Najnowsze

Opublikowano Listopad 17, 2015 Przez a303 W NWO

Postmodernizm i kulturowy marksizm

Przeczytaj koniecznie: Żydowska nienawiść do Chrześcijaństwa i Białych Europejskich narodów

„Na szczęście, niektórzy rodzą się z duchowymi systemami odpornościowymi, które wcześniej czy później odrzucają iluzoryczny światopogląd zaszczepiany im od urodzenia przez społeczne warunkowanie. Zaczynają odczuwać, że coś jest nie w porządku i zaczynają szukać odpowiedzi. Wewnętrzna wiedza i nietypowe doświadczenia zewnętrzne pokazują im stronę rzeczywistości, na którą inni są niepomni, i tak zaczyna się ich podróż przebudzenia. Każdy krok tej podróży wynika z podążania za sercem zamiast podążania za tłumem i poprzez wybieranie wiedzy ponad woale ignorancji.” – Henri Bergson

a

Jednym z kluczowych aspektów kulturowego marksizmu jest postmodernizm:

Postmodernizm stoi w opozycji do cywilizacji, w szczególności cywilizacji Zachodu, i w opozycji do prawdy, że społeczeństwo posiada zaakceptowaną prawdę absolutną. Mogą to być prawdy religijne bądź moralne, z którymi większość postmodernistów się nie zgadza i które usiłuje zdyskredytować długoterminowo (długi marsz przez instytucje) w celu ponownego ukształtowania myśli i „ludzkiej świadomości” w przeciw-Narodowe, przeciw-religijne, przeciw-rodzinne, przeciw-płciowe i przeciw-tożsamościowe poglądy. Możemy to zauważyć wszędzie.

Jest to blisko kojarzone z teorią marksistowską i jest to bardzo skomplikowany termin, rozgałęziający się w wielu kierunkach, ale ostatecznie ubiega się o zakończenie wszelkich standardów, moralności, tradycji i prawd, które stały się fundamentami naszej cywilizacji, i które są uważane za hierarchicznie dominujące ponad ludźmi i społeczeństwem.

Postmodernizm widzi świat jako wyłaniający się z modernizmu tzn. świat współczesnego, który rodzi wzrost Zachodniej cywilizacji jako domu gospodarczej, kulturowej i technologicznej władzy. Wierzy, że przed- i modernistyczne światy dały początek „represyjnym” gospodarczym i kulturowym ideom , a mianowicie religii, monarchii, kapitalizmowi i patriotyzmowi. Widzi Zachodnią cywilizację jak tą w wojnie i cierpieniu i nigdy nie postrzegają jej jako cywilizacji, która dała tak wiele światu w nauce, technologii, medycynie, odkryciach, eksploracji przestrzeni kosmicznej, sztuce, muzyce, etc. Faktycznie lista jest nieskończona. Postmodernista widzi Zachód jako imperialistyczny i mówi tylko o prawdziwych lub odczuwalnych złych uczynkach Zachodu, że każda cywilizacja była winna w którymś momencie historii. Ich myśl jest i byłą głównie skoncentrowana na prawdziwych lub odczuwalnych złych uczynkach cywilizacji Zachodu.

Poczucie lojalności i obowiązku wobec swego Narodu, kultury, naszej religii jest widziane jako bycie przez ludzi prezentujących te przymioty ofiarami okoliczności, tzn. postmodernizm wierzy, że jest to system, do którego ludzie się rodzą i nie mają wyboru w decydowaniu za samych siebie. Więc ktokolwiek, kto jest religijny lub patriotą podpiera to „represyjne” społeczeństwo w oczach postmodernistów. Dla postmodernisty wszystko jest społeczną konstrukcją, tzn. nie jest prawdziwe.

Współczesny świat, jak to widzą, dotarł do końca, zawiódł, a teraz oni realizują postmodernistyczną erę wolności wszystkich tych kulturowych i gospodarczych czynników, które zbudowały najbardziej zaawansowany i kulturowo silny kontynent na ziemi.

