Najnowsze

Opublikowano Marzec 10, 2017 Przez a303 W Zdrowie

Rządowe Raporty czy bełkot medialny – 70 000 nowotworów. Dr Jerzy Jaśkowski

Przez cały wiek XIX i XX wpajano nam, zgodnie z zasadami cywilizacji bizantyjskiej w wydaniu pruskim, zasady omnipotencji państwa jako tworu nie czyniącego nic innego jak uszczęśliwianie własnego społeczeństwa.

Dr Jerzy Jaśkowski

Dr Jerzy Jaśkowski

Rząd wie lepiej i lepiej za nas wszystko zorganizuje. To jest zasada, którą wpajano Niemcom robiąc z nich Prusaków.

Od ćwierćwiecza wszystkie mass media polskojęzyczne, niemieckich właścicieli, pod amerykańskim zarządem czynią to samo przestawiając w głowach ludności zamieszkałej jeszcze pomiędzy Odrą i Bugiem.

W tym celu zaraz po tzw. przemianach 1989 roku zorganizowanych na zlecenie City of London Corporation, przy pomocy wojskowych Służb Specjalnych, Niemcy wykupili, albo dostali od komisji prywatyzacyjnej polskiej prasy czyli pana Donalda T. całą wówczas polską prasę lokalną.

Doskonale wiedzieli, że najważniejsze jest rozbicie społeczeństwa na malutkie grupy interesów. Stąd te hasełka: „myśl globalnie, działaj lokalnie” i podobne.

Rząd zajmował się dużymi sprawami w rodzaju zaciągania pożyczek. Problem polega na tym, że nigdzie nie podano w jakim celu te pożyczki zaciągano i na co wydawano.

Proszę sprawdzić, w Polsce wolno pisać o tym komu pani Kopacz stawiała lody, ale nie wolno zadać pytania na co poszły pożyczki.

Pomimo częstej zmiany ekip namiestników zwanych Rządem, ani jedna ekipa nie opublikowała tzw. Białej Księgi i nie ujawniła jaki stan kasy zastała.

Innymi słowy, bez względu na to jak się nazywa i jakiego koloru ochronnego używa, wciąż jest to to samo.
Przecież nie po to na stanowiska namiestników usadzano ludzi z zewnątrz, aby cokolwiek można było podać prawdziwego.

Z punktu historyczno – politycznego zawsze na czele państwa stał namiestnik reprezentujący obce interesy.

  1. płk NKWD – Bolesław Bierut alias Iwaniuk, alias ………
  2. Wiesław Gomułka agent Kominternu do 1932 roku
  3. Edward Gierek agent Kominternu od przedwojny
  4. Piotr Jaroszewicz, generał Informacji Wojskowej córki GRU, jedna z najbłyskotliwszych karier wojskowych. W 1943 roku nauczyciel wiejski wstępuje do Dywizji Kościuszkowskiej a w kilka lat potem jest generałem. Napoleon to szczeniak przy „naszym” generale.
  5. okres hunty wojskowej, wiadomo na czyje zlecenia działała,
  6. potem przefarbowane osobniki, które już powinny być społeczeństwu znane.

Niemożliwe więc, aby przemycić można było jakieś prawdziwe treści. Chlubnym, ale bardzo krótkim okresem były prace śp. dr. Leszka Szcześniaka na początku lat 90-ych.
Po tzw. przemianach czy przefarbowaniu chorągiewek, Polakom wolno tylko maszerować po ulicach i wykrzykiwać hasełka. Jak długo to będzie możliwe nie wiadomo? Z moich obserwacji wynika, że bardzo szybko wszystko się skończy.

Pierwszym przegranym na polu walki jest zawsze prawda. Dlatego cała prasa i mas media w ogóle znajdują się w rękach koncernów niemieckich. A te z kolei są kierowane przez „oficerów prowadzących” z USA i tak będzie do 2099 roku.

Dziwię się więc bardzo, że ktokolwiek z Polaków kupuje jeszcze prasę drukowaną. Niczym nie różnią się informacje w niej zawarte od tego co bezpłatnie głosi TV, czy radio, po przymusowym abonamencie. Czyli ogłupianie dobywa się z pieniędzy podatnika.
W jakim celu wzbogacać obcych?
W jakim celu zachowywać pozory samodzielności państwowej?.

Nie należy zapominać, co usiłują wymazać z pamięci usłużne trolle, że Niemcy w 1949 roku, zostały zarejestrowane w Izbie Handlowej Frankfurtu, jako spółka prawa handlowego. A wiadomo, że każda spółka posiada radę nadzorczą mogącą w każdej chwili odwołać zarząd.

Pani Merkel jest tylko dyrektorem wykonawczym tego konsorcjum.

