Najnowsze

Opublikowano Marzec 20, 2014 Przez Jan W NWO

Telewizja uczy jak nie myśleć

alalPierwsze lata lata życia są wielce istotne dla rozwoju układu neuronowego; istnieje mnóstwo czynników, które mogą przyczynić się do jego zahamowania u naszych dzieci. Podczas pierwszych lat życia, mózg dziecka zwiększa swój rozmiar niemal trzykrotnie, łącząc neurony, tworząc użyteczne połączenia. Wczesne doświadczenia trenują mózg; jednak niewykorzystywane połączenia komórek nerwowych są odcinane. Wiele dzieci spędza dziś od dwóch do pięciu godzin przed telewizorem. W zależności od tego ile Twoje dziecko spędza czasu przed telewizorem, w zależności od jakości oglądanych przez nie programów, może to mieć negatywny wpływ na jego rozwój i umiejętności w późniejszym życiu.

Nowe badanie dowodzi, że każda godzina telewizji niszczy słownictwo, umiejętności matematyczne oraz zaangażowanie Twojego dziecka – wychodzi to lata później. Badanie jest pierwszym ukazującym bezpośredni związek oglądania telewizji ze zdiagnozowanymi zaburzeniami psychospołecznymi. Jednak jest to jedynie wierzchołek góry lodowej literatury na temat ile czasu można pozwolić dzieciom oglądać telewizję.

Studium prześledziło niemal 2000 dzieci od momentu narodzin, jako część długoterminowego badania. W wyniku czego stwierdzono, że nawet jedna godzina więcej przez telewizorem przekłada się na gorszy rozwój dziecka w wieku przedszkolnym.

Amerykańska Akademia Pediatrów rekomenduje, aby dzieci w wieku ponad dwóch lat nie oglądały telewizji więcej niż dwie godziny dziennie, a młodsze – aby nie robiły tego wcale. Badania negatywnego wpływu oglądania telewizji wykazały, że dzieci które więcej czasu spędzały przed telewizorem miały gorsze wyniki w testach psychologicznych, miały mniejszą umiejętność koncentracji, miały większą podatność na bycie „klasowym kozłem ofiarnym”. Wpływ mediów wielokrotnie był ukazywany jako niszczycielski dla dzieci. W rzeczywistości to co pozwalamy oglądać dzieciom, ma wpływ na ich rozwój.

Pewne badanie wykazało, że dzieci w wieku około trzech lat, które spędzają czas na oglądaniu nie-edukacyjnych programów, miały problemy z koncentrowaniem uwagi w wieku czterech-pięciu lat. Dzieci zostały podzielone na trzy grupy w zależności od oglądanego materiału: edukacyjnego, rozrywki bez udziału przemocy oraz rozrywki z przemocą. Jedynie u dzieci, które oglądały programy edukacyjne nie stwierdzono problemów z uwagą w ich późniejszym rozwoju. Wnioski podparły popularny pogląd, że oglądanie telewizji we wczesnym dzieciństwie, w zależności od ilości oraz treści, może odgrywać wielką rolę w rozwoju uwagi oraz problemów behawioralnych.

Stwierdzono również, że szybkie tempo akcji w kreskówkach ma także negatywny wpływ na funkcjonowanie dziecka np. na zdolność opóźnienia uczucia zaspokojenia czy umiejętność zachowania długotrwałego wysiłku. Dowiedziono, że dzieci oglądające „szybkie kreskówki” funkcjonowały znacznie gorzej, niż te oglądające programy z wolniejszym tempem akcji jak np. Mr. Rogers. Zarówno zbyt wiele akcji, jak i zbyt mało, może być dla dzieci złe – zbyt mało uszkadza zdolność sensoryczną.

W dzisiejszych czasach trudno uchronić dzieci przed telewizornią. Jest ważne, aby rodzice oglądali programy razem z dziećmi w celu tłumaczenia zawartości oraz rozmawiania o tym co oglądają. Dzieci narażone na nadmierną stymulację mogą stać się niespokojne i wzburzone, mogą cierpieć na deficyt uwagi w sytuacjach spokojnych, np. na zajęciach w szkole. Te, które oglądają więcej telewizji są bardziej narażone na nadwagę. Medical Research Institute of New Zealand zbadało ponad 200 000 dzieci i nastolatków – w rezultacie ustalono, że małoletni oglądający więcej telewizji są bardziej narażeni na nadwagę i otyłość.

Programy edukacyjne mogą być korzystne dla naszych dzieci, będących w wieku powyżej trzech lat, ale oglądanie telewizji przez młodszych zwykle jest bardzo niekorzystne. Niektóre programy telewizyjne mogą edukować, informować, inspirować oraz mogą uzupełniać szkolną naukę. Dzieci wybierające programy edukacyjne, bez przemocy wydają się być lepsze w testach z czytania i z matematyki, niż te które takich programów nie oglądały i nie mają alternatywy [Możliwe, ale czy samo oglądanie jest skutkiem? Czy to jednak zainteresowania, inteligencja, ciekawość danego dziecka pobudza go do zainteresowania się programami edukacyjnymi? Chyba jednak mamy tu do czynienia z „szyciem” pewnych wniosków – Minutus].

Najlepszym sposobem dla rodziców na stymulowane dziecięcych umysłów jest bezpośredni kontakt i zabawa z dziećmi: nie ma lepszego nauczyciela niż bezpośrednie doświadczenie społeczne. Ludzie muszą także zrozumieć, że słowa znaczą o wiele mniej niż działanie – to co mówimy ma zwykle mniejsze znaczenie niż nasze działania. Toteż musimy mieć na uwadze to, że telewizja pokazuje dzieciom pewne obrazy, a niebezpieczeństwo polega na tym, ze są one wykoślawieniem rzeczywistości.

[Linki w źródle]

16 XI 2013r.
autor: M Caulfield
źródło: http://wariscrime.com/new/tv-teaching-children-think/
przygotował: Minutus

Za: http://ussus.wordpress.com/2013/12/07/telewizja-uczy-jak-nie-myslec/#more-1265

Tags : , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.