Najnowsze

Opublikowano Lipiec 30, 2013 Przez Jan W Apokalipsa, Rosja

Snowden, Putin i cios zadany budowie królestwa Antychrysta

Putin - Wiadomości Polska Świat - Wolna PolskaSnowden, Putin i szkody wyrządzone szpiegostwu jego „amerykańskich partnerów”, budującym królestwo Antychrysta. Fakt, że USA prowadzi globalne szpiegostwo elektroniczne i przechwytuje wszystkie sygnały elektroniczne w przestrzeni światowej było wiadomym już od dawna, od czasu kiedy opracowano odpowiednie możliwości techniczne (w szczególności system „Echelon„, który od 2000 roku niepokoi i denerwuje szantażowanych europejskich sojuszników USA). Jest to jedno z narzędzi Wojny Światowej współczesnego typu (którą na bazie światowego żandarma, USA, prowadzą budowniczowie New World Order).

W tej wojnie oprócz 1500 baz wojskowych rozlokowanych w całym świecie, oprócz doskonałych sił zbrojnych wyposażonych w środki do prowadzenia wojny na odległość (napaść na Jugosławię, Irak, Libię) oraz tworzonych najnowszych typów broni masowego rażenia (etniczne, tektoniczne i geoklimatyczne HAARP), wykorzystywane są różne rodzaje broni we wszystkich sferach ludzkiej działalności. Już analizowaliśmy niektóre z nich w książce ”Вождю Третьего Рима” (2004, см.: ВТР-6. Превентивно-перманентная тотальная Мiровая война http://www.rusidea.org/?a=410606)

– Ekonomiczne narzędzia wojny za pomocą których zarządza się światowymi mechanizmami ekonomicznymi i finansowymi. Zalicza się do nich emisja światowej waluty, ograniczenia celne aż do blokady gospodarczej, szpiegostwo przemysłowe, operacje walutowe osłabiające waluty opornych państw.

– „Multikulturalizm” to celowe zachęcanie i pobudzanie migracji z krajów słabo rozwiniętych do krajów wysoko rozwiniętych w celu rozkładu i degeneracji tych drugich. Powoduje to przekierowanie walki rdzennej ludności z głównym przeciwnikiem, globalnymi spiskowcami, na walkę z imigrantami.

– „Zderzenie cywilizacji” (teza Samuela Huntingtona) w celu konfliktowania przeciwników New World Order ( na przykład „karykaturalna awantura” prowokująca starcie świata muzułmańskiego z „chrześcijańską” Europą).

– Handel narkotykami. CIA i Mossad kontrolują ogromną część światowego handlu narkotykami, który daje tym służbom specjalnym nielegalne dochody służące do finansowania swoich operacji. Narkotyki są także ważną bronią w demoralizacji i rozkładzie społeczeństw krajów-rywali.

– Masowa kultura jest w istocie duchowym substytutem narkotyku. Jest ona przemysłem rozmywania zasad moralnych i zastępowania ich masową kulturą podłych i nikczemnych, najniższych instynktów. Brzezinski w swojej geopolityce przypisuje masowej kulturze ważną rolę.

– Zniesienie norm prawa międzynarodowego. USA uważają tylko swoją suwerenność za absolutną a suwerenność innych krajów za ograniczoną.

– Przewroty państwowe, dywersje, sabotaże, zamachy terrorystyczne, prowokacje z użyciem „na ślepo” kontrolowanych grup terrorystycznych, które dają uzasadnienie dla prowadzenia „wojny z międzynarodowym terroryzmem” przy jednoczesnym zaostrzaniu kontroli społeczeństw.

