Najnowsze

Opublikowano Sierpień 9, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Spekulanci skupują polską ziemię

źródło: http://wiadomosci.monasterujkowice.pl

W 2016 r. wielkie areały polskiej ziemi trafią w ręce zagranicznych obszarników. Do tego czasu będzie obowiązywał okres przejściowy, który ma pomóc naszym rolnikom w powiększeniu swoich gospodarstw. Korzystają jednak z niego głównie spekulanci, którzy skupują ziemię rolną, by za cztery lata odsprzedać ją z zyskiem cudzoziemcom.

Ziemia rolna w Polsce drożeje. Hektar państwowych gruntów kosztuje obecnie 18,5 tys. zł. Dla wielu polskich rolników, zwłaszcza tych z kilkuhektarowym polem, to zbyt wysoka cena, aby mogli pozwolić sobie na znaczne powiększenie gospodarstwa. Ale jest ona atrakcyjna dla cudzoziemców. – Ziemia w Polsce nadal jest dwa razy tańsza niż w Niemczech i Hiszpanii, trzy razy tańsza niż we Włoszech oraz kilkanaście razy tańsza niż w Belgii i w Holandii – mówi „Codziennej” Bartek Jankowski, doradca obrotu ziemią z Banku Ziemi, pośrednika obrotu ziemią rolną w Polsce.Polska wynegocjowała 12-letni okres przejściowy, aby nasi rolnicy mogli powiększyć swoje gospodarstwa bez borykania się z konkurencją z zewnątrz. Mimo że w ostatnim czasie Agencja Nieruchomości Rolnych udziela rolnikom kredyty preferencyjne – pierwsza wpłata 10 proc., reszta kwoty płatna przez 15 lat i oprocentowana tylko na 2 proc. rocznie – kupno dużego areału przez rolnika na przetargu organizowanym przez ANR jest rzadkością.

Z okresu ochronnego korzystają za to spekulanci, m.in. inwestorzy giełdowi, którzy z powodu kryzysu pozbyli się akcji i przenieśli się na rynek nieruchomości. Najchętniej kupują powierzchnie od 20 do 5000 hektarów. – Na rynku widać przygotowania do zakończenia okresu ochronnego. Spekulanci zacierają ręce, bo w otwarciu rynku upatrują szansy na zyski i z tej okazji skrupulatnie skorzystają. Będą aktywnymi kupcami aż do 2016 r., potem sprzedadzą posiadane grunty bogatym cudzoziemcom – twierdzi Bartek Jankowski.

Wzmożone zainteresowanie cudzoziemców zakupem polskiej ziemi widać od dawna. Chcą u nas kupować głównie gospodarstwa rolne, siedliska w atrakcyjnych przyrodniczo miejscach oraz większe areały ziemi rolnej na obrzeżach miast. W ostatnich miesiącach kontaktuje się z Bankiem Ziemi coraz więcej pośredników, którzy szukają gruntów dla klientów z zagranicy. Bank jest w kontakcie z wieloma zagranicznymi firmami oraz funduszami inwestycyjnymi i emerytalnymi, które zgłaszają chęć kupna gospodarstw rolnych powyżej 1000 ha.

Z chwilą gdy skończy się okres przejściowy, tysiące hektarów polskiej ziemi trafią w ręce zagranicznych farmerów. Przeciętny polski rolnik obejdzie się smakiem, bo brakuje mu kapitału na powiększenie własnego gospodarstwa. Na inwestycjach w ziemię nie skorzysta też polski emeryt, nie stworzono bowiem przepisów umożliwiających funduszom emerytalnym inwestowanie w nieruchomości. Za to holenderskie i niemieckie fundusze już szykują się do walki o polską ziemię, by pomnażać pieniądze swoich emerytów.

Autor: Dorota Skrobisz | Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Źródło:http://wolnapolska.pl/index.php/Bezpieczeństwo/2012080715855/cudzoziemcy-wykupi-polsk-wie/menu-id-312.html

Komentowanie zamknięte.