Najnowsze

Opublikowano Maj 30, 2014 Przez a303 W Felietony

Proces prania mózgów żydowskich

Opis pojęć, między którymi nie ma żadnej różnicy wg krótkiego słownika języka syjonistyczno-angielskiego.

Wujcio Ariel wyjaśnia:

a1.Syjonizm to nie to samo co rasizm.
2.Okupacja zbrojna nie jest przemocą.
3.Niszczenie domów nie oznacza czystek etnicznych.
4.Osiedla wyłącznie dla żydów to nie apartheid.
5.Ludobójstwo nie-żydów nie jest holocaustem.

Itp, itp,itp…

Tablica w rogu wskazuje kierunek na Bliski Wschód, Wujcio Ariel mówi: nigdy nie wychodzę z domu bez mojego syjonistycznego słowniczka!

Coraz więcej wskazuje na to, przy czym zmiana jest niewielka acz budząca nadzieję, że wielu izraelskich żydów budzić się zaczyna ze swych satanistycznych marzeń wprowadzenia w centrum Świata Arabskiego syjonistycznego Projektu Wielkiego Izraela. Ogólnie wszyscy żydzi, ale izraelscy w szczególności, poddawani byli przez tysiąclecia zbrodniczemu schematowi prania mózgów w kierunku uczynienia z nich krańcowo religijnych fundamentalistów. Celem tego planu jest zaszczepienie w zbiorową psyche żydów ideologii satanistycznej o ludzie wybranym przez Boga żyjącym na obiecanej przez Boga ziemi, i z niego wynikają ich „micwy”, religijne obowiązki, terroryzowanie i mordowanie WSZYSTKICH GOJÓW, kradzież majątku i ziemi po to, aby w końcu osiągnąć cel w postaci utworzenia wyłącznie żydowskiego świata z Jerozolimą jako jego centrum.

Krótko po jej powstaniu, judaizm istniejący od kilku tysięcy lat jako religia, został gruntownie zniekształcony i wypaczony przez fałszywe interpretacje różnych rabinów, ekstremistów politycznych, którzy ukształtowali z niego agresywną, kolonialną ideologię religijną nacechowaną duchem obowiązku stworzenia świata kontrolowanego przez żydów. W myśl tych nauk, to żydzi (izraelici) nie zaś rasa ludzka, wskazani zostali jako wybrańcy Boga, a Palestyna (ziemia Kanaan) leżąca w centrum starego świata, a nie cała planeta, wskazana została jako ziemia obiecana przez Boga. Opierając się na koncepcji rasistowskiego, mściwego, morderczego bożka (sprawdź Stary Testament) ideologia syjonistyczna pozwala żydom zabijać nie-żydów w imię utworzenia żydowskiego jedynego państwa (Izrael). Ten przejaw skrajnej polityczno-religijnej ideologii znany jest w dzisiejszych czasach jako Syjonizm.

Żydzi poddawani byli praniu mózgów poprzez wpajanie im, że wobec faktu wybraństwa przez Boga są narażeni na zawiść i nienawiść reszty rasy ludzkiej, którą stworzono tylko po to, aby ich prześladowała i zabijała. Uczy się ich, że wszyscy nie-żydzi są zarażeni wrodzoną patologiczną chorobą zwaną antysemityzmem oznaczającym anty-żydowskość, jak gdyby  żydzi byli jedynym narodem semickim. Aby się przed nim uchronić, żydzi instruowani są, że należy żyć pod kierownictwem rabinów we własnych żydowskich społecznościach (getta) w odseparowaniu od innych. Chociaż żydzi są obywatelami wielu państw i członkami wielu różnych grup etnicznych, wmawia się im, że są prześladowani w każdym kraju i że musieli wycierpieć rozliczne holocausty. Że muszą porzucić swoje pierwotne obywatelstwa i emigrować do Palestyny, domniemanej pustej krainy, krainy obiecanej, aby ustanowić państwo tylko dla żydów, gdzie w końcu będą mogli żyć bezpiecznie i pokojowo. Oślepieni, którzy posłuchali tego wołania, odkryli wkrótce, że muszą się uzbroić i dopuszczać się zbrodni ludobójstwa wobec ludności miejscowej-Palestyńczyków oraz kraść im ziemię po to by ustanowić państwo Izrael. Zamiast obiecanego bezpieczeństwa otrzymali konieczność prowadzenia bezustannych wojen i muszą tutaj mieszkać do końca życia.

aGilad Atzmon, żydowski muzyk i pisarz, urodzony w Izraelu, lecz mieszkający w UK, napisał w jednym ze swych artykułów „Zbiorczy Podręcznik o zabijaniu nie-żydów” (“The Complete Guide to Killing Non-Jews”), że należy najpierw zrozumieć żydowską kulturę w świetle judaistycznych nauk, aby móc ogarnąć ogrom barbarzyńskich zbrodni, jakie popełniło państwo Izrael przeciwko ludzkości. „Syjonizm był skutecznym narzędziem do dokonania przekształcenia nauk Starego Testamentu z uduchowionego tekstu w praktyczny kataster ziemi” stwierdził Atzmon.