W ich mentalności postmodernistyczny świat jest rozwojem z „oszustwa” jakim jest świat współczesny. Wierzą oni, że jest on oszustwem, bo główne postępy współczesnego świata są wciąż „represyjne”.

Nie powinniśmy dłużej pragnąć nauczania religii jako moralnego fundamentu społeczeństwa, albo pragnąć „hierarchicznych” fundamentów takich jak Naród czy rodzina na przykład. Społeczeństwo, mówią, jest podzielone na tych co mają i na tych co nie mają. Biali, jak mówią, a w szczególności Biali mężczyźni, są na pierwszym planie tej „represji”. Rodzina, z ojcem jako głową rodziny, jest częścią tej „represji”. Technologiczne postępy współczesnego świata są widziane jako niebezpieczne i „represyjne”, jak np. postęp w technologii wojskowej, i to miejsce, gdzie można znaleźć anty-wojennych lewaków. Każdy może być przeciwko wojnie, ale ten szczególny wątek jest przeciwko Zachodowi i rewolucyjny w swoich dążeniach.

a

Gospodarczo, widzą kapitalizm jako bogatych stających się jeszcze bogatszymi, a biednych jeszcze biedniejszymi, co jest prawdziwe w tym zakresie w przypadku międzynarodowego super kapitalizmu, gdzie wielkie korporacje i wielkie banki centralne wzbogacają się wspinając po plecach nas wszystkich. Jednakże postmoderniści wierzą, ze Białe społeczeństwo i Biali mężczyźni są winni tego znęcania się nad przeciętnymi mężczyznami i kobietami, zatem wierzą, że tylko koniec Białych społeczeństw i kultur „rozwiąże” ten problem. To tylko nieliczne z wielu postmodernistycznych twierdzeń i zastępują one prawdziwych ludzi za tym się kryjących, tzn. żydowskich globalistów, dla podobno „białej elity”.

Podstawową doktryną postmodernizmu jest to, że nic nie jest prawdą absolutną, argumentują na przykład, że słowo Bóg nie jest prawdą absolutną, i przez indywidualną „wolność” powinni mieć możliwość zdecydować za siebie w co wierzą, że jest prawdą, bez względu na to, czy ta „prawda” jak ją widzą jest absurdalna dla szerszego społeczeństwa.

Ludzie mają wolność wierzenia w Boga jeśli tak sobie życzą, ale postmoderniści nie uznają tego indywidualnego wyboru, lecz raczej używają go do realizowania swoich rewolucyjnych zamiarów. To samo tyczy się do ich buntowniczej postawy wobec Narodów, kultury, tradycji, rodziny i wszystkich podstaw zrodzonych z przed- i współczesnego świata. Widzą je jako przestarzałe i represyjne a siebie widzą jako mających indywidualne prawo, przez racjonalność i ludzki rozsądek, odrzucić te kulturowe normy na korzyść postmodernistycznych idei, które są rewolucyjne i w opozycji do wszystkich form religii (Chrześcijaństwa w szczególności), patriotyzmu, wartości rodzinnych i koncepcji dobra i zła.

Postmodernizm widzi świat z egalitarnego punktu widzenie. Wszystko powinno być równe i przez dekonstruowanie „starego” z „nowym”, w co jak wierzą ma nadejść. Ta fałszywa idea objawia się na wiele sposobów. Naród i jego kulturowa i etniczna tożsamość zostaną wykorzenione na rzecz świata bez granic, gdzie każdy jest taki sam i „równy”.

To jest czysta fantazja, która nigdy nie miała i nigdy nie będzie mieć miejsca, że ludzie ochoczo zrezygnują z ich tożsamości narodowej na korzyść braku tożsamości, co się dzieje na Zachodzie tylko przez ukradkowe obalanie narodów, a szczególnie młodzieży, przez oszustwo i manipulację przez instytucje takie jak media, przemysł rozrywkowy i system edukacyjny.

