Najnowsze

Opublikowano Lipiec 8, 2015 Przez Jan W Żydomasońska rewolucja w "Kościele katolickim"

Starsi bracia w wierze i judeochrześcijańska wazelina

W związku z gwałtownym rozwojem nowej religii judeochrześcijańskiej wymyślonej przez najtęższe łby kahalne i lożowe pokazujemy następny przykład jakie powinno być ortodoksyjne zachowanie duchowniaków tejże mienionej religii ażeby nie gorszyć maluczkich i umacniać w nich prawdziwą noahicką religijność.

Na fotografii poniżej widoczny jest obywatel Argentyny, pracujący na odcinku judeochrześcijańskiego neo-„biskupa”, a sfotografowany w trakcie wykonywania funkcji pachołka w stołówce synagogi Szatana (tak nazywają żydowskie synagogi neolityczni chrześcijanie, inaczej ciemnogród). Można określić wykonywane czynności tegoż obywatela Argentyny jako pełnienie funkcji serwisanta gastronomicznego, lub chłopca na posyłki, lub kelnera, lub, to w yiddish, frajera. Katolicy argentyńscy określili takie zachowanie tego pana jako „pełzanie czołganiem”, co chyba jest drobną przesadą. Ostatecznie każdy jakoś musi zarabiać na życie a w tym wypadku, jak chodzą słuchy, wypłaty są w najtwardszej i najstabilniejszej walucie, w srebrnikach. Wyżerka odbywa się z okazji święta pejsah w miejscowej synagodze w San Luis (Argentyna) w dniu 15 kwietnia 2014 roku a roznoszącym żarcie jest pan Martinez.

a,a

a,aa

Na fotografii powyżej pan Martinez karnie stoi przy żydowskim stole, w czerwonym fartuszku, oczekując na zamówienia biesiadników. Na temat napiwków niczego nie wiadomo ale znając „starszych braci w wierze” jest to raczej wątpliwe aby pan Martinez otrzymał jakiś napiwek ponad ustalone wynagrodzenie. Natomiast napiwki ze strony pana Martineza dla „starszych braci w wierze” są mile widziane a nawet pożądane.

a,1

Łaskawi gospodarze pozwolili panu Martinezowi spożyć zasłużony posiłek, miejmy nadzieję, że to nie resztki z ich talerzy, ciepło zachęcając parobka do rozpoczęcia konsumpcji. Przynajmniej tak wynika to z fotografii. Może było jednak inaczej?

a,2

Na fotografii powyżej widać pana Martineza jak z gracją zawodowego żydowskiego kelnera, bez mała, płynie z talerzami w stronę swoich pracodawców. Ale co jeszcze ciekawsze to jest to, że widzimy na ścianie po prawej stronie portrety wybitnych nazi-syjonistów, takich chociażby jak Theodor Herzl, oficjalny ojciec nazi-syjonizmu.

a,3

Niestety, pan Martinez ostatni w kolejce. Czyżby starania pod postacią „pełzania czołganiem” poszły na marne?

a,4 a,5

Na fotografiach powyżej jeszcze więcej humorystycznych akcentów. Przedstawiają one pana Martineza biorącego udział, w dniu 18 lipca 2014 roku, w uroczystości upamiętnienia zamachu bombowego na AMIA (żydowskie stowarzyszenie, którego siedzibą jest Buenos Aires). W dniu 18 lipca 1994 roku eksplozja samochodu – bomby spowodowała śmierć 85 żydów, atak jak zwykle przypisany został przez Tel Aviv i Washington Syrii i Iranowi, chociaż odzywały się także ciche głosy przepojone antysemickim jadem, że to Mosad poświęcił w ofierze swoich. Ale powracając do pana Martineza trzeba podkreślić, że stanął na wysokości zadania i wystroił się w komżę i powiesił sobie stułę na szyi jakby uczestniczył w procesji lub udzielał spowiedzi (judeochrześcijanie incydentalnie naśladują katolików co czasami jest niesmaczne). W Argentynie tak zwani tradycjonaliści judeochrześcijańskiej organizacji soborowej wpadli w osłupienie a następnie wyrazili swoje oburzenie. Z wiadomym skutkiem ale jest to absolutnie bez znaczenia ponieważ pan Martinez nie jest ani biskupem, ani księdzem ani katolikiem a przebierać się można każdemu.

a,6

Pan Martinez udziela wywiadu na temat potworności światowego antysemityzmu? W każdym bądź razie pitoli jakieś wyuczone banały.

a,7

No i samo szczytowanie! Ekstaza! Pan Martinez został łaskawie dopuszczony do zapalania świeczki na menorze w święto Chanuka (16 – 24 grudnia 2014 roku). I tym razem był wiernym krypto-żydem co stwierdzić można po fakcie, że znowu ukrył, tak jak podczas święta Pejsah, krucyfiks ażeby jego widok nie drażnił judeosatanistów. Zresztą naśladuje w tej kwestii swojego prostackiego szefa, krypto-żyda Jorge Bergoglio, liżącego rabinom łapki. Cóż, katoliccy Argentyńczycy chyba zbyt ostro takie zachowania nazywają prostytucją, w końcu jeżeli ktoś się przebierze za Napoleona Bonaparte i podpisze dokument zobowiązujący Francję do reparacji wojennych wobec krajów europejskich to potraktowany zostanie, z całą pewnością, jako „chorowity na umyśle”. I analogiczna sytuacja zachodzi w przypadku obywatela Argentyny, pana Martineza. Natomiast należy docenić akcenty humorystyczne i pójść w ślady Flipa i Flapa. Tak należy podchodzić do tego rodzaju kabareciarzy.

a,10

http://wwwmileschristi.blogspot.com/2014/12/al-obispo-conciliar-solo-le-falto-darle.html

Za: http://christi65.rssing.com/chan-19041103/all_p30.html

Opracowanie: GREGORIUS

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.