Najnowsze

Opublikowano Wrzesień 4, 2014 Przez a303 W Ukraina

Przegląd wydarzeń z Donbasu z 2 września

Przegląd wydarzeń z Donbasu z 2 września od blogera Kassad.

Ostatnie dni wyraźnie pokazują skutki katastrofy Frontu Południowego junty.

a

1. Rozwija się ofensywa na południe od Doniecka. Ponieważ przeciwnik po prostu nie ma sił, aby zamknąć ogromną dziurę, rozciągającą się od Gieorgijewki i Karłowki aż do Morza Azowskiego, to istniejące siły junta przerzuciła do obrony Mariupola i na odcinek frontu na zachód od Doniecka, aby nie dopuścić do przecinającego uderzenia powstańców przez Sielidowo na Krasnoarmejsk i Konstantinowkę, co może doprowadzić do głębokiego okrążenia ugrupowania, oblegającego Donieck.

 Sił, aby zamknąć ogromną dziurę na froncie po prostu nie ma, dlatego tutaj armia Noworosji spokojnie przesuwa się do przodu, powstrzymywana tylko przez brak własnych sił i konieczność utrzymania kontroli nad już zajętym terytorium. W rzeczywistości tylko słabość sił armii Noworosji powoduje, że występująca przed naszymi oczami katastrofa jest rozciągnięta w czasie. Gdyby na przykład nacierały tu zmechanizowane brygady armii rosyjskiej, to korzystając z tej luki operacyjnej, mogłyby one całkiem bezbolesne przebić się do Dniepru. Po prostu nie byłoby czym ich zatrzymać. Niemniej jednak należy się spodziewać, że za kilka dni armia Noworosji i tutaj zacznie spotykać jakieś pospiesznie tworzone bariery, mające powstrzymać rozwój katastrofy. A więc w tym tygodniu należy się spodziewać wprowadzenia do walki przez juntę 2-3 wzmocnionych grup pancernych. Resztki wojsk junty pod Diakowo i Iłowajskiem są skazane, wydostać się do swoich zdoła tylko niewielu. Nie trzeba dodawać, że armia Noworosji będzie nadal zdobywać znaczne trofea.

a

Mariupol w rzeczywistości obecnie znajduje się w operacyjnym okrążeniu, morale otoczonych są niskie, układ według preferencji mieszkańców około 60 do 40 na naszą korzyść wśród politycznie aktywnych, niepewność nadziei na zaopatrzenie przez morze pokazały ataki na kutry straży granicznej w morzu pod Mariupolem. Świadczy to o tym, że całkowita blokada miasta przewidziana jest w planie i zdobycie Mariupola jest jednym z priorytetowych celów. Jednocześnie, korzystając z sytuacji, blokując Mariupol, armia Noworosji spokojnie rzuca do przodu swoje DZG (ros. skrót od ДРГ – диверсионно-разведывательная группа / dywersyjno-zwiadowcza grupa – od tłum.) wychodzące na przedpola Bierdiańska i obszary przyległe do Zaporoża. W rzeczywistości odbywa się sondowanie sytuacji w celu określenia dalszych kierunków rozwoju ofensywy – tam, gdzie wroga nie będzie albo będzie on słaby, tam ruszą zarówno wzmocnione DZG, jak i część sił, podciąganych z głębi.

a

To jest w rzeczywistości lustrzane kopiowanie taktyki oddziałów karnych, które dokładnie tak samo w lipcu i pierwszej połowie sierpnia, wyszukiwały w szyku powstańców dziury i wprowadzały tam swoje grupy zmechanizowane i DZG. Taka taktyka doprowadziła już do nowego operacyjnego okrążenia wojsk junty, w wyniku czego powstał tak zwany kocioł Wołnowachski, przez co front między Wołnowachą i Marjińką ponownie się załamał i przeciwnik teraz będzie zmuszony albo znów przebijać się z dużymi stratami, albo go po raz kolejny oddawać technikę, ratując siłę żywą.

 a

Ogólnie, ofensywa rozwija się tutaj bardziej niż pomyślnie, co wpływa na położenie innych frontów Noworosji. Rozgromienie Południowego Frontu dla junty jest równoznaczne z klęską Niemiec pod Stalingradem, wojna może jeszcze trwać nadal i to przez dość długi czas, ale widać wyraźnie, że wojskowa maszyna junty się zepsuła i zwycięstwa militarnego ona już nie będzie w stanie osiągnąć. Przełom już nastąpił i kwestii zniszczenia Noworosji już nie ma.

