Opublikowano Sierpień 31, 2017 Przez bezmetki W Rosja

Przodem do tyłu – do ZSRR

Kilka dni temu we wstępie do tłumaczenia artykułu Konstanina Siemina, wyraziłem  przypuszczenie, że
„Minionych 25 lat nadojadło większości Rosjan. Poznali uroki „wolności”pod władzą „dobrego cara”, kompradorskiej burżuazji i kleptokracji „złych czynowników”.(—) Zdobyli gorzkie doświadczenie i teraz wiedzą – czego nie chcą.
-W kwietniu 2016 r. Centrum Badania Opinii Publicznej „Lewada”*1  ujawniło, że – blisko 60% Rosjan pragnie odrodzenia ZSRR. W obliczu drastycznego pogorszenia – od tego czasu – wszystkich wskaźników ilustrujących kondycję ich kraju i nastroje społeczeństwa Rosyjskiej Federacji, wolno przypuszczać, że liczba zwolenników „resowietyzacji” – jedynie wzrosła. To świadectwo – nie „nostalgii”, jak chciałaby oficjalna propaganda, ale krytyczny, świadomy wybór i zapewne, jedyna dla nich (Rosjan) – być albo nie być – alternatywa.”

Podobny pogląd wyraża Aleksiej Winogradow. Jednak, w odróżnieniu od  Konstantina Siemina, który syntetyzuje i uogólnia obraz konfliktu kapitalizm versus socjalizm, Winogradow ten konflikt przedstawia z pozycji osobistej. Jego opowieść znamionuje talent, przewrotnie ironiczny humor i dar świeżego spojrzenia. Miałem dużo frajdy tłumacząc. Z całym przekonaniem polecam nową lekturę. To także okazja dla zrewidowania wiarygodności narzucanego stereotypowego obrazu otaczającej rzeczywistości.

(bezmetki)

——————————————————–

Aleksiej Winogradow

Przodem do tyłu – do ZSRR
– czyli anegdoty „na kuchni”*1 i co roku po 200 samolotów
 1

 

 

 

 

 

 

Ustałem na drodze reform demokratycznych, skończyły mi się pieniądze a sąsiedzi się popili. W moim telewizorze złowieszczo wieje wiatr przyszłych przemian a komentatorzy, na przebój, straszą mnie osiągnięciami demokracji.
A ja cichutko marzę sobie, żeby kupić pierożek z powidłami za sześć radzieckich kopiejek i zawinąć śledzia w świeży numer nieczytanej „Prawdy”. Chcę wrócić z powrotem. Chcę do kraju, gdzie nie ma terrorystów, prostytutek, wymuszeń, merów, prezentacji, dolarów, wielo-partyjności. Pytam, dlaczego 25 lat temu przegnaliśmy jedną partię, żeby potem uwiesić sobie u szyi dziesiątki innych, które wyssały najgorsze wady poprzedniej? Co wygraliśmy wyganiając jednych czynowników, zastępując ich kupą innych? Mówią:  że jesteśmy teraz wolni… Znaczy, żeby się wyzwolić – trzeba było popaść w nędzę. A komuż zapłaciliśmy za swoją wolność, oddając wszystko, co mieliśmy? Oligarchom, politykom, bandytom, czynownikom – czy to też bez znaczenia?
2a

 

 

 

 

 

 

Chcę, żeby mi z telewizora, znów cały dzień łgali o sukcesach socjalizmu a nie straszyli koszmarem kapitalizmu: utratą wynagrodzenia, renty, medycyny… Wypuście mnie do ZSRR! Ja znajdę powrotną drogę, ponieważ na tej drodze porzuciliśmy wszystko, żeby nam było lżej iść. Ja pozbieram to wszystko, na drodze naszych reform i powrócę do ZSRR – nie z próżnymi rękoma.
3a

 

 

 

 

 

 

 

W dalekiej przeszłości składałem wielokrotnie przysięgi „październicząt”*2, pioniera, komsomolca; – i dlaczego je wszystkie złamałem? A potem – wogóle – zdradziłem Ojczyznę. W tym przeszłym życiu, jeszcze w ZSRR, przysięgałem w Armii Czerwonej, wierność socjalistycznej ojczyźnie a moje palce patriotycznie potniały wtedy na trzonie „Kałasznikowa”. Złamałem przysięgę i teraz powinienem odpowiedzieć za to przed moimi towarzyszami, którzy – ze swej strony – również zdradzili Ojczyznę i powinni odpowiedzieć przede mną. Często zastanawiam się dlaczego wtedy ostąpiłem od nakazów wojskowej przysięgi i nie rzuciłem się z bronią w ręku bronić dziedzictwa socjalizmu. To byla zdrada naszych socjalistycznych ideałów – na korzyść kapitalistycznych, które dziś, jesteśmy gotowi również zdradzić.
4

