Najnowsze

Opublikowano Marzec 10, 2017 Przez a303 W Stop Syjonizmowi

Prawdziwy lud Izraela. Roy Tov

W ostatnich tygodniach kładłem nacisk na okropne zachowanie Izraela w Strefie Gazy. Dziś chcę spojrzeć na ten temat z innej strony i zapytać, dlaczego świat chrześcijański pozwala na te zbrodnie? Myślę, że są tu dwa powody.

a

1. – niezrozumienie nazwy. Państwo Izrael nie ma prawa do używania tej nazwy. Królestwo Izraela zostało zniszczone w 73 AD i jego naród był w rozproszeniu; zniknął z ludzkiej historii. Naród w państwie Izrael to potomkowie Królestwa Judei. Czy można sobie wyobrazić konsekwencje polityczne nazwy „Państwo Judei”? Każdy by je łączył ze zdrajcą Judaszem. Tak więc „Izrael” został wybrany i stworzył fałszywy obraz w chrześcijańskim świecie. To jest jakby jutro Stany Zjednoczone zmieniły nazwę na „Imperium Rzymskie.” Oni nie mają do tego prawa, ze względu na brak ciągłości historycznej. To samo odnosi się do państwa Izrael.

2. – szerokie niezrozumienie prawdziwej tożsamości narodu Izraela. Kiedy używamy terminów biblijnych, musimy wziąć pod uwagę ich odpowiednie znaczenie w kontekście historycznym, po prostu to, że księga była pisana w ogromnej przestrzeni czasowej i niektóre terminy uległy zmianie w tym czasie. Na przykład, spójrzmy na dwie różne definicje „niewolnictwa:”

Wj 1:13 – Egipcjanie bezwzględnie zmuszali synów Izraela do ciężkich prac

Wj 1:14 – I uprzykrzali im życie uciążliwą pracą przy glinie i cegle oraz różnymi pracami na polu. Do tych wszystkich prac przymuszano ich bezwzględnie.

Ga 4:8 – Wprawdzie ongiś, nie znając Boga, służyliście bogom, którzy w rzeczywistości nie istnieją.

W Starym Testamencie odnosi się to do „pracy przymusowej,” podczas gdy w Nowym Testamencie do „bałwochwalstwa.”
Podobnie dzieje się z terminem „Lud Izraela,” zmienia się z definicji prawie całkowicie etnicznej w Starym Testamencie, do duchowej w Nowym Testamencie.

Przyjrzyjmy się temu procesowi. Pomimo określenia odnoszącego się bezpośrednio do potomków Jakuba (jego imię zostało zmienione na Izrael, por. Rdz 32:28), chcę rozpocząć analizę od jego dziadka, Abrahama.

Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że został odkupiony (lub usprawiedliwiony, lub uznany za sprawiedliwego przez Boga) nie ze względu na jego pochodzenie etniczne, ale z powodu jego wiary:

Rdz 15:6 – Abram uwierzył i Pan poczytał mu to za zasługę.

Przez to mamy podgląd tego, co wydarzyło się później w Biblii, dziedziczne prawa były rzadko nadawane przez Prawo Mojżeszowe czy grupę etniczną.

Rdz 16:15-16 mówi o narodzinach pierwszego syna Abrahama:

Rdz 16:15 – Hagar urodziła Abramowi syna. I Abram nazwał zrodzonego mu przez Hagar syna imieniem Izmael.

Rdz 16:16 – Abram miał lat osiemdziesiąt sześć, gdy mu Hagar urodziła Izmaela.

Izmael miał obowiązek przejęcia ziemi i rzeczy Abrahama po jego śmierci. Co ciekawe, tak się nie stało.

Rdz 21:1 – Wreszcie Pan okazał Sarze łaskawość, jak to obiecał, i uczynił jej to, co zapowiedział.

Rdz 21:2 – Sara stała się brzemienną i urodziła sędziwemu Abrahamowi syna w tym właśnie czasie, jaki Bóg wyznaczył.
21:3 – Abraham dał swemu synowi, którego mu Sara urodziła, imię Izaak.

Izaak był obiecanym synem, synem danym Abrahamowi przez Boga (on oczywiście nie był naturalnym synem, Sarah była zbyt stara), i dzięki temu, dostał wszystko pomimo prawa.

