Opublikowano Marzec 12, 2012 Przez a303 W Bliski Wschód

Syria Bashara al-Assada trzyma się mocno – mówią pracownicy wywiadu USA

Źródło: http://theuglytruth.wordpress.com

10/03/2012

washingtonpost.com

Tłum. wMordechaj

Po roku od wybuchu powstania w Syrii, wyżsi rangą pracownicy wywiadu USA opisują prezydenta państwa, Bashara al-Assada, jako trzymającego się mocno przy władzy i kogoś, kto z rosnącą ochotą ma zamiar posłać jedne z najsilniejszych w tym regionie sił zbrojnych na znacznie słabsze ugrupowania opozycyjne. Pracownicy wywiadu mówią również, że wewnętrzny krąg władzy Assada „wciąż pozostaje niezachwiany” z niewielką uwagą, że ważniejsze figury reżimu są skłonne odejść, pomimo wysiłków administracji Obamy i jej sojuszników w kierunku użycia sankcji i innych metod, aby wykreować lawinę dezercji i zdrady, jaka mogłaby spowodować podkopanie władzy Assada.

Assad jest “bardzo mocno przy władzy”, mówi jeden z urzędników wywiadu USA, którego zadaniem jest na bieżąco śledzić wydarzenia konfliktu, dodając że Assad i jego krąg wewnętrzny są przekonani, iż rebelia jest kierowana przez zewnętrznych wrogów. Assad jest dobrze wyposażony, aby stawić opór rebelii, natomiast nie oprze się interwencji zbrojnej na dużą skalę.

“Przywódcy Syrii mają zamiar walczyć bardzo twardo”, mówi urzędnik. W dłuższej perspektywie „różne czynniki będą przeciwko nim, ale będą walczyć bardzo twardo”.

Powyższe oceny, pochodzące z trzech źródeł wywiadowczych o statusie anonimowości, aby dostarczyć wiarygodnych ocen sytuacji, mają charakter najbardziej aktualnych danych amerykańskich analityków na temat powstania, jakie rozpoczęło się rok temu w marcu. Urzędnicy mówią, że taktyka reżimu nabrała bardziej agresywnego charakteru, a nowe odczyty zdjęć z satelitów ujawnione w piątek pokazały „bezładne” szkody wyrządzone ostrzałem artyleryjskim wśród szkół, meczetów i innych obiektów, znajdujących się w otoczeniu miasta Homs.

Ogólnie raporty opisały Syrię, jako kraj mający wielkie siły zbrojne, 330 tysięcy żołnierzy, drony szpiegowskie, jakich dostarczył Iran oraz spójny system instalacji obrony przeciwlotniczej, który na pewno sprawiłby trudności w przypadku prób ustanowienia strefy zakazu lotów przez USA i innych interwentów.

“To jest armia stworzona na wypadek wojny lądowej przeciw Izraelczykom” mówi wyższy rangą oficer wywiadu. Po tym, jak reżim wahał się przed atakami na ośrodki cywilne na początku konfliktu, to z czasem „ta powściągliwość …stopniowo zaczyna ustępować”, mówi urzędnik.

Wizyty dyplomatyczne

Siły syryjskie kontynuują trwający od miesiąca ostrzał twierdzy opozycji w Homs, w środkowozachodniej części kraju, doniosły w piątek informacje medialne. Tysiące demonstrowały w innych częściach kraju na krótko przed wizytą Kofi Annana, specjalnego wysłannika Narodów Zjednoczonych i Ligii Arabskiej. Annan, który dotarł w sobotę do Damaszku, spotkał się z Assadem po to, by położyć nacisk na polityczne rozwiązanie kryzysu.

Szef ds humanitarnych ONZ, Valerie Amos, która w tym tygodniu była w Homs, powiedziała, że była “wstrząśnięta” tym, co zobaczyła w zrujnowanym mieście. „Miasto jest wyludnione”.

Amos po wizytacji obozów uchodźców wzdłuż granicy z Syrią, powiedziała w Turcji, że rząd Assada zgodził się na „ograniczoną ocenę” potrzeb humanitarnych, lecz odrzucił „nieskrępowany” dostęp organizacji pomocowych i „poprosił o więcej czasu” w celu rozważenia propozycji ONZ o rozszerzeniu pomocy dla cywilów.

W Waszyngtonie, źródła wywiadu przedstawiają wiele czynników chroniących reżim przed upadkiem. Wśród nich nie najmniej ważny jest poziom motywacji wewnętrznego kręgu władzy, jaki jest przekonany, że oddanie władzy będzie oznaczać śmierć albo dożywotnie więzienie. Wywiad USA wykrył również wzrost dostaw środków wojskowych ze strony najbliższego sojusznika Syrii, Iranu. Oficjele mówią, że Iran poprzednio zajmował się szkoleniem i dostawą wyposażenia w celu stłumienia sił opozycji, lecz od niedawna zaczął również wysyłać małe oddziały wojskowe i zaawansowany technologicznie sprzęt do monitorowania i penetrowania grup buntowników.

