Opublikowano Czerwiec 25, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Rząd Hiszpanii usiłuje zlikwidować obrót gotówkowy

źródło: http://zmianynaziemi.pl

Co jakiś czas na łamy portalu wraca temat likwidacji gotówki. Aktualnie wchodzą interesujące przepisy w Hiszpanii. Rząd ma nadzieje docisnąć obywateli tak, aby wyrwać trochę pieniędzy do tej pory ukrywanych w szarej strefie.

Aby osiągnąć cel wprowadzono drakońskie limity na operacje finansowe. Jest całkowity zakaz na gotówkowe transakcje powyżej 2500 euro. Oznacza to, że wszystkie transakcje powyżej muszą być przekazywane z wykorzystaniem systemu bankowego. Jest to też sygnał, że rząd hiszpański może zrobić użytek z wiedzy na temat danych transakcji o ile znajdą się w systemie komputerowym banków.

Rząd w Madrycie roczne oszustwa podatkowe szacuje na 70 miliardów euro i spodziewa się uzyskać tytułem dodatkowych wpływów ponad 8 miliardów euro. Aby wyplenić znane i w Polsce rozliczenia bez rachunku wprowadzono drakońskie kary za dowolne wykroczenie grozić będzie 5 tysięcy euro grzywny.

Jakby tego było mało Hiszpanie zostali zobowiązani do podania w urzędzie deklaracji na temat posiadanego majątku poza krajem w tym rachunków bankowych. Wykroczenia skarbowe będą traktowane jak zbrodnie i nie będzie już zwykle przyjmowanego 5 letniego okresu przedawnienia.

Zakusy hiszpańskiego fiskusa wskazują jak zachowuje się państwo w obliczu bankructwa. Kiedy trzeba spłacać lichwiarskie długi podnosi się podatki, a gdy ludzie jakoś sobie radzą, aby utrzymać rozsądny poziom finansowania państwa to przeciwko nim zaczynają być stosowane wszystkie dostępne środki przymusu z odebraniem prywatności włącznie.

Likwidacja gotówki jest marzeniem rządzących. Wtedy system ulegnie uszczelnieniu. Trudno sobie wyobrazić skuteczną likwidację gotówki bez jednoczesnej implantacji chipów RFID. Być może w okresie przejściowym chipy będą również w dowodach osobistych, ale ze względu na wygodę i bezpieczeństwo będzie sugerowana implantacja.

Oczywiście wprowadzenie tych zmian będzie tłumaczone, jako walka z szarą strefą i oszustwami podatkowymi. Standardowo wdroży się retorykę, kto przeciw ten oszust i to zamknie dyskusję. Podobny proces obserwujemy przy próbach cenzurowania Internetu, a kto przeciw ten pedofil.

Przypadek hiszpański jest bardzo niepokojący, bo trudno naprawdę wierzyć, że Polska pozostanie długo „zieloną wyspą”. Euro 2012 się kończy a gdy już usłyszymy ostatni gwizdek na Stadionie Narodowym nasz kraj zacznie dryfować w kierunku wyznaczonym przez Hiszpanię i prędzej czy później należy się spodziewać podobnych sankcji również w Polsce.

Komentowanie zamknięte.