseksualna dzisiaj, homoseksualna jutro, transpłciowa pojutrze, transwestytą kolejnego dnia i tak dalej, ale homoseksualny stan jest utwierdzony w betonie i niezmienny?

Propaganda seksualnych anarchistów wzięła naszą kulturę w uścisk do tego stopnia, że możemy trzymać się zupełnie przeciwstawnych twierdzeń bez nawet mrugnięcia okiem. W moich książkach obaliłem wiele twierdzeń na temat homoseksualnego determinizmu i na szczęście wielu ekspertów zaczyna przystępować do obalania bredni transpłciowych aktywistów.

Jedną z takich osób jest doktor Joseph Berger. Z pewnością ma kwalifikacje do wypowiadania się w tej kwestii: jest certyfikowanym specjalistą psychiatrii w Królewskiej Akademii Lekarzy i Chirurgów w Kanadzie i Amerykańskiej Rady Psychiatrii i Neurologii Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychaitrycznego. Ponadto jest byłym przewodniczącym Medycznego Stowarzyszenie dystryktu Ontario w Toronto i byłym prezydentem oddziału Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego w Ontario.

Ostatni artykuł naświetlił jego poważne obawy co do ruchu transpłciowego i jest warty przytoczenia w całości:

„Wybitny psychiatra z Toronto surowo skrytykował fundamentalne założenia, co zostało obalone przez krytyków jako „ustawa łazienkowa” kanadyjskiego rząd federalnego, że jest, Ustawa C-279, prywatną ustawą członków, która pozwoli na specjalną ochronę tak zwanych „transpłciowych” kobiet i mężczyzn”.

Doktor Joseph Berger wydał oświadczenie mówiące, że z medycznej i naukowej perspektywy nie ma czegoś takiego jak „transpłciowa” osoba, a terminy takie jak „ekspresja płciowa” i „tożsamość płciowa” użyte w ustawie są przynajmniej bardzo dwuznaczne i są raczej emocjonalnym odwołaniem niż stwierdzeniem naukowego faktu.

Berger, który jest konsultantem psychiatrycznym w Toronto i którego lista kwalifikacji utwierdza go jako eksperta na polu chorób umysłowych, stwierdził, że osoby uważające siebie za „transpłciowe” są umysłowo chore albo po prostu nieszczęśliwe, i wypunktował, że terapia hormonalna i operacje chirurgiczne nie są właściwymi metodami leczenia psychozy czy nieszczęśliwości.

>>”Za naukowej perspektywy, pozwólcie mi wyjaśnić co „transpłciowość” właściwie znaczy”, powiedział doktor Berger, i dodał „Mówię teraz o naukowej perspektywie- nie z pozycji jakiegokolwiek lobby politycznego, które mogłoby być zaproponowane przez jakąkolwiek grupę, medyczną czy nie-medyczną”.

„Transpłciowymi” są ludzie, którzy twierdzą, że naprawdę są lub chcieli by być osobami przeciwnej płci, niż ta której się urodzili albo ta, o której świadczy ich konfiguracja chromosomowa” stwierdził doktor Berger. „Czasami, niektórzy z tych ludzi twierdzili, że są ‚kobietami uwięzionymi w męskim ciele’ albo na odwrót, że są ‚mężczyznami uwięzionymi w żeńskim ciele’.”

Medyczną metodą leczenia urojeń, psychozy czy emocjonalnej nieszczęśliwości nie jest chirurgia”, stwierdził doktor Berger.

a

a

„Z jednej strony”, kontynuuje doktor Berger, „gdy poprosić tych ludzi o dokładne wyjaśnienie tego, w co wierzą, to znaczy o powiedzenie czy naprawdę wierzą w to, czy którakolwiek z powyższych twierdzeń ma do nich zastosowanie odpowiadają, że ‚nie’, wtedy wiedzą, że takie twierdzenie jest nieprawdziwe, ale że je ‚czują’, wtedy mówimy o po prostu nieszczęśliwości, z naukowego punktu widzenia, i ta nieszczęśliwości towarzyszy życzenie- które prowadzi niektórych do przyjmowania hormonów, które dają przewagę w przeciwnej płci, a nawet poddają się chirurgii kosmetycznej stworzonej, aby sprawić, że będą „wyglądali” jakby byli osobami przeciwnej płci”.

Wyjaśnił, że chirurgia kosmetyczna nie zmieni chromosomów istoty ludzkiej a w związku z tym nie uczyni mężczyzny kobietą, zdolną do menstruacji, owulacji, rodzenia dzieci, ani nie zmieni kobiety w mężczyznę, zdolnego do produkowania nasienia, które może połączyć się z jajeczkiem owulującej kobiety i zapłodnić jajeczko w celu stworzenia ludzkiego dziecka.