Coś podobnego miało miejsce w przypadku synów Izaaka:

Rdz 25:25 – I wyszedł pierwszy syn czerwony, cały pokryty owłosieniem, jakby płaszczem; nazwano go więc Ezaw.

Rdz 25:26 – Zaraz potem ukazał się brat jego, trzymający Ezawa za piętę; dano mu przeto imię Jakub. – Izaak miał lat sześćdziesiąt, gdy mu się oni urodzili.

Ezaw był pierwszym synem, ale nie dostał jeszcze błogosławieństwa Izaaka:

Rdz 27:1 – Gdy Izaak zestarzał się i jego oczy stały się tak słabe, że już nie mógł widzieć, zawołał na Ezawa, swego starszego syna: „Synu mój!”

27:2 – A kiedy ten odezwał się: „Jestem”, Izaak rzekł: „Oto zestarzałem się i nie znam dnia mojej śmierci.

27:3 – Weź więc teraz przybory myśliwskie, twój kołczan i łuk, idź na łowy i upoluj coś dla mnie.

27:4 – Potem przyrządź mi smaczną potrawę, jaką lubię, podaj mi ją, abym jadł i abym ci pobłogosławił, zanim umrę”.

27:5 – Rebeka słyszała to, co Izaak mówił do swego syna Ezawa. Gdy więc Ezaw poszedł już na łowy, aby przynieść coś z upolowanej zwierzyny,

27:6 – rzekła do swego syna Jakuba: „Słyszałam, jak ojciec rozmawiał z twoim bratem Ezawem i dał mu takie polecenie:

27:7 – Przynieś dla mnie coś z polowania i przyrządź smaczną potrawę, abym zjadł i pobłogosławił cię wobec Pana przed śmiercią.

27:8 – Teraz więc, synu mój, posłuchaj mego polecenia, które ci dam.

27:9 – Idź, weź dla mnie z trzody dwa dorodne koźlęta, ja zaś przyrządzę z nich smaczną potrawę dla twego ojca, taką, jaką lubi.

27:10 – Potem mu zaniesiesz, on zje i w zamian za to udzieli ci przed śmiercią błogosławieństwa”.

27:11 – Ale Jakub rzekł do swej matki: „Przecież mój brat, Ezaw, jest owłosiony, ja zaś gładki.

27:12 – Jeśli się mnie dotknie mój ojciec, będzie wyglądało tak, jak gdybym z niego żartował, i wtedy mogę ściągnąć na siebie przekleństwo zamiast błogosławieństwa”.

27:13 – Rzekła mu matka: „Niech na mnie spadnie to przekleństwo dla ciebie, mój synu! Tylko posłuchaj mnie, idź i przynieś mi [koźlęta]”.

27:14 – Poszedł więc, wziął i przyniósł [je] swej matce; ona zaś przyrządziła z nich smaczną potrawę, taką, jaką lubił jego ojciec.

27:15 – Potem Rebeka wzięła szaty Ezawa, swego starszego syna, najlepsze, jakie miała u siebie, ubrała w nie Jakuba, swojego młodszego syna,

27:16 – i skórkami koźląt owinęła mu ręce i nieowłosioną szyję.

27:17 – Po czym dała Jakubowi ową smaczną potrawę, którą przygotowała, i chleb.

27:18 – Jakub, wszedłszy do swego ojca, rzekł: „Ojcze mój!” A Izaak: „Słyszę; któryś ty jest, synu mój?”

27:19 – Odpowiedział Jakub ojcu: „Jestem Ezaw, twój syn pierworodny. Uczyniłem, jak mi poleciłeś. Podnieś się, siądź i zjedz potrawę z upolowanej przeze mnie zwierzyny, i pobłogosław mi!”

27:20 – Izaak rzekł do syna: „Jakże tak szybko mogłeś coś upolować, synu mój?” A Jakub na to: „Pan, Bóg twój, sprawił, że tak mi się właśnie zdarzyło”.

27:21 – Wtedy Izaak rzekł do Jakuba: „Zbliż się, abym dotknąwszy ciebie mógł się upewnić, czy to mój syn Ezaw, czy nie”.