 

 

 

 

 

 

Znów czujemy, że ojczyzna w niebezpieczeństwie, i dumamy jak od niego uciec. Ale ja nie chcę uciekać do Ameryki, ja chcę do ZSRR. Ja będę do ostatniej kropli krwi dzielnie stać w kolejkach za kiełbasą, chodzić na „subotniki”*3 i nosić na pierwszomajowych demonstracjach najcięższe transparenty. Przysięgam, uwierzcie – jeśli jeszcze, można mi wierzyć.
Uczyć się komunizmu nigdy za późno, ale nie trzeba – wystarczy jedynie odrobić „powtórkę”. Rano wstać pod słowa starego hymnu, zjeść kawałek kartkowej kiełbasy, kupić za trzy kopiejki  bilet na tramwaj i dumnie przejść przez dyżurkę macierzystego zakładu pracy. Będę  przodownikiem pracy komunistycznej, słowo honoru, i dobrowolnie zacznę kupować bilety pieniężno-rzeczowej loterii DOSAAF (ДОСААФ)*4. I do łez chcę zobaczyć choć urywek hasła o zwycięstwie socjalizmu i przyjaźni wszystkich narodów radzieckich. I zwróćcież – mać wasza – i Kijów , macierz grodów naszych! Ja chcę do ZSRR,
gdzie jeszcze wszyscy razem, wszyscy żywi, gdzie jeszcze nie strzelali, nie wysadzali, nie bombardowali i nie rozdzielali.
Jeśli oddaliśmy to wszystko za „jeszcze lepszą kiełbasę”, tampex’y  i piwo w puszkach, – to weźcie to wszystko z powrotem – dziękuję, dłużej nie chcę. Nas każdego dnia straszą złowieszczą zmianą ostatniej konstytucji. Nie trzeba nas tym straszyć; ją mało kto czytał, i nawet nie zwróci uwagi, jeśli coś tam cichcem przepiszą. Ruskim, nigdy nie odejmować prawa do pracy, zmuszą do roboty – tak, czy inaczej. Nawet prawo do wypoczynku chcieli nam odebrać, kiedy wyrąbali winnice i zakazali pić… Ale wszystko to wrócili bez żadnej konstytucji, ponieważ, bez tego, bez picia, u nas się nie da…
Raz kiedyś, spróbowałem porównać wszystkie nasze konstytucje, zaczynając od pierwszej radzieckiej. Jedna okazała się piękniejsza od drugiej. Każda kolejna była lepsza – i niewypełniona –  od poprzedniej. Ja na przykład, chcę się pilnie posłużyć wolnością słowa ale nie znajduję odpowiednich słów. Takich, za które nie przylutują – ekstremizmu. Ja wogóle nie chcę dziś wszystkiego odbierać i podzielić – po prostu – chcę wrócić do ZSRR  -i nikomu tam niczego nie oddawać. Chcę wrócić w  ZSRR 1980-tych, zebrać wszystkich dzisiejszych polityków razem, jeszcze młodych, dotąd nie skażonych, i opowiedzieć im wszystko o ostatnich dziesięcioleciach i popatrzeć na ich reakcję. Już lepiej jeśli w ZSRR znów będziemy odwracać rzeki, aniżeli cały kraj!

Ja z radością w przeszłym ZSRR, zdam wszystkie normy GTO (ГТО)*5, odddam makulaturę, złom metali, komsomolskie składki i pienądze na pomoc uciśnionej Afryce. Uwierzcie wszyscy, nie żałuję. To wszystko niedrogo, za spokojne, życie w pokoju, kiedy jesz „eskimosa” na patyku, z twardą pewnością, że zaden pedofil, narkoman czy pedał nie zaczepi twojego dziecka w drodze do szkoły, do teatru czy do kina.
5a

 

 

 

 

Leonid Breżniew

My odkopiemy Leonida Iljicza (Breżniewa), ożywimy go, pocałujemy w dowolne miejsce, zawiesimy jego pierś orderami i niech nam dalej sepleni o świetlanej przyszłości z trybuny kolejnego zjazdu. To bezpiecznie kołysało cały kraj, którego budzić nie było trzeba -zwłaszcza, jeśli dokładnie nie wiedziano, czym go zająć.
Nieoczekiwanie jakiś gad zaszczekał w uszy cicho śpiących – i, nie dając im otrzeźwieć, namówił ich do wymiany wartości socjalizmu na dolary USA. U nas, mówią – obecnie, tych baksów, więcej niż w samej Ameryce. No jest jeszcze, oczywiście, coś – ale my wymieniamy to na euro. Ja wogóle nie mogę iść drogą drogą ekonomiczych i politycznych reform, wymieniając Kirijenko (Кириенко)*6 na Miedwiediewa, a potem apiać – na Kirijenko. Nie wierzę ani czerwonym ani białym, ani lewym ani prawym- i za to wszystko, oni – nie wierzą mnie. Ja bym został z całym pozostałym narodem, ale bardziej , niż czego innego, boję się tego narodu. Zawsze byłem z nim – i nagle wypadłem z niego. Myślałem, zwyczajnie wrócić do szeregu, ale wokoło widzę, że ja nie jeden wypadłem, wielu wokół powypadało…