– Broń informacyjna (dezinformacyjna) niezbędna do uzasadniania zastosowania wszystkich poprzednich. Diabeł jest zwany oszczercą (potwarcą) i „ojcem kłamstwa” i wszystkie siły diabelskie, które udaje mu się zorganizować na Ziemi, „tajemnica nieprawości”, wykorzystują tę broń jako najważniejszy element. Jest ona od dawna stosowana w celu ukrycia prawdziwych celów światowych spiskowców, w tym także w konkretnej polityce i włącza najszerszą gamę środków i metod: podpisywanie oszukańczych umów, wycieki potrzebnych (użytecznych) informacji, blef, wpychanie na kierownicze stanowiska agentów wpływu, dyskredytowanie rywali, kontrola mediów, narzucanie fałszywych kierunków badań naukowych i dyskredytacja właściwych kierunków badań naukowych, kształtowanie systemu oświaty, naukowego i kulturalnego środowiska w celu zmiany wartości ideologicznych, wpływanie na terminologię itd.

Druzgocące były niszczące działania w latach gorbaczowowskiej „pieriestrojki” i w latach jelcynowskich „reform”. Rozpoczynając w roku 2001 „wojnę z terroryzmem” Pentagon utworzył specjalny Wydział Wpływu Strategicznego w celu umieszczenia w światowych mediach, korzystnych dla USA, informacji (i dezinformacji). W rzeczywistości broń informacyjna przekształca  się w broń masowego rażenia z uwzględnieniem faktu, że światowe media znajdują się pod kontrolą światowych spiskowców. Przeważająca część światowych wiadomości jest przez nich kształtowana a wraz z kształtowaniem wiadomości kształtowana jest sama rzeczywistość. Czego nie ma w światowych mediach to nie istnieje. Broń informacyjna oprócz funkcji „tworzenia potrzebnej rzeczywistości” ma także funkcję wszechogarniającej kontroli, którą wyodrębniliśmy osobno (zwłaszcza w związku z aktualną przyczyną wydobycia na światło dzienne informacji E. Snowdena).

O tego rodzaju broni w prasie zachodniej także było sporo informacji (na przykład w książce Karla Richtera „Todliche Bedrohung USA. Waffen und Szenarien der Globalen Herrschaft”, Tubingen 2004). Od końca XX wieku wzmiankowany system satelitarny „Echelon” jest zdolny do przechwytywania i obróbki, według kluczowych słów, praktycznie wszystkich światowych środków łączności (telefon, faks, internet). „Echelon” pozwala na śledzenie wszystkich operacji o charakterze elektronicznym, w tym także i bankowych. To oznacza, że jeżeli jest taka potrzeba to można wykryć unikanie płacenia podatków, „pranie brudnych pieniędzy”, itd., każdej firmy, Putin - Wiadomości Polska Świat - Wolna Polskaprzedsiębiorstwa lub polityka z możliwością jego szantażu. W 2002 roku USA w oparciu o gigantyczne komputery przystąpiły do stworzenia jakościowo nowego „Systemu totalnej świadomości informacyjnej” (Total Information Awareness System).

W logotypie dokumentów odpowiedniego wydziału Ministerstwa Obrony USA jest wyobrażona kula ziemska i żydomasońska piramida z obserwującym całą planetę wszechwidzącym okiem (tak jak na banknocie jednodolarowym). Celem systemu jest nie tylko kontrola komunikacji ale także zbieranie wszystkich rodzajów informacji elektronicznych wytwarzanych przez organy państwowe (banki danych wszystkich ministerstw i służb) i prywatne struktury (giełdy, linie lotnicze, firmy ubezpieczeniowe, kliniki, sieci handlowe, itp.) wszystkich państw świata. Tłumaczenie z różnych języków (zarówno tekstów pisanych jak i głosowych) na język angielski dokonywane jest za pomocą komputerów.

