Najnowsze

Opublikowano Październik 23, 2015 Przez a303 W Świat

Szaleńcy czy roboty na straży naszej świetlanej przyszłości?

Nic tak bardzo nie otworzyło oczy światowej (ale nie zachodniej) opinii publicznej, jak interwencja rosyjska w Syrii.

a

Według oficjalnych oświadczeń Pentagonu, zachód na terytorium Syrii i Iraku od ponad roku prowadzi intensywną kampanię lotniczą skierowaną przeciw terrorystom z tzw.  Kalifatu Islamskiego (ISIS). Rezultaty tej kampanii są odwrotne od formalnie deklarowanych, czyli intensywny wzrost sił tej organizacji.  Nie powinno to nikogo dziwić, biorąc pod uwagę fakt, że rozpętana przez Stany Zjednoczone po zamachach World Trade Center (9/11) tzw. „wojna z terroryzmem” przynosi podobne rezultaty, to znaczy totalny chaos, rozpad struktur państwowych i rozprzestrzenianie się terroryzmu.

Najnowszym efektem tego stanu rzeczy jest inwazja na Unię Europejską „uciekinierów” z obszarów objętych wojną i terroryzmem.  Zarówno gwałtowny wzrost tego procesu, jak i doskonała organizacja logistyczna całego przedsięwzięcia, sugeruje że  nie jest to spontaniczny efekt prowadzonej przez USA „wojny z terroryzmem”, ale z premedytacją zawczasu zaplanowany projekt.

Dziś, kiedy to po zaledwie kilku tygodniach kampanii lotniczej, Rosja praktycznie rozbiła ISIS w Syrii, wydawałoby się, że zachód przynajmniej oficjalnie powinien wyrazić swe zadowolenie.  Tymczasem Stany Zjednoczone oskarżają Rosję o bombardowanie nie tych bandytów których trzeba, ale popieranych przez zachód „umiarkowanych terrorystów”.  Równolegle Ameryka wywiera nacisk na sponsorowany przez siebie rząd w Iraku, by nie zwracał się on do Federacji Rosyjskiej z prośbą o podobną lotniczą kampanię na terenie tego państwa.  W odpowiedzi na to Bagdad oskarża USA o dokonywanie zrzutów sprzętu i broni dla ISIS na terytorium Iraku.  Z kolei Syryjczycy wskazują, że amerykańskie naloty nakierowane są nie na siły ISIS, ale obiekty infrastruktury cywilnej w tych miastach, które odbijane są przez wojska rządowe.  Kilka dni temu już na początku kampanii wyzwalania z rąk terrorystów syryjskiego Aleppo, US AIR Force zbombardowały miejską elektrownię, pozbawiając ludności cywilnej prądu[i].  Wskazuje to, że Stany starają się przeszkodzić ewentualnym powrotom uchodźców na wyzwolone od terrorystów tereny, tak by ich „inwazja” na UE trwała nieprzerwanie nadal.

Ponieważ Unia Europejska jest najbliższym sojusznikiem USA, uzasadnione wydaje się pytanie, kto i w jakim celu prowadzi taką politykę?  Sianie chaosu i zniszczenia na całym dosłownie globie, agresywne dążenie do konfrontacji z nuklearnymi mocarstwami jakimi są Rosja i Chiny, podkopywanie  fundamentów gospodarczych zachodu wojną gospodarczą z Federacją Rosyjską nie leżą w interesie państwa amerykańskiego, ani jego obywateli, ani nawet elit gospodarczych, są katastrofalne dla kolonialnych „sojuszników”  USA, takich jak III RP, a przede wszystkim grożą anihilacją życia na ziemi.  Takiej polityki nie prowadziłyby nawet tak złowrogie postacie, jak Hitler czy Stalin.

Oczywistą odpowiedzią na powyższe pytanie jest „filozoficzne” stwierdzenie, że strategia taka leży w interesie szatana.  Jednak musi on realizować swe plany ludzkimi rękoma.  Dokumentne zdeprawowanie i ogłupienie znacznej części zachodnich społeczeństw ułatwia mu zadanie, ale do prowadzenia takiej „polityki” niezbędna jest świadoma współpraca szczytów władzy.  Najwyżsi „przywódcy” zachodu muszą być w takim razie niepoczytalni, albo….?

Kilka miesięcy temu minister obrony Iranu wystąpił z oficjalną deklaracją[ii], że prezydent Obama „nie jest pochodzenia ludzkiego” lecz klonem. Stwierdzenia tego typu zdarzały się już z różnych źródeł również w przeszłości, ale te było dokonane oficjalnie przez wysokiego funkcjonariusza państwowego, który na dodatek stwierdził, że „wywiad irański posiada niezbite dowody tego faktu”.  Wersję powyższą zdają się też potwierdzać szramy na głowie „prezydenta” USA, charakterystyczne w przypadku dokonania operacji mózgu.  Głowa „prezydenta”, jak również „niepoczytalne” jego zachowanie w ostatnim czasie, narobiło sporo szumu w amerykańskich mediach.  Najświeższy przegląd tych sensacji (z bieżącego miesiąca) można obejrzeć na załączonym video:

Wbrew pozorom, sensacje tego typu nie są tak  nieprawdopodobne, jakby się na pierwszy rzut oka wydawało.  Sprawująca rzeczywistą władzę żydowska oligarchia finansowa gotowa jest na każde szaleństwo w celu osiągnięcia swego odwiecznego celu, jakim jest totalna władza nad światem (NWO).

Jakby jednak nie było, klucz do walizki z atomowymi kodami w ręku szaleńcy czy zdalnie sterowanego robota, może wywoływać  zaniepokojenie.

Ignacy Nowopolski

Źródło: http://ignacynowopolskiblog.salon24.pl/675454,szalency-czy-roboty-na-strazy-naszej-swietlanej-przyszlosci


[i] http://www.moonofalabama.org/2015/10/why-is-the-us-silently-bombing-syrias-electricity-network.html

[ii] http://worldnewsdailyreport.com/top-iranian-official-warns-obama-is-a-clone/

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.