Najnowsze

Opublikowano Lipiec 22, 2015 Przez a303 W Uncategorized

Przestroga dla Polski i Polaków. Jan Morek

Rodacy – żyjemy w okresie kolejnych wyborów do Sejmu i Senatu RP z nadzieją, że nowo wybrana ekipa rządząca zdoła poprawić warunki naszego bytowania i zapewni właściwy rozwój społeczno – gospodarczy i polityczny polskiego kraju.

Korzystając z tej okazji ugrupowania polityczne prześcigają się w krytycznych uwagach rządzących poprzedników i obietnicach pseudo – dobrobytu naszego społeczeństwa. Nie należy się dziwić, że ta walka posiada tak duże znaczenie, ponieważ nie ma lepszego źródła zabezpieczenia sobie i swoim bliskim korzyści dochodowo społecznych, bez odpowiedzialności za realizację swoich obietnic przedwyborczych. Zatem walka o władzę tworzy się nie tylko w okresach przedwyborczych  do władz regionalnych czy centralnych. Ta walka trwa we wszystkich dziedzinach naszego życia. Nie ulega wątpliwości, że rozgrywka przedwyborcza to nie tylko zdobywanie serc i umysłów wyborców ale świadoma manipulacja umysłem społeczeństwa poprzez różne i płynące niebezpieczeństwa wynikające z niezrealizowanych obietnic wyborczych. W potoku olbrzymiej ilości różnorodnych informacji tych prawdziwych i tych fałszywych w skompromitowanych warunkach walki o byt społeczeństwa nie posiada obiektywnych możliwości trafnej oceny odbieranej rzeczywistości zwłaszcza, gdy media są niezrozumiałe fałszywe, to znaczy że nie są Polskie Narodowe.

Nie ma przekonania na kogo oddać swój głos często  rezygnując z pójścia do urn wyborczych, przechodząc do tzw. zobojętnienia. Zatem ugrupowania polityczne sięgające po władzę muszą zrozumieć, że Polacy nie gęsi, że swój rozum i honor mają, że Polacy  są straszni w gniewie – wielcy w miłości dobrotliwi, wyrozumiali jak Bóg i chociaż naiwni – potrafią być groźni. Obecnie przed nadchodzącymi wyborami do Sejmu i Senatu należy pamiętać, że Polska w swojej historii przeżyła wiele narzuconych nam wojen o niezależną państwowość i dumę narodową. Polska przeżyła wiele zniszczeń, grabieży ofiar fizycznych i moralnych czego największym dowodem są lata rozbiorów I-sza  i II wojna światowa oraz okres powojenny. Fałszywa i haniebna transformacja niszcząca nas w wielkim trudzie wypracowany majątek narodowy.

Obecnie jako członek Unii Europejskiej nadal jesteśmy oszukiwani i wykorzystywani. Niszczeni gospodarczo, wypędzani z własnych domów i rodzin w poszukiwaniu trudnych i poniżających warunków życia. Biorąc pod uwagę ten narastający nasz tragizm społeczno –  gospodarczy, polityczny i moralny, nadal brakuje nam jednolitego społecznego patriotyzmu, dalej powiela się proceder obcych wpływów i rozwarstwienia społecznego. Osoby desygnowane do władz Sejmu i Senatu szybko zapominają o swoich obietnicach wyborczych. Nadal brakuje nam duchowego przywódcy nie boskiego ale ziemskiego, który mógłby wyprowadzić Polskę z apatii i przyczynić się do jej rozwoju a nie oszustów i przebierańców o zmienionych nazwiskach. Panoszące się prywata i korupcja przyczyniające się do upadku państwa i Narodu Polskiego.  Czy wobec istniejących warunków można się temu złu przeciwstawić?

Ponieważ nie ma spraw niemożliwych to również w naszym przypadku można przytoczyć ptasi pogląd „Siedzi wróbel na drzewie i ludziom polskim się dziwuje, że ich mędrcy nie wiedzą jak się Polskę odzyskuje”. Sądzę, że najlepszą formą przeciwstawienia się zjawiskom zła będzie dążenie do jedności narodowej, odzyskanie suwerenności, przyjęcie teorii budowy nowego państwa. Przyjęcie i rozwój jednolitej kultury i właściwej narodowej organizacji państwa. Przechodząc do spraw przedwyborczych i sytuacji, gdzie wybory do parlamentu odbywają się w państwie niesuwerennym trudno określić jakich kandydatów należało by wybrać. Należy sądzić, że w sytuacji w jakiej znajduje się Polska kandydaci do Sejmu i Senatu powinni odpowiadać następującym warunkom:

