Najnowsze

Opublikowano Lipiec 22, 2013 Przez stophasbara W Dziennikarstwo śledcze, NWO

Przyjaciele narodu chińskiego

240px-Hu_Jintao_Cannes2011

Przyjaciele narodu chińskiego są „przyjaźni” dla Chińczyków tak samo, jak dla innych narodów na całym świecie.

Hu Jintao…najpopularniejsze nazwisko wśród żydowskiej mniejszości w Chinach, to synonim dla „Goldstein” (jin – złoto).

Chiński prezydent, Hu Jintao, złożył wizytę najbardziej znanemu żydowskiemu obywatelowi tego kraju, dziennikarzowi Israelowi Epstein, w jego 90-tą rocznicę urodzin.

Chwalił „niebywały wkład” Epsteina w rozwój Chin i jego „szczere poświęcenie dla Chin i narodu chińskiego”, donosi Xinhua News Agency, państwowa agencja informacyjna.

http://forward.com/articles/3328/chinese-president-praises-jewish-journalist-israel/

Epsteina, nazwał w 2005 r. „prawdziwym, wieloletnim przyjacielem narodu chińskiego”.

02epstein_span

dwóch „wybrańców” naśmiewa się z Gojów

Hu Jintao miał silne zaplecze i poparcie: Hu Yaobanga, Deng Xiaopinga, Jiang Zemina, Song Pinga (osobnicy w trakcie rozszyfrowywania).

Hu niewiele mówi o osobie i nie udziela wywiadów, jakby znał mądrość milczenia „starego mistrza” Lao-tse, ale prawdziwym mistrzem Hu jest „lama” ze świata żydowskiej utopii: Karl Marx.

Miasto Harbin, 10-te pod względem wielkości w Chinach, położone na płn-wsch.

Z przeprowadzonego w 1913 r. spisu wynikało, że miasto zamieszkiwało 5032 żydów. Ogólnie mieszkało w nim 68.549. obywateli różnych narodowości (w tym 2556 Polaków).

W grudniu 1918 r., w czasie żydowskiej rewolucji w Rosji, pokonani żołnierze Białej Gwardii i uchodźcy przed prześladowaniami reżimu żydowskiego, utworzyli w Harbinie największe miasto rosyjskich emigrantów. Stało się ono największą enklawą Rosjan poza Rosją. Oczywiście śladem Rosjan podążyli żydzi, aby nie stracić z oka swoich ofiar. Społeczność żydowska zasilona została przez żydów z Rosji, a potem z Niemiec, gdy opuścili oni Niemcy pod koniec lat 30-tych. Potem dzięki pomocy rządu japońskiego, ci żydzi z Niemiec wyemigrowali do wielu miast Japonii, szczególnie Kobe, gdzie otrzymali warunki bezpieczeństwa i utworzyli największą synagogę w Japonii.

W samym Harbinie, po zbiorowym „przytułaniu się” w latach 20-tych mieszkało 20 tysięcy żydów. Wśród nich rodzice kryminalisty i ludobójcy, Ehuda Olmerta, byłego premiera izrahella. W 2004 r. Olmert przyjechał do Harbinu z delegacją handlową, aby złożyć wizytę na grobie dziadka.

Witryna sekty lubawiczerów w Chinach: http://www.chabadchina.org/

Nie tylko w Chinach, ale również na Tajwanie jest sieć hotelowa, jaka nosi nazwę „Talmud hotels”.

Newsweek: Talmud to „przewodnik biznesowy” w Chinach.

http://rehmat1.com/2010/12/31/newsweek-talmud-is-a-business-guide-in-china/

„W Chinach mamy boom wydawniczy Talmudu…Chińczycy badają Talmud jako swego rodzaju tajny kodeks uzyskania pomyślności. Takie pozycje, jak: „Crack the Talmud: 101 Business Rules”, „The Illustrated Jewish Wisdom Book” oraz ”Know All the Money-Making Stories of the Talmud” to nie są stereotypowe ataki na judaizm, lecz hołd złożony żydom przez Chińczyków jako twórców recept na doskonałość. Nawet hotel na Tajwanie, Talmud Hotel, ma egzemplarz książki „Talmud Business Success Bible” w każdym pokoju!…To tylko kwestia czasu, gdy koszerne jedzenie znajdzie się w każdym zakątku Chin”.

http://www.rabbiwayneallen.ca/writings/waynes-world/43-articles/110-talmud-in-china.html

Elita „chińska” forsowała politykę skundlenia rasy oryginalnie przeważającej w chińskim społeczeństwie, narodu Han. Większość ludzi nie wie, że narzucona Chinom polityka posiadania jednego dziecka stosowana była restrykcyjnie tylko wobec narodu Han, zaś mniejszości narodowe mogą mieć tyle dzieci, ile chcą. Przy czym Han są największą na świecie grupą etnicznie jednorodną i są również prawdziwymi twórcami osiągnięć chińskiej cywilizacji.