Nurit Peled-Elhanan, profesor lingwistyki z Hebrew University w Izraelu, straciła młodą córkę w samobójczym zamachu bombowym. Po tym wypadku i załamaniu duchowym spowodowanym stratą bliskiej osoby odkryła, że żydzi izraelscy podobnie jak żydzi z krajów zachodnich, którzy otrzymali żydowskie wykształcenie”…wychowywali się w duchu fałszywych i rasistowskich wartości; tak naprawdę na heterofobii”. Stwierdza ona, że antysemityzm (antyżydowskość) jest wynikiem działań jednego rządu na świecie (rządu Izraela), który świadomie wysyła młodych chłopców i dziewczęta żydowskie na pewną śmierć, i który prześladuje aż do granic ludobójstwa, inny naród semicki (Palestyńczyków). Wyjaśnia ona, że powodem dla którego demonstranci palestyńscy noszą znaki zrównujące Gwiazdę Dawida ze Swastyką Nazistowską, są działania podejmowane przez rząd Izraela i jego armię, a nie chorobliwa nienawiść do żydów.

Elhanan, podobnie jak Atzmon, obwiniają fałszywe judaistyczne nauki o to, że zamieniają żydowskie dzieci w zabójcze potwory, mordujące, torturujące i poniżające inne nie-żydowskie dzieci, ich rodziców i dziadków, i że poświęcają swoje życie dla realizacji megalomańskich wizji kierownictwa Izraela. W jednym ze swych wykładów stwierdziła: „w tak zwanym zachodnim oświeconym świecie każdy czuje się bardzo komfortowo, gdy obarcza winą Islam za samobójcze ataki bombowe i terror, lecz czy ktokolwiek i kiedykolwiek oskarżył judaizm o zabójstwo? A przecież ultraortodoksyjne żydowskie dzieci, które nigdy nosa nie wychyliły z Brooklynu wiedzą, że zabijanie Arabów jest „świętym przykazaniem” micwy, bowiem są to dzikie bestie, i dzieci izraelskie bezsprzecznie w tym duchu popełniają zbrodnie mordowania i torturowania. Jednakże żaden judaizm ani Islam czy inna religia nie jest powodem zabijania i terroru. Jest nim natomiast rasizm, jest nim z pewnością imperializm amerykański, jest nim bezspornie bezwzględny izraelski reżim okupacyjny”.

a

Lillian Rosengarten jest żydówką i pisarzem o pacyfistycznym nastawieniu, która popłynęła do Gazy na pokładzie statku z pomocą humanitarną wraz z sześcioma innymi żydami, i została uprowadzona przez marynarkę wojenną Izraela do Ashod. Potem została deportowana z zakazem wjazdu do Izraela na 10 lat. Wydaje się oczywistym, że Izrael przyjmuje wyłącznie żydów przeżartych propagandą wojenną, a wyrzuca żydów-humanitarnych dysydentów, jak Rosengarten.  

Rosengarten krytykuje również heterofobiczne wartości wpajane w żydowską psyche w celu “zamazania różnicy między nacjonalizmem syjonistycznym a religią żydowską”. Stwierdza, że izraelczycy w ogóle nie znają Palestyńczyków. Od najmłodszych lat uczeni są, że wszyscy Palestyńczycy to terroryści, którzy nienawidzą żydów i pragną utopić ich w morzu. Obnaża mit Izraela jako jedynej demokracji miłującej pokój na Bliskim Wschodzie i dowodzi wyraźnego oszustwa zawartego w tym twierdzeniu, ponieważ „państwo żydowskie wskutek ujarzmienia, okupacji, stosowania odpowiedzialności zbiorowej i upodlenia Palestyńczyków stworzyło samo siebie jako twór całkowicie niedemokratyczny”. Oskarża syjonistyczny rząd izraelski o łamanie niemal wszystkich praw człowieka w odniesieniu do Palestyńczyków, działania które są pożywką uczuć antyżydowskich. Kładzie nacisk na to, że „nietrudno zrozumieć w jaki sposób brutalność spotyka się z nienawiścią. Możemy tylko się domyślać, jak bardzo pogardzają żydami dzieci Gazy (i w ogóle wszyscy Palestyńczycy), które wzrastają wśród bezustannej przemocy, cierpienia, śmierci i zupełnej bezsilności i traktują żydów, jako swych zaprzysięgłych wrogów”. Przewiduje, że Projekt Syjonistycznego Izraela skazany jest na porażkę w rezultacie „izraelskiej wzgardy i nietolerancji względem innych religii i kultur oraz z powodu pragnienia bycia państwem żydów”.

