Najnowsze

Opublikowano Lipiec 31, 2014 Przez a303 W NWO

Rewelacje niemieckiego pilota: szokująca analiza „zestrzelenia” MH17. „To nie była rakieta”

Nadal unika się pokazania co wydarzyło się w tragedii MH17. W Anglii badane są czarne skrzynki. Co mogą ujawnić? Może więcej niż się przypuszcza.

a

Szczególnie interesujący może okazać się rejestr głosu, kiedy spojrzy się na zdjęcie fragmentu kokpitu. Jako ekspert lotniczy przyjrzałem się zdjęciom wraku, które są w Internecie.

Peter Haisenko w kokpicie Condor DC 10

Peter Haisenko w kokpicie Condor DC 10

Najpierw byłem zdumiony tym jak niewiele zdjęć można znaleźć w Google. Wszystkie o małej rozdzielczości, oprócz jednego: fragment kokpitu poniżej okna po stronie pilota. Ale to zdjęcie jest szokujące. W Waszyngtonie można słyszec opinie wypowiadane o „potencjalnie tragicznej pomyłce / wypadku” o MH 017. Biorąc pod uwagę to szczególne zdjęcie kokpitu, wcale mnie to nie dziwi.

Dziury wlotowe i wylotowe po pociskach w obrębie kokpitu

źródło wszystkich zdjęć: internet

a

źródło tego zdjęcia: http://www.anderweltonline.com/fileadmin/user_upload/PDF/Cockpit-MH017.pdf w bardzo dobrej rozdzielczości. Obejrzenie go jest konieczne, bo pomoże zrozumieć to co tutaj opisuję. Fakty mówią głośno i wyraźnie i sa poza wszelka spekulacją: kokpit pokazuje ślady ostrzelania! Można widzieć dziury wlotowe i wylotowe. Brzegi części dziur są wywinięte do wewnątrz. Są to mniejsze dziury, okrągłe i czyste, pokazują punkty wlotowe najprawdopodobniej pocisku kaliber 30 mm. Brzeg innych, większych i lekko postrzępionych dziur wylotowych pokazują strzępy metalu spowodowane pociskami tego samego kalibru. Ponadto, widoczne jest to, że dziury wylotowe zewnętrznej powłoki podwójnego aluminium o wzmocnionej strukturze są albo w strzępach, albo wygięte – na zewnątrz! Co więcej, można zauważyć drobne cięcia, wszystkie wygięte do zewnątrz, co wskazuje na to, że szrapnel na siłę wychodził przez zewnętrzna powłokę ze środka kokpitu. Otwarte nity również są wygięte na zewnątrz.

Przeszukując dostępne zdjęcia – zauważa się jedno: cały wrak sekcji za kokpitem jest w większości nienaruszony, z wyjątkiem tego, że pozostały tylko fragmenty samolotu. Tylko część kokpitu pokazuje te dziwne oznaki zniszczenia. To daje badaczowi ważną podpowiedź. Ten samolot nie został trafiony przez rakietę w środkowej części. Zniszczenie ogranicza się do kokpitu. Teraz musicie uwzględnić to, że ta część jest wykonana ze specjalnie wzmocnionego materiału. Jest to dlatego, że nos każdego samolotu ma wytrzymać uderzenie dużego ptaka przy wysokich prędkościach. Widać na zdjęciu, że w tej części użyto znacznie silniejszego stopu aluminium, niż w pozostałej zewnętrznej powłoce kadłuba. Pamiętamy katastrofę Pan Am nad Lockerbie. Był to duży segment kabiny, który ze względu na szczególną strukturę przetrwał katastrofę w jednym kawałku. W przypadku lotu MH 017 staje się oczywiste, że nastąpił również wybuch wewnątrz samolotu.

Mieszanka amunicji niszcząca czołg

a

Dziury po pociskach na powłoce zewnętrznej

Więc co mogło się stać? Niedawno Rosja opublikowała zapisy radarowe, które potwierdzają, że co najmniej jeden ukraiński SU 25 był w bliskiej odległości od MH 017. To zgadza się z oświadczeniem teraz zaginionego hiszpańskiego kontrolera lotów ‚Carlosa’, który widział dwa ukraińskie myśliwce bardzo blisko MH 017. Jeśli weźmiemy pod uwagę uzbrojenie typowego SU 25 to okaże się, że jest wyposażony w dwulufowe 30 mm działo typu GSh-302 / AO-17A, wyposażony w: magazynek 250 rund pocisków przeciwczołgowych zapalających i pociski rozłupujące się (splinter-explosive shells, dum-dum), ustawione naprzemiennie. Kokpit MH 017 został widocznie ostrzelany z obu stron: dziury wlotowe i wylotowe znajdują się na tym samym fragmencie segmentu kokpitu!