Iran wysyła sprzęt i dzieli się specjalistyczną wiedzą, jaką rozwinął podczas tłumienia swej własnej wewnętrznej rebelii w 2009 roku. Syria ma także małą flotę nieuzbrojonych dronów, prawdopodobnie dostarczonych przez Iran zanim zaczęło się powstanie.

Raporty wywiadu przedstawiają opozycję polityczną wobec Assada jako niezorganizowaną i pozbawioną doświadczonego przywództwa. Urzędnicy opisali wysiłki w celu zjednoczenia i skupienia w szerszy front różnych syryjskich mniejszościowych ugrupowań – inny cel polityki USA – jako coś, co miało tylko ograniczony oddźwięk. Syryjska Rada Narodowa, zdominowana przez uchodźców, jacy są głównie sunnitami, starała się pozyskać przeciwko Assadowi Chrześcijan, Druzów oraz Kurdów. Jednakże reżim skutecznie podsycał obawy, że opozycja będzie prześladować mniejszości, a nawet podejmie ostrzejsze środki przeciw nim, co sprawia, że skłonni są oni iść za głosem reżimu Alawitów, jaki jest odgałęzieniem szyitów.

Siły opozycji

Wywiad przywołał również obawy, wyrażane przez dowódców wojskowych USA w przesłuchaniu przed komisją Kongresu, jakie miało miejsce w tym tygodniu, a dotyczyło dostaw uzbrojenia dla zbrojnych ugrupowań opozycji. Są one zasadniczo wyposażone w ręczną broń i granatniki do wystrzeliwania pocisków, co daje im zbyt małą siłę ogniową w porównaniu z silnymi oddziałami Assada.

Ocenia się, że z rządowych sił zbrojnych ubyło od 10 do 20 tysięcy żołnierzy i utworzyli oni większość w siłach Armii Wolnej Syrii. Są luźno ze sobą powiązani, bez skutecznego dowództwa i kontroli i mają bardzo słabe związki z polityczną opozycją, jak donoszą źródła wywiadowcze USA. Chronienie tych sił byłoby zadaniem bardzo niewygodnym. Jeden z pracowników wywiadu powiedział, że siły obrony przeciwlotniczej Syrii mają setki baz wystrzeliwania rakiet ziemia-powietrze i tysiące urządzeń artylerii przeciwlotniczej.

Opisując rozmiary takiego przedsięwzięcia, ten pracownik powiedział, że Syria, jaka ma dziesiątą część powierzchni Libii, ma armię 4 razy większą i ma pięć razy więcej środków obrony powietrznej, głównie z dostaw z Rosji. Jak do tej pory, mówi to samo źródło, najkrwawsze ataki na reżim były przeprowadzone przez członków al-Kaidy, które próbowały przeniknąć niezauważenie w szeregi grup opozycyjnych, ale te są niezbyt chętne na wiązanie się z siatkami terrorystycznymi.

Urzędnicy USA mówią, że jednostki al-Kaidy w Iraku odwróciły przepływ sił w przeciwną stronę, kiedyś bojownicy i broń napływały z Syrii, aby zwalczać siły amerykańskie w samym apogeum wojny w Iraku, teraz płyną one z Iraku do Syrii.

“Ta siatka wciąż tu jest”, mówi źródło wywiadu, które przyznaje, że rozmiar i skład sił al-Kaidy w Syrii jest niejasny. Niektórzy jej członkowie mogą być Syryjczykami, inni Irakijczykami. Sądzi się, że to wywiad al-Kaidy stał za zamachami bombowymi, jakie zabiły wielu ludzi w Damaszku i Aleppo w grudniu i styczniu. Gdy poznano, że w jej składzie są Irakijczycy, wysunięto taką właśnie hipotezę, choć to tylko przypuszczenie, a nie niezależny dowód na udział al-Kaidy w tych zdarzeniach.

Największą szkodą wyrządzoną reżimowi Assada jak do tej pory, jest skutek ekonomiczny sankcji, mówią przedstawiciele wywiadu. Sankcje nałożone przez Narody Zjednoczone, Ligę Arabską oraz ograniczenia europejskie na import ropy, spowodowały wzrost bezrobocia, cen paliw i deficyt budżetowy w Damaszku.

W dłuższej perspektywie, trudności gospodarcze mogą okazać się najbardziej skutecznym narzędziem wysadzenia Assada z siodła. Jednakże „w tej chwili nie da się zaobserwować, że mają one jakikolwiek efekt na zdolności reżimu do dalszego prowadzenia wojny”.

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.