27:22 – Jakub przybliżył się do swego ojca Izaaka, a ten dotknąwszy go rzekł: „Głos jest głosem Jakuba, ale ręce – rękami Ezawa!”

27:23 – Nie rozpoznał jednak Jakuba, gdyż jego ręce były owłosione jak ręce Ezawa. A mając udzielić mu błogosławieństwa,

27:24 – zapytał go jeszcze: „Ty jesteś syn mój Ezaw?” Jakub odpowiedział: „Ja jestem”

27:25 – Rzekł więc: „Podaj mi, abym zjadł to, co upolowałeś, synu mój, i abym ci sam pobłogosławił”. Jakub podał mu i on jadł. Przyniósł mu też i wina, a on pił.

27:26 – A potem jego ojciec Izaak rzekł do niego: „Zbliż się i pocałuj mnie, mój synu!”

27:27 – Jakub zbliżył się i pocałował go. Gdy Izaak poczuł woń jego szat, dając mu błogosławieństwo mówił: „Oto woń mego syna jak woń pola, które pobłogosławił Pan!

27:28 – Niechaj tobie Bóg użycza rosy z niebios i żyzności ziemi, obfitości zboża i moszczu winnego. 27:29 – Niechaj ci służą ludy i niech ci pokłon oddają narody. Bądź panem twoich braci i niech ci pokłon oddają synowie twej matki! Każdy, kto będzie ci złorzeczył, niech będzie przeklęty. Każdy, kto będzie cię błogosławił, niech będzie błogosławiony!”

27:30 – Gdy Izaak wypowiedział swe błogosławieństwo nad Jakubem i gdy ten tylko co odszedł od niego, wrócił z łowów brat Jakuba, Ezaw.

27:31 – I on także przyrządził ulubioną potrawę ojca, zaniósł mu ją i rzekł do niego: „Podnieś się mój ojcze, i jedz to, co twój syn upolował, abyś mi udzielił błogosławieństwa!”

27:32 – Izaak go zapytał: „Kto ty jesteś?” A on odpowiedział: „Jam syn twój pierworodny, Ezaw!”

27:33 – Izaak bardzo się zatrwożył i rzekł: „Kim więc był ten, który upolował zwierzynę i przyniósł mi, a ja jadłem z niej, zanim ty wróciłeś, i pobłogosławiłem mu? Przecież to on otrzymał błogosławieństwo!”

27:34 – Gdy Ezaw usłyszał te słowa swojego ojca, podniósł głośny pełen goryczy lament, i rzekł do ojca: „Daj i mnie błogosławieństwo, mój ojcze!”

27:35 – Izaak powiedział: „Przyszedł podstępnie brat twój i zabrał twoje błogosławieństwo!”

27:36 – A wtedy Ezaw: „Nie darmo dano mu imię Jakub! Dwukrotnie mnie już podszedł: pozbawił mnie mego przywileju pierworodztwa, a teraz odebrał za mnie błogosławieństwo!”

27:37 – Izaak na te słowa odrzekł Ezawowi: „Skoro uczyniłem go twoim panem, wszystkich zaś jego krewnych – jego sługami, i zapewniłem mu obfitość zboża oraz moszczu, to cóż mogę dla ciebie uczynić, mój synu?”

27:38 – Lecz Ezaw rzekł do ojca: „Czyż miałbyś tylko jedno błogosławieństwo, mój ojcze? Pobłogosław także i mnie, ojcze mój!” I Ezaw rozpłakał się w głos.

Znowu błogosławieństwo nie odbyło się zgodnie z prawem. Również nie wszyscy synowie stali się dziedzicami.

Spójrzmy nieco dalej na to co stało się z przymierzem na Synaju:

Wj 19:5 – Teraz jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia.

To przymierze było warunkowe – zawiera w sobie „jeśli.” Kiedy Mojżesz był jeszcze na Górze Synaj, układ został naruszony:

Wj 32:1 – A gdy lud widział, że Mojżesz opóźniał swój powrót z góry, zebrał się przed Aaronem i powiedział do niego: „Uczyń nam boga, który by szedł przed nami, bo nie wiemy, co się stało z Mojżeszem, tym mężem, który nas wyprowadził z ziemi egipskiej”

32:2 – Aaron powiedział im: „Pozdejmujcie złote kolczyki, które są w uszach waszych żon, waszych synów i córek, i przynieście je do mnie”

32:3 – I zdjął cały lud złote kolczyki, które miał w uszach, i zniósł je do Aarona.

