Najnowsze

Opublikowano Lipiec 20, 2015 Przez Jan W Dziennikarstwo śledcze

Socjalizm Ujawniony cz. 2 – Niewidzialna Ręka Komuny

Planowałem napisać trzy artykuły, ale że Radek opublikował artykuł o Marksie już kiedyś, postanowiłem że o jednej części napiszę tylko pobieżnie, zaś skupię się tutaj na temacie który jest nieco mniej znany.

a

O Marksie większość już napisano, ale je ja pozwolę sobie jeszcze to uzupełnić. Okazuje się bowiem, że zarówno Marks, jak i Engels, przesiąknięci byli nienawiścią do wszystkiego dookoła nich, włącznie z niemalże każdym narodem Europy:

„To jest nasz zew; Zostaniemy templariuszami tego Grala, złapiemy miecz wiszący na naszych biodrach i postawimy się radośnie w tej ostatniej, świętej wojnie, która poprzedzi tysiącletnie rządy wolności!

– Friedrich Engels, „Schelling and Revelation: Conclusion”, 1841”

„Ta młoda dama, która od razu obezwładniła mnie jej uprzejmością, jest jedną z najbrzydszych kreatur jakie widziałem, z obrzydliwym Żydowskim wyrazem twarzy.”
– Karl Marx to Antoinette Philips (Letter, 24 March 1861):

„Jeśli chodzi o niewolnictwo, nie muszę mówić o jego złych aspektach. Jedyna rzecz która wymaga wyjaśnienia to dobra strona niewolnictwa. Nie mówię to o nie bezpośrednim niewolnictwie proletariatu; mówię o bezpośrednim niewolnictwie czarnych w Surinamie, Brazylii czy południowych stanach USA. Bezpośrednie niewolnictwo tak samo obraca współczesny industralizm jak kredyty, pieniądze czy maszyny, etc. Niewolnictwo jest więc kategorią ekonomiczną o ważnym znaczeniu ”

– Karl Marx to Pavel Vasilyevich Annenkov, (Letter, 28 December 1846)

„Pośród wszystkich narodów i pod – narodów Austrii, jedynie trzy z chorążych postępu wzięli aktywny udział w historii i są jeszcze w stanie żyć – Niemcy, Polacy i Węgrzy. Dlatego to właśnie oni są teraz rewolucjonistami. Przeznaczeniem wszystkich innych narodów, dużych czy małych, jest wyginąć w rewolucyjnym światowym sztormie. Ci fanatyczni wspieracie kontrrewolucji będą ją wspierać aż do momentu kiedy nie zniknie ich narodowy charakter….. Wielka wojna wyrżnie te rasowe śmiecie aż do ich imion. Następna wojna światowa zniszczy nie tylko reakcyjne klasy czy dynastie, ale także całe narody. I to także jest krok naprzód.”

– Friedrich Engels, „The Magyar Struggle,” Neue Rheinische Zeitung, January 13, 1849

„Nie potrzeba nawet obserwować że w ten sam sposób co opium uzyskało władzę nad Chińczykami, Cesarz i jego grupa pedantycznych mandarynów zostali pozbawieni ich własnej suwerenności. Wygląda na to że historia najpierw musiała upić cały naród aby wyleczyć go z dziedzicznej głupoty”
– Karl Marx, Revolution in China and in Europe” (May 20, 1853)(Przewodniczący Mao chyba nigdy tego cytatu nie czytał).

„Rosja to nazwa skradziona przez Moskali. To nie są Słowianie; nie należą do indo – Germańskiej rasy w ogóle, są więc intruzami, których należy przegnać z powrotem za Dniepr. ”
– Karl Marx to Friedrich Engels, (Letter, 1865):

„A jeśli chodzi o żydów, którzy od wyzwolenia swojej sekty wsadzali siebie wszędzie, co najmniej jako reprezentantów, jako głowa kontr – rewolucji – co na nich czeka?”
– Karl Marx, Neue Rheinische Zeitung 17. Nov. 1848

Karl Marks nienawidził wszystkiego. Jego celem nie była pomoc; jego jedynym celem było sianie zniszczenia. Jego idee doprowadziły do największego ludobójstwa w dziejach świata. Wielu ludzi odetchnęła po roku 1991, kiedy blok wschodni upadł. Czy jednak komunizm zniknął wraz z nim?

