Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 6, 2017 Przez NS W Polska

Próba przywalenia Polski kamieniem grobowym.Przyklejony

Wg określenia prof. J.R. Nowaka, stworzenie na ziemiach polskich sztucznego tworu przy pomocy Niemców, zwanego Judeopolonią, było szczególnie haniebna próbą przywalenia Polski kamieniem grobowym …

a3

… próbą podjętą przez naród, który najprawdopodobiej tylko dzięki Polakom zawdzięcza swoje przetrwanie, no ale nie powinien się dziwić, jeśli kto czytał choćby „Bajki” Mickiewicza:

„W pamiętnikach bestyjo-graficznych Ezopa

Jest wzmianka o uczynku miłosiernym chłopa

I o pewnego węża postępku łajdackim”

Najnowszy felieton pana Michalkiewicza (Prezydent Duda się podlizuje ) uświadomił mi, iż ważne teksty powinienem czytąc uważnie, bez przeslizgiwania się nad nimi. Cytuję ( wyróżnienia McG ):

Tymczasem pan prezydent Andrzej Duda powitał otwarcie wspomnianego biura specjalnym listem, odczytanym przez ministra Kancelarii Prezydenta, pana Wojciecha Kolarskiego. „Z radością i satysfakcją witamy na polskiej ziemi – napisał prezydent Duda –zarówno żołnierzy amerykańskiej armii, jak i reprezentantów AJC”. (American Jewish Commitee – SM). Połączenie w jednym zdaniu, wypowiedziane jednym tchem powitanie amerykańskiego wojska i żydowskiego Komitetu nie jest chyba przypadkowe. Myślę, że pan prezydent Andrzej Duda dał w ten sposób do zrozumienia, żemiędzy jedną i drugą obecnością zachodzi ścisły związek, to znaczy – że Amerykański Komitet Żydowski ma zainkasować od Polski wynagrodzenie za radosny przywilej goszczenia na polskim terytorium amerykańskiego wojska. Inaczej trudno tę koincydencję wytłumaczyć inaczej, niż właśnie tak – co nawiasem mówiąc, znakomicie wpisuje się w moją ulubioną teorię spiskową, według którejPrawo i Sprawiedliwość jest polityczną ekspozyturą Stronnictwa Amerykańsko-Żydowskiego.Gdyby bowiem było inaczej, to i pan prezydent Duda i rząd pani Beaty Szydło, w zamian za udostępnienie Stanom Zjednoczonym polskiego terytorium dla potrzeb globalnej rozgrywki USA w Rosją, powinien domagać się od USA wynagrodzenia, a nie „z radością i satysfakcją” witać inkasenta, który przychodzi po zapłatę. Nie po to jednak Amerykanie dokonali przetasowania na tubylczej scenie politycznej, przy pomocy spisku kelnerów i innych agenturalnych działań usuwając z pozycji lidera polityczną ekspozyturę Stronnictwa Pruskiego i wciągając również starych kiejkutów na listę „naszych sukinsynów”, żeby Polsce cokolwiek wynagradzać.Radosne powitanie przez prezydenta Dudę żydowskiego biura w Warszawie świadczy raczej, że podczas rozmów w Nowym Jorku złożył żydowskim organizacjom przemysłu holokaustu jakieś obietnice. Tym samym w konflikcie interesów między tymi organizacjami, a Polską, stanął po żydowskiej stronie.

Koniec cytatu.

Czyli – parafrazując francuskie powiedzenie – nie tylko noblesse, ale i épouse juive oblige.

Jak wiemy, wiara w teorie spiskowe bez dyspensy pana red. Michnika jest w Polsce surowo zakazana, ale jako etatowemu „agentowi Putina” myślę, że wolno mi więcej i zaryzykuję przedstawienie kilku myśli, z którymi oczywiście całkowicie się nie zgadzam.

( Stareńki dowcip z czasów PRL-u:

– Obywatelu, jaki macie pogląd w tej sprawie?

– Identyczny ze stanowiskiem Partii!

– Ale ja was pytam o wasze prywatne poglądy …

– Ja się nie zgadzam się z moimi prywatnymi poglądami! )

Od dawna dziwi mnie, że np. pewne sprawy, które powinno się załatwiać po cichu, są upubliczniane na pokaz. Ile to razy psychicznie dysfunkcyjny minister Sikorski zapowiadał odzyskanie wraku Tupolewa? Dziś to samo robi min. Waszczykowski (Stanowcze słowa szefa MSZ: „Polska oczekuje na działania Rosji dotyczące wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej”  – od tej samej Rosji, z którą wg pracownika Akademii Sztuki Wojennej, p. Jerzego Targalskiego, jesteśmy na wojnie? ). Nadpobudliwe wypowiedzi ministra Macierewicza to znowuż jeszcze inna kategoria (Macierewicz: Materiał dowodowy pokazuje, że rosyjscy kontrolerzy dążyli do katastrofy smoleńskiej – skandalem jest wypowiadanie takich sądów przez jedną z najważniejszych osób w państwie w trakcie pseudo-śledztwa, bez ostatecznych dowodów ).

