Opublikowano Październik 10, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Syryjscy rebelianci George’a Sorosa i możliwy Armageddon

źródło: http://keystoliberty.wordpress.com/2012/10/09/george-soros-syrian-rebels-and-possible-armageddon/

George Soros poprzez swoje medium Avaaz.org organizował pomoc dla syryjskich rebeliantów obok wspierania ich finansowo i organizowania dla nich poparcia. Więcej dowodów na związki Sorosa z Avaaz.org można znaleźć pod linkiem: http://cifwatch.com/2011/10/19/presenting-the-progressive-guardian-approved-group-avaaz-%E2%80%93-astroturfing-for-hamas/

To platforma dla różnych radykalnych postępowców, socjalistów i komunistów z całego świata w celu ich zebrania w jedno miejsce. Są tam różne petycje: na temat statusu państw uprzywilejowanych, na temat taryf i WTO, a także jakieś spóźnione odezwy powstrzymania korporacji przed zawłaszczeniem rządów. Fikcyjne podmioty jak rządy i korporacje działają w rękawiczkach w ścisłym związku. Celem ostatecznym tego sojuszu jest „Porządek świata wydobyty z chaosu”.

Soros poprzez inny środek medialny, Media Matters bardzo nalegał na zwycięstwo Obamy w wyborach prezydenckich. Ostatnio Romney, również obstawiany przez Sorosa, zdjął maskę i w pełnej krasie objawił się jako Jastrząb Wojny, twierdząc że prezydent Obama zawiódł w sferze rozwiązania syryjskiego kryzysu. Dalej Romney stwierdził, że nie ma zamiaru negocjować z Putinem spraw systemu rakietowego wymierzonego w Rosję z sąsiednich krajów. Stwierdził również, że dostarczy ciężką broń, czołgi, śmigowce i mysliwce dla syryjskich rebeliantów, jeśli zostanie wybrany.

Zastanawia mnie, czy kandydaci w ogóle wiedzą, że syryjscy rebelianci zabijają Chrześciajn? A czy ich to obchodzi? Albo czy zdają sobie sprawę, że syryjscy rebelianci nazywają swoje bataliony imieniem „męczennika Saddama Husseina”?

Prawda jest taka, że są to pierwsze wybory prezydenckie, gdzie nie ma znaczenia jaka partia wygra. Wojna wraz z całkowitym zniszczeniem gospodarki już czeka na rozwinięcie skrzydeł niezależnie od wyniku. Nie powinno zatem dziwić, że Rosja ogłosiła zamiar ustanowienia stref lotów nad USA posługując się Traktatem ONZ „Otwarte niebo”. Uchwalono go w 1992 r., lecz po co go ogłaszać?

W rzeczywistości powstaje pytanie, czy Syria wystrzeliła z moździerzy w Turcję? Albo czy syryjscy rebelianci są wspierani przez Sorosa za pośrednictwem Avaaz.org? Zdaniem Russia Today, moździerze były produkcji NATO, a dostały się w ręce rebeliantów z Turcji. Pierwszy atak nastąpił w środę, ale co z tymi ostatnimi, na jakie odpowiedzi udzieliła Turcja? O co się chcecie zakładać, że to były zdarzenia fałszywej flagi? Turcja, będąca w składzie NATO, w ostatecznej instancji może zwrócić się do NATO z wnioskiem o obronę. Już się zwróciła, ale na razie bezskutecznie. Ale po Syria, jaka i tak jest na celowniku NATO, miałaby strzelać z moździerzy w Turcję, członka NATO?

Syryjscy rebelianci Sorosa próbują wszcząć wojnę, jaka łatwo może zmienić się w konflikt światowy, z pomocą lub bez fałszywej flagi.

W ciekawym material propagandowym z Debka dowiadujemy się, że Turcja stara się utworzyć strefę buforową na terytorium Syrii dla tych rebeliantów. Artykuł dochodzi do takich sformułowań: „Biały Dom nie wydał zgody na ograniczone działania zbrojne na pograniczu tureckim, jakie zmusiłyby wojska syryjskie do wycofania się i oddania rebeliantom większej przestrzeni do działań, otrzymywania dostaw broni i pomocy medycznej”. Gdyby Obama to powiedział, zamiast mówienia o “strefie zakazu lotów” nad środkową i północną częścią Syrii, już mielibyśmy wojnę, jaka wybuchłaby w przyszłości. Chiny, Rosja i Iran są w pełni świadome faktu fałszywej flagi i od razu udzieliły swego wsparcia dla Syrii.

W ciągu ostatnich kilku dni miały miejsce wybuchy koło Damaszku oraz na terenie Turcji, co zmusiło Iran do zamknięcia kurka na gazociągu. Cały Bliski Wschód jest wielką beczką prochu.

A teraz trochę na temat źródła informacji o Syrii, jakie nie jest zamieszczone na stronach syjonistycznych gazet, witryn (Debka) czy info o kanałach tv – Russia Today, pochodzi ono z Rosji lub Iranu. Oto jak sojusznik Syrii widzi ostatnie wydarzenia w Aleppo, “Rząd wini rzezimieszków, sabotażystów i członków uzbrojonych grup terrorystycznych za mordy w mieście, podkreśla też, że zamieszki są organizowane z zagranicy”. Odnosi się wprost do USA, członków NATO, Arabii Saudyjskiej i izraela.

Ostatnio rosyjski minister MSZ, Ławrow spotkał się ze swym odpowiednikiem w Pakistanie, Kharem. Gdy USA nadal tańczy z globalistami, którzy chcą wywołania trzeciej wojny światowej, Rosja szuka sprzymierzeńców z jakimi zgadza się co do faktycznego przebiegu konfliktu syryjskiego, i którzy mają z zanadrzu broń atomową.

Wojny nuklearne można przetrwać. Jeśli jeszcze tego nie wiesz, odwiedź stronę Surviving A Nuclear Strike. Wymienione tam są dobre źródła o tym, jak się przygotować, a także cele w USA. Są tam również opisane inne zagadnienia wraz z tymi, jakie dotyczą leczenia choroby popromiennej. 

To nie jest wersja biblijnego Armageddonu, to jest Armageddon globalistów. Oni uciekną przed tym sztormem do bunkrów głęboko wykopanych pod ziemią. To były ich wieloletnie mrzonki o wyeliminowaniu 90 % światowej populacji. Wybili już część słabych przy użyciu swych GMO i farmaceutyków, teraz chcą pozabijać zdrową część ludzkości przy użyciu wojny nuklearnej. To poważna sytuacja, jaką należy obserwować z uwagą. Może być zresztą również inny scenariusz do jej przygotowań. 

Komentowanie zamknięte.