Najnowsze

Opublikowano Styczeń 8, 2015 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze

Teoria bardzo spiskowa

Samolot AirAsia spadł prawie pionowo do morza.

a
„Odrzutowiec pasażerski AirAsia, który spadł do Morza Jawajskiego, najpierw wznosił się w górę z prędkością myśliwca, a następnie spadł prawie pionowo do wody, jak gdyby kierowała nim jakaś gigantyczna ręka”, mówią eksperci badający szczegóły tragedii.

Stawiają wniosek, że Airbus 320-200 znalazł się w szponach pogody o tak wyjątkowo ekstremalnych właściwościach, że piloci nie mogli nic zrobić, aby uratować samolot i 162 pasażerów na pokładzie.

Lot AirAsia QZ8501 zaginął podczas lotu z Indonezji do Singapuru. I tak samo, jak lot  Malaysia Airlines MH370, który zniknął z radaru i zaginął w marcu, lot QZ8501 również zniknął z radaru, zanim pilot nadał sygnał alarmu.

Dyrektor linii AirAsia, Tony Fernandes, oficjalnie powiadomił, że odrzutowiec natrafił na „bardzo dziwny typ pogody”.

Działania zespołu nurków, aby odzyskać czarną skrzynkę samolotu, zawierające istotne dane dotyczące tragedii, są utrudnione przez złą pogodę i może potrwać, zanim to urządzenie zostanie zlokalizowane i wyłowione na powierzchnię.

„Samolot zachowywał się w sposób graniczący z zasadami logiki”, powiedział indonezyjski analityk lotnictwa, Gerry Soejatman, po zbadaniu oficjalnych danych zespołu śledczego ds. wypadku lotniczego.

Powiedział, że ujawnione dane wskazują, że samolot wznosił się w bezprecedensowym tempie 6000-9000 stóp na minutę i „nie można tego zrobić samolotem Airbus 320 z pilotem za sterami”.

„Najwięcej, czego można by normalnie się spodziewać, to 1000-1500 stóp ze stałą prędkością, osiągając za jednym zamachem zwiększenie pułapu o 3000 stóp”.

Ale potem samolot spadł z jeszcze bardziej niewiarygodną prędkością, w tempie średnio 11,000 stóp na minutę, z nadzwyczajnymi przyspieszeniami do 24,000 stóp na minutę – to są liczby wyższe niż podczas katastrofy Airbusa A330 Air France, który rozbił się na Atlantyku w 2009 roku po wykonaniu zaskakującego specjalistów wznoszenia się, a potem nagłego spadku. Zginęło wówczas 228 osób.

Wiele teorii stara się „wyjaśnić”, dlaczego samoloty znikają z radaru bez sygnału od pilota o niebezpieczeństwie. Przedstawione dowody sugerują, że lot AirAsia QZ8501 wpadł w tarapaty z powodu wyjątkowo trudnych warunków pogodowych.

Wiemy z minionych doświadczeń, że istnieje „utajniony rząd” (shadow government), oraz że macza on palce w takich wielkich wydarzeniach.

Istnieją spekulacje, że zarówno lot AirAsia QZ8501, jak również lot Malaysia Airlines MH370, zostały wykorzystane do „testowania” nowego typu „broni”. Zastosowano ją przeciw prawdziwym samolotom i przeciw prawdziwym ludziom oraz użyta została technologia maskowania, aby ukryć samoloty i skutki zastosowania tej broni przed okiem radaru. Technologia ta jest w fazie rozwoju i testowano również zdolność zdalnego sterowania samolotami pasażerskimi ze stanowiska na ziemi.

Dzisiaj Mr Soejatman powiedział, że odrzutowiec wznosił się z prędkością, która byłaby niemożliwa do osiągnięcia dla pilota na pokładzie, a potem runął w dół, jak kawałek metalu, który został rzucony z impetem niewidzialną ręką. To naprawdę trudne do zrozumienia … sposób spadania przekracza reguły logiki.

Ponieważ te ostatnie tragedie lotnicze, jak też lot Malaysian Flight MH17, wystąpiły w tym samym obszarze geograficznym w okresie kilku miesięcy, mamy tu do czynienia z czymś więcej, niż tylko kilkoma dziwnymi wypadkami.

Proszę sobie wyobrazić, jaką potęgą dysponuje teraz cały kompleks wojskowo-przemysłowy mając w rękach technologię kradzieży samolotów wprost z nieba bez wykrycia tego faktu przez radary, a nawet bez wiedzy ludzi na pokładzie. Wojna przy pomocy zdalnie sterowanych samolotów, jakie znikają z radaru i spadają gdzie potrzeba, a sprawcy są nieznani i działają zza kulis gdzieś w odległym zakątku globu. Do tego możliwości „maskowania” ataku pod pretekstem „katastrofy lotniczej”.

Czy to z tym mamy do czynienia? Eksperymentami z użyciem wojennej technologii przez przemysł zbrojeniowy? Nie dowiemy się tego z mass-mediów, które tę najnowszą tragedię nazwały zdarzeniem losowym wskutek złej pogody. To samo do niedawna było z eksperymentami z HAARP i chemtrails. A dzisiaj wielu z nas już wie, że fakty są inne.

Australijski ekspert ds. lotnictwa, Piotr Marosszeky, z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii, powiedział dla The Sydney Morning Herald, że w przeciwieństwie do tych uwag (cytowanych wcześniej – przypis), on został zaskoczony faktem bardzo małej prędkości opadania – poniżej 61 węzłów – co sugerowałoby, samolot spadał niemal pionowo w dół, co wyjaśnia, dlaczego został znaleziony w morzu zaledwie 10 km od miejsca swego ostatniego kontaktu radarowego.

Obaj eksperci są zgodni, że odrzutowiec spadł niemal pionowo – a także stwierdzili, że bardzo zły układ pogodowy, jaki spowodował, że na działanie samolotu miały wpływ siły nadzwyczajne, należy winić jako przyczynę tragedii.

Źródła:

  • http://helpfreetheearth.com/news1140_plane.html
  • http://www.thetruthseeker.co.uk/?p=109144
  • http://www.dailymail.co.uk/news/article-2893411/Stricken-AirAsia-plane-soared-fast-fighter-jet-dropped-vertically-Java-Sea-thrust-giant-hand-crash-experts-revealed-today.html

Tłum. i opracowanie Pluszowy Miś.

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.