Najnowsze

Opublikowano Luty 27, 2012 Przez a303 W Bez kategorii

Putinowi podarowano sznur z mydłem i trzydzieści srebrników

Źródło: http://shturmnovosti.com/view.php?id=34060

Data publikacji: 26.02.2012

Tłum. RX

Jestem Wowa muzykant

Putinowi podarowano sznur, mydło i 30 monet. Czy w Cze-Ka zawsze pogardzali zdrajcami?

Dzisiejsze wydarzenie w Moskwie pod pomnikiem Suworowa w pobliżu Teatru Armii Sowieckiej podczas mityngu uświęcającego Dzień Armii Sowieckiej i Floty Wojennej, chyba nie pokażą w telewizji ani nie opowiedzą na falach Radia „Echo Moskwy”. Ale czyn podpułkownika w rezerwie, byłego szefa wydziału do walki z przestępczością zorganizowaną, Alieksadra Gusaka, dla całego kraju będzie miał daleko idące konsekwencje.

W trakcie mityngu wielu obecnych tam oficerów oddało swoje odznaczenia otrzymane przez nich w ciągu ostatnich 20 lat i przekazało je dla jelcynowskiego następcy wraz z wezwaniem „Noś je Wowa”. Charakter wystąpienia Gusaka był po prostu biegunowo różny. Alieksandr Gusak powiedział: „Nasi oficerowie przekazują dzisiaj Putinowi ordery wojskowe. Ja tego nie zrobię, nie on mnie odznaczał. Nie pod nim prowadziłem wojnę z mętami i szumowiną broniąc mego rosyjskiego narodu. Od Międzynarodowego Sojuszu Oficerów Sowieckich im. Bohatera Związku Sowieckiego admirała N. I. Chowrina i od siebie osobiście ja Władimirowi Władimirowiczowi za zdradę przysięgi wojskowej przekazuję 30 srebrników, sznur i mydło.”

Postępek sowieckiego oficera Alieksandra Gusaka zasługuje na szacunek i poparcie. Chciałoby się uwierzyć, że w Rosji są jeszcze mężczyźni. I cywile i wojskowi, którzy znajdą środki żeby „wynagrodzić” sznurem, mydłem i srebrnikami Judasza męty i szumowiny w całym kraju. Szczurów nie ma aż tak wiele. Ich czas mija. I zasłużona kara powinna dosięgnąć każdego z Judaszy. Bez przedawnienia.

Komentowanie zamknięte.