To, z pewnością, był sen…Zacząłem ich podnosić, ale oni przeklinając słali mnie precz… Spojrzałem na siebie i zobaczyłem, że sam niezauważalnie, przekształciłem się w zadowolonego burżujca, podobnego do wstrętnego Malczysza-płochisza (Мальчиша-плохиша)*7. Zacząłem krzyczeć, że za trzy dni przyjdzie Armia Czerwona i wyzwoli nas od pieprzonych burżujów, ale nikt mnie nie słuchał. Przebudziłem się i zdecydowałem samemu wrócić do ZSRR. Nikogo tam nie wzywam, uchodzę sam jeden do tego kraju, gdzie wszyscy oczekiwali lepszego a przeoczyli (istniejące-przyp.tłum) dobro.
Czuję, że wkrótce do ZSRR zechcą wszyscy- i pójdą tam zwartymi szeregami. Możliwe, z naszym rządem na czele. Chcę zdążyć tam pierwszy i zająć miejsce w kolejce – dosłownie – na wszystko. Pozostali będą stać za mną; wszystkiego, dla wszystkich- znów nie wystarczy, ale dość jeśli wystarczy („nie wszystkiego”), żeby w sklepach półki były puste, a lodówki u ludzi – pełne. A nie jak dziś, sklepy trzeszczą od nadmiaru a w lodówkach, u połowy kraju, choćby piłki kulać. Ale to będzie później. A ja uciekam już dzisiaj. Rzucają mi w plecy kamieniami. A potem obrzucą kamieniami tych, którzy pośpieszą mnie zawracać, ale ujdą razem ze mną. A potem po tych kamieniach podąży całe społeczeństwo- i żeby ono nie zabłądziło, zostawię kredą strzałki, jak prawidłowo wracać. To proste. Trzeba, żeby  partia znów stała się honorem i sumieniem, żeby dzieci zapisywali do Komsomołu i zajmowali się fiz-kulturą. Trzeba zniszczyć dzisiejszych bogaczy zrównując ich z obecnymi biedakami, co nie znaczy, zwrócić zagrabione – ograbionym – to nie możliwe, ale sprowadzić wszystkich pod jeden mianownik. Zrobić wódkę na 4 ruble 12 kopiejek i razem z Ukraińcami, Tadżykami, Estońcami i innymi narodami – wypić tak dużo, żeby zapomnieć wrogości i obudzić się w braterskim ZSRR. To jedyna droga, innej- nie ma. Wtedy, dzisiejsze dzieci, będą żyć w socjaliźmie, rugając go serdecznie na kuchniach i w palarniach gigantycznych NPO (НПО)*8, KAMAZów i innych zakładów wypuszczających co roku po 200 ojczystych samolotów i 2000 czołgów. A wnuki już zaczną budować komunizm, klnąc serdecznie na dysparytet między pełnymi lodówkami a pustymi półkami w sklepach…My skoro wrócimy się w ZSRR, znów  zrobimy kraj potęgą, a partię -uczciwą, wszędzie rozwiesimy portrety wszelkich przywódców i ich sławne słowa. Nas znów nauczą się bać rozwinięte kraje, a my spokojnie spijemy się – w swoich anegtotycznych kuchniach – zbytkiem wódki, pielmieni i małosolnych ogórków… I wtedy, od nowa, się wszystko powtórzy. Znowu ktoś charknie w ucho cicho śpiącemu krajowi, a on radośnie ocknąwszy się, żwawo podąży drogą nowych demokratycznych reform. I my, ma się rozumieć, zajdziemy trochę dalej niż dzisiaj. Wiadomo – my Ruscy nigdy nie chodziliśmy szybko na przód lub wstecz – lecz chodziliśmy po kręgu (Lenin – z uprzejmości – nazwał to spiralą) i najchytrzejsi z nas – zawracają pierwsi. Ze wszystkich naszych przysłów wynika. że car u nas powinien być mądry, a naród chytry. A jeśli wybieramy na władcę na nasze carstwo, to od razu wszyscy  się chytrzą i przyjaźnie zawracają. Ważne, żeby ten zwrot nie był zbyt ostry, bo mnogo luda może nie zdzierżyć, choć za to winą obarczą złe drogi i destruktywne siły. Ale ja nie chcę zawracać ze wszystkimi, ja chcę od razu, ostro i najkrótszą drogą – nawprost – do ZSRR.
6

