Najnowsze

Opublikowano Marzec 19, 2013 Przez Jan W Bez kategorii

Świat się policzył ze wspaniałym rządem Tuska…

Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/705/swiat-sie-policzyl-ze-wspanialym-rzadem-tuska%E2%80%A6

Data publikacji: 19.03.2013

tu1

 

Polska wróciła na pozycję liczącą się w świecie. Moje rozmowy z przywódcami państw europejskich, z prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem, z prezydentem Barackiem Obamą potwierdziły to w pełni” – prezydent Bronisław Komorowski w orędziu z 31.12.2010r.

Od tego epokowego orędzia minęły już dwa lata, można więc sądzić, że Polska jeszcze bardziej liczy się w świecie, a zwłaszcza jej rząd – wspierany przez strażnika żyrandoli – jak i sam premier – poklepywany po plecach przez panią Kazimierczak.

Przypomnijmy, że w 2010 roku rząd Tuska „zdał egzamin” przewożąc z Rosji zwłoki ofiar katastrofy samolotu TU-154M pod Smoleńskiem, o czym nie zapomniała wspomnieć Jego Ekscelencja w noworocznym orędziu z 31.12.2010r., podkreślając, iż  instytucje polskiego państwa zdały ten ważny i trudny egzamin. Wprawdzie zwłoki ofiar przewieziono nie we właściwych trumnach, jednak ten niewątpliwy sukces rządu, samego premiera oraz Ewy Kopacz poszedł w świat i do dziś się po świecie niesie echem.

Warto więc zacytować kolejne fragmenty orędzia Bronisława z 31.12.2010 roku, podsumowujące rozważną politykę rządu Tuska w dziedzinie propagandy sukcesu:  pamiętając o mijającym roku można jednak z nadzieją patrzeć na nadchodzący rok 2011. – Z nadzieją, bo gospodarka naszego kraju, dzięki rozważnej polityce rządu i aktywności przedsiębiorców, wyróżnia się pozytywnie na tle objętej kryzysem Europy – ocenił Komorowski. Jak wielkie sukcesy gospodarcze odnotował rząd Tuska od czasu epokowego orędzia Bronisława możemy ocenić dzisiaj, przypominając sobie jego znamienne słowa z 31 grudnia 2010 roku:  – Polska zmienia się i modernizuje; jest „bezpieczna, jest szanowana przez przyjaciół politycznych i partnerów”. – Te zdobycze trzeba wykorzystać tak, by w trzeciej dekadzie nikt w naszym kraju nie myślał z obawą o szansach na wykształcenie swoich dzieci. By nikt nie lękał się, czy znajdzie odpowiednią opiekę lekarską oraz czy godnie zabezpieczy swoją jesień życia”.

Bo już w marcu 2013 roku nie trzeba czekać aż do jesieni życia, by na własne oczy zobaczyć „zdobycze” rządu Tuska i jego pomazańca w dziedzinie opieki lekarskiej i perspektywy godnego życia w szanowanej przez „przyjaciół politycznych i partnerów” Polsce. Tym bardziej, że ci przyjaciele i partnerzy z World Economic Forum właśnie ocenili „wspaniały rząd i najlepszego premiera po 1989 roku” w corocznym raporcie dotyczącym konkurencyjności 144 państw pt. The Global Competitiveness Report 2012–2013.

Poszukiwanie w tym raporcie wspaniałego rządu, kierowanego przez najlepszego premiera po 1989 roku (wg. znanego wszystkim profesora Stefana Niesiołowskiego) nie jest jednak zadaniem łatwym, ze względu na ilość „konkurencji”, objętych badaniem. Wprawdzie w ogólnej ocenie konkurencyjności znajdziemy Polskę na zaszczytnym, 41 miejscu – tuż za Panamą, jednak to jeszcze nic nam nie mówi o wspaniałym rządzie i najlepszym premierze po 1989 roku. Szukajmy więc dalej…

Idąc dalej,znajdziemy nasz kraj na 73 miejscu w świecie w dziedzinie infrastruktury a na 72 miejscu w dziedzinie otoczenia makro-ekonomicznego. Czyli już zbliżamy się do niewątpliwych zdobyczy tego rządu, który stworzył nam przyjazne, 72-gie otoczenie w świecie. Musimy jeszcze przejść przez kilka tabel, w których znajdziemy Polskę na 61 miejscu w dziedzinie innowacyjności, by wreszcie dotrzeć do naszego, wspaniałego rządu i najlepszego premiera po 1989 roku…

Według The Global Competitiveness Report 2012–2013, nasz wspaniały rząd i najlepszy premier są nie tylko najlepsi i najwspanialsi po 1989 roku: oni należą do grona najlepszych i najwspanialszych na całym świecie w 2012 roku w dziedzinie ciężarów nałożonych na obywateli – wynikających z wprowadzonych przez ten rząd rozporządzeń i regulacji ! Dzięki tej „rozważnej polityce rządu” zajęliśmy w 2012 roku 131 miejsce na świecie !

Możemy więc, zgodnie ze słowami naszego prezydenta Bronisława mieć uzasadnione „poczucie dumy z rozwijającej się Rzeczypospolitej”, w której ponosimy ciężary wprowadzanych przez rząd Tuska regulacji – przy pełnej akceptacji prezydenta – aby naszemu wpaniałemu rządowi i najlepszemu po 1989 roku premierowi było po prostu lżej. Z drugiej zaś strony, świadomość że obywatelom 13 krajów świata jest jeszcze ciężej – budzić musi poczucie uzasadnionej satysfakcji…

P.S. Zapomniałem wspomnieć o sukcesach naszego modelowego ministra w dziedzinie jakości dróg po zakończonym euro-szale. Dzięki najlepszemu od 1989 roku ministrowi Nowakowi, Polska została sklasyfikowana na 124 miejscu w świecie, wyprzedzając aż 20 światowych potęg, w tym Bośnię i Herzegowinę, Gabon, Haiti czy też Kostarykę.

 

Komentowanie zamknięte.