W nadziei chwilowego wsparcia tego syjonistycznego projektu, aby mógł osiągnąć swój zbrodniczy cel, konieczne było tchnięcie w niego nowej, podgrzanej propagandą młodej krwi, aby zastąpić nią krew starą i zużytą, a co jest na to lepszą receptą niż programowanie zbiorowej świadomości żydów nowych pokoleń od dziecka, gdy ich umysły są wciąż łatwowierne, uległe i podatne na wpływy. Jeśli wierzą w bajeczki, to uwierzą również w Syjonizm, szczególnie gdy nauki te są wzmacniane w umysłach z każdym krokiem ich rozwoju umysłowego i psychologicznego.

W swym poprzednim artykule „Izraelski system nauczania terroryzmu”, wykazałem w jaki sposób Izrael stał się w pełni dojrzałym militarnie społeczeństwem, co odbyło się poprzez zmilitaryzowanie systemu nauczania, który gloryfikuje siłę wojskową i wojnę jako jedyny sposób, w jaki może istnieć państwo Izrael. Daje obraz służby wojskowej jako najwyższego religijnego poświęcenia, jakiego żąda od nich ich bożek. Wzmacnia pojęcie potęgi jako czegoś prawidłowego. Najwyraźniejszą charakterystyką izraelskiego systemu nauczania jest jego militarny odcień, a personel wojskowy obdarzony został kierownictwem w zarządzaniu wszystkimi instytucjami szkolnymi oraz zajmuje się nauczaniem studentów. Izrael ma również rabinów wybieralnych do instytucji państwowych i wytworzył religijno-wojskowe instytucje, znane jako “Yishovot Hahsadir”, które są mieszanką religijnego i militarnego ekstremizmu, gdzie giętkie umysły młodych żydów są bezustannie karmione rasizmem syjonistycznej religijnej indoktrynacji na równi z zaprawą wojskową. Znajdując oparcie w judaistycznej idei bożka zła, zawiści, mściwości i zabijania, gdzie ów idol morduje nawet całe grupy swych wybrańców na równi z wrogami, młode pokolenia izraelczyków uczą się, że akt mordu jest aktem boskim, a nie grzechem ostatecznym.

Wielu naukowców i pisarzy izraelskich zdaje się podzielać ten pogląd. Pisarka i wykładowca, Erna Kazin, stwierdziła że izraelski system szkolnictwa stworzono po to, aby wychowywał uczniów od dziecka w atmosferze militarnej wychwalania wojska w celu przygotowania ich do służby żołnierskiej w armii Izraela. W swym stadium “Israeli Struggle in the Hebrew Scholastic History Books” badacz z Haifa University, Eli Bodia, dochodzi do wniosku, że system szkolnictwa jest ogromnie wypaczony przez skrajną ideologię syjonizmu, rodząc nienawiść wobec Arabów co do zasady i w szczególności wobec Palestyńczyków oraz że wniósł ogromny wkład w tworzenie przeszkód dla prawdziwego traktatu pokojowego z Palestyńczykami.

Nurit Peled-Elhanan podczas wykładu stwierdziła, że najświeższe książki do nauki historii bardziej przypominają manifesty wojskowe. Te odezwy usprawiedliwiają masakry Palestyńczyków jako wydumany sposób obrony życia izraelczyków albo jako odwety, które przywrócić mają szacunek i morale armii oraz zaufanie żydowskich obywateli. Masakra w Deir Yasin na przykład jest opisywana jako pozytywny bodziec, który pozwolił na ucieczkę Palestyńczyków i stworzenie państwa Izrael oraz że była koniecznością dla żydowskiego przetrwania. Tłumaczy ona, że okrutne i kryminalne działania armii izraelskiej, której oddziały mają w szeregach bardzo młodych ludzi, często podrostków albo dwudziestolatków, można pojąć tylko wtedy, gdy zbadamy to zjawisko w odniesieniu do ogromnie zafałszowanych tekstów zawartych w szkolnych podręcznikach oraz jeśli zrozumiemy, że byli oni indoktrynowani poczynając od szkoły podstawowej aż do średniej, i co było instrumentem kształtowania ich wartości oraz pojmowania świata i siebie jako rasy elitarnej, ludzi wybranych, a innych jako rasy podrzędne.