Stąd właśnie problem z braniem na poważnie tzw. raportów rządowych. Wszystko jedno, czy dotyczą one wypadku rowerowego czy samochodowego.

Pierwszy lepszy przykład :

  • Wypadek p. Dudy. 
    Żadnego zdjęcia internauty. Wszystkie informacje od służb. Jest to oczywiście niemożliwe przy takim natężeniu ruchu jaki panuje na autostradzie.
  • Wypadek p. Szydło.
    Jak to możliwe, że ciężki kilkutonowy pancerny mercedes został staranowany tak dotkliwie, ze nawet nad błotnikiem pojawiła się okrągła dziura, przez mały 600 kg samochodzik?

Ale najciekawsze jest zbieranie pieniędzy na nowy samochód.

Otóż w Polsce żadna zbiórka pieniężna nie może być dokonana bez zgody odpowiednich urzędów. A jaki urząd i na czyj wniosek, już następnego dnia wydał zgodę na zbiórkę?

Wg polskiego prawa powinien natychmiast do akcji wkroczyć niezależny prokurator i ukarać tego prowadzącego zbiórkę. Oczywiście pieniądze powinny natychmiast zostać skonfiskowane.

A tutaj nie tylko od razu była zgoda, konto i wszyscy, którzy wiedzieć mieli, wiedzieli na jakie to konto można wpłacać.
Taka hojność jest możliwa tylko wśród pracowników określonych służb. Na rozkaz.

Otóż nie jest tak źle u nas z tymi raportami.

W macierzy jest jeszcze gorzej,

Przypomnę słynny wypadek 9/11.

Rzekomo jakieś bliżej niezidentyfikowane samoloty uderzyły w budynki i owe budynki się zawaliły, a właściwie rozsypały w proszek.
Oczywiście ten impuls elektromagnetyczny jaki powstał w momencie wybuchu unieruchomił wszelkie kamery i żadnych dowodów czy świadków nie uwidoczniono. Co prawda w praktyce tego impulsu elektromagnetycznego nikt nie widział, za to widziano licznych agentów FBI zbierających kasety z owych kamer, ale jakie to ma znaczenie?.

Otóż wersja rządowa ma się tak do prawdy jak przysłowiowa pięść do oka.

Otóż pilot CIA, John Lear syn słynnego wynalazcy Billa Lera, zeznał pod przysięgą, że to co podawał raport nijak się ma do możliwości technicznych samolotu.

J. Lear stwierdził, powtarzam pod przysięgą, że żaden samolot nie uderzył w owe dwie wieże czy Pentagon.
Jak wiadomo czwarta wieża rozpadła się z samego strachu.

Takie insynuacje specjalistów rządowych są niemożliwe z punktu widzenia technicznego.

Po pierwsze: Boeing 767 podczas uderzenia w wieżę zbudowaną z 35.56 cm kolumn stalowych straciłby ogon i poziomy i pionowy, które natychmiast by odpadły i spadły na ziemię. Nic takiego nie miało miejsca. Czyli Durni informatycy – graficy przygotowujący tą animację spartaczyli robotę.

Uderzający w stalowe tej grubości kolumny silnik, odpadłby i spadł na ziemię. Nigdy nie znaleziono żadnego z silników.

Żaden z Boeingów na wysokości 330 metrów nad ziemią nie może rozwinąć prędkości 810 km/h. Wentylatory silnika nie mogą przyjąć tak gęstego powietrza.

W gruzach powinny znajdować się 3 silniki po ok. 4000 kg, każdy. Nic takiego nie znaleziono.
Wg istniejącej na całym świecie zasady prawnej, zeznanie złożone pod przysięgą staje się automatycznie prawdą.
Ale w tym oszustwie Raportu Rządowego nie tylko takie szczegóły wychodzą na jaw.
Otóż w strefie zero zanotowano ok. 70 000 ofiar chorych na nowotwory. Nowojorczycy żądają odszkodowań ponieważ udowodniono, że rak jest pochodzenia radiacyjnego.
I tak 10 800 przypadków nowotworów zdiagnozowano u pracowników sprzątających po katastrofie.
Aż 39 500 ofiar z nowotworami rozpoznano wśród osób znajdujących się w tej strefie.
Kolejne 16 000 przypadków raka to mieszkańcy, studenci, pracownicy służby zdrowia, a także spora grupa pracowników „finansowych” zachorowała. Ludziom tym wmówiono, że muszą wrócić do pracy już następnego dnia, i że te pyły są niegroźne.

Nie można ustalić innej przyczyny tej epidemii raka jak „toksyczna zupa” z napromieniowanych kartonowo-gipsowych płytek.
Te 70 000 chorych na raka stanowią większa grupę jednostkowo chorych aniżeli w Hiroshimie.
Wśród tych 70 000 aż 90 % znajdowało się w obrębie jednej mili kwadratowej.

