Najnowsze

Opublikowano Listopad 20, 2016 Przez a303 W Polska

Tęczowa jarmułka Dawida Wildsteina , czyli kto lobbuje przy rządzie PiS

Od Redakcji: Poniższy raport został opracowany przez zespół redakcyjny Dziennika Internetowego Xportal.pl na podstawie powszechnie dostępnych doniesień medialnych oraz innych źródeł informacji dziennikarskiej.

european-jews-flag

Nie jest tajemnicą, że obecny rząd Prawa i Sprawiedliwości  porusza się na arenie międzynarodowej niczym słoń w składzie porcelany (np. trudno zrozumieć, dlaczego minister Waszczykowski zgodził się na „mediację” Komisji Weneckiej – wcześniej nieznanej szerzej organizacji pozarządowej); dostrzegają to nawet media popierające PiS (jak np. portal wPolityce.pl). Rządowa skłonność do ładowania się w sytuacje, gdy trzeba naprędce szukać sposobów do wybronienia Polski przed nagonką establishmentu zachodniego, skutkuje nieraz dość egzotycznymi sojuszami. Niekiedy na tyle egzotycznymi, że cała ta maestria polityczna PiS ma w sobie pewien walor humorystyczny.

Oto najnowszym obrońcą „dobrej zmiany” został niejaki Jonny Daniels, izraelsko-zachodni PR-owiec spod znaku tęczowej jarmułki. Obrońca „wartości demoliberalnych” i ruchów LGBT, najwyraźniej szukający wpływów w polskich  środowiskach neokonserwatywnych, gdyż to właśnie one są przy władzy. Prywatnie także dobry znajomy Dawida Wildsteina.

aa

Na zdjęciu Daniels w środku, obok niego o. Tadeusz Rydzyk i poseł Jan Dziedziczak (PiS).

a1

Jonny co prawda ma żonę (jak pisze na stronie swojej agencji PR), jednak sądząc ze zdjęć najbardziej zadowolony jest w męskim towarzystwie. Tu z Dawidem Wildsteinem, towarzyszy im Yehiel „Hilik” Bar – jeden z wicemarszałków w Knessecie

a11

Uuu…. a to smuteczek panie Daniels, Żydzi-ortodoksi pobili Żydów-dewiantów. Przy okazji: ortodoksi sprzeciwiają się nie tylko dewiacjom w rodzaju LGBT czy gender, ale także okrucieństwu syjonistycznej armii i aparatu represji względem Palestyńczyków. Wielu z nich kwestionuje nawet sam sens istnienia państwa żydowskiego w Palestynie.

a2

Jako PR-owiec Daniels chce, by jego nazwisko było rozpoznawalne – ważne, żeby się pojawiało, a temat zawsze się znajdzie. Faktycznie,  żydek z monetą to problem społeczny

Nazwisko posła Dziedziczaka (od listopada 2015 wiceminister, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych) w kontekście izraelskim padło w mediach już wcześniej, bo w lecie 2015 roku. Wówczas dziennik „Jerusalem Post” napisał, że w polskim Sejmie formuje się grupa lobbystów interesów Izraela, a na jej czele miał właśnie stanąć właśnie Dziedziczak (poseł wydał oświadczenie w tej sprawie, zaprzeczając wszystkiemu – jednocześnie rozwodząc się nad koniecznością współpracy z tworem syjonistycznym). Natomiast Dawida Wildsteina chyba nie trzeba nikomu przedstawiać – publicysta „Gazety Polskiej” (reprezentującej zaskakująco podobny do „Gazety Wyborczej” serwilizm względem USA i Ukrainy) już nieraz dał się poznać jako „mistrz ciętej riposty” tudzież chodzący wzór rzetelności dziennikarskiej.

Znajomości Danielsa sięgają jednak dużo wyżej:

a22

Prezydenta Andrzeja Dudy nie trzeba nikomu przedstawiać, jednak warto zwrócić uwagę na postać Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Od 2005 do 2007 pełnił on funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, od 2007 do 2010 pracował jako doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego ds. wsi i rolnictwa. Poseł na Sejm VII i VIII kadencji (obecnej), aktualnie nie sprawuje żadnych wyższych funkcji państwowych. Człowiek, którego w mediach raczej nie widać, mimo że zalicza się on do grona najważniejszych decydentów w partii rządzącej. Poseł jest personą na tyle znaczącą, że towarzyszył min. Waszczykowskiemu w oficjalnej wizycie do Izraela (najwyraźniej jako jeden z ważniejszych członków delegacji, skoro został wymieniony z nazwiska w oficjalnym komunikacie na stronie MSZ).

Zaproszenie Danielsa na posiedzenie Polsko-Izraelskiej Grupy Parlamentarnej (której poseł Ardanowski jest wiceprzewodniczącym), nasuwa pewne podświadome skojarzenia z ustawą o obrocie ziemią. Przypomnijmy, że „związki wyznaniowe” to nie tylko Kościół katolicki (na co krzyk podnosili różnej maści antyklerykałowie).

Urodzony i wychowany w Londynie, jako syn pośrednika biznesowego i organizatorki imprez okolicznościowych, Daniels w wieku 18 lat wyjechał do Izraela , gdzie zapisał się do jesziwy, a następnie wstąpił do armii. To właśnie w szeregach Israeli Defence Forces (w skrócie IDF), znanej z tuszowania swoich zbrodni i okrucieństw wobec ludności arabskiej, Daniels zdobył umiejętności rzecznika prasowego i PR-owca. Następnie zdemobilizowany, studiował na uniwersytecie Bar-Ilan. Później jako jednego z doradców zatrudnił go wicemarszałek Knessetu Danny Danon. W następnych latach doradzał politykom w USA i Wielkiej Brytanii, a w 201o roku założył prywatną firmę konsultingową, pod nazwą „Jonny Daniels PR”. Jak wynika z oficjalnej biografii zamieszczonej na stronie firmy, Daniels po dziś dzień pełni także rolę doradcy w zespole rzecznika IDF.

Jak widać frakcja syjonistyczna w PiS nie ma oporów przed wprowadzaniem tylnymi drzwiami do polskiej polityki lobbysty państwa położonego w Palestynie – nie trzeba chyba dodawać, że bynajmniej nie w polskim interesie.

Redakcja Xportal.pl

Komentarz Redakcji: W życiu nadchodzi kiedyś taki moment, gdy kończy się „śmieszkowanie”, a zaczyna poważna refleksja. Istnieją różne siły, które widząc nieudolność naszego rządu mogą grać przyjaciół po to, by następnie oplątać polskich polityków siecią zależności, z których później trudno będzie im wyjść. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Daniels, podobnie jak jego ojciec, jest również w pewnym sensie pośrednikiem – tyle że nastawionym na dużo większy „geszeft”, na dodatek nie do końca wiadomo w czyim interesie (oprócz własnego).

Za: http://xportal.pl/?p=27323

Data publikacji: 8.11.2016

Tags : , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.