Najnowsze

Opublikowano Luty 1, 2015 Przez a303 W Świat

Pozornie niewidoczny plan globalistów

Komentarz: w poniższym artykule licznie występuje terminologia zastępcza tj. „elity”, „globaliści” itp., której wyjaśnienie znajdziemy w artykule pt:  Prawda dająca wytchnienie.

Olavo de Carvalho jest prawdopodobnie najoryginalniejszym i najmądrzejszym brazylijskim filozofem ostatnich 25 lat. Jego książki, seminaria i artykuły w prasie (ponad 30.000 stron) sprokurowały rewolucję w brazylijskich kręgach intelektualnych, przysparzając mu wielu wrogów wśród dominującej w Brazylii nomenklatury socjalistycznej, zwłaszcza po tym jak zaczął przestrzegać ludzi przed “Foro de São Paulo”, latynoamerykańską koalicją radykalnych grup lewicowych finansowanych przez Lula i Castro.

Dlaczego ludzie z całego świata stali się bezbronnymi ofiarami globalnych zmian których nie rozumieją i o które nigdy nie prosili?

Aborcja, małżeństwa gejów, dyskryminacja rasowa, rozbrajanie obywateli, drakońskie regulacje ekologiczne, walka o legalizację narkotyków, rządowa kontrola nad wszelką działalnością religijną, zaniżanie wieku inicjacji seksualnej do 12 lat a nawet mniej.

Olavo de Carvalho

Olavo de Carvalho

Żaden z tych pomysłów nie narodził się w głowach Brazylijczyków, ani w głowach żadnej innej nacji. Żaden z tych pomysłów nie jest popierany przez ogół światowej populacji.

Nie ma to jednak większego znaczenia. Agenda została opracowana na samym dole i będzie forsowana w Brazylii oraz w innych krajach za pomocą faktu dokonanego, informowania o zawartych przez polityków porozumieniach, administracyjnych narzędzi nie podlegających debacie, silnej propagandzie, bojkotów, represjonowania przeciwstawnych opinii oraz – jakżeby inaczej – za pomocą łapówek, często zamaskowanych w postaci “funduszy naukowych” dla zaufanych wykładowców i studentów którzy wyciągają odpowiednie, poprawne politycznie wnioski tak pożądane przez elity.

KORZENIE AGENDY GLOBALISTÓW

Skąd pochodzą te pomysły, techniki ich promowania i pieniądze potrzebne do ich przymusowego narzucania?

Wszystkie te trzy elementy – idee, techniki i pieniądze – pochodzą z tego samego źródła: elity Towarzystwa Fabiańskiego i globalistów miliarderów kontrolujących międzynarodowy system bankowy i gospodarki dziesiątek krajów, wliczając w to wszystkie międzynarodowe organy regulacyjne.

Nie ma nic sekretnego w ich planach i działaniach. Jednak aby móc dostrzec ten jednolity projekt, realizowany przez ostatni wiek rękami tysięcy doskonale przygotowanych spiskowców – śmietanki geniuszy świata naukowego i humanistycznego – trzeba zgromadzić i przestudiować ogromną liczbę faktów i dokumentów, co jest zadaniem daleko wykraczającym poza możliwości większości ludzi – tyczy się to również “intelektualnego proletariatu” z uniwersytetów i mediów, z szeregu których werbuje się większość rewolucjonistów i użytecznych idiotów.

Zarówno ich naśladowcy jak i słudzy, a tym bardziej masy zszokowane widocznymi rezultatami ich polityki, nie mają pojęcia kim są prawdziwi agenci stojący za całym tym procesem.

Ludzie są zauroczeni socjalistycznymi apelami i zapowiadanymi zmianami i są święcie przekonani – niebiosa! – że walczą przeciwko “kapitalistycznej elicie”. Dzisiaj widzimy że świat z każdym dniem staje się coraz gorszy – w momencie gdy zaczną rewolucję i porzucą tradycyjne przykazania moralne na rzecz rzekomego postępu, nie podejrzewając nawet że ich osobiste reakcje zostały dokładnie przewidziane, ich działania będą skierowane w kierunku zmian starannie zaplanowanych przez oświeconą elitę.

KOMFORTOWO NIEWIDOCZNY

W celu wyjaśnienia fenomenu pozornej niewidzialności którą cieszy się ten najambitniejszy rewolucyjny projekt wszech czasów, nie trzeba odwoływać się do słynnej ezoterycznej maksymy “sekret chroni się sam”.

Oczywiście zawsze istnieją jakieś tajemnice i czasami, jeśli przyjdą takie wytyczne z góry, niewygodne informacje są zatajane przez dziennikarzy z niebywałą starannością.

Nie są to jednak czynniki decydujące. Ludzie z całego świata stali się bezbronnymi ofiarami globalnych zmian których nie rozumieją i o które nigdy nie prosili z trzech powodów:

(a) Ogromnych różnic między wysoko wykwalifikowaną elitą finansową i intelektualną a  masami owieczek które czerpią swoje informacje i wiedzę ze źródeł kontrolowanych przez wspomniane elity.

(b) Długości trwania projektu elity nad którym ci ludzie pracują od pokoleń.

(c) Niezwykłej elastyczności w myśleniu fabianistów i globalistów, jedności w działaniu długofalowym i zdolności do dostosowywania się niczym kameleon do nagłych zmian i nieprzewidzianych sytuacji oraz różnego rodzaju ideologicznych, kulturowych i politycznych potrzeb, bez skrępowania dogmatyzmem i paraliżującą sztywnością która cechowała pierwsze partie komunistyczne.

PRAWDZIWI AGENCI

W celu dostrzeżenia wspólnego mianownika między na pozór różnymi działaniami prowadzonymi przez elity świata zachodniego, musimy  mieć dostęp do olbrzymich zasobów informacji oraz – co najważniejsze – poznać szeroki wachlarz pojęć opisowych totalnie ignorowanych przez zwykłych “socjologów”.

Dla przykładu terminy “kraje” i “klasy” – nie są to prawdziwi agenci kształtujący historię, a jedynie narzędzia którymi elity forsują swoje cele i decyzje na przestrzeni czasu.

Dla wielu osób wydaje się to oczywiste, lecz  intelektualiści i wykładowcy ze środowisk akademickich skażonych marksistowską ideologią (lub też ideą wolnego rynku/konserwatywnymi doktrynami) nie potrafią zrozumieć że jedynie grupy lub organizacje zdolne do działania na rzecz jednego celu przez wiele pokoleń są w stanie wpływać na kierunek jaki obiera historia.

Naturalnie do grup tych zaliczamy dynastie, rodziny arystokratyczne lub tuż nie, stanowiące podstawę elity globalistów, mające na usługach środowiska akademickie całego świata, międzynarodowe organy regulujące, koncerny medialne, sieć organizacji pozarządowych i – za ich pośrednictwem – rzesze energetycznych rewolucjonistów święcie przekonanych że walczą z tą samą elitą która ich zrekrutowała. Kto może walczyć z taką potęgą?

Jedynymi siłami zdolnymi do tego są dwa inne projekty globalistów: unia rosyjsko-chińska oraz świat islamski. Jednak “lepszy świat” który nam obiecują nie jest wcale lepszy, bardziej ludzki czy wolny od nowego lepszego świata w który pcha nas elita fabianistów.

Olavo de Carvalho (henrymakow.com), tłumaczenie: radtrap

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.