Najnowsze

Opublikowano Marzec 27, 2015 Przez a303 W Świat

Ta katastrofa nie jest w żaden sposób ani w żadnej postaci wiarygodnym wypadkiem czy samobójstwem

Słyszeliście o ‚majtkowym zamachowcu’, a czy teraz mamy ‚sikającego nurka”?

Wymyśliłem swój mord – plan samobójczy, wiedząc, że główny pilot będzie musiał wyjść 'na sika' 30 minut po wystartowaniu do 2-godzinnego lotu. Robert Hanson

Wymyśliłem swój mord – plan samobójczy, wiedząc, że główny pilot będzie musiał wyjść ‚na sika’ 30 minut po wystartowaniu do 2-godzinnego lotu. Robert Hanson

Gordon Duff, płk Jim Hanke, płk Steve Avery i Fred Coward z FBI SSA

Wczoraj wieczorem, po konsultacjach z członkami zespołu, wyszedłem z historią o Locie 9525 w Rense Radio Network. To nie tylko nie był żaden wypadek, ale ani żadne samobójstwo. To jest samolot, który może „latać na kabelek”. Międzynarodowa konwencja wymagała by samolot miał pewne zabezpieczenia przed porywaczami. Jeden z nich, skomplikowany przez niemiecki upór, zostawił samego co-pilota w kokpicie, co w Ameryce jest nielegalne.

Jak pokazuje satyryk Rob Hanson, co to za plan który mówi, że pilot nie może wytrzymać 2 godziny bez sikania? To wszystko się rozlatuje, myślę że to widzicie. Dzięki, Robert Hanson, ślepiec wyprowadzi nas z pustyni.

W historii o wczorajszej katastrofie Germanwings 9525, 2-godzinnym locie z Barcelony do Dusseldorfu nie ma nic w co można by uwierzyć. Gdyby to była jedna katastrofa, to moglibyśmy zacząć akceptować to czego oczekiwać, kłamstwa i oszustwo, ale to nie jest jedna katastrofa. Trzecia? Czy jest ich więcej? Samoloty znikają, są zestrzeliwane przez nieistniejące rakiety widziane przez satelity nagle niefunkcjonujące, i radar nagle też niefunkcjonujący, 15 niezależnych systemów.

I znowu jest czynnik ludzki. Czy to epizod „Charlie”, rodzaj równie tragicznej-groteskowej katastrofy lotniczej, z teatrem ulicznym, tak jak bostońska impreza albo Sandy Hook, albo Londyn czy Madryt, gdzie te niedbale wystawione sztuki odegrano przed publicznością, coraz bardziej niewierzącą w to wszystko.

Jeśli według was jest to tragedia albo coś niezwykłego, może dziwnego, to nie przywiązujecie uwagi. Oni mają zaplanowane dużo więcej takich rzeczy. Wy jesteście karani. Cytat z niesławnej „Diatryby w Barze Finka” [Fink’s Bar diatribe] Netanjahu z 1990:

„Jeśli nas złapią, to tylko zastąpią nas takimi samymi ludźmi. Więc nieważne co robicie, Ameryka jest złotym cielcem, a my mamy go wyssać do sucha, posiekać go i sprzedać kawałek po kawałku, aż nie zostanie nic oprócz największego na świecie państwa opiekuńczego, które utworzymy i będziemy kontrolować. Dlaczego? Bo taka jest wola Boża, i Ameryka jest na tyle duża, żeby w nią uderzać, więc możemy to robić jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz. To jest to co robimy krajom które nienawidzimy. Niszczymy je bardzo powoli i zadajemy cierpienia za odmowę bycia naszymi niewolnikami”. (Defense Intelligence Agency z Departamentu Obrony USA)

Wszyscy wiedzieliśmy że tak się stanie, zbiegnie się z tak wielu wydarzeniami, krach Kołomojskiego i jego zbirów w Ukrainie. 20.000 irańskich żołnierzy walczą wokół Tikrit, teraz pod starannie koordynowanym amerykańskim parasolem powietrznym, Amerykanin teraz w bliskim sojuszu w wojnie obok Syrii i Iranu.

Kilkaset kilometrów dalej, kierowana przez Saudyjczyków koalicja przygotowuje wkroczenie do Jemenu w imieniu koalicji Państwa Islamskiego / al.-kaidy, powstrzymywana przez bojowników Houthi wspieranych przez Iran.