Ten fałszywy egalitaryzm rozpowszechnia się o znacznie szerszy zbiór pomylonych pomysłów takich jak zamożność, role płciowe i radykalne idee feministyczne na przykład. Osobiste bogactwo i własność prywatna zostały by zajęte i rozdystrybuowane pośród wspólnej grupy, tzn. społeczności co jest komunizmem z nazwy, jak chociażby kulturowy marksizm.

Wierzę, że niemoralne bogactwo banków żydowskich globalistów i prywatnie posiadanych przez globalistów korporacji jest ekstremalnie zdemoralizowane, a to czemu się sprzeciwiam to niedorzeczny argument, że Biała Zachodnia kultura, tradycje moralne i standardy są tym, co trzeba winić. Postmoderniści i kulturowi marksiści są użytecznymi idiotami elity globalistów. Służą celowi w odgrywaniu niezbędnej roli w strategii dziel i rządź, która jest wykorzystana do osiągnięcie żydowskiej hegemonii, globalizmu/nowego porządku świata i świata bez narodowych granic czy kulturowej tożsamości, tzn. globalnej społeczności zniewolonej przez międzynarodowe finanse. Oni tego nie widzą i wierzą, że są „prawi”, kiedy w rzeczywistości popierają zamiary tych, którzy również chcą widzieć koniec Zachodniej cywilizacji, i którzy podobno się sprzeciwiają.

Środowisko tradycyjnej rodziny jest widziane przez postmodernistów jako konstrukcja społeczna, mówią, że nie ma tradycyjnej rodziny i że rodzina posuwa naprzód kapitalizm, znów ta sama retoryka jak w przypadku komunizmu. Naturalne role płciowe mężczyzny i kobiety w powstającej się rodzinie są wyśmiewane i opisywane jako staromodne Chrześcijańskie zniewolenie kobiety i dzieci, uznawane że dzieci są lepiej wychowywane i edukowane poza środowiskiem rodzinnym. To miejsce, gdzie radykalny feminizm wkracza do gry i homoseksualnego porządku.

Postmoderniści sugerują, że role matki i ojca są „represyjne” wobec kobiet. Argumentują, że homoseksualność jest naturalna jak heteroseksualność i tak samo naturalna jak tradycyjna, bo tradycyjna rodzina jest konstrukcją społeczną i nie jest „prawdziwa”.

Rasa jest kolejnym rejonem, gdzie postmodernizm gra kartę społecznej konstrukcji, zaprzeczają różnicom między rasami i krzyczą „rasista” na każdego, kto śmie naświetlić ten fakt. Tak samo jak krzyczą „rasista” na kogokolwiek, kto prezentuje etniczną i kulturową świadomość. Dla postmodernisty nie ma takiej rzeczy jak różnorodność ludzkiego rodzaju, bo w ich opinii „różnica jest konstrukcją społeczną i wszyscy jesteśmy tacy sami”.

Tak więc teraz możemy zobaczyć, jak postmodernizm i kulturowy marksizm idą ręka w rękę z określeniami ich napaści na Zachód. Jest to bardzo złożony temat z nieuzgodnionymi definicjami, jednak niemniej, płynie przez nasze systemy edukacyjne jak krew w naszych żyłach. To marksistowskie sedno, a kiedy jest stosowane do kulturowych terminów, staje się kulturowym marksizmem.

Jest to bardzo zwięzła próba wyjaśnienia tego, jak postmodernizm i kulturowy marksizm są dwiema stronami tej samej monety. Ważną rzeczą jest zauważyć, że postmodernizm jest u podstawy kulturowego marksizmu jako jego kluczowa teoria.

Źródło: https://smashculturalmarxism.wordpress.com/2015/02/20/postmidernism-cultural-marxism/

Tłum. Work Buy Consume Die

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.