Zebrany ocean informacji poddaje się automatycznej analizie i określeniu „zagrożeń dla USA”. Sam system ma opracowywać scenariusze przeciwdziałania. TIAS zbiera również dane osobowe o każdym człowieku poczynając od jego dokumentacji medycznej do zakupów z użyciem karty kredytowej. W grudniu 2002 roku została zawarta umowa rządu USA z Radą Ministrów Sprawiedliwości Spraw Wewnętrznych Unii Europejskiej w sprawie udostępnienia danych elektronicznych, w tym także zbieranych przez europejskie służby bezpieczeństwa, przy czym USA nalegały zniesienie w stosunku do siebie praw o ochronie informacji. Oficjalnie system TIAS ma na celu „zapobieganie przestępczości” ale w rzeczywistości przekształcany jest ten system w orwellowski odpowiednik Wielkiego Brata- totalnego nadzoru społeczeństw. Identyfikacja nieposłusznych metodą analizowania telekomunikacji według kluczowych słów uzupełniona jest innymi danymi elektronicznymi.

Wprowadzanie elektroniki do wszystkich dziedzin życia czyni życie osobiste ludzi coraz bardziej przejrzystym dla wyższych władz. Człowiek posiadający numer ubezpieczenia medycznego i socjalnego, konto w banku, kartę kredytową, komputer, telefon komórkowy (na jego podstawie można lokalizować położenie właściciela), interaktywny dekoder do odbioru sygnałów telewizyjnych, itp., już nie zdoła ukryć przed władzami na co choruje, ile zarabia, co kupuje, z kim przebywa, jakimi interesuje się programami TV, stronami internetowymi czy czasopismami. TIAS jest w stanie opracowywać wszystkie takie informacje o społeczeństwie i automatycznie wykrywać odchylenia od normy. W przyszłości kontrolę nad społeczeństwem przewiduje się wzbogacić o bazę danych biometrycznych: fotografię, dane zewnętrzne, ton głosu, odciski palców, linie na dłoni, DNA, tęczówka oczu według której można człowieka identyfikować nawet w tłumie ludzi za pomocą kamer.

Te dane w formie elektronicznej planuje się wprowadzić do dowodu tożsamości.  Ostatnim krokiem w udoskonaleniu kontroli jest sprowadzenie wszystkich funkcji elektroniki użytkowej (dokument tożsamości, karta kredytowa i bankowa, prawo jazdy, karta ubezpieczenia medycznego, karta ubezpieczenia społecznego, klucz dostępu do wielu usług elektronicznych w rodzaju internetu, telefonu, klucza do domu, do samochodu itp.) w jeden mikrochip-dokument i umieszczenie go pod skórą człowieka w celu uniemożliwienia jego zagubienia lub kradzieży. Już w 1999 roku taka technologia pod nazwą „Cyfrowy Anioł” była opatentowana przez amerykańską firmę „Applied Digital Solution” dla zwierząt domowych. Taki mikrochip może spełniać funkcje nadajnika i odbiornika informacji (także o biologicznym stanie organizmu).

Szykuje się wprowadzenie takich chipów w armii USA w celu niezawodnego kontrolowania żołnierzy i precyzyjnego nimi zarządzania. Jednakże zarząd firmy uważa, że udogodnienia „Cyfrowego Anioła” wkrotce doceni większość ludzi i procedura jego wprowadzania będzie tak powszechna i naturalna jak szczepienia przeciwko chorobom (World Net Daily, 20.03.2000). To wszystko zostało objawione jeszcze Św. Janowi Apostołowi w Apokalipsie: „I sprawi, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy i wolni i niewolnicy będą mieli cechę na swojej prawej ręce, albo na czołach swoich i żeby nikt nie mógł kupować, ani sprzedawać, tylko ten, co ma cechę albo imię bestii, albo liczbę jej imienia” (Apokalipsa 13:16-17).

