Najnowsze

Opublikowano Sierpień 30, 2013 Przez a303 W Informacje oraz publicystyka z Polski

Polska Zielona Wyspa oazą spokoju

Uniwersytet w Dallas opublikował światową mapę protestów. Demonstruje cały świat, tylko u nas cicho. Czy Polakom jest aż tak dobrze, że wolą oglądać demonstracje w telewizji?

Swoją interaktywną mapę pracownicy teksańskiej uczelni stworzyli w oparciu o dane z największych agencji prasowych z ostatnich 30 lat. Jasnymi punktami zaznaczono miejsca, w których od początku roku odbywają się masowe protesty. Najjaśniej świeci Bliski Wschód, Brazylia, Indie, czyli państwa które są świadkiem burzliwych demonstracji i rewolucji społecznych.

Jak pokazuje mapa, rozświetlone są również USA, a także uważane za spokojne Australia, Korea Południowa, czy Japonia. A w Europie demonstruje nie tylko pogrążone w kryzysie południe, ale także inne państwa, które recesje przechodzą łagodniej… oprócz Polski. Nasz kraj poza bladymi punktami w Warszawie jest ciemną plamą na mapie.

Mapa protestów w 2013:

a

Kliknij w obrazek aby powiększyć

Również niedawno magazyn „The Economist” porównał protesty z początku drugiej dekady XXI wieku z największymi masowymi ruchami w historii świata – Wiosną Ludów i protestami w 1968 roku i w roku 1989. Tygodnik zwracał uwagę, że w 2013 roku przez ulice miast na wszystkich kontynentach przetoczyły się tysiące protestów. „The Economist” nie wymieniał nawet państw z nazwy, a stwierdził, że odbywają się ‚everywhere’ – ‚wszędzie’. Można by dodać ‚wszędzie, tylko nie w Polsce’.

– Polacy protestują mniej niż jeszcze w latach 90. A jeśli już wychodzą na ulice, to protesty są lokalne i mało liczne – mówi dr Michał Wenzel z SWPS.

a

Info/skrót: http://spoleczenstwo.newsweek.pl/polska-pustynia-na-swiatowej-mapie-protestow-2013,107973,1,1.html

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.