Obserwator tych zjawisk może dostrzec obecność nieumundurowanych żołnierzy stacjonujących w izraelskich szkołach jako część personelu szkoły. We współpracy z ministrami edukacji i obrony, armia izraelska oddziaływuje na uczniów poprzez dwa wielkoskalowe programy dla ludzi młodych: program Nauczyciel-Żołnierz, który ma wyszkolić żołnierzy, aby się stali nauczycielami oraz program Przewodnik dla Młodzieży, przygotowujący uczniów do służby wojskowej. Podczas realizacji tego drugiego programu uczniowie są niemal zawsze w mundurach wojskowych i składają meldunki zarówno cywilnym, jak też wojskowym przełożonym, program ten promuje militaryzm i ćwiczenia w grach wojennych oraz przyzwyczaja uczniów, aby widzieli siebie jako integralną część armii. Przewodnik nauczycielski z 1974 r. zatytułowany „Gdy naród wzywa do spełnienia obowiązku” promuje rekrutację wojskową, stwierdzając: ”Cały naród musi znosić ciężary wysiłków wojennych, a jest on podzielony na tych, co noszą mundur izraelski oraz cywilów, którzy nie są bezpośrednio włączeni do armii. Dlatego należy rozumieć, że (każdy) cywil musi ponieść ciężary działań zbrojnych”.

Prócz tego uczniowie są uczestnikami parad wojskowych, ceremonii rocznicowych, przemówień, wycieczek do baz wojskowych i obchodów świąt związanych z rocznicami bitew. Od 1984 r. szkolenie wojskowe zostało włączone do szkolnego programu nauczania, aby przygotować uczniów do powszechnej służby wojskowej w Batalionach Młodzieżowych. To wszystko przypomina nam hitlerowskie Niemcy i ich program dla młodzieży-na który Izrael zrzuca wszelkie oskarżenia, lecz najwidoczniej w pełni zaadoptował go na swoje potrzeby.

Heterofobię, w jakiej wychowywani są izraelczycy, da się łatwo znaleźć we wszystkich czasopismach izraelskich poczynając od opowiadanek dla dzieci. W swych badaniach Elhanan dowiodła, że izraelskie podręczniki szkolne nazywają arabskich obywateli Izraela zagrożeniem demograficznym i wrogiem wewnętrznym. Nie przedstawia się ich jako istot inteligentnych, lecz jako niewykształconych, prymitywnych rolników, terrorystów, złodziei, pozbawionych fachu, leniwych i głupich. Palestyńczycy w szczególności, a Arabowie ogólnie są określani mianem nie-żydów; typowo rasistowski sposób postrzegania świata. W podręcznikach historii określa się Palestyńskich uchodźców żyjących pod okupacją Izraela jako problem, który trzeba rozwiązać, i niczym się to nie różni od nazistowskiej definicji niemieckich żydów, że to był problem, który również należało rozwiązać. Podręczniki geografii nigdy nie przedstawiają Izraela jako państwa, lecz pokazują coś, co nazwane zostało ziemią Izraela bez określania granic i co obejmuje wielkie obszary Świata Arabskiego. Książka “Through the Hebrew Looking-Glass; Arab Stereotypes in Children’s Literature” napisana przez palestyńskiego autora Fouzi El-Asmar jest stadium analitycznym wizerunku palestyńskiego Araba w izraelskich bajkach dla dzieci. El-Asmar konkluduje, że izraelska literature dziecięca “ma na celu utrwalenie obrazu Araba jako człowieka gorszego i nikczemnego”. Arabowie są przedstawiani jako ludzie niewykształceni, brudni, przeklęci, zdeprawowani, Beduini, gangsterzy, rabusie, sabotażyści, zagraniczni szpiedzy i złodzieje ziemi, którzy ukradli żydom ojcowiznę i chcą zepchnąć żydów do morza.

Arabski Związek Pisarzy opublikował studium zatytułowane „Racist Inclination in the Israeli Educational Curriculum” w języku arabskim napisane przez uczonych Samir Sam’an i Khalil Sawahiri. Opracowanie opisuje rasistowski program nauczania zawarty w religii judaistycznej pogardzający innymi religiami, Chrześcijaństwem i Islamem. Omawia zafałszowania zawarte w izraelskim opisie historii i geografii Palestyny. Cały jego rozdział dotyczy rasistowskich wartości syjonizmu wpajanych w systemie szkolnym Izraela. Kolejny rozdział bada sprawę rasizmu w izraelskiej literaturze dziecięcej podając wiele przykładów.