+    +   +

Putin - Wiadomości Polska Świat - Wolna Polska

Oto jakiemu globalnemu, apokaliptycznemu planowi przeszkadzają najnowsze rewelacje 30-letniego, byłego pracownika CIA, Edwarda Snowdena. Uważa się, że one zwróciły uwagę i wywołały „sensację” nie swoją tajemniczością i nowością przykładów i faktów ale przede wszystkim dlatego, że ten problem na planecie Ziemia jest już „przejrzały”. We wszystkich narodach, w tym także w Europie, istnieje mniej lub bardziej zorganizowana opozycja wobec planów globalnego, elektronicznego obozu koncentracyjnego. W mniejszym lub większym stopniu można do niej zaliczyć nawet większość tak zwanych kołtunów, obawiających się o swoją osobistą wolność.

Nawet jeżeli większość z ludzi nie zdaje sobie sprawy z duchowo-religijnego wymiaru tego problemu, to jednak są oni zdecydowani bronić swego prawa do godności ludzkiej. Dlatego, jak wykazują badania opinii społecznej, dla przytłaczającej większości Europejczyków (i nawet Amerykanów) Snowden nie jest przestępcą ale odważnym i uczciwym człowiekiem a nawet bohaterem broniącym wolności wszystkich ludzi. W odróżnieniu od wielu szpiegów i dezerterów, były pracownik CIA, Snowden, nie dążył do materialnych korzyści i nie sprzedawał swoich informacji a dostarczał je za darmo. Prowadził on w USA wygodne życie z rocznymi zarobkami 200 tysięcy dolarów i z tego zrezygnował. „Jestem gotów poświęcić to wszystko dlatego, że nie mogę z czystym sumieniem pozwolić rządowi USA na naruszenie prywatności, wolności internetu i podstawowych swobód ludzi na całym świecie za pomocą tego rozległego systemu inwigilacji, który oni potajemnie opracowują”- powiedział on w wywiadzie dla gazety „Guardian”. „Jeżeli by moim motywem były pieniądze to mógłbym sprzedać te dokumenty dowolnej ilości państw i wzbogacić się”.

Oczywiście lobby proamerykańskie we wszystkich krajach i ich rządy, ekonomicznie i politycznie zależne od USA, zachowują się poddańczo. A odmowa rządów obrony Snowdena naocznie dowodzi stopnia ich poddaństwa Stanom Zjednoczonym. Wczoraj pokazał nam to i prezydent Federacji Rosyjskiej Putin oświadczając w odpowiedzi na wyrażoną przez Snowdena prośbę o azyl, że może mu zaproponować azyl polityczny pod warunkiem, że „on musi skończyć swoją robotę nakierowaną na to żeby wyrządzać szkody naszym amerykańskim partnerom”. To zrozumiałe, że Snowden odmówił. Wcześniej Putin lekceważąco porównał ten światowy problem, ujawniony przez odważny czyn Snowdena, ze „strzyżeniem prosiaczka, który głośno kwiczy a sierści niewiele”.

Taki jest stosunek „prawosławnego prezydenta kroczącego drogą Konstantyna Wielkiego” (tak go gloryfikują „prawosławni publicyści” na „Russkaja Nacjonalnaja Linija”) do przestępczej działalności międzynarodowej USA: Putin nie chce dopuścić do szkód wyrządzonych budowie Królestwa Antychrysta i jeszcze raz pokornie i służalczo deklaruje jego budowniczym i żandarmom, że są oni jego „partnerami”. Nic dziwnego, że niedawno on, włożywszy na głowę jarmułkę, modlił się w intencji odbudowy w Jerozolimie (Trzeciej) Świątyni dla Antychrysta. Hola!Fiedorow, Starikow, Duszienow, Stiepanow i „prawosławne popy” z „Russkaja Nacjonalnaja Linija” ! Czy nie jest wam wstyd ciągle wciskać ludziom kity o „narodowej rewolucji Putina przeciwko amerykańskiej okupacji”?

Putin - Wiadomości Polska Świat - Wolna Polska

Putin modlący się w intencji budowy Świątyni Antychrysta.