A tymczasem sprawy mogące zaważyć na naszej przyszłości ( np. mogące przywalić Polskę kamieniem grobowym z wyrytą szwabachą inskrypcją „Judeopolonia” ) są przed narodem zatajane. Np. o spotkaniu prezydenta Dudy z wydrwigroszami z żydowskiej Ligi Anty-Defamacyjnej w Nowym Jorku dowiedzilismy się jedynie z informacji od tych ostatnich.

A gdyby napisać taki scenariusz filmu sensacyjnego:

Jak wycisnąć z nadwiślańskich gojim takie pieniądze, żeby za jednym zamachem przekształcić ich kraj w Judeopolonię? Jeśli pod pretekstem zapłaty za stacjonowanie wojsk amerykańskich ( czyli de facto udostępnienia polskiego terytoium na wschod od Wisły dla potrzeb globalnej rozgrywki USA z Moskalikami, z całym wiążącym się z tym niebezpieczeństwem ) to jest to mistrzostwo nie tylko świata, ale i okolic. Za poklepanie po plecach ( niczym pluszakowatych Ewoków z „Powrotu Jedi” wg porównania G. Brauna ) narazić pół kraju na „ograniczony” atak atomowy i jeszcze wziąć za to pieniądze – tak to chyba tylko Żydzi z Polakami potrafią!

No ale jak przekonać do tej całej operacji Polaków?

Tu wystarczy cyniczna gra na niezaleczonej rosyjskiej traumie, wystarczy przekonać nas, że „jesteśmy na wojnie z Rosją”, która już-już manewrem okrążającym wyprowadza atak czołgowy przecinką na wysokości Gołdapi oraz z niedawno zajętego Krymu ( to są autentyczne „koncepcje” naszych analityków i specjalistów, a nie urojenia wariata przy pełni księżyca ). I potem okazuje się ( świat wg Macierewicza ), że wojska amerykanskie w Polsce to spełnienie marzeń wielu pokoleń Polaków ( sic! ), zaś wprowadzenie Bundeswehry na teren republiki kowieńsko-wileńskiej przyjmowane jest przez rząd warszawski z ulgą i wdzięcznością.

W tym kontekscie ( tzn. w kontekscie naganiania Polaków do żydowskiej sieci )  katastrofa / zamach w Smoleńsku to dar niebios, w tym kontekscie można też zrozumieć „gonienie króliczka” przez Parlamentarny Zespół pod kierownictwem pana Antoniego i jego ciagłe, a w historii dyplomacji krajów cywilizowanych niesłychane deklaracje: „winna jest Rosja i już wkrótce przedstawię na to dowody” i zdradę Kresów ( tzn. nie Kresów, a Małopolski Wschodniej ) na rzecz sojuszu z hitlerowskimi pomiotami spod znaku siekiery i wideł itd itd

UWAGA

Powyższe to tylko teoria spiskowa, która jest trefna ( tzn. nie spełnia wymogów koszerności wg standardów red. Michnika ) i z którą sie w najmniejszym stopniu nie zgadzam, a która mogła powstac chyba tylko w jakiejś chorej głowie.

Post Scriptum ad Adminem

W pełni rozumiem istniejącą konieczność ograniczenia ilości dziennych wpisów, co jest podyktowane troską o ich jakość … tzn. nie rozumiem, ale niech tam – chodzi zapewne o to, żeby jakiś, powiedzmy, entuzjasta, nie padł ofiarą karōshiczyli śmierci z przepracowania, zaś czytelnicy nie popadli w stupor z nudów (taikutsu-shi??? ), szczególnie, gdyby autor pomylił blog z poradnią.

Borykam się wszelako z pewną kwestyją techniczno-chronologiczną, kiedy napracowawszy sie nad wpisem ( owszem, zamiast zawsze wiedzieć, co piszę, zdarza mi się pisać, co wiem ), wykorzystawszy w tym celu przerwę obiadową w pracy tudzież fakt, że mam biurko w rogu, gdzie nikt mi przez ramie nie zagląda, już zamierzam wstawić tekst na blog i … dostaję odpowiedź odmowną z komunikatem, że muszę poczekać godzinę albo pięć, zależnie od tego, com nabroił dzień wcześniej.

Nie ukrywam, że, jakby to powiedzieć, wywołuje to u mnie pewną i chyba uzasadnioną irytację, bo spełniwszy swój obywatelski obowiązek powalczenia o Polskę „piórem i klawiaturem” chciałbym zamknąć temat i zająć się choćby tym, za co mi w pracy płacą, ale nie, muszę pamiętać, żeby znów się zalogowac za godzinę-pięć, bowiem albowiem.

Być może rozwiązaniem tej uciążłiwości byłoby takie ustawienie limitu, żeby dotyczył on dwu postów pod tą samą datą dzienną, a nie przez ostatnie 24 godziny?

Co poddawszy pod rozwagę pozdrawiam

MacG

a5

Za: http://macgregor.neon24.pl/post/137850,proba-przywalenia-polski-kamieniem-grobowym

Data publikacji: 5.04.2017

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.