32:4 – A wziąwszy je z ich rąk nakazał je przetopić i uczynić z tego posąg cielca ulany z metalu. I powiedzieli: „Izraelu, oto bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej”.

32:5 – A widząc to Aaron kazał postawić ołtarz przed nim i powiedział: „Jutro będzie uroczystość ku czci Pana”.

32:6 – Wstawszy wcześnie rano, dokonali całopalenia i złożyli ofiary biesiadne. I usiadł lud, aby jeść i pić, i wstali, żeby się bawić.

32:7 – Pan rzekł wówczas do Mojżesza: „Zstąp na dół, bo sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej.

32:8 – Bardzo szybko odwrócili się od drogi, którą im nakazałem, i utworzyli sobie posąg cielca ulanego z metalu i oddali mu pokłon, i złożyli mu ofiary, mówiąc: „Izraelu, oto twój bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej”.”

Odpowiedź Boga jest jasna, ci którzy zgrzeszyli zostali wyeliminowani z ludu Izraela:

Wj 32:31 – I poszedł Mojżesz do Pana, i powiedział: „Oto niestety lud ten dopuścił się wielkiego grzechu, gdyż uczynił sobie boga ze złota.

32:32 – Przebacz jednak im ten grzech! A jeśli nie, to wymaż mię natychmiast z Twej księgi, którą napisałeś”.

32:33 – Pan powiedział do Mojżesza: „Tylko tego, który zgrzeszył przeciw Mnie, wymażę z mojej księgi.

32:34 – Idź teraz i prowadź ten lud, gdzie ci rozkazałem, a mój anioł pójdzie przed tobą. A w dniu mojej kary ukarzę ich za ich grzech”.

32:35 – I rzeczywiście Pan ukarał lud za to, że uczynił sobie złotego cielca, wykonanego pod kierunkiem Aarona.

Można powiedzieć, że nie wszyscy z ludu Izraela należeli do ludu Izraela, co oznacza, że nie cały etniczne lud Izraela należał do duchowego ludu Izraela. Ci, którzy zgrzeszyli, zostali oddzieleni od reszty.

Łamanie tego przymierza przez ludzi to główna historia Starego Testamentu. To dzieje się raz po raz, do ogłoszenia Nowego Przymierza.

Jeremiasz 31:31 – Oto nadchodzą dni – wyrocznia Pana – kiedy zawrę z domem Izraela <i z domem judzkim>
nowe przymierze.

31:32 – Nie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami, kiedy ująłem ich za rękę, by wyprowadzić z ziemi egipskiej. To moje przymierze złamali, mimo że byłem ich Władcą – wyrocznia Pana.

31:33 – Lecz takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela po tych dniach – wyrocznia Pana:
Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercu. Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi narodem.

31:34 – I nie będą się musieli wzajemnie pouczać jeden mówiąc do drugiego: „Poznajcie Pana!” Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego poznają Mnie – wyrocznia Pana, ponieważ odpuszczę im występki, a o grzechach ich nie będę już wspominał.”

Izajasz 42:4 – Nie zniechęci się ani nie załamie, aż utrwali Prawo na ziemi, a Jego pouczenia wyczekują wyspy.

53:1 – Któż uwierzy temu, cośmy usłyszeli? na kimże się ramię Pańskie objawiło?

53:2 – On wyrósł przed nami jak młode drzewo i jakby korzeń z wyschniętej ziemi. Nie miał On wdzięku ani też blasku, aby na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał.

53:3 – Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, Mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic.

53:4 – Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego.

53:5 – Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie.

53:6 – Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił na Niego
winy nas wszystkich.

53:7 – Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich.

53:8 – Po udręce i sądzie został usunięty; a kto się przejmuje Jego losem? Tak! Zgładzono Go z krainy żyjących; za grzechy mego ludu został zbity na śmierć.