a

2. Klęska Południowego Frontu zmusza nie tylko pospiesznie podciągać rezerwy do strefy przerwania na południe od Doniecka, ale również wycofywać wojska, wklinowane w pozycje armii Noworosji. Junta rozpoczęła już wycofać wojska z lotniska w Doniecku, które jest jeszcze częściowo utrzymywane, ale w ciągu tygodnia, co jest oczywiste, zostanie ono oddane, ponieważ utrzymywanie tego występu w linii frontu nie ma już żadnego sensu; jako lotnisko stało się ono nieprzydatne (obie strony doprowadziły je do jego kompletnego zniszczenia), a jako przyczółek do ataku na Donieck, swój sens utraciło ono jeszcze tydzień temu, po rozwaleniu frontu na południe od Doniecka.

a

Zacięty opór oznacza jedynie operacyjną bezsilność junty na tym kierunku, przecież i szturm Doniecka od północy zakrztusił się na ulicach Jasinowatej i północno-zachodnich przedmieściach Doniecka. A przecież był taki moment, kiedy powstańcy dość pesymistycznie oceniali perspektywę jego odbicia. Ale teraz nieśmiałe uderzenie junty na Jasinowatą przypomniało resztki dawnego luksusu – wyszło słabo i armia Noworosji nawet nie była zmuszona do podciągania poważnych sił z południa do jego odparcia.

a

Odblokowanie okrążonych koło Jelenowki pomogło juncie uratować część otoczonych wojsk, ale doprowadziło do strat w części materialnej (uzbrojenia i sprzętu wojskowego) i utraty ważnych pozycji, niezbędnych do ostrzeliwania Doniecka. Poważnie zagrożone jest ugrupowanie, utrzymujące Debalcewo, ponieważ uderzenia armii Noworosji w kierunku na Swietłodarsk wyraźnie wskazują na nieskromny zamiar otoczenia wszystkich wojsk junty w rejonie Debalcewa i Uglegorska, a nie atakowania Debalcewa od czoła. Junta stoi przed nieprzyjemnym wyborem – albo dobrowolnie opuścić Debalcewo i Uglegorsk i wycofać się do Swietłodarska lub uparcie się bronić, ryzykując po kilku dniach znalezienie się w kotle Debalcewskim. W ogóle, wróg będzie stopniowo wypychany od Doniecka i od północy. Po około 7-8 dniach ostrzeliwania Doniecka powinny się zakończyć i stolica Noworosji powinna stopniowo stawać się miastem tyłowym.

a

3. Zgrupowanie armii Noworosji w pobliżu Stachanowa i Ałczewska z powodu braku broni pancernej i artylerii, wciąż stoi w obronie, podejmując działania wiążące siły nieprzyjaciela i prowadzi rozpoznanie bojowe siłami grup zwiadowczo – dywersyjnych w kierunku Siewierodoniecka i Sławianosierbska. Ogólnie rzecz biorąc, tutaj brygada „Prizrak” (ros. „Призрак” – pol. „Widmo”) Aleksieja Mozgowego zapewnia utrzymanie środka pozycji, dzięki czemu pod Donieckiem i Ługańskiem jest możliwość prowadzenia działań ofensywnych.

a

Przy czym w przypadku zgromadzenia sił w okolicy Gorskoje (2-3 grupy pancerne i batalion piechoty wspierane przez rakietowe systemy /ros. РСЗО – skrót od реактивная система залпового огня – system odrzutowy ognia salwowego – na wzór słynnych „Katiusz” – od. tłum./ i artylerii lufowej) armia Noworosji może z powodzeniem również tutaj uderzyć na Siewierodoneck i Lisiczansk. Ale bardziej prawdopodobne, że na razie tutaj powstańcy będą nadal kontynuować obronę strategiczna.

(Zainteresowani mogą obejrzeć odpalanie rakiet tych systemów rakietowych na poniższym filmie)

a

4. Na południe od Ługańska przeciwnik pod groźbą klęski rozpoczął wycofywanie z Ługańskiego lotniska, Łutugino również znajduje się w procesie opuszczania, w rzeczywistości planowany jest tutaj dobry wędrowny kocioł, z którego będzie bardzo trudno wydostać się do swoich, ponieważ do odblokowania go z północy nie ma sił, większość czołgów junta głupio roztrwoniła w lipcu i sierpniu, a ostatnie zdolne do walki jednostki spaliły się w ciężkich walkach pod Chriaszczewatym i Nowoswietłowką. Tutaj, oczywiście, walki od razu się nie skończą, ale wycofanie się z lotniska obrazowo mówi o tym, że mowy o zdobyciu Ługańska już nie ma, wycofanie się z Chriaszczewatego i Nowoswietłowki oraz opuszczenie lotniska, postawiły kropkę w ambitnym planie junty otoczenia Ługańska.

 a

Walki w Stanicy Ługańskiej, którą częściowo kontroluje junta, z pewnością utrudniają armii Noworosji bardziej aktywnie przycisnąć otoczonych na południe od Ługańska i okrążyć Sczastje, ale to jest tylko spowolnienie trendu, a nie jego zmiana. Straciwszy tutaj przewagę w powietrzu i gubiąc na drogach pod Ługańskiem większość czołgów i pancernych pojazdów piechoty, junta na tle próbujących wyrwać się z kotła, odchodzi na południe od Doniecka i będzie zmuszona prowadzić bierną obronę na północ od Ługańska w oczekiwaniu na moment, kiedy na południe od Ługańska wszystko zostanie wyczyszczone, zgromadzi się siły i nastąpi atak przez Sczastje lub w obchód jego w kierunku na Nowoajdar.