Bolszewiccy zdrajcy rasowi rządzący Chinami w pierwszej kolejności obrócili swe ludobójcze taktyki na rasową wojnę z ludem Han, tak samo, jak żydowscy zbrodniarze od początku przewrotu w Rosji zaatakowali Białych prawosławnych Rosjan.

Komuniści chińscy wraz ze zgraną paczką „doradców” przez 60 lat zajmowali się zniszczeniem tożsamości rasowej ludu Han, pierwotnej rasy chińskiej, i czynili to w każdy możliwy sposób. Bezwzględne tępienie Han miało na celu stworzenie „wieloetnicznego” społeczeństwa, gdzie skundlenie rasowe doprowadzi do sparaliżowania tłumu wymieszanych niewolników.

Partia komunistyczna zafałszowała historię narodu Han, a w miejsce niezwykłych osiągnięć chińskiej cywilizacji oraz historii prawdziwej, wstawiła pochwały dla mniejszości etnicznych, m.in. wyniesienie pod niebiosa obcych tyranów, morderców i dzikusów jako „bohaterów narodowych”, jak np. najeźdźca i masowy morderca Czyngis-chan. Czy to „chiński” bohater? Tylko bolszewiccy aparatczycy mogą wciskać na żywca opowieści, że tacy jak on nie są pasożytami cywilizacji, nie są odpadkami historycznymi, które wyrządziły ludzkości tak wiele szkód i doprowadziły do zatrzymania postępu naszej kultury. Oficjalna propaganda szkolna i pozaszkolna jest nawet bardziej jeszcze niedorzeczna niż na Zachodzie.

W Chinach cenzura jest mieczem o dwóch ostrzach. Z jednej strony, odcina lud Han od związków z „mesjanizmem” elit zachodnich, lecz z drugiej strony zaślepia ich przed oczywistymi niesprawiedliwościami, jakie dotykają ich samych, a wszystko to dzieje się z użyciem takich samych taktyk medialnych, jak na Zachodzie. Cenzorzy jednej strony łamią pióra w służbie „jedynych prawdziwych i słusznych przekonań”, podczas gdy drugiej czerpią rozkazy od wystraszonych starców obawiających się przyszłości i tego, co lud Han może osiągnąć, jeśli zostanie spuszczony ze smyczy. Jednak cenzura i mainstream działają w obydwu systemach w taki sam sposób.

Oficjalnie Chiny wykonują nawet wiele wyroków śmierci za różne przestępstwa, ale media niezależne donoszą, że stopień skorumpowania i braku aktywności policji chińskiej w tzw. walce z przestępczością są niezwykle wysokie. Media milczą na temat wzrastającego handlu narkotykami albo band złodziejskich, złożonych najczęściej z przedstawicieli mniejszości narodowych, w których prym wiodą muzułmańscy Ujgurzy. Przestępcy bezczelnie i bezkarnie działają w jawny sposób, a policja zwyczajnie udaje, że patrzy w drugą stronę. Ale nie w przypadku rodowitych Chińczyków, Han. Kiedy Han postanowi przeciwstawić się formie ograbiania go przez jakąś agendę „kolesiowskiego kapitalizmu” zaślubionego z władzą, wtedy są bezwzględne represje: bicie, paralizatory, więzienie dla całej rodziny na czas nieokreślony.

Ale najbardziej diaboliczną zbrodnią ze wszystkich zbrodni żydo-chińskiego reżimu NWO jest dogmat partyjny w sprawie kontroli narodzin. Niektórzy ludzie, jak zwykle, są równiejsi niż inni. Hanowie są wbrew swej woli poddawani tej samej nihilistycznej wojnie na wyniszczenie przez elity w Chinach, jak Białe narody na Zachodzie. Skundlenie rasowe i wymieszanie ras przebiega wg tych samych sprawdzonych metod żydowskich i są one obliczone na osiągnięcie tych samych skutków.

Wśród „słynnych synów społeczności żydowskiej” Szanghaju wymienić można:

Rodzinę Kadoorie – tzw. „hotelarze”

Rodzinę Sassoon – zaczynali jako handlarze opium

Morris Cohen – znany pod ksywką „Two-Gun Cohen”, pracował jako ochroniarz i adiutant Sun Yat-sena, a w końcu został generałem w chińskim wojsku.

dr Jakoba Rosenfelda – 9 lat był głównym lekarzem armii komunistycznej

Michaela Medavoy – urodził się i spędził dzieciństwo w Szanghaju, potem robił karierę jako magnat filmowy w Hollywood w wytwórniach Columbia, Orion, TriStar Pictures.

Petera Maxa – urodzony w Niemczech, 10 lat spędził w Szanghaju.

Mike’a Blumenthala – został sekretarzem skarbu w USA.

Erica Halperna – wraz z grupą żydów z Szanghaju stworzył the Far Eastern Economic Review.

http://www2.kenyon.edu/Depts/Religion/Fac/Adler/Reln270/Judaism/PanGuang.htm

Jews in China: Legends, History and New Perspectives

Chińscy żydzi z Kaifeng odwiedzają izrahell, 2009 r.

http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=edhtdoPukk0

przygotował: SH

Tags : , , , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.