Najnowsze

Opublikowano Luty 21, 2014 Przez a303 W Info

A propos forum kilka gorzkich przemyśleń

Jakiś czas temu przypominaliśmy o możliwości korzystania z Forum Wolnej Polski. Dziękujemy tym wszystkim którzy w następstwie do nas zawitali. Jednak nasza udzielająca się garstka  jest zdecydowanie poniżej naszych oczekiwań. Oczekiwań na miarę Wolnej Polski. To smutny widok jak nawet osoby uważające się za świadome (tylko czego?) nie działają nigdzie poza żydowskimi portalami. O ile w ogóle działają.

Przypomina to takie marsze „wyzwolenia konopi”. Pęd rzekomo antyreżimowych „wolnościowców” gdy trzeba „uwolnić” konopie liczymy w tysiącach. Ale gdy reżim tfuska przeforsował ustawę o „bratniej pomocy” to protestować nie było komu. Najwidoczniej dla tutejszych Gojów potrzeba legalnego odurzenia się zieleniną jest ważniejsza od ratowania brutalnie gwałconej przez żydów ojczyzny.

Stworzyliśmy Forum Wolnej Polski aby ludzie mogli portal współtworzyć. Żaden inny polski informacyjny portal (poza dosłownie kilkoma blogami) nie daje ludziom takiej możliwości. Oczywiście mowa tu o informacjach bez żadnej autocenzury, bo i owszem, niektóre większe portale zamieszczą Wasze informacje, ale sprawdźcie je poruszając najdotkliwsze kwestie – począwszy od kwestii żydowskiej, a wówczas przekonacie się kto je prowadzi.

Macie możliwość udostępniania własnych materiałów, tłumaczeń, a nawet organizowania się poza żydowskim mainstreamem. I co? Ano nic. Najwidoczniej wszystko „samo się zrobi” i „jakoś to będzie” – ot myślenie dwunożnego stada prowadzonego na rzeź.

Macie możliwość wrzucania własnych tłumaczeń na Wolną Polskę. Materiały o NWO, zdrowiu i chipizacji niezwykle mile widziane. Najlepsze źródła anglojęzyczne pod nosem w linkowni. I gdzie jesteście? Połowa polskojęzycznej masy ma wyższe wykształcenie, a licząc polską polonię z całego świata do kilkunastu milionów posługuje się biegle językiem angielskim. Tymczasem jedna Ola Gordon i kilku tłumaczy na pomniejszych blogach działa za nas wszystkich. Nasuwa się  równie prosty co oczywisty wniosek, że jest nas tak wiele, a tak mało osób ma serce do walki!

Jednak uwaga, o dziwo wielu ludzi uważa się za „świadomych”!?! Donośnie krzyczą, że ludzie się budzą. Budzą się by ostatecznie zmarnować swój potencjał i wyżyć się co najwyżej na Facebooku. To jest max możliwości u wciąż ogłupionej masy.

Na redakcyjną pocztę pisze więcej koczowników niż Polaków. Do współpracy zgłaszają się niemal wyłącznie koczownicy udający Polaków, gdy ogłupione polskojęzyczne masy drapią się po plecach i piją piwo przed TV zachwycając się olimpiadą.

To bardzo smutny widok i cukrowanie polskojęzycznej masie na Wolnej Polsce dobiegło końca.

Liczą się czyny, a nie słowa.

a303

a

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.