Więcej z Rense

Czytanie bajki francuskich kontrolerów lotów obserwujących nurkowanie 9252 prosto w ziemię jest równie niewiarygodne. Ten samolot ma zdalnie sterowany, inicjowany przez satelitę system ‚lotu na kabelek’. 150 pasażerów i członków załogi to jedno. Rozbicie samolotu na szpitalu, stadionie czy elektrowni nuklearnej, takie jak te bezpośrednio pod ścieżką lotu 9252, jest powodem do zainicjowania przez satelitarny system Raython.

Czy Francuzi zapomnieli o jego istnieniu? Och, czy powiedzieliśmy wam, że ten sam system który może automatycznie lądować samoloty, może je również rozbijać? Czy wspomnieliśmy, że źródło kodu tego systemu jest „mniej niż bezpieczne”, i że kraje znane z cyber ataków, Chiny, Rosja, Izrael, a nawet Ameryka, mogą przejąć kontrolę każdego samolotu kiedy tylko zechcą, i skierować go w co tylko zechcą?

Co jest jeszcze lepsze, że żaden śledczy nie może o tym wspomnieć legalnie, żaden reporter nie może o tym pisać, nikt nie może potwierdzić istnienia takiego systemu, choć może je poznać każdy idiota z forsą mogący postawić kilka drinków w barze na lotnisku. Piloci też bardzo dobrze plotkują.

Możemy iść dalej, możemy wam powiedzieć dokładnie jak to działa, na jakich częstotliwościach, jak wybiera się lotniska i jak tajny system miał chronić pasażerów w samolotach przed tragediami jak ta, a resztę z nas przed tonami aluminium i częściami ciał spadającymi nam na głowy, jak się je aktualizuje i łata.

Jeśli myśleliście że to wystarczało

Wczoraj wieczorem w Rense mówiliśmy jeszcze o czymś innym. DARPA, amerykańska wersja słynnej filii „Q” filmów Jamesa Bonda, w 2010 miała zadanie zbudowania robota-niszczyciela, długiego na ponad 30 metrów statku. który mógł polować na nuklearne łodzie podwodne na ropę.

W 2001 jedna z takich łodzi, niemiecka, wystrzeliła rakietę samosterującą na budynek kilka kilometrów od Kapitolu w Waszyngtonie DC. Rakieta przeleciała nad Potomakiem, jej każdy ruch obserwowany przez statki obronne AEGIS u wybrzeży Maryland i New Jersey, monitorowana przez Dicka Cheneya, który zamówił system obronny wspierany przez JLens, a który nie istnieje.

Źródło: Adamus Defense Group, Londyn

Źródło: Adamus Defense Group, Londyn

Wypadki się zdarzają

Mamy wypadki, mamy samobójstwa, ale mamy też wydarzenia które ciągle naruszają prawdopodobieństwa statystyczne „tryliony do jednego”. To nie jest żadne samobójstwo, jest to atak zemsty dokonany przez krajową agencję wywiadu. nigdy nie dowiecie się za co ta zemsta, przed czym ostrzega, albo kto zamierza ją wykorzystać.

Nigdy się nie dowiecie, nie tym razem, ani o 11 IX, ani o „Charlie”, ani o żadnym z nich. Nie próbujcie tego rozwiązywać. Tu jest sprawa dostępu. Do pewnego punktu mogę wypowiadać się o tym osobiście. Pamiętam spotkanie, może 18 miesięcy temu. Dostawałem info, prywatne, oficjalne, od wszystkich „mądrych osób”. Potem zbadałem, i jak zdarza się często, natychmiast zrozumiałem, że każdy kto myślał że miał wiedzę, CIA, Rand Corporation, CFR, po prostu to wymyślał.

W ogóle nie wiedzieli nic.

Czy ktoś z was używał telefonu satelitarnego? Czy wiecie gdzie go kupić? Czy moglibyście przejść przez kontrolę kredytową żeby założyć rachunek? Jak naładujecie baterię w kraju gdzie tylko 2% ma prąd?

Czy używacie ‚cig plug’ [plug = wtyczka] w swojej dostawczej Tojocie z kosztującym $300.000 działem przeciwlotniczym zainstalowanym na jej dachu? To znowu, nie stać was na zakup butów do gry w tenisa.

I tak dalej…

http://www.veteranstoday.com/2015/03/26/this-crash-is-in-no-way-manner-nor-form-a-credible-accident-or-suicide/

Tłum. Ola Gordon.

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.