Jest rok 1918. Wcześniej rozpoczęła się tak oczekiwana przez Marksistów wielka wojna, która jednak zawiodła ich nadzieje totalnie. Przewidywana rewolucja, która miała obalić kapitalistyczne społeczeństwa Europy, nie nadeszła. Co prawda doszło do Bolszewickich rewolucji na Węgrzech i w Rosji, ale nigdzie poza tym. Rewolucje w Niemczech zostały szybko stłumione. I wielu Marksistów zaczęło się zastanawiać, dlaczego.

Antonio Gramsci był jednym z nich, i winnych znalazł szybko. Winnym była kultura i religia. Analizując bieg wydarzeń Gramsci doszedł do wniosków, że to Chrześcijaństwo i kultura zachodu są odpowiedzialne za niepowodzenie rewolucji. Podczas rozważań doszedł do wniosku że nie da się wprowadzić komunizmu do momentu w którym owa kultura nie zostanie zniszczona. Chrześcijaństwo (w jakiejkolwiek, nawet skorumpowanej formie) powodowało że robotnik widział swojego pracodawcę jako bliźniego, a nie jako klasowego wroga. Z tego powodu, Gramsci stworzył plan zniszczenia społeczeństwa i kultury zachodu poprzez komunistyczną infiltrację owych społeczeństw.

Podobne wnioski wysnuł Georg Lukacs, który był ministrem kultury w krótko istniejącej „Węgierskiej Republice Rad”. Lukacs zaangażował się w niszczenie węgierskiego dziedzictwa narodowego w pełnej skali. Jako pierwszy wprowadził do szkół edukację seksualną. W jego słynnym przemówieniu czytamy:

„Widziałem rewolucyjne zniszczenie społeczeństwa jako jedyne rozwiązanie odnośnie kulturowych zaprzeczeń epoki… Takie światowe odwrócenie wartości nie może mieć miejsca bez zniszczenia starych i stworzenia nowych przez rewolucjonistów.”

Węgierska republika rad została jednak zniszczona przez armię Rumuńską, i Lukacs uciekł do Niemiec, ale swoich diabolicznych planów wprowadzenia komunizmu nie porzucił. W 1913 roku wraz z swoimi kolegami Marksistami stworzyli „Instytut Badań Socjalnych” na uniwersytecie we Frankfurcie. Ta mała grupa wkrótce przerodziła się w głównych szerzycieli Marksizmu kulturalnego, szkołę frankfurcką.

Owocem ich prac była tak zwana „teoria krytyczna”, bazowana na dialektyce Hegla, w której przeprowadzono krytykę każdej instytucji od rodziny aż do szczytu władzy. Już wtedy konspiratorzy przewidzieli zniszczenie całego dorobku każdego narodu i zastąpienie go „nowym myśleniem” bazującym na marksistowskich teoriach. Aby stworzyć swoje teorie, musieli zaprzeczyć Marksowi w niektórych punktach. Według nich kultura nie była jedynie częścią „super struktury” społeczeństwa, ale czymś bardziej ważnym i niezależnym. Klasa robotnicza, która według szkoły frankfurckiej coraz bardziej stapiała się z klasą średnią, przestała być bazą rewolucji. Bazą rewolucji została już w 1950 roku, według jednego z czołowych kulturowych Marksistów – Herberta Marcuse – „koalicja imigrantów, studentów, feministek i gejów.” Brzmi znajomo?

