Najnowsze

Opublikowano Marzec 3, 2014 Przez a303 W Ukraina

Rosyjskie NIET dla syjonistycznej władzy na Ukrainie

Wbrew powszechnym żydowskim strachom chcę mocno podkreślić: nie będzie żadnej wojny Rosji z Ukrainą, ani wojny Rosji z żydo-reżimami Zachodu.

USA nie zdecydują się na konflikt z Rosją, są zbyt słabe gospodarczo. Zrezygnowały już z udziału w militarnych konfliktach i od jakiegoś czasu planują ograniczenie liczebności własnej armii.

Ponowne uruchomienie rebelii na Ukrainie nie wchodzi w grę w tej fazie konfliktu, ponieważ na razie trwa uzurpatorska władza żydowskich rebeliantów. Rebelia wywołana teraz byłaby  skierowana przeciw żydowskim zamachowcom z Jaceniukiem na czele.

Rebelia, zamachy terrorystyczne, czy nawet wojna domowa, mogą pojawić się po ponownym przejęciu władzy przez obóz pro rosyjski (ale będzie to inna sytuacja).

Powszechne żydo-media na usługach żydo-reżimu III RP jak i politycy tegoż reżimu i wyznaczonej przez reżim opozycji, eskalują jednak napięcie zagrożenia wojną, żeby pobudzić i ożywić wśród Polaków nastroje niechęci do Rosji, jako agresora wobec Ukrainy i państwa – reżimu Putina -, bezwzględnie łamiącego standardy zachodniej demokracji. Taki obraz Rosji jest przeznaczony dla nas, dla społeczeństwa, bo przecież syjoniści doskonale zdają sobie sprawę, że to USA i UE winne są brutalnej rebelii na Ukrainie, którą chcą zawłaszczyć i złupić.

Uważny obserwator ostatnich wydarzeń na Ukrainie z łatwością wysnuje wniosek, że: Rosja nie doprowadzi do wojny z Ukrainą, ponieważ stawia sobie odwrotne cele niż wzrost wrogości wobec siebie Ukraińców. Nie ma także zamiaru wywoływać ostracyzmu Ukraińców wobec rosyjskiej mniejszości na Ukrainie.

Postawmy jednak pytanie, czy zaangażowanie polityczne i wojskowe Rosji na Ukrainie zgodne jest z prawem międzynarodowym? Z formalnego punktu widzenia być może tej zgodności nie ma. Ale musimy pamiętać, że pierwsi złamali to prawo jego najwięksi „obrońcy” – dokonały tego żydo-reżimy USA i UE, inspirując i finansując brutalną rebelię na Ukrainie w wyniku, której syjonistyczna banda puczystów, łamiąc konstytucyjny porządek, przejęła władzę w państwie. Przypomnę, co skłoniło syjonistyczne USA i UE do wszczęcia rebelii:

a) odmowa prezydenta W.Janukowycza podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE – był to jednocześnie powód i pretekst. Pretekst jakoby społeczeństwo Ukrainy za wszelką cenę chciało znaleźć się w UE – zawłaszczenie powszechnych mediów przez syjonistów znakomicie ułatwia taką propagandę,

b) syjoniści z USA i UE doskonale zdawali sobie sprawę, że żydostwo ukraińskie nie ma szans wygrania wyborów, a tym samym możliwości wepchnięcia Ukrainy do UE i NATO oraz budowa baz rakietowych wymierzonych w Rosję równe są zeru.

Tu pojawiają się kolejne pytania, czy prawo międzynarodowe daje realne możliwości jego egzekwowania? A jeśli takich możliwości egzekucji nie ma, to czy podjęte przez Rosję kroki są, czy nie są, właściwe i usprawiedliwione?

Historia, ale i fizyka uczą, że sile trzeba przeciwstawić siłę, żeby przynajmniej zachować równowagę. Brutalnego, imperialnego bandytę można powstrzymać jedynie siłą, jeśli trzeba to brutalną. Rosja swoimi działaniami politycznymi oraz ruchami wojsk chce jedynie wymusić powrót na Ukrainie do sytuacji przynajmniej z 21.02.2014 (porozumienie między rebeliantami, ministrami MSZ NRF, III RP i Francji a W.Janukowyczem) i ma na to przynajmniej trzy miesiące (tyle trwała syjonistyczna rebelia). Ma do tego identyczne prawo jakie przyznały sobie USA, które wszczęły rebelię – z czego Waszyngton doskonale zdaje sobie sprawę. Syjoniści będą, więc musieli oddać władzę na Ukrainie Ukraińcom, którym w znakomitej większości nie pali się do UE.

 Trzeba także mocno podkreślić, że żydo-reżim III RP wspierając syjonistyczną rebelię na Ukrainie, a teraz także władzę bandy puczystów, ponosi odpowiedzialność zarówno za śmiertelne ofiary rebelii, jak i za obecną sytuację konfliktową i naraża Polskę i Polaków na pogorszenie stosunków politycznych i gospodarczych z Rosją. Pogorszeniu ulega także wizerunek Polaków wśród Rosjan, dla których stajemy się zwolennikami brutalnego imperializmu żydo-reżimów Zachodu, mimo, iż w rzeczywistości jesteśmy ich ofiarą i jesteśmy przez nie okupowani. Jeśli nawet potraktujemy poważnie retorykę o rosyjskich dążeniach wojennych, uprawianą przez żydo-reżim III RP, to nasuwa się oczywisty wniosek, że rządząca obcoplemienna banda pozbawiła nas możliwości obronnych niszcząc gospodarkę i likwidując armię, a teraz pcha Polskę do konfliktu z militarną potęgą Rosji.

Czyżby strach i nieuchronność utraty władzy oraz widmo rozliczeń funkcjonariuszy żydo-reżimu III RP pchał ich do kolejnej zbrodni na polskim narodzie, do wojny z Rosją?

Żydo-reżim III RP stał się już tragifarsą. Zbliża się jego koniec i narzucona Polsce żydo-władza bez legitymacji narodu wie o tym lepiej od nas. A strach ma zawsze wielkie oczy.

a

Dariusz Kosiur

Źródło: http://wiernipolsce.wordpress.com/2014/03/03/rosyjskie-niet-dla-syjonistycznej-wladzy-na-ukrainie/

Tags : , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.