Najnowsze

Opublikowano Grudzień 22, 2015 Przez NS W Polska

Polska – Rozwijanie rozwoju

Choć gospodarka Polski od wczesnych lat 90-tych jest w stanie permanentnej transformacji, to nic nie wskazuje na to, byśmy mieli w końcu cieszyć się z dołączenia do grona państw rozwiniętych. Kiedy Leszek Balcerowicz zapowiadał plan stworzony wspólnie z Jeffreyem Sachsem i George’em Sorosem, zapewne nikomu nie przyszło przez myśl, że po dwudziestu pięciu latach nadal nie doczekamy się końca reform i będziemy stale tkwić gdzieś na pograniczu Europy, jako drugorzędny partner handlowy.

a4

a5

a6

Abstrahując od samych zamierzeń reformatorów polskiej gospodarki, przyjrzyjmy się efektom ich wieloletniej pracy:

  1. Sytuacja biednych ludzi nie zmienia się na lepsze. Wedle danych Głównego Urzędu Statystycznego, ponad cztery i pół miliona Polaków żyje poniżej granicy ubóstwa, a wielu jest zmuszonych żyć za mniej niż pół tysiąca złotych miesięcznie.
  2. Bezrobocie wynosi oficjalnie od dziewięciu do jedenastu procent.
  3. Ponad trzy miliony Polaków żyją i pracują na stałe poza granicami kraju.
  4. Około sześćdziesięciu procent osób w wieku od osiemnastu do dwudziestu pięciu lat, rozważa możliwość wyjazdu w poszukiwaniu pracy. Dr. Philip J. Fry przewiduje, że ilość polskich emigrantów w samej Wielkiej Brytanii może wynieść do dziesięciu milionów w 2050 roku.
  5. Mamy stosunkowo niski wzrost PKB w porównaniu do innych rynków wschodzących (Węgry, Turcja, RPA, Brazylia, Argentyna, Chiny, Malezja, Indonezja, Indie…), który opiera się głównie na inwestycjach zaciąganych pod kredyty w międzynarodowych instytucjach finansowych.
  6. Nie podaje się oficjalnych danych o wysokości Produktu Narodowego Netto.
  7. Średnia krajowa jest zawyżona ze względu na to, że nie bierze się w niej pod uwagę firm zatrudniających poniżej dziewięciu pracowników, jak i osób zatrudnionych na innych umowach niż te o pracę.
  8. Pensje tych osób, których nie uwzględnia średnia krajowa, są ponad tysiąc złotych niższe.
  9. W ciągu ostatnich dwudziestu pięciu lat, straciliśmy połowę przemysłu, pięć milionów miejsc pracy i osiemdziesiąt pięć procent sektora bankowego.
  10. Dziesięć największych zagranicznych sieci handlowych płaci pięćset milionów w podatkach, przy ponad stu miliardach rocznego zysku.
  11. Szara strefa wynosi równowartość około trzynastu procent PKB.
  12. Zyski wyprowadzane nielegalnie za granicę przez zagraniczne korporacje, wynoszą prawie tyle, co luka budżetowa.
  13. Nie prowadzi się polityki w zakresie gospodarki morskiej i nie tworzy się nowych rezerwatów rybnych.
  14. Nie ma miejsca realna polityka środowiskowa; palą się składowiska śmieci, tony odpadów zalęgają w lasach, myjnie stawia się w pobliżu strumieni i rzek, nieczystości z ubojni wylewa się do wody, a kontroli w terenie brakuje i inspektoraty nie wnoszą skarg, ani oskarżeń.
  15. Realne zadłużenia państwa (wraz z zadłużeniem systemu emerytalnego, służby zdrowia i samorządów) wynosi około czterech biliardów złotych.
  16. Zlikwidowano jedną czwartą połączeń kolejowych, a inwestycje prowadzone są powoli i często mało skutecznie.
  17. W parkach technologicznych dominują izby celne, kancelarie adwokackie, przedszkola i teatry.
  18. Polski przemysł jest silnie rozdrobniony, oferuje trudne warunki pracy przy bardzo niskich zarobkach, nie zapewnia stabilnego zatrudnienia, a także skupia się na montowaniu części zagranicznych i coraz rzadziej oferuje produkty wysokiej jakości.
  19. Skuteczność Urzędów Pracy wynosi od jednego do trzech procent.
  20. Dotacje unijne są w znacznej części marnotrawione przez urzędników i z ich pomocą dokonuje się tak nietrafionych inwestycji, jak ponad pięć świecących pustkami lotnisk.
  21. Brakuje planów zagospodarowania przestrzennego; w dużych miastach panuje chaos budowlany.
  22. Kosztem budowy drogich autostrad, zaniedbano ponad połowę wymagających natychmiastowego remontu dróg lokalnych.
  23. Miast wspierać, gnębi się polskich przedsiębiorców.
  24. Nie ma planów naprawczych dla dziurawego i faworyzującego zagranicznych inwestorów systemu podatkowego.
  25. Nie podnosi się śmiesznie niskiej kwoty wolnej od podatku.
  26. Brakuje odpowiedzialności rządzących przed rządzonymi; politycy i urzędnicy są w swoich decyzjach bezkarni i nie odpowiadają za żadne błędy, w tym także za marnotrawienie pieniędzy podatników.
  27. Ogromne środki z budżetu państwa pochłania niesprawiedliwy i niewydolny system emerytalny, a także spłata odsetek od zaciąganych długów.
  28. Nie oferuje się godziwej opieki zdrowotnej, mimo horrendalnie wysokich składek na Narodowy Fundusz Zdrowia.
  29. Brakuje polskiej myśli technologicznej; laboratoriów, centrów badawczych i instytutów.
  30. Największym towarem eksportowym jest nadal tania siła robocza.
  31. Utrzymuje się ujemny bilans handlowy.
  32. Zaniża się poziom szkolnictwa, przez co w miejscu stoi polska myśl technologiczna.

Zastanówmy się przez chwilę nad tym, co uczyniła swego czasu Korea Południowa, by stać się krajem z silną i nowoczesną gospodarką, a także pomyślmy jak na propozycje podobnych reform zareagowano by w Polsce:

  1. Finansowano inwestycje ze środków krajowych.

O zaprzęgnięciu do pracy Narodowego Banku Polskiego