Najnowsze

Opublikowano Lipiec 13, 2016 Przez a303 W Polska

Świętowanie rocznic naszych narodowych tragedii. Jan Bek

Świętowanie rocznic naszych narodowych tragedii, rozpisanych wg. starannie opracowanego  scenariusza, Powstania Kościuszki,  Powstania Listopadowego, Styczniowego czy w Warszawie, wymarszu I Kadrowej J.Piłsudskiego, stało się u nas obowiązkiem  całego Narodu – kto nie świętuje tych rocznic, jest jakby pół-Polakiem – odszczepieńcem niegodnym bliższej uwagi. Choć bezdennie głupi i dla Polski tragiczny to scenariusz ten jednak obowiązywał  on  zarówno w Polsce międzywojennej, … komunistycznej jak i dzisiejszej-demokratycznej.

a

Zatraca się przy tym uwagę, że jest to scenariusz rozpisywany wg. żelaznego scenariusza: hasło do kolejnego zrywu  i wytoczenia krwi dają zawsze środowiska „niepodległościowo-patriotyczne”, uzurpujące sobie prawo do szafowania krwią Polaków.

Co gorsze kolejne, młode pokolenia są wychowywane na „jedynie słusznym, patriotycznym scenariuszu”. Bo gdyby nie on, to Polacy nie byliby skłonni „do poświęceń dla Ojczyzny”. „Siły patriotyczne i niepodległościowców”, nie bacząc na to, że nie reprezentują nawet połowy Narodu, prą dziś w kierunku rozwiązań „niepodległościowych” na kierunku  ukraińskim  – swoisty, polski  „Drang nach Osten”. Można bez trudu przewidzieć koniec polskiego „piona” po jego wykorzystaniu w  otwarciu szachowym.

A przecież, gdy się dobrze zastanowić, to jest to kolejny, choć w rzeczy samej stary scenariusz opracowany przez obłudną masonerię, działającą dla „dobra Polski.” Tylko wtedy, gdy się jednak przestudiuje dogłębnie te tragiczne zrywy  Narodu zauważy się bez większego trudu, że polska masoneria, słuchająca ślepo różnych central międzynarodowych, nigdy nie działała w imię polskiej racji stanu ale w interesie tychże central.

Dlatego studiowanie wydarzeń sprzed lat i ich krytyczne ocenianie jest obowiązkiem kolejnych, przychodzących pokoleń po to, byśmy  zasłuchani w bitewny zgiełk bitew z udziałem naszych  przodków,  mogli w końcu choć raz wyciągnąć prawidłowe wnioski.

I spożytkować je właściwie dla Narodu.

Odrzucimy pogardliwie podszepty ekspozytur międzynarodowych i  spolegliwych wobec nich „sił niepodległościowych” bowiem w końcu nadszedł czas myślenia kategoriami Narodu. Zastanowimy się kto, zatykając szczelnie własne uszy  dobra przed głosem Narodu, znów  podszeptuje do naszych  masońskie hasełko walki „za naszą i waszą wolność”.

A jeśli  będziemy musieli  i tym razem wyciągnąć szablę  z pochwy,  to zastanowimy się dogłębnie nad tą czynnością  i, nie bacząc na konsekwencje,   po męsku…odmówimy!

Powiemy im głośno, że  wyciągniemy ją  tylko w obronie naszych granic, naszych rodzin, naszych wartości, naszej religii.

A tamci…? Tamci niechaj idą do diabła bo tam jest ich właściwe miejsce.

Jan Bek

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.