Co więcej, doktor Berger stwierdził, że argumenty wysuwane na czoło przez tych, którzy są zwolennikami specjalnych praw dla ludzi zagubionych płciowo nie ma żadnej naukowej wartości i są subiektywnymi i emocjonalnymi odwołaniami bez jakiejkolwiek naukowej podstawy.

„Czytałem streszczenie zaproponowane przez tych adwokatów specjalnych praw i nie znajduję w nim nic co by miało naukową wartość”, powiedział doktor Berger w swoim oświadczeniu. „Słowa i wyrażenia, takie jak ‚przestrzeń wewnętrzna’, są używane bez żadnej obiektywnej podstawy naukowej”.

„Takie są naukowe fakty”, powiedział doktor Berger. „Dla mnie wygląda na to, że nie ma żadnych medycznych czy naukowych powodów do przyznawania jakichkolwiek specjalnych praw czy czynników ludziom, którzy są nieszczęśliwi z płcią, w której się urodzili, czy ludziom, którzy życzą sobie ubierać sięw ubrania płci przeciwnej”.

„To tak zwane ‚zamieszanie’ co do ich seksualności, które ma nastolatek czy dorosły, jest czysto psychologiczne. Jako psychiatra, nie widzę żadnego powodu, aby ludzie utożsamiający się w te sposoby, mieli jakiekolwiek prawa czy przywileje inne niż wszyscy pozostali w Kanadzie”, zakończył.<<

Zachęcam ws do przeczytania całego artykułu. Ale inny, całkiem nowy artykuł, jest warty wspomnienia. Matt Walsh oferuje nam niesentymentalny realizm w swojej kolumnie, „Wraz z ruchem ‚transpłciowym”, liberalizm w końcu pogrążył się w całkowitym szaleństwie”. Pisze on:

>>To nie podlega dyskusji. To nie jest kwestia, która może być dyskutowana wśród inteligentnych dorosłych. Nie istnieje ani jedno moralnie czy sprawiedliwie brzmiące usprawiedliwienie dla tego szaleństwa. Często jestem oskarżany o bycie zbyt szorstkim i zbyt bezwzględnym w moich oświadczeniach w tych kwestiach. To, czy moje podejście w stylu słonia w składzie porcelany jest właściwe to inna kwestia, ale w tym przypadku, jeśli chodzi o tego typu rzeczy, zmagania się z monotonnymi szaleństwami „transpłciowej” propagandy, myślę, że każdy oponent powinien przybrać zagorzałą postawę. To jest niewłaściwe. Jest obłąkańcze. Jest złe. Jest niebezpieczne. Jest obraźliwe. Każdy argument na korzyść powinien zostać odrzucony jako ględzący nonsens, którym bez wątpienia jest.

Co więcej, „transpłciowymi” są mężczyźni, którzy zmagają się z chorobami umysłowymi i seksualną perwersją. Ze wszystkich mężczyzn, którym pozwolić wejść do damskiej szatni, można się sprzeczać, że „transpłciowi” powinni być ostatnimi na liście. Pamiętacie Lilę Perry, „transpłciowego” męskiego ucznia szkoły średniej w Missouri, który zażądał, i zostało mu to przyznane, prawo do przebierania się i używania toalety z dziewczętami? Spojrzenie na jego własne społecznościowe posty ujawnia, że interesuje się kobietami (i mężczyznami) i sprawia mu przyjemność robienie zdjęć samego siebie symulującego rozwiązłe akty seksualne. Jaki rodzica nie byłby zaniepokojony tym wulgarnym, hiperseksualnym niby chłopcem, który używa wspólnej szatni z ich córką? Jaki rząd twierdzi, że ten niby chłopiec ma cywilne prawo do nastawania na prywatność i bezpieczeństwo dziewcząt?

Odpowiedź: zaniedbujący rodzice i zdeprawowane, tyraniczne rządy.<<

Jego dugi punkt zasługuje na bycie podkreślonym:

>>2. Homoseksualne/transpłciowe lobby nie może być zaspokojone.

Sprawa z Illinois jest niesamowicie niepokojąca jak daleko szkolne dystrykty zaszły w zadowalaniu zwiedzionych młodych mężczyzn. Najpierw dyrektorzy zmienili rzeczowniki na oficjalnych szkolnych rejestrach aby odzwierciedlić to, jaką płcią „transpłciowi” chcą być. Ale to nie wystarczyło. Pozwolili chłopcom grać w dziewczęce sporty grupowe, niepotrzebnie zaniedbując bezpieczeństwo i zapewniając nieuczciwą przewagę drużynie z męskimi transwestytami. To nie wystarczyło. Pozwolili „transpłciowym” używać łazienek wg własnego wyboru. To nie wystarczyło. Pozwolili nawet „transpłciowym” używać dziewczęcych przebieralni. Jeden warunek- jedyną próbą, jaką poczynili, aby zapewnić prawdziwym dziewczynkom trochę prywatności i przyzwoitości- było poproszenie chłopców o przebieranie się i branie pryszniców za zasłonkami, które specjalnie dla nich zostały zainstalowane. Ale to nie wystarczyło.