A jednak to właśnie izraelczycy mają wulgarną czelność, aby obwiniać Palestyńczyków i Arabów o wychowywanie swych dzieci na „terrorystów”. Ataki na arabski i islamski system edukacyjny nasiliły się zwłaszcza po zaplanowanych przez syjonistów, a popełnionych przez izraelczyków atakach z 11 września. Media izraelskie i amerykańskie skupiły swój krytycyzm na islamskich madrasach (szkołach), twierdząc że są wylęgarniami terrorystów. Administracja Busha ulokowała 279 milionów $ swych podatników w coś, co opisane zostało jako bliskowschodnie programy na rzecz walki z analfabetyzmem, popierania edukacji i reform, aby zmodernizować i zdecentralizować systemy szkolne Świata Arabskiego by mogły stać się bardziej tolerancyjne i akceptowalne dla innych kultur. Do wykonania tego zadania wyznaczono Elizabeth Cheney, wówczas asystentkę Sekretarza Stanu ds Bliskowschodnich. Cheney doceniła współpracę niektórych państw arabskich (Jordania i kraje Maghrebu), szczególnie zaś Egiptu, który był pomocny w tym programie. Egipska gazeta codzienna “Rosa El-Yusef” doniosła, że Suzan Mubarak, żona obalonego prezydenta Egiptu Hosni Mubaraka, jest podejrzana o przyjęcie 300 milionów $ łapówki z izraelskiego konsulatu w Egipcie za dokonanie zmian w systemie kształcenia na temat egipskiej religii i historii, aby stał się on bardziej przyjazny wobec Izraela. Śledztwo trwa. Benyamin Ben-Eliezar, członek izraelskiego parlamentu, po obaleniu rodziny Mubaraka, sarkastycznie zażądał zwrotu pieniędzy, jak twierdzi gazeta egipska.

Kultura rasizmu i nienawiści wobec wszelkich nie-żydów, jaką zaatakowano serca większości izraelczyków stanie się ich ostateczną zgubą. Resentymenty antyizraelskie i antyżydowskie wciąż przybierają na sile na całym świecie, włącznie z samym USA, ich najsilniejszym sojuszniku. Ta negatywna postawa jest naturalną reakcją świata na barbarzyńską, bezwzględną, nazi-syjonistyczną izraelską okupację Palestyny, na gwałcenie wszelkich międzynarodowych praw i swobód człowieka, na żydowską pogardę, odrzucanie i wykorzystywanie przy użyciu lichwy wszystkich nie-żydów. Co w tym najważniejsze, ta nienawiść zje izraelczyków od środka. Ostatnio ujawnione zostały fakty, że nienawiść i dyskryminacja pomiędzy różnymi religijnymi, politycznymi i etnicznymi grupami izraelczyków rośnie. Szalenie silna w społeczeństwie izraelskim jest dyskryminacja żydów afrykańskich (szczególnie wobec Etiopczyków i wobec czarnych żydów, a wobec „Kushim” co do zasady) i żydów azjatyckich (z Iraku, Iranu, Indii, Pakistanu i Chin).  Dyskryminacja religijna wobec kobiet rośnie, nakazując kobietom, na przykład zajmowanie miejsc z tyłu w autobusie, co przypomina sytuację czarnych amerykanów w latach 50-tych i 60-tych. Istnieje ostry konflikt pomiędzy żydami zachodnimi i wschodnimi, pomiędzy odmiennymi odłamami religijnymi-chasydami, ultraortodoksami, religijnymi grupami Hareidi oraz Chabad-Lubavitch.

Rodzenie nienawiści w Izraelu wobec wszystkich, którzy są inni, obraca się przeciwko różnym częściom struktury Izraela. Tylko wojna jest tym, co ich łączy. Żydzi izraelscy dostali się w pułapkę życia w ciągłej nienawiści i życia w stanie bezustannej wojny. Mam nadzieję, że izraelscy żydzi obudzą się w końcu i zobaczą szkaradną rzeczywistość swego państwa tak, jak zrobili to Atzmon, Elhanan czy Rosengarten.

Dr Elias Akleh jest pisarzem arabskim pochodzącym z Palestyny, który urodził się w miasteczku Beit Jala. Jego rodzina została wyrzucona z Hajfy po „Nakbie” w 1948 roku, potem z Beit Jala po „Nakseh” w 1967 roku. Obecnie mieszka w USA i publikuje swoje artykuły w sieci po angielsku i arabsku.

Źródło: http://www.intifada-palestine.com/2012/01/the-brainwashing-of-the-jews/

Artykuł doktora Eliasa Akleha, przekład na j. pol. wMordechaj

Tags : , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.