Tym nie mniej, ze względu na organizacyjną słabość ŁRL i problemy z jednoosobowym dowodzeniem (część dowódców tak jak dawniej walczy na własną rękę), ofensywa postępuje tutaj tak sobie, chociaż konfiguracja frontu jawnie sprzyja zniszczeniu junty również na terytorium ŁRL.

a

5. Ogólnie mówiąc, sytuacja militarna jest teraz dla nas korzystna, bezwładność ofensywy i konfiguracja frontu pozwalają spodziewać się w najbliższych dniach nowych sukcesów taktycznych i operacyjnych, a także dalszych strat junty w ludziach i sprzęcie. W świetle poniesionych strat i nowych trofeów powstańców (oraz pracy „handlu wojennego”), jak również w świetle napływu ochotników – stosunek według ludzi zaczyna się wyrównywać.

a

Obecnie przeciwko 29-33 tys. żołnierzy Noworosji junta ze względu na straty może wystawić nie więcej niż 40.000 żołnierzy (przy czym nie najlepszej jakości). Stosunek według techniki i sprzętu w najlepszym przypadku dla junty jest nie więcej niż dwukrotny, a nawet mniejszy. Lotnictwo junty nadal ponosi straty katastrofalne. W ogóle, w ciągu 2 miesięcy ofensywy junta straciła zdecydowaną przewagę w sile żywej i technice, straciła przewagę w powietrzu, a powstańcy praktycznie zrównali się z juntą pod względem liczebności artylerii rakietowej i lufowej.

a

Przy obecnych tendencjach, krach Frontu Południowego i jego konsekwencje doprowadzą do wyzwolenia większej części Donieckiej Republiki Ludowej i rozwijania działań bojowych na terenie województwa Zaporoskiego. Oznacza to, że stopniowo będzie się mówić o przeniesieniu działań bojowych na terytorium przeciwnika, które początkowo nie było pod kontrolą DRL i ŁRL.

a

6. W kategoriach politycznych, nadal trwa rwetes wokół przyszłości Noworosji, którą oczywiście ma ona przed sobą. Wczorajsza wrzutka o tym, że przywódcy Noworosji są gotowi zgodzić się na „jedyną Ukrainę”, mówi o tym, że partia „Wielkiego Naddniestrza” nie zaprzestaje prób ograniczenia wyników powstania na terytoriach DRL i ŁRL i że przez rosyjskie media wrzuca celowo prowokacyjne idee, mające na celu zdyskredytowanie przywództwa republik ludowych, które oczywiście nie może pójść przeciwko nastrojom żołnierzy i mieszkańców Noworosji, zdecydowanych na wyjście ze składu Ukrainy.

 a

Tym niemniej, jest całkiem oczywiste, że prędzej czy później dojdzie do negocjacji, i tutaj bardzo jest ważne, aby armia Noworosji zajęła jak najwięcej miast i regionów byłej Ukrainy dla zapewnienia sobie bardziej wygodnych pozycji podczas negocjacji. Szczerze mówiąc, nam opłaca się kontynuować wojnę, ponieważ przy obecnych tendencjach junta będzie ją przegrywać i tracić nowe terytoria. Negocjacje należy na razie odkładać lub zrywać. To, że junta nie jest zdolna do negocjacji, jest dla nas na plus, ponieważ można z tego korzystać i nie dawać juncie możliwości uzyskania jakiegoś „honorowego pokoju”.

Chociaż sądząc z oficjalnych i nieoficjalnych wypowiedzi, u przeciwnika zaczyna narastać rozumienie tego, że wojny nie uda się wygrać i trzeba ratować to, co jeszcze można uratować.

 a

Ogólnie rzecz biorąc, wojna zostanie przez nas wygrana i Noworosja będzie utworzona w tych czy innych granicach jako dość duże nie uznane państwo. A więc ci, którzy pomagali naszej walce, już teraz mogą czuć się częścią naszego wspólnego zwycięstwa, które na pewno będzie.

PS. Ogromna liczba zdjęć zdobytego i zniszczonego sprzętu wojskowego i różnych trofeów.

Tłumaczył Janusz Sielicki

3.9.2014 r.

Обзор ситуации на Донбассе на 2 сентября

http://rusvesna.su/recent_opinions/1409664032

02.09.2014 – 17:20

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.