 

 

 

 

 

 

I wszystkich was tam oczekuję – pod małosolną kuchenną angdotę i służbę w Samarskich Zakładach Lotniczych, które, po wyrzuceniu Deripaski (Дерипаска)*9, znów zaczną co roku wypuszczać po setce samolotów.

autor:Aleksiej Winogradow (Алексей ВИНОГРАДОВ)

————————————

Przypisy:

*1. „na kuchni”: chodzi o wspólne kuchnie w tzw. „komunałkach”, często w „chruszczowkach” ( bloki budowane, za
Nikity  Chruszczowa, I sekr. KC KPZR, w latach 60-tych, obecnie demolowanych w Moskwie), gdzie z natury
rzeczy, koncentrowało się życie sąsiedzkie, we wszystkich jego przejawach, z ograniczeniami właściwymi owym
czasom. Oto podsłodzony filmik, ilustrujący zycie w „komunałce”:

*2.  „октябренка” (od nazwy miesiąca upamiętnijącego rewolucję): w ZSRR uczniowie w wieku 7-9 lat członkowie grup
przy  drużynie pionierskiej w szkole.
Grupom przewodzili liderzy wybrani z pionierów lub komsomolców z danej szkoły. w tych grupach przygotowywano dzieci
do wstąpienia do Wszechzwiązkowej organizacji pionierskiej im. W.I.Lenina.
Октября́та — в Советском Союзе учащиеся 7—9 лет, объединяемые в группы при пионерской дружине школы. Группами

*3. „subbotnik”:(субботник) od soboty, termin określając ZSRR dobrowolnie-przymusowe prace grupowe w dzień wolny od pracy.
W PRL – ich odpowiednikiem były tzw. czyny produkcyjne.

*4. DOSAAF(ДОСААФ): powołane w ZSRR – dobrowolne, samorządowe stowarzyszenie współpacy z armią, lotnictwem i flotą na
rzecz wzmocnienia obronności kraju i narodowego bezpieczeństwa. Funkcjonuje do dziś.

*5. GTO (ГТО): Organizacja założona w ZSRR. Działalność kontynuowana do dziś – Wszechrosyjski kompleks kultury
fizycznej i sportu : „gotów do pracy i obrony”.Normatywny program zorientowany na wychowanie fizyczne ludności
kraju , rozwój sportu masowego i poprawę zdrowia narodu. – Ostatnio, cynicznie wykorzystane hasło przez premiera
D. Miedwiediewa.,

*6. Kirijenko (Кириенко):Кириенко, Сергей Владиленович – rosyjski polityk i dostojnik. Pierwszy zastępca
Kierownika Admnistracji Prezydenta RF od 5 października 2016 r..Przewodniczący Rządu RF.

*7. Malczysz-Płochisz (Мальчиш-плохиш): negatywny bohater bohater opowieści Arkadija Gajdara (Аркадия Гайдара «Сказка
о Военной тайне, о Мальчише-Кибальчише и его твёрдом слове»), przeciwstawny wobec Małczisza-Kibałczisza
(Мальчи́ш-Кибальчи́ш).Propagandowy wzór do naśladowania przez dzieci radzieckie.
https://ru.wikipedia.org/wiki/Мальчиш-Кибальчиш

*8  NPO(НПО) -skrót : (Научно-производственное объединение) – zjednoczenie naukowo-produkcyjne

*9. Deripaska: Оле́г Влади́мирович Дерипа́ска (род. 2 января 1968), rosyjski przedsiębiorca, miliarder, zaliczany
do przyjaciół Putina. W należących do Deripaski zakładach lotniczych w Samarze, remontowano, przed wylotem
do Smoleńska polski samolot rządowy Tu-154.

—————————————————-
Na YouTube:


piosenka „Chcę z powrotem do ZSRR!”
(Я хочу назад в СССР !)


Ten sam temat i piosenka w innym wykonaniu
DJ Слон – Хочу назад в СССР

————————–

28 августа, 2017
https://kv-journal.su/content/vpered-nazad-v-sssr-travit-na-kuhne-anekdoty-i-delat-po-200-samoletov-v-god
za:
Источнк:
Алексей ВИНОГРАДОВ
https://publizist.ru/blogs/107999/20032/-
Советский союз

————————————

Tłumaczenie: bezmetki
Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych materiałów, dozwala się wyłącznie na darmowych
platformach elektronicznych, ze wskazaniem adresu tekstu źródłowego i nick’a autora tłumaczenia.
     

Tags : , , , , ,

Komentowanie zamknięte.