Oficjalny raport twierdzi, że katastrofa nastąpiła na skutek uderzenia samolotów w owe budynki.

Badania przeprowadzone przez zespół architektów i budowlańców całkowicie wykluczyły taki scenariusz. Budynki z tak potężna stalową konstrukcją nie mógł się zawalić pod wpływem uderzenia aluminiowej puszki samolotów. Jest to tym bardziej nieprawdopodobne, że autorzy tej fikcji nawet nie usiłowali wyjaśnić zniszczenia 3 wieży.

Wszelkie koncepcje o wysadzeniu termitem czy innymi środkami pirotechnicznymi nie wytrzymują krytyki. Można to łatwo sprawdzić oglądając filmy z tzw. kontrolowanych niszczeń budynków. Zawsze pył powstaje na dole i rozprzestrzenia się, czyli unosi się do góry.
W tym jednym, jedynym na świecie, przypadku pył powstaje u góry i opada na dół.

Doskonale opisał takie zjawisko oficer wywiadu sowieckiego Dimitr Khalezov, na spotkaniu z szefem operacji specjalnych Mossadu Mike Harari, 12 września 2001 roku.

W 2007 roku zespół agentów FBI poleciał specjalnie do Bangkoku na spotkanie z Khalezovem w celu wyjaśnienia szczegółów.
Khalezov udowodnił także, że zamach na Pentagon został przeprowadzony za pomocą skradzionego wcześniej sowieckiego pocisku GRANIT.

JUŻ W 2010 ROKU SPECJALNY ZESPÓL DEFENSE INTELLIGENCE AGENCY rozpoczął rozpracowywanie hipotezy uderzenia najnowszej broni neutronowej.

Potwierdzeniem tego faktu użycia broni neutronowej, był wiele miesięcy trwający pożar w podziemiach, brak jakiegokolwiek fragmentu samolotu i rozsypanie się w proszek elementów wyposażenia biurowego, nie spalonego, z niższych pięter.

Już w 2006 roku The Village Voice pisała pierwsze artykuły o epidemii raka w tej okolicy.

Dr Larry Norton już wówczas wystąpił w wnioskiem o przeprowadzenie szczegółowych badań dotyczących przyczyny tej epidemii.
Nowotwór, którego epidemię obserwuje się w Nowym Jorku to szpiczak mnogi. Najczęstszą przyczyną szpiczaka mnogiego jest promieniowanie. Inne przyczyny stanowią tylko 4% powodów tej choroby.

W 1988 roku Kongres specjalnym aktem ustanowił odszkodowania dla osób napromieniowanych podczas wybuchów nuklearnych. Act Pub. L. 100 – 321. Pod numerem 2 występujących po napromieniowaniu chorób jest po białaczce szpiczak mnogi.

Dla ekspertów nie jest to nic nowego.

Po wojnie w Wietnamie żołnierze zaczęli umierać na choroby związane z dioksynami. Dopiero w 1991 roku Rząd przyznał, że Agent Orange spowodował śmierć aż 100 000 żołnierzy amerykańskich.

Podobnie Rząd kwestionował związek tzw. Zespołu Zatokowego po Pustynnej Burzy z działaniami wojskowymi.

W wyniku wprowadzenia licznych szczepionek w krótkim okresie czasu zmarło ponad 10 000 żołnierzy a Zespół Zatokowy rozpoznano u 280 000 . Rząd przez 20 lat zaprzeczał powiązaniu śmierci i choroby z Akcją Pustynna Burza.

I na tym należałoby właściwie skończyć.

Jest jednak jedno ale.

Posiadamy ponad 470 wyższych z nazwy szkół i cale kohorty profesorów. Proszę zauważyć, żaden, na żadnej stronie internetowej nawet nie odnosi się do wymienionych powyżej faktów.

Czyli;

Po pierwsze;
nauka na owych uczelniach jest po prostu indoktrynacją, a nie uczeniem myślenia.
Po drugie;
programy są zatwierdzane w innych państwach, a w Polsce tylko realizowane.
Po trzecie;
Polacy w misjach……[wpisać należy właściwe słowo] są narażeni zarówno na dioksyny, szczepionki jak i kontakt ze zubożonym uranem. Jak do tej pory brak jakichkolwiek doniesień o stanie zdrowia tych kilkudziesięciu tysięcy ludzi.

A poza tym jesteśmy wolnym krajem.


Dr Jerzy Jaśkowski
jerzy.jaskowski@o2.pl

Źródło: http://www.polishclub.org/2017/02/22/dr-jerzy-jaskowski-rzadowe-raporty-belkot-medialny-70-000-nowotworow/

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.