„Tymczasem pokrzepione przez Putina Stany Zjednoczone rozciągają sieci w nadziei schwytania „zablokowanego” w Rosji Snowdena”- tak brzmi tytuł dzisiejszego komentarza w www.mail.ru Informuje się, że Snowden „poprosił już 21 państw o azyl polityczny ale połowa z tych próśb już została odrzucona…”. Według Wikileaks, z którym w ostatnich tygodniach współpracuje Snowden, złożył on już prośbę w 21 państwie. Jednakże już 9 krajów odmówiło, z rożnych powodów,  przyjęcia go. Bezpośrednią odmowę Snowden otrzymał z Brazylii, Indii i Polski. Brazylia oświadczyła, że „nie będzie odpowiadać” na prośbę Snowdena.

Odmówiły Indie: „Po rozpatrzeniu zdecydowaliśmy, że nie ma sensu spełniania tej prośby”- oświadczył sekretarz prasowy indyjskiego MSZ, Said Akbaruddin. Szef MSZ Polski, Radosław Sikorski, pomimo że wyrażał oburzenie z powodu ujawnionego przez Snowdena programu podsłuchu przedstawicielstw dyplomatycznych Unii Europejskiej, także odmówił Snowdenowi schronienia…Austria, Irlandia, Islandia, Hiszpania, Norwegia, Finlandia wydały oświadczenia w których podkreślały, że rozpatrują wnioski o azyl, które zostały złożone na ich terytorium. Chiny odmówiły skomentowania prośby Snowdena o azyl w ChRl…Inicjatywy polityki zagranicznej Waszyngtonu w kwestii przekonania przyjaciół, partnerów i krytyków co do rezygnacji z wiązania się ze Snowdenem już przyniosły określone rezultaty.

Na przykład odmówił praktycznie przyjęcia autora przecieków Ekwador, który to kraj był uważany za najbardziej prawdopodobne miejsce azylu. Właśnie tam Snowden pierwotnie miał zamiar się udać przesiadając się w Moskwie. Po „serdecznych” negocjacjach z wiceprezydentem Joe Bidenem…Jak dotąd, sądząc po oświadczeniach polityków, Snowden może mieć nadzieję na azyl w dwóch południowoamerykańskich krajach, Boliwii i Wenezueli. Prezydent Boliwii Evo Morales odpowiedział telekanałowi RT na pytanie czy udzieli azylu Snowdenowi: „Tak, dlaczego nie? Oczywiście sytuacja pozostawia wiele do życzenia, to wszystko ciągle jest dyskutowane na szczeblu międzynarodowym. Boliwia gotowa jest do przyjęcia ludzi, którzy demaskują szpiegostwo, jeżeli można to tak nazwać”. Na pytanie „czy Boliwia otrzymała wniosek Snowdena o azyl polityczny, Morales zaprzeczył.

Ale jeżeli wpłynie taki wniosek to jesteśmy gotowi go rozpatrzeć. Jesteśmy gotowi do rozmów”-stwierdził Morales. („Kommiersant” z 3.07.2013 roku donosi: „Władze Portugalii i Francji zabroniły samolotowi prezydenta Boliwii, Evo Moralesa, lecącemu do Moskwy, lotu w ich przestrzeni powietrznej.Samolot pana Moralesa przymusowo lądował w Wiedniu. Jak poinformowali oficjalni przedstawiciele Boliwii to zakaz był związany z obawami Paryża i Lizbony, że na pokładzie znajduje się były pracownik CIA, Edward Snowden”. „Władze Austrii przeszukały samolot prezydenta Boliwii, Evo Moralesa, na lotnisku wiedeńskim ale byłego pracownika CIA, Edwarda Snowdena na pokładzie samolotu nie znaleziono, donosi w poniedziałek agencja Reuters powołując się na oświadczenie wicepremiera Austrii, Michaela Spindeleggera”).

