Opublikowano Maj 11, 2012 Przez a303 W Bez kategorii

Półtoraroczna dziewczynka na liście terrorystów

Źródło: http://www.informacjeusa.com

Za: http://www.wicipolskie.org

fot. WPBF-TV/ Nazwisko półtorarocznej Riyanny figuruje na tzw. „no fly list”

Riyanna nosi jeszcze pieluchy i nie mówi pełnymi zdaniami, ale według federalnej Administracji ds Bezpieczeństwa Transportu (TSA) może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa USA. 18-miesięczna dziewczynka i jej rodzice zostali wyprowadzeni z pokładu samolotu, kiedy okazało się że nazwisko dziecka figuruje na tzw. „no fly list”.

Rodzice dziewczynki w rozmowie ze stacją WPBF-TV nie chcieli być identyfikowani mówiąc, że całe doświadczenie było dla nich bardzo żenującym przeżyciem. Para siedząca już na pokładzie samolotu linii JetBlue, lecącego z Fort Lauderdale na Florydzie do New Jersey, została poinformowana przez pokładową obsługę, że TSA ma jej do zadania kilka pytań. „Nie chodzi o panią ani pani męża, ale o państwa dziecko” – poinformowała grzecznie przedstawicielka JetBlue.

Małżeńswto zostało wyprowadzone z samolotu tuż przed startem i trafiło na przesłuchanie do biura TSA. Okazało się, że nazwisko i imię 18-miesięcznej dziewczynki figuruje na liście osób, które stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa USA i nie mają prawa wstępu na pokład samolotu. Pół godziny zajęło agentom TSA ustalenie czy półtoraroczne dziecko, noszące wciąż pieluchy i nie potrafiące mówić pełnymi zdaniami, to rzeczywiście kobieta podejrzewana o związek z terrorystami, której nazwisko znajduje się na „no fly list”.

Po 30 minutach Riyanna i jej rodzice zostali wypuszczeni i mogli powrócić na pokład samolotu. Małżeństwo zdecydowało się jednak zrezygnować z lotu. „Czuliśmy się upokorzeni i nie chcieliśmy wracać do samolotu, z którego na oczach innych pasażerów zostaliśmy wyproszeni” – mówi para.

Rodzice dziewczynki uważają, że rzeczywistą przyczyną ich doświadczenia z TSA był fakt, że oboje mają arabskie korzenie, a matka dziewczynki nosi hidżab, tradycyjne muzułmańskie nakrycie głowy.

Rodzina podkreśla, że nie doczekała się na przeprosiny ani ze strony linii lotniczych ani TSA. Nikt też nie wyjaśnił, w jaki sposób nazwisko ich dziecka znalazło się na liście terrorystów. Małżeństwo nie wyklucza skontaktowania się w tej sprawie z prawnikiem.

km

Copyright ©2012 4 NEWS MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Komentowanie zamknięte.