Najnowsze

Opublikowano Grudzień 28, 2012 Przez a303 W Bez kategorii

Syria, Baszar al-Assad i prawda o broni chemicznej, oraz kto może ją mieć i kto może jej użyć

Robert Fisk
The Independent, UK
8 grudnia 2012

Połacie współczesnej świeckiej Syrii leżą w gruzach po dwuletniej brudnej wojnie prowadzonej przez wspieraną przez Zachód Al-Kaidę przeciwko syryjskiemu narodowi. Na zdjęciu zniszczone budynki w centrum Homs (Hims), 25 października 2012

Połacie współczesnej świeckiej Syrii leżą w gruzach po dwuletniej brudnej wojnie prowadzonej przez wspieraną przez Zachód Al-Kaidę przeciwko syryjskiemu narodowi. Na zdjęciu zniszczone budynki w centrum Homs (Hims), 25 października 2012

Ojciec Baszara, Hafiz al-Assad był brutalny, ale nie użył broni chemicznej. A czy wiecie, która armia jako pierwsza użyła gazu na Bliskim Wschodzie?

Im większe kłamstwo, tym więcej ludzi będzie w nie wierzyć. Wszyscy wiemy, kto to powiedział – a jednak wciąż działa. Baszar al-Assad ma broń chemiczną. Może użyć jej przeciwko własnemu narodowi. Jeśli to zrobi, Zachód zareaguje. Słyszeliśmy to wszystko w zeszłym roku – a rząd Assada wielokrotnie mówił, że jeśli – jeśli – miałby broń chemiczną, to nigdy by jej nie użył przeciw Syryjczykom.

Teraz Waszyngton w kółko śpiewa tę samą szantę o gazie. Baszar ma broń chemiczną. Może ją użyć przeciwko własnemu narodowi. A jeśli to zrobi…

Jeśli to zrobi, Obama i pani Clinton, i Nato będą bardzo, bardzo źli. Jednak w ciągu ostatniego tygodnia ci sami co zawsze pseudo-eksperci, którzy nie potrafili znaleźć Syrii na mapie, znowu ostrzegali nas przed gazem musztardowym, środkami chemicznymi i biologicznymi, jakie może mieć Syria – i może ich użyć. A źródła? Ci sami fantazjujący specjaliści, którzy nie ostrzegli nas przed 9/11, za to w 2003 roku upierali się, że Saddam ma broń masowego rażenia: “nieokreślone źródła wywiadu wojskowego”. Dalej będą w skrócie nazywane UMIS [od ang. unnamed military intelligence sources].

Sensacyjny zwrot akcji

A teraz zwrot akcji. Zadzwonił do mnie w tym tygodniu ktoś z kanadyjskiej stacji telewizyjnej CBC, żeby porozmawiać o użyciu broni chemicznej przez Hafiza al-Assada w Hamie podczas buntu muzułmańskich sunnitów, jakie wybuchło w tym mieście w 1982 roku. Za źródło CBS miało tych samych starych UMIS. Tak się jednak składa, że zdarzyło mi się być w Hamie w lutym 1982 roku – i to dlatego ów Kanadyjczyk do mnie zadzwonił – i chociaż syryjska armia Hafiza dokonał faktycznie rzezi na własnym narodzie (który, tak przy okazji, dokonywał rzezi na członkach rządu i ich rodzinach), to nikt tam nie użył broni chemicznej.

Komentarz SOTT.net: Tu potrzebny jest krótki historyczny kontekst. Bracia Muzułmanie, twór amerykańskiego i brytyjskiego wywiadu, byli nagminnie wykorzystywani do odgrywania roli fundamentalistycznego islamskiego radykalizmu występującego przeciwko nacjonalistycznym arabskim aspiracjom, co często kończyło się krwawym konfliktem. Sytuacja w Syrii niczym się nie różniła, i nie różni.

Odkrycie: Plan sterroryzowania Syrii, ukuty przez CIA i MI6 w 1957, rozpala fałszywą rewolucję i doprowadza do zamachu na przywódców

Nie widziałem, aby choć jeden żołnierz w Hamie miał maskę przeciwgazową. Podobnie ludność cywilna. Nie było tego niebezpiecznego zapachu w powietrzu, jaki wyczuwaliśmy z kolegami, kiedy w 1980 roku nasz (ówczesny) sojusznik Saddam użył chemii przeciwko żołnierzom irańskim. I żaden z ocalałych cywili, z którymi rozmawiałem w ciągu tych 30 lat, jakie upłynęły od 1982, nigdy nie wspomniał o użyciu gazu.

Ale teraz mamy wierzyć, że go użyto. I tak zaczęła się ta infantylna bajka: 30 lat temu Hafiz al-Assad użył gazu przeciwko własnemu narodowi. Zatem i jego syn Baszar może zrobić to samo. Czyż nie był to jeden z powodów naszej inwazji na Irak w 2003 roku – bo Saddam użył gazu przeciwko własnemu narodowi i może zrobić to znowu?

Brednie

Tak, im większe kłamstwo, tym lepiej. Oczywiście my, dziennikarze, wypełniliśmy swój obowiązek w rozpowszechnianiu tej bzdury. I Baszar – którego siły popełniły dość niegodziwości – ma być oskarżony o inne przestępstwo, którego jeszcze nie popełnił i które nigdy nie popełnił jego ojciec. Tak, chłopie, broń chemiczna to zła wiadomość. To właśnie dlatego USA dostarczały Saddamowi komponentów do niej, (oczywiście) do spółki z Niemcami.

To dlatego, kiedy Saddam pierwszy użył gazu w Halabdży, UMIS powiedzieli pracownikom CIA, żeby zwalić winę na Iran. I tak, Baszar prawdopodobnie ma gdzieś w Syrii jakieś chemikalia trzymane w rdzewiejących pojemnikach. Madame Clinton martwiła się, że mogą “wpaść w niepowołane ręce” – tak, jakby teraz były “w dobrych rękach”. Ale Rosjanie powiedzieli Baszarowi, żeby ich nie używał. Czy chciałby wkurzyć jedyne supermocarstwo, jakie ma po swojej stronie?

A tak przy okazji, które wojsko jako pierwsze użyło gazu na Bliskim Wschodzie? Saddam? Nie. Brytyjczycy, oczywiście, pod dowództwem generała Allenby’ego, przeciwko Turkom na Synaju w 1917 roku. Tak przedstawia się prawda.


Artykuł z komentarzami na SOTT.net
Tłumaczenie: PRACowniA

Komentowanie zamknięte.