po 1 posiadać  wysoką wiedzę prawniczą, dobrą znajomość historyczną prawa naturalnego i stawionego. Osoby które obok wiedzy i doświadczenia będą wnosić spokój, równowagę, rzetelność i uczciwość. Osoby dla których troska o dobro państwa i narodu będzie najwyższym nakazem moralnym. Ponieważ posłowie podejmują odpowiednie ustawy, tworzą jednocześnie kulturę polityczną więc od nich społeczeństwo oczekuje prawdomówności, wiedzy, kultury języka pamięci (co obiecują a co realizują) honoru i szacunku do swoich rozmówców, uczciwości itp. Ponieważ od posłów oczekujemy twórczej analizy podejmowanych ustaw aby były one zgodne z wolą Narodu. Posłowie powinni wiedzieć i rozumieć, iż to w jakim państwie żyjemy zależy nie tylko od stanowionych praw, chociaż mają one podstawowe znaczenie, ale także zależą od harmonijnego układu związków między ludźmi. Państwo musi tworzyć warunki aby każdy z jego obywateli mógł uzyskać szansę zdobycia tego co jest nieodzowne do życia osoby ludzkiej i rodziny. Prawa muszą służyć wszystkim obywatelom naszego kraju niezależnie od podchodzenia, przynależności narodowej, światopoglądu, wykształcenia, posiadanych zasobów materialnych i przekonań politycznych. Ponieważ w naszym kraju nie żyje się łatwo, że nie przekonują nas perspektywy lepszego jutra roztaczane przez różnych polityków, ale sytuacje i warunki w jakich przyszło nam żyć zmuszają nas do szukania takich wartości i wizji społeczno – gospodarczej aby każdy  z nas i przyszłe pokolenia czuły się bezpiecznie w Polsce. Oceniając czas przeszły, obecny oraz perspektywy na przyszłość, które nie dają gwarancji naszych oczekiwań należy żądać, aby partie polityczne sięgające po władzę posiadały jasno sprecyzowany program i akceptowany przez społeczeństwo ponieważ nie partia lecz społeczeństwo będzie realizowało.Przygotowując swój program społeczno – gospodarczy kierownictwo partii powinno mieć świadomość, że naród będzie realizował taki program, który sprzyja jego interesom i rozwojowi kraju. Dlatego partie przygotowując programy do realizacji powinny rozwiązywać podstawowe wartości głównych problemów nurtujących społeczeństwo, któremu pragnie służyć.

Taką podstawową wartością nurtującą społeczeństwo jest rozumienie często używanego pojęcia „Demokracja”. Ludzie zadają pytanie czy demokracja w Polsce to fikcja czy rzeczywistość i komu ona ma służyć, karierowiczom, oszustom, kombinatorom, nierobom, czy uczciwie wypełniającym swoje obowiązki obywatelom. Ponieważ polska demokracja przeżywa obecnie kryzys z powodu ujawnienia coraz to nowych afer gospodarczych, w których udział biorą osoby zajmujące wysokie stanowiska państwowe. Pozostają bez odpowiedzialności służbowej, materialnej, karnej i moralnej.

Ludzie są już tymi aferami zmęczeni i obojętni na wszystko. Łatwo zauważyć, że zjawisko zobojętnienia wydaje się być efektem zamierzonym, który ma ułatwić rządy manipulatorom. Można więc sądzić, że nasz kraj jest przykładem oligarchii a nie demokracji. Jeżeli ludzie protestują lub pozostają w opozycji to łatwo się z nimi rozprawić jak na przykład zwolnić z pracy, lub przenieść na niżej płatne stanowisko lub spowodować katastrofę lub morderstwo. O zobojętnieniu społeczeństwa świadczy fakt, że ponad 50 % społeczeństwa uprawnionych uprawnionych do głosowania nie uczestniczy w powszechnych wyborach.

Zatem, aby uzdrowić polską demokrację i uzdrowić społeczeństwo od zobojętnienia należy:

po 1 – w życiu publicznym i politycznym wprowadzić większy dostęp społeczeństwa do środków masowego przekazu.

Po 2 – powołanie komisji partii parlamentarnej sprawdzającej realizację obietnic wyborczych.

Po 3 – naród polski musi wyrazić aprobatę władzy podejmujących ważne decyzje dotyczące udziału Polski w sprawach międzynarodowych.

Po 4 – wszystkie stanowiska państwowe muszą być obsadzone przez osoby narodowości polskiej.