53:9 – Grób Mu wyznaczono między bezbożnymi, i w śmierci swej był [na równi] z bogaczem, chociaż nikomu nie wyrządził krzywdy i w Jego ustach kłamstwo nie postało.

53:10 – Spodobało się Panu zmiażdżyć Go cierpieniem. Jeśli On wyda swe życie na ofiarę za grzechy,
ujrzy potomstwo, dni swe przedłuży, a wola Pańska spełni się przez Niego.

53:11 – Po udrękach swej duszy, ujrzy światło i nim się nasyci. Zacny mój Sługa usprawiedliwi wielu,
ich nieprawości On sam dźwigać będzie.

53:12 – Dlatego w nagrodę przydzielę Mu tłumy, i posiądzie możnych jako zdobycz, za to, że Siebie na śmierć ofiarował i policzony został pomiędzy przestępców. A On poniósł grzechy wielu, i oręduje za przestępcami.

Ostatni tekst – Księga Izajasza 53 – to takie wyraźne odniesienie do Jezusa Chrystusa, które nie jest nauczane w izraelskich szkołach wyższych. Przekaz jest jasny: Nowe Przymierze oparte na wierze, miłości i przebaczeniu ma przyjść do wszystkich narodów na bazie indywidualnej. Po prostu, wszechstronne, etniczne przymierze nie działa, zawsze ktoś w wybranej grupie ludu psuje go.

Centralnym punktem jest wiara:

Rz 1:17 – W niej bowiem objawia się sprawiedliwość Boża, która od wiary wychodzi i ku wierze prowadzi, jak jest napisane: a sprawiedliwy z wiary żyć będzie.

Ten tekst pojawia się w różnych miejscach, również w Starym Testamencie. To Nowe Przymierze może wydawać się czymś innym, ale już widzieliśmy:

Rdz 15:6 – Abram uwierzył i Pan poczytał mu to za zasługę.

Widzimy to od początku – od Abrahama – do końca – do chwili obecnej – zbawienie przez wiarę. W Starym Testamencie znajdujemy tego typu Indywidualne Przymierza, które nie są związane z grupą etniczną, lecz z wiarą. To jest temat na inne opracowanie.

Wobec tego, nie cały etniczny lud Izraela należy do duchowego ludu Izraela. Co więcej, ludzie nie należący do etnicznego ludu Izraela byli usprawiedliwieni przez Boga i uznani za część wybranych, odkupionych. Nawet osoby takie jak prostytutka Rehab weszli do tej kategorii.

Apostoł Piotr powiedział to samo:

Dzieje 3:22 – Powiedział przecież Mojżesz: Proroka jak ja wzbudzi wam Pan, Bóg nasz, spośród braci waszych. Słuchajcie Go we wszystkim, co wam powie.

3:32 – A każdy, kto nie posłucha tego Proroka, zostanie usunięty z ludu.

Mocne i wyraźne sformułowanie.

Apostoł Paweł daje ten sam przekaz na inne sposoby:

L do Galatów 5:4 – Zerwaliście więzy z Chrystusem; wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie, wypadliście z łaski.

3:28 – Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie.

3:29 – Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnicą – dziedzicami.

4:28 – Właśnie wy, bracia, jesteście jak Izaak dziećmi obietnicy.

L do Rzymian 9:8 – to znaczy: nie synowie co do ciała są dziećmi Bożymi, lecz synowie obietnicy są uznani za potomstwo.

9:27 – O Izraelu zaś głosi Izajasz: Choćby liczba synów Izraela była jak piasek morski, tylko reszta będzie zbawiona:

Prawdziwi potomkowie są przez ducha, a nie przez ciało, mówi do nas. Wybranym ludem Izraela są ci, którzy są potomkami przez ducha, przez wiarę, a nie przez ciało. Spośród etnicznego ludu Izraela, tylko nieliczni przyjęliby Jezusa i stali się częścią duchowego ludu Izraela.

Postawmy rzeczy w ich właściwym kontekście historycznym i traktujmy przestępców jak przestępców, niezależnie od ich pochodzenia etnicznego.

Roy Tov, tłumaczenie Ola Gordon

http://www.roytov.com/sermons/peopleofisrael.htm

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.