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro, odbywający wizytę w Moskwie, nie szczędził pochwał Snowdenowi. „Nie wiem jakie miał on zamiary ale wiem, że jego wyczyn jest czynem buntu i rebelii przeciwko tym, którzy chcą rządzić całym światem”- oświadczył Maduro. Jednakże plotki o tym, że wenezuelski prezydent może zabrać Snowdena ze sobą powracając do Wenezueli, nie potwierdziły się. Według źródła z kręgów dyplomatycznych, które poinformowało „RIA Novosti”, Maduro wyleciał we wtorek z Moskwy do domu bez Snowdena. Sekretarz prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej, Dmitrij Pieskow, oświadczył dziennikarzom, że Moskwa nie wyda Snowdena USA ale przy tym, i w Rosji Amerykanin, który poprosił o azyl, nie pozostanie: „Hipotetycznie Snowden mógłby pozostać w Federacji Rosyjskiej ale pod jednym warunkiem a mianowicie pod tym, że zrezygnuje on ze swoich zamiarów prowadzenia, w takiej lub innej formie, działalności antyamerykańskiej, działalności, która wyrządza szkody USA.

Na ile nam wiadomo to nie zamierza on rezygnować z tego- powiedział Pieskow. Po tym Snowden wycofał swój wniosek, dowiedziawszy się o warunku prezydenta Rosji, Władimira Putina, rezygnacji wyrządzania szkód amerykańskim partnerom. Tymczasem dyplomaci i specsłużby USA kontynuują mozolną robotę usiłując zapewnić sobie wydanie Snowdena i postawienie go przed sądem w USA. Stany Zjednoczone dyskutują sprawę Snowdena z wieloma krajami w stosunku do których istnieją podejrzenia, że mogą Snowdenowi pomóc w ukryciu się przed amerykańskim sądem, powiedziała we wtorek  dziennikarzom rzeczniczka prasowa Departamentu Stanu. Nie rozwinęła ona kwestii konsultacji z Rosją, gdzie obecnie przebywa Snowden. Już od wielu dni z rzędu oficjalne osobistości w Waszyngtonie ograniczając się do stwierdzeń, że kontaktują się z Federacją Rosyjską „kanałami organów ścigania”.

USA próbują teraz osiągnąć nie tylko bezpośrednią ekstradycję Snowdena ale i ewentualne wydalenie go z Rosji do jednego z krajów wschodniej Europy, który mógłby następnie wydać go Stanom Zjednoczonym. Niektórzy obserwatorzy w stanowisku Moskwy widzą propozycję handlu , składaną USA. Na przykład profesor uniwersytetu nowojorskiego i ekspert ds. Rosji, Mark Galeotti, powiedział we wtorek gazecie „Washington Post”, że w jego opinii Snowdena mogą wymienić na odbywającego karę więzienia, za handel bronią, Rosjanina Wiktora Buta…Jeżeli Putin na to pójdzie to, oczywiście, „patrioci-putiniści” obsypią go pochwałami za troskę o „niesprawiedliwie skazanego” obywatela Federacji Rosyjskiej. A my pozostaniemy przy naszej opinii, że Putin nie jest prawosławnym prezydentem i walczy nie o „odrodzenie Rosji” ale walczy o zachowanie chańskiego jarłyku (amerykańskiego zezwolenia) na panowanie nad wielkim państwem surowcowym.

Odmowy licznych rządów wzięcia w obronę Snowdena i faktyczne blokowanie możliwości opuszczenia przez niego Federacji Rosyjskiej (incydent z międzylądowaniem w Wiedniu i przeszukaniem samolotu szefa jednego z państw z pogwałceniem prawa międzynarodowego) ilustruje stan w jakim znajduje się świat z punktu widzenia czasów ostatecznych. Dla zrozumienia tej kwestii pomocna jest też sprawa Snowdena, bez względu na to jak ona się dla niego osobiście skończy. Jest on chwatem i ściskamy go po bratersku. Duch wieje gdzie chce.

Źródło: http://www.rusidea.org/?a=130143

Data publikacji: 3.07.2013

Przekład: RX

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.