Szkoła, jak większość szkół w kraju, stanęła na głowie aby przyznać ogromne i nieuzasadnione przywileje małej wymagającej dziedzinie już i tak niewielkiej demograficznie. Sprawili, że dziewczęta poddały swoje sportowe drużyny, swoje łazienki i większość prywatności w przebieralniach, a jedyne ustępstwo, o jakie poproszono chłopców, to używanie zasłonek. Ciągle nie było dość. Nigdy nie jest dość.

W liberalizmie po prostu nie ma żądania, jakie by nie mogło zostać spełnione, wymaganie jakie nie mogłoby być oczekiwane, żadna linia podziału która mogłaby być narysowana co do których „transpłciowi” i homoseksualni nie wyrażają obawy. Musi być im dane wszystko. Wszystko. I nigdy nie jest to wystarczające.

To o to chodziło w walce o małżeństwo. Wiele stanów już oferuje homoseksualistom umowy, które uchwalają takie same korzyści prawne jak małżeństwo, tylko bez tytułu. Ale i to nie wystarcza. Większość homoseksualnych nawet nie jest zainteresowana monogamicznymi związkami, ale chcą dostępu do małżeństwa- samego małżeństwa, nie czegoś mu bliskiego- ponieważ, cóż, po prostu bo tak. Bo nigdy nie jest dość.

To również wyjaśnia walki ze sklepami o torty ślubne i usługami fotograficznymi i kwiaciarniami. Homoseksualni mogą właściwie iść gdziekolwiek, gdzie mogą dostać tort, albo wynająć fotografa albo kupić kwiaty, ale jeśli natkną się na mały biznes- tylko jeden, w morzu innych działalności- który wyraża życzenie trzymać się z dala od angażowania w gejowskie ceremonie „ślubne”, muszą je zmusić do zastosowania się ich wymaganiom albo patrzenia na ich zniszczenie. Nie wystarcza im po prostu pójście gdzieś indziej. Nigdy nie jest dość.<<

Pozwólcie mi zakończyć ostatnim jego, piątym, punktem:

>>5. Liberałowie wypowiadają wojnę rzeczywistości.

Liberalizm oficjalnie odciążył się od jakichkolwiek pozorów rzeczywistości i w rzeczywistości zadeklarował jej wojnę. Jeśli nasz kultura będzie współpracować; jeśli ulegniemy i przyznamy, że nauka jest względna a ludzkie istnienie są bogami, którzy mogą wybierać swoją biologiczną kompozycję; jeśli lewactwo przeskoczy rekina i wskoczy w ciemne wody w pełni rozwiniętego szaleństwa, a wielu w naszym społeczeństwie skoczy wraz z nim, wtedy nie będzie sposobu na zatrzymanie liberalizmu. Wygra z kulturą nieodwracalnie.

Jeśli chcemy utracić definicje „mężczyzny” i „kobiety”, zaraz po utraceniu definicji małżeństwa, i długo po utraceniu definicji ludzkiego życia, nie pozostaną żadne podstawy, aby przeciwstawić się czemukolwiek ,co liberałowie próbują jeszcze zrobić. Poddamy wszystko, zrzekniemy się każdej korzyści, pójdziemy na kompromis w każdym wyobrażalnym punkcie, i to będzie koniec. I wszystko, co będziemy wtedy mogli, wtedy, to usiąść i czekać, aż nasza cywilizacja się zje i zmieni w pył.

Albo narysujemy linię i zrobimy ostatni krok do obiektywnej prawdy- deklarując bez dwuznaczności, że niektóre rzeczy, takie jak nasza płeć, są rzeczywiste i absolutne, albo inaczej- zrezygnujemy i się zgodzimy i powiemy, że prawda nigdy tak naprawdę się tak bardzo nie liczyła.

Nie mam przekonania, że jako kultura, wybierzemy prawdę. Ale jeśli kiedykolwiek ma się to stać, teraz jest na to pora. Liberałowie jasno pokazali, że zamierzają ostatecznie i kategorycznie odrzucić i unieważnić samą rzeczywistość. Teraz pytaniem jest: czy reszta z nas powstanie i coś z tym zrobi? Mam nadzieję. Ale, w przeciwieństwie do liberałów, jestem realistą, więc się modlę, ale nie wstrzymuję oddechu.

  • www.lifesitenews.com/news/psychiatry-expert-scientifically-there-is-no-such-thing-as-transgender
  • www.theblaze.com/contributions/with-the-transgender-movement-liberalism-has-finally-descended-into-total-madness/

Tłum. Work Buy Consume Die

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.