Najnowsze

Opublikowano Maj 2, 2013 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze, Informacje oraz publicystyka z Polski

Rzyganie naszą kasą

Rzyganie naszą kasą

Artykuł Romana Zielińskiego „Rzyganie żydami” (http://www.fanslask.fuckpc.com/rzyganie-zydami/) skłonił mnie do napisania tekstu o żydach z własnego podwórka. Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości, co do „uczciwości” narodu żydowskiego niech przeczyta.

Wolne Miast Gdańsk rok 1939, kwiecień. Po twardych pertraktacjach żydzi sprzedają Wielką Synagogę przy ówczesnej Reitbahnstrasse, która obecnie nosi nazwę Wojciecha Bogusławskiego. Synagoga została sprzedana Senatowi Wolnego Miasta Gdańska. 15 kwietnia 1939 roku w synagodze odbyło się ostatnie nabożeństwo szabatowe. Zarząd gminy żydowskiej sprzedał wyposażenie synagogi; organy sprzedano do Krakowa, świeczniki do Warszawy, ławy zborowi ewangelickiemu w Nowym Porcie, archiwum do Jerozolimy a zbiory judaików wywieziono do Ameryki dzięki Jointowi, które pozostają tam, do dnia dzisiejszego. Zbiory bogatej biblioteki wywieziono do Wilna. Warunkiem sprzedaży budynku było jego rozebranie a nie zburzenie. 2 maja 1939 roku władze Gdańska dotrzymując umowy przystąpiły do rozbiórki synagogi.

Skoczymy trochę w czasie

Gdańsk rok 2009. Przewodniczący gminy żydowskiej w Gdańsku Michał Samet bombarduje telefonami Pawła Adamowicza. O co chodzi ? O odszkodowanie za sprzedaną Niemcom w roku 1939 Synagogę. Pawełek, który często pokazuje się w jarmułce oczywiście przytakuje i transakcja zostaje przeprowadzona. Za „utraconą” Synagogę miasto przyznaje koszernym tereny warte dobre kilka milionów złotych. Do dziś objęte jest tajemnicą, o które tereny chodzi.

Sprzedać coś dwa razy to dopiero sztuka, prawda?

Czy zastanowiło kiedyś, kogo dlaczego na pasie startowym na Zaspie nikt nic nie buduje? Bo są to tereny wykupione przez Gminę Żydowską, która czeka na najkorzystniejszy moment sprzedaży. W jaki sposób je „nabyli” niech każdy się sam domyśli.

Ot takie tam moje przemyślenia na temat Wolna Polska i „rzygać żydami”.

P.S. Gunter Grass już nie jest mile widziany w Gdańsku …. przynajmniej tak twierdzi zarząd koszernej gminy. Przecież to ich miasto ….

Gdańszczanin

http://www.fanslask.fuckpc.com/rzyganie-nasza-kasa/

http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=2&t=11474&p=48586#p48586

Jerzy

Komentowanie zamknięte.