Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 23, 2015 Przez a303 W Ukraina

Polska zapomina o Wołyniu dla Europy

Komentarz: Tłumaczenie z niemieckiej prasy. Serdeczne podziękowania za przysłanie artykułu na naszą skrzynkę. Redakcja.

70 lat – to długo czy krótko? W historycznym sensie krótki czas. Ale w ostatnich tygodniach zachowanie Warszawy pokazuje, że Polacy nie są w stanie zachować w pamięci zdarzeń, które nie tak dawno się rozegrały.  Nawet jeżeli te zdarzenia są chyba najbardziej krwawym i tragicznym rozdziałem w polskiej historii.

Polsce napluto w twarz

Rada Werchowna uchwaliła ustawę o uznaniu OUN i UPA bojownikami o niezależność Ukrainy w XX wieku. Wodzowie tej organizacji Stepan Bandera i Roman Szuchewicz zostali uznani za bohaterów narodowych.

Mówi się w Polsce, że Ukraina napluła w twarz polskiemu narodowi. Tak zareagował na tę ustawę dawny wiceminister Obrony Narodowej Wald. Skrzypczak:

 „Cofam wszystko, co dotąd powiedziałem o poparciu dla Ukrainy. Zrozumiałem, że Ukraina nie ma żadnego względu dla polskiego narodu. Myślę o masakrze na Wołyniu, o masowym mordzie na 100 tysiącach Polaków. Nawet Niemcy faszystowskie nie zadłay nam tyle cierpień, ile uczynili nam Ukraińcy.”

A tutaj opinia dyrektora Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych, Mateusza Piskorskiego:

„Nowe władze w Kijowie budują swoją historyczną tożsamość tak, że bez ukrywania powołują się na neofaszyzm. Ukraina jest chyba jedynym krajem w Europie, który czyni to jawnie i nie wstydzi się swojej odrażającej przeszłości.”

Tak myśli wielu Polaków, ale …

Steinmeier żąda zapomnieć o masakrze wołyńskiej

Ciągle słychać nawoływania do opracowania jednolitego stanowiska pomiędzy członkami EU. Głównie w Niemczech, co są uważane za lokomotywę UE.  Jak wiadomo, kryzys ukraiński podzielił Europę. Z tego powodu Ministerstwo Spraw Zagranicznych zadaje sobie wiele trudu, żeby zjednoczyć 28 państw. Przy tym uzasadnia się konsolidację rosnącą groźbą  dla bezpieczeństwa Europy.

Niedawno ukazał się w internecie list Frank-Walter Steinmeier’a do ministra do spraw kultury i narodowego dziedzictwa Polski Małgorzaty Omilanowskiej. Steinmeier wyraża w liście swoje niezadowolenie z zamiaru Warszawy, aby przywrócić historyczną sprawiedliwość – że nawet masakra Wołyńska ma zostać uznana za ludobójstwo. Minister Spraw Zagranicznych uważa, iż to byłoby nie na czasie i kontraproduktywne, omawiać w ONZ (UNESCO) dowody i oceny tragicznych wydarzeń 1943 roku. Steinmeier napomina oficjalnie Warszawę do zapomnienia o zbrodniach ukraińskich nacjonalistów, które na Polakach, na ludzkości zostały popełnione. W zamian Steinmeier obiecuje gospodarcze poparcie.

Masakra w Janowej Dolinie

Masakra w Janowej Dolinie była pierwszym z szeregu masowych mordów na polskiej cywilnej ludności. W nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku napadły jednostki UPA na polską miejscowość Janowa Dolina i podpalili wszystko. Wielu mieszkańców nie mogło opuścić swoich domostw i spłonęło żywcem. Ci, którzy znajdowali się na ulicy, zostali zastrzeleni przez faszystów.

Do rana wioska została całkowicie zniszczona. Około 800 Polaków zostało zabitych. Masakra Janowej Doliny była uwerturą do Holokaustu na Polakach.

Po rzezi w Janowej Dolinie nastąpiły dalsze masowe mordy na Polakach:

28. Februar 1944 – Huta-Pieniacka-Massaker  28.II. 1944

10. März 1944 – Massaker von Sahryń 10.III.1944

12. März 1944 – Massaker von Pidkamin 12.III.1944

(o ukraińskich masakrach na Polakach: http://wolyn1943.eu.interiowo.pl/artykuly.html. Redakcja)

Konflikt etniczno polityczny od lutego 1943 do lutego 1944 w okręgu Wołyń-Podole wszedł do historii jako Rzeź Wołyńska.

Na pomnikach ofiar Rzezi Wołyńskiej widnieje napis: „Jeżeli ja ich zapomnę, to Ty, Boże w niebie zapomnij mnie.”

To niemożliwe, zrozumieć polskich polityków, którzy historyczną pamięć swojego narodu zdradzili  za 30 srebrników…

a

Von Max Bromberg

Tłum. Anonim

Źródło: http://www.neopresse.com/politik/polen-vergisst-wolhynien-um-europas-willen/

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.