Najnowsze

Opublikowano Wrzesień 3, 2014 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze

To Saudyjczycy, głupcze!

[Już po 9 dniach po tym kiedy wykazałem, że ostatnie „humanitarne” bombardowanie Obamy sprawia zagrożenie dla Amerykanów, mamy video ze ścięcia dziennikarza Jamesa Foleya przez Daash, aka Islamski Kalifat, aka ISIS / ISIL. Cóż, nie trzeba było długo czekać! Ale jest więcej do tej historii: to co stoi za tym wydarzeniem, i za innymi, takimi jak 11 IX, bomba na bostońskim maratonie, rzeź w Bengazi i liczne inne akty terroru, to nic innego jak najlepszy przyjaciel Ameryki, Dom Sauda. Poniżej wpis mojej przyjaciółki Idris wyjaśniający ten kluczowy związek.]

a

Ostatnie pojawienie się Islamskiego Państwa (IS) w Syrii i Iraku, razem z jego towarzyszem ze wspólnego łoża Jahbat Al-Nusra (JN) dostrzegane jest przez świat z alarmującym niepokojem. Jest to najnowszy z serii problemów wiążących się z muzułmańskim ekstremizmem, dla którego al.-kaida to dziecko z plakatu. Od Somalii do Jemenu do Nigerii do Lewantu do Afganistanu i Pakistanu, do Czeczenii do Xinjiang w Chinach, a nawet podnosi łeb w społeczeństwach zachodnich krajów, przed muzułmanami i nie-muzułmanami stają spustoszenia dokonywane przez elementy Salafi / Takfiri z dżihadu.

Ale nie skupiono się na podstawowej przyczynie tych problemów z ich różnymi przejawami na całym świecie. Arabia Saudyjska, ze zręczną pomocą kilku jej sąsiadów z Zatoki Perskiej (Katar jako najbardziej widoczny) konsekwentnie promowała powstanie islamskiego ekstremizmu. Przejawiane obecnie ekstremalne zachowanie jest wynikiem ideologii ekstremistycznej wahabistów promowanej przez Arabię Saudyjską i miliardów dolarów wydawanych po to by wpływać na cały świat muzułmański, żeby przyjął ideologię ekstremistyczną, albo przynajmniej milczał kiedy szerzy swoją truciznę, szczególnie wśród młodzieży.

Przez dziesiątki lat Arabia Saudyjska przyznawała stypendia do uniwersytetów w królestwie oddanych indoktrynującemu charakterowi przyszłych muzułmańskich liderów. Założyła Masjids, szkoły i Centra Islamskie promujące swoje witriole, i które zwykle zatrudniają absolwentów swoich instytucji. W ten sposób przygotowali grunt do tego co teraz widzimy, kiedy młodzi muzułmanie z całego świata przybywają do Lewantu by pomagać dżihadowi pod sztandarem różnych grup od dawna wychowywanych przez Saudyjczyków.

Saudyjczycy i ich współspiskowcy z Zatoki nie ograniczali się do promowania swojej nienawistnej ideologii. Sponsorowali materialnie miliardami muzułmanów na całym świecie chcących podjąć się ekstremistycznych akcji zgodnie z zasadami Salafi/Takfiri. Każda grupa muzułmańska na świecie chcąca dokonywać akcji przemocy, które zgadzają się z tym Salafi/Takfiri poglądem, może zapukać do międzynarodowej sieci saudyjskiej / Zatoki Perskiej by otrzymać fundusze i inne formy materialnego wsparcia dla rozpoczęcia ich kampanii przemocy.

Dlatego kiedy następnym razem usłyszycie że Boko Haram albo Talibowie albo Abu Sayyaf albo ISIL albo jakaś inna organizacja typu al.-kaida dokonała jakiegoś okrucieństwa w imię islamu. . . podziękujcie Saudyjczykom! To nie oznacza iż nie ma żadnych spraw dla których muzułmanie nie czuliby się zmuszeni zastosować gwałtowny opór. . . a raczej jest to ideologia wahabi, napędzana miliardami petrodolarów, i swoim fanatyzmem skorumpowała niemal każdą część muzułmańskiego świata.