Po 5 – w obecnym okresie walki wyborczej od osób ubiegających się o miejsce w parlamencie należy żądać wyjaśnienia społeczeństwu jak rozumieją demokrację w połączeniu z pojęciem globalizacji oraz jakie skutki z tego tytułu płyną dla Polski.

Po 6 – w programach wyborczych muszą się znaleźć decyzje dotyczące wycofania polskich żołnierzy uczestniczących w podbojach innych narodów, ponieważ nasza obecność w takich misjach przyczynia się do utraty dobrego imienia Polski walczącej o własną niepodległość. Naraża nasz kraj na olbrzymie straty materialne i ludzkie w postaci nie tylko utraty życia lecz także w postaci leczenia obrażeń i chorób odniesionych uczestniczących w tych misjach żołnierzy, a których koszty leczenia musi pokrywać polski naród. Polska nie może uczestniczyć w żadnych misjach podboju innych narodów ponieważ zmuszana jest toczyć walkę o swoją niepodległość.

Po 7 – kolejnym problemem nurtującym polskie społeczeństwo jest decyzja o budowie tarczy antyrakietowej narażającej Polskę na zniszczenie i utratę państwa i Narodu Polskiego. Tarcza służy celowi podboju i globalizacji, a nie bezpieczeństwu państwa i narodu polskiego.

Po 8 – w obecnym świecie coraz większą rolę odgrywają przeciwstawne sobie religie, jedne przejawiające dążenie do wojen, a drugie do pokojowego współistnienia. Rozważając te dążenia kandydaci na posłów powinni wyjaśniać wszystkim zainteresowanym światopoglądowcom,  że sprawy religijne zostały ostatecznie rozwiązane na Soborze Watykańskim w Konstancji 1414 – 1418 w uzasadnieniu prawnym Pawła Włodkowica rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego dokonującego dwóch odkryć.

Po 1 – że względem pogan obowiązują te same prawa co względem chrześcijan.

Po 2 – że nie wolno przemocą narzucać wiary.

Sądzę, że z tych dwóch tez wypływa ruina naszego myślenia i siłowego narzucania wiary.

Biorąc pod uwagę, że w obecnych warunkach partie polityczne dążące do sukcesu parlamentarnego pomijają fakt, że etos inteligencji znajduje się w rozsypce, że twórcy globalizmu zdeprawowali społeczeństwo i większą jego część i inteligencji wciągając tą inteligencję do swoich układów i myślenia. Czy w manipulacji i kontroli umysłów oraz grup społecznych można mówić o sukcesie parlamentarnym w oparciu o zaplecze ludności. Jeżeli ponad połowa uczestniczących w wyborach ludzi nie uczestniczy w głosowaniach wyborczych, twierdząc że nie wie na kogo głosować, ponieważ większość kandydatów posiada zmienione nazwiska i pochodzenie. Czy obecnie grozi nam zbliżenie się do czasów kultury ludów pierwotnych  gdzie plemiona się biją i rżną wzajemnie. Należy wierzyć, że Naród Polski na przestrzeni paruset lat ukształtował swą naiwność pod wpływem zaborców i obcej propagandy. Należy czynić wszystko aby nienawiść między ludźmi i między narodami były badane i wyjaśnione, nie ukrywana i zapomniana nasza historia uczy nas. Że Naród Polski tkwi w uśpieniu przed rozbiorami i w czasach niewoli. Dopiero agresja ościennych narodów uświadomiła zaborcom znaczenie tożsamości i niezależnej myśli. Ta niezależna myśl tworzona przez polską inteligencję na tajnych kompletach w grupach rodzinnych tworzyła fundament niezależnej Polski. Czy obecnie Polska nie mogła by być o wiele silniejszym krajem gdyby partie polityczne zaczęły mówić językiem zrozumiałym dla większości narodu, który jest męczony twardym butem przez różne manipulacje i media. Obecna koncepcja partii narodowych powinna pójść w kierunku włączenia narodu w myśl Polski współczesnej historii i wyrwać naród polski z kręgu niemożności. Obecnie mamy do czynienia z coraz bardziej kruszącą się wolnością przy zniewoleniu ludzkich umysłów. Obecnie Polska potrzebuje Polskiej partii lub Polskiego Ruch Narodowego, który byłby w stanie przywrócić Narodowi Polskiemu jego światopogląd i jego godność.

Nauczymy się wreszcie bronić własnych a nie cudzych interesów.

Rodacy?

Ułomna Konstytucja III RP mówi;

Art. 85.

Obowiązkiem obywatela polskiego jest obrona Ojczyzny.

Warszawa 21.07.2015 r. Jan Morek

ppłk pil. mgr Jan Morek

ppłk pil. mgr Jan Morek

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.