W 1933 roku do władzy w Niemczech doszedł Hitler, który, chociaż sam w olbrzymim stopniu zainspirowany był Marksizmem, nie cierpiał konkurencji i dla tego eliminował innych dążących do socjalizmu. Szkoła Frankfurcka musiała uciekać – i uciekła do USA, gdzie zagnieździła się na uniwersytecie w Colombii. Tam też dokonało się finalne połączenie Marksa z Freudem, od którego marksizm kulturalny przejął teorię „kondycjonowania” psychicznego, myśląc wręcz o tresurze ludzi aby akceptowali ich idee, które dla normalnego człowieka wydają się wypaczeniem.

Po II wojnie światowej większość członków szkoły frankfurckiej wróciła do Niemiec. Herbert Marcuse pozostał jednak w USA i rozpoczął szerzenie swojej zarazy na uniwersytetach. Stare teorie marksistów zostały zebrane ponowne i przedstawione w formie łatwo akceptowalnej dla studentów. Z książki Marcuse „Eros i Cywilizacja” która była jedną z pierwszych dzieł wspierających „wolną miłość” pochodzi hasło „make love not war”. Kiedy wybuchła wojna w Wietnamie, owoc Marksizmu zmaterializował się w postaci ruchu hippisowskiego, który to przetrącił niemalże cały kręgosłup moralny Ameryki – dla któego Marcuse był guru, autorytetem, i jednocześnie twórcą. Marksizm przesiąknął USA, i przekształcił się w „polityczną poprawność”, „multi – kulti”, czy ruchy feministyczne lub gejowskie, które znane są nam dzisiaj tak dokładnie jako polityczna doktryna niemal każdego rządu na zachodzie.

W latach 50. Ktoś postawił się owemu spiskowi. Opisuje to Fritz Springmeier. Jego imię było Senator Joe McCarthy. To, co podręczniki opisują jako „polowanie na komunistów” było w rzeczywistości próbą zniszczenia illuminackiego spisku prowadzoną owego senatora. McCarthy poszedł tak daleko że próbował zmusić jednego z Bundych (Bundy to jeden z 13 rodów) do składania zeznań. W roku 1957 przypłacił to życiem, po tym jak skutecznie zniszczono jego polityczną karierę.

Marksizm nie zniknął wraz z rokiem 1991, tylko przybrał nową formę. W manifeście komunistycznym Karl Marx opisał podstawy socjalistycznej ekonomii, które należy wprowadzić aby zniszczyć kapitalizm i rozpocząć transformację do komunizmu. Jest to takie dziesięć zasad, swoisty dekalog marksistów;

1. Zniesienie własności prywatnej i przekazanie wszystkiej ziemi do publicznego użytku.

2. Wysoki podatek progresywny.

3. Zniesienie wszystkich praw do dziedziczenia.

4. Konfiskacja własności wszystkich emigrantów i rebeliantów.

5. Centralizacja kredytu w rękach państwa przez narodowy bank posiadający państwowy kapitał z wyłącznym monopolem.

6. Centralizacja wszystkich środków transportu w rękach państwa.

7. Rozszerzanie wszystkich fabryk i państwowych środków produkcji, kultywacja nieużytków i ulepszanie gleby według wspólnego planu.

8. Jednakowa płaca do każdej pracy. Stworzenie industrialnych armii (z uwzględnieniem rolnictwa jako ważnego aspektu).

9. Połączenie rolnictwa z pracą fabryczną, bardziej rozproszone rozmieszczenie ludności i zniesienie różnic między wsią a miastem.

10. Bezpłatna edukacja dla dzieci w państwowych szkołach. Zniesienie pracy dzieci w współczesnej formie. Połączenie edukacji z produkcją fabryczną.

Wystarczy otworzyć jakikolwiek program głównej partii politycznej w Polsce aby przekonać się, że realizują one te zasady od deski do deski.

„Komuno wróć?”

„Ja wciąż tu jestem!”

Za: https://radtrap.wordpress.com/2015/07/10/socjalizm-ujawniony-cz-2-niewidzialna-reka-komuny/

Data publikacji: 10.07.2015

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.