Ameryka, razem ze swoimi głównymi sojusznikami, bawi się tą parodią z kilku powodów. Najbardziej widoczny, miliardy petrodolarów recyklingowane przez ich gospodarki by zapewnić im horrendalne korzyści gospodarcze. Po drugie, podoba im się możliwość wykorzystania szalonych dżihadystów przeciwko ich ‚wrogom dnia’. Chcesz wypchać Rosję z Afganistanu? Przyślij dżihadystów. Chcesz obalić Assada? Przyślij dżihadystów. Czujesz potrzebę obalenia Kadafiego? Przyślij dżihadystów. Chcesz powstrzymać Somalię przed wydobywaniem swoich 100 miliardów baryłek ropy i obniżeniem ceny ropy do poziomów, które amerykański gaz łupkowy uczynią nieekonomicznymi? Przyślij dżihadystów (Ash-Shabab). Musisz uniemożliwić dostawy rosyjskiej ropy do M Kaspijskiego przez Czeczenię i Dagiestan? Cóż, już wiesz co robić.

Najpierw spędzają lata na przygotowaniu grup muzułmańskich do zacofanej, nihilistycznej ideologii Wahhabi. Potem, kiedy frustracja z powodu ich niezdolności do osiągnięcia sukcesu (w wyniku ich zacofanej, nihilistycznej ideologii) sprawi, że ​​te grupy są gotowe do podjęcia radykalnych działań, wchodzą dostawcy gotówki, broni, szkoleń i wsparcia logistycznego, by ich marzenia o dżihadzie stały się rzeczywistością. To sprawdzona metoda, która będzie działać, aż ludzie zrozumieją, że. . .

 To Saudyjczycy, głupcze!

Oczywiście są złośliwe machinacje ze strony imperialnych i byłych kolonialnych potęg podporządkowania sobie świata muzułmańskiego, a zwłaszcza bogatego w węglowodory Bliskiego Wschodu. Ale zarówno muzułmanie jak i nie-muzułmanie muszą zdać sobie sprawę z tego, że nic z tego co dziś widzimy nie byłoby możliwe bez niszczącego wpływu sponsorowanego przez Saudyjczyków i Zatokę Arabską wahabizmu / salafizmu / takfiryzmu. Muzułmanie w szczególności muszą przestać ignorować sztylet wycelowany w serce ich religii przez tych sponsorów fanatyzmu. Muszą przestać akceptować ich pieniądze, ich książki i ich stypendia. To wszystko to pigułka trucizny!

Ani uznawać nowoczesności wykorzystywanej przez takich jak Katarczycy, którzy tak mocno wspierali Morsiego w Egipcie, żeby mogli ukrywać swoje nikczemne zachowanie. To tylko wahabici w garniturach. Zaledwie tydzień zanim Morsi został obalony, on publicznie wezwał egipską młodzież do udziału w takfirowskim dżihadzie w Syrii. Muzułmanie muszą odzyskać swoje prawdziwe dziedzictwo od tych uzurpatorów.

Natomiast ludzie z Zachodu powinni domagać się, by ich rządy przestały bawić się ogniem wykorzystując islamskich „szaleńców” do ich brudnej roboty. Rezultat współudziału ich rządów z Saudyjczykami jest ogromny i obejmuje atrakcje takie jak 11 IX, czeczeńskie bombardowanie maratonu bostońskiego, zabójstwa w konsulacie w Bengazi i niedawne ścięcie Jamesa Foleya. Teraz z całą dobrze uzbrojonym i hojnie finansowanym państwem łączącym granice Syrii i Iraku do ich dyspozycji, i rekrutami zlatującymi się w ich sprawie z całego świata, możemy spodziewać się jeszcze bardziej trujących owoców z tego drzewa, zasadzonego i dokarmianego przez Saudyjczyków i ich pomocników.

Pierwszym krokiem do rozwiązania problemu jest określenie jego charakteru. Dlatego tak ważne jest zrozumienie istotnej roli, jaką Arabia Saudyjska i jej sojusznicy z Zatoki Perskiej odegrali w tworzeniu dla świata największego problemu bezpieczeństwa. Do tej pory Saudyjczykom, Katarczykom i ich sojusznikom z Zatoki udawało się ukrywać ich rolę w tworzeniu al-kaidy, ISIS / IS i im podobnych. Trzeba z tym skończyć!

Niektórzy spekulują, że Frankenstein ISIS / IS którego urodzili, może jeszcze strawić samo Królestwo Saudi, ale to byłoby małym komfortem dla świata zmuszonego do zajmowania się furiami które wypuścili.

Obama kłania się saudyjskiemu królowi

Obama kłania się saudyjskiemu królowi

It’s the Saudis, Stupid!

http://cluborlov.blogspot.com.au/2014/08/its-saudis-stupid.html

Dmitri Orlov – 26.08.2014, tłum. Ola Gordon.

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.