Teraz zastanówmy się nad tym: co się dzieje, kiedy w kokpit trafiają serie pocisków przeciwczołgowych zapalających i rozłupujących się. W końcu zaprojektowane są po to by zniszczyć nowoczesny czołg. Pociski przeciwczołgowe zapalające częściowo przeszły do kokpitu i wyszły na drugiej stronie, już o lekko zdeformowanym kształcie.(Sądowi eksperci lotniczy mogliby je znaleźć na ziemi, przypuszczalnie kontrolowanej przez kijowskie wojsko ukraińskie). W końcu ich uderzenie zaprojektowane jest po to by penetrowało solidny czołg. Również rozłupujące się pociski z uwagi na wielokrotne uderzenia wywołają ogromne eksplozje wewnątrz kokpitu, bo po to są zaprojektowane. Biorąc pod uwagę błyskawiczne ostrzeliwanie z działa GSh-302, wywoła ono błyskawiczną sekwencję wybuchów w kokpicie w bardzo krótkim czasie. Pamiętajmy, każdy z nich wystarczy by zniszczyć czołg.

Jaki faktycznie popełniono błąd – i przez kogo?

a

Otarcie na skrzydle

Ponieważ wnętrze samolotu pasażerskiego jest hermetycznie zamkniętą pod ciśnieniem komorą, eksplozje, w ułamku sekundy, zwiększą ciśnienie wewnątrz kabiny do skrajnego poziomu albo punktu rozerwania. Jeśli samolot nie jest w to wyposażony, rozleci się jak balon. To tłumaczy spójny scenariusz. W większości nietknięte fragmenty tylnej części rozpadły się w powietrzu w słabszych punktach konstrukcji, najprawdopodobniej pod ekstremalnym ciśnieniem powietrza wewnątrz.

Obrazy szeroko rozproszonych szczątków i brutalnie zniszczony odcinek kokpitu pasują jak dłoń do rękawiczki. Ponadto segment skrzydła pokazuje ślady po otarciu ostrzału, który w bezpośrednim przedłużeniu prowadzi do kokpitu. Co ciekawe, zauważyłem, że zarówno zdjęcie wysokiej rozdzielczości fragmentu pocisku przeszło przez kokpit, a także segment otartego skrzydła w międzyczasie zniknął z Google Images. Nie można już znaleźć praktycznie żadnych zdjęć wraku, oprócz dobrze znanych palących się szczątków.

Kiedy teraz słucha się głosów z Waszyngtonu mówiących o „potencjalnie tragicznej pomyłce / wypadku”, wszystko co pozostaje to pytanie jaki mógł być charakter tej „pomyłki”. Nie będę długo trwać w sferze spekulacji, ale pragnę zaprosić innych do rozważenia tego co następuje: MH 017 wyglądał podobnie w trójkolorze do samolotu rosyjskiego prezydenta. Samolot z prezydentem Putinem na pokładzie był w tym samym czasie „blisko” MH 017. W kręgach lotniczych „blisko” można uważać za 150-200 mil [225-300 km]. Również w tym kontekście można rozważyć obalenie p. Tymoszenko, która chciała zastrzelić prezydenta Putina kałasznikowem.

Ale to nadal jest czystą spekulacją. Ale ostrzelanie kokpitu MH 017 na pewno nie jest spekulacją.

Revelations of German Pilot: Shocking Analysis of the “Shooting Down” of Malaysian MH17. “Aircraft Was Not Hit by a Missile”

Źródło: http://www.globalresearch.ca/german-pilot-speaks-out-shocking-analysis-of-the-shooting-down-of-malaysian-mh17/5394111

Peter Haisenko – Global Research – 30.07.2014, tłum z j. ang. Ola Gordon.

anderweltonline.com

Zur deutschen Version bitte hier anklicken

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.