Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 29, 2016 Przez Kasia W Świat

Tolerancja NIE jest chrześcijańską postawą. O nowej tolerancji

Zobacz także: Jezus nie przyjąłby uchodźców. O kalectwie moralnym

O „nowej tolerancji”.

A group of protestors demonstrating against an anti-Islam video in Sydney on Saturday, Sept. 15, 2012. More than 100 police have formed a ring around throngs of protesters in Hyde Park, who are carrying banners bearing slogans like "Behead all those who insult the Prophet". (AAP Image/Lauren Farrow) NO ARCHIVING

(AAP Image/Lauren Farrow) „Ściąć głowy tym, którzy obrażają Proroka”

Istotne jest, abyśmy my, jak te świstaki, nadstawili od czasu do czasu uszy na to, co się dookoła nas dzieje.

Jeśli któremuś z Was to umknęło, przeszliśmy właśnie do całkowicie nowej epoki. Minęliśmy już Epokę Nowoczesności i znajdujemy się teraz w Epoce Postmodernistycznej. Ta epoka jest już zupełnie inna. Jeśli zdaje się wam, że sprawy mają się tak, jak zawsze, to czeka was niespodzianka!

Dzisiaj nasze dzieci uczy się przede wszystkim jednej rzeczy, która jest dominującym motywem Epoki Postmodernistycznej. Wiecie o czy mowa? O  tolerancji.

Tolerancja, to chęć wytrzymania i znoszenia tych, których poglądy i style życia różnią się od naszych, bez wyrażania dla nich aprobaty. Bez zgadzania się z nimi. Każdy Chrześcijanin powinien być tolerancyjny w poprawnym i historycznym tego słowa znaczeniu. To właśnie o tym Biblia mówi przez św. Pawła w hymnie do miłości, w 1 liście do Koryntian, rozdział 13:

Miłość wszystko znosi(…)
Wszystko przetrzyma(…)

Każdy Chrześcijanin powinien być tolerancyjny.

Jednakże, jeśli myślicie, że to właśnie tego uczą dzisiaj w naszych krajach, jesteście w poważnym błędzie, jak Josh McDowell zauważa w swojej książce „The New Tolerance” („Nowa Tolerancja”, tłum. własne). Książka ta jest moim była moim głównym źródłem informacji, podczas pisania tej wiadomości.

„Nowa tolerancja”  oznacza: Nie tylko znosisz i wytrzymujesz tych, których poglądy, zachowania i style życia różnią się od twoich, ale zgadzasz się z nimi w ich poglądach.

Ponadto utrzymujesz, że ich style życia są równie prawdziwe i słuszne jak twoje, także nie masz możliwości bycia nietolerancyjnym, gdyż nie ma nic, wobec czego mógłby zaistnieć brak tolerancji.

Musisz także być chętny, by działać na rzecz odmiennych racji i stylów życia i być chętnym do ich poparcia, skoro w każdym calu są tak dobre, jak twoje.

Wynaleźliśmy nawet nowe postmodernistyczne prawo obywatelskie – prawo do niekrzywdzenia naszych uczuć. Na przykład, niedawno młoda dziewczyna w pewnym liceum podała je do sądu, ponieważ zaśpiewali oni w szkole patriotyczną pieśń, która zawierała w sobie kilka religijnych słów. Utrzymywała ona, że to skrzywdziło jej „uczucia”.

Tolerancja, to ostatnia cnota upadającego, zdemoralizowanego społeczeństwa

Zawsze, gdy się patrzy na zdemoralizowane społeczeństwo, które jawnie, z dumą, pogwałciło wszystkie przykazania Boże, pozostaje jedna, ostatnia cnota, przy której się upierają: tolerancja dla ich niemoralności.

Nie dadzą nam się potępiać za niepoprawność swoich czynów i stworzyli oni system wartości, w którym te czyny są poprawne, a oni sami nie są zbrodniarzami czy złymi ludźmi, ale my nimi jesteśmy!

Tak to działa: dyskutując ateizm z ateistą, spostrzeżesz, że nie ma on racji i skrytykujesz jego poglądy. Nie da się tego rozdzielić. Jeśli dowiedziesz winy złodzieja i skrytykujesz jego zachowanie, kradzież, zarzucisz niepoprawność również jemu, a nie jedynie jego czynom.

Tak samo odnosi się to do homoseksualizmu. Nie można prowadzić racjonalnej dyskusji o poprawności bądź niepoprawności homoseksualizmu.

Staczamy się coraz szybciej. Czy ma to znaczenie? Tak, ponieważ krytykując to, w co taka osoba wierzy bądź co ona robi, krzywdzimy jej „uczucia”. Jesteśmy nietolerancyjni. Okazujemy jej wrogość, zachowujemy się nienawistnie. I to właśnie jest “zbrodnia nienawiści”, tzw. HATE. To grozi nam sprawą w sądzie bądź więzieniem.

Po raz pierwszy w historii możemy zostać posądzeni i skazani na więzienie za to, co jest w naszych głowach i w naszych sercach. Kto wie, jaki jest następny etap?

Nadszedł czas, byśmy stanęli w obronie Jezusa Chrystusa i wykazali się charakterem – dopóki jeszcze możemy stanąć!

Ś.p. D. James Kennedy

May 17, 2007|6:29 am

Od tłumacza:

Autor to starszy pastor w Kościele Prezbiteriańskim Coral Ridge we Fort Lauderdale, USA i prezydentem Coral Ridge Ministries – międzynarodowej medialnej organizacji ewangelizacyjnej. Posiadał tytuł naukowy doktora nauk humanistycznych.

Autor zmarł cztery miesiące po napisaniu tego artykułu.

Tłumaczenie z j.angielskiego

Katarzyna M Gawrońska

Źródło:

http://www.christianpost.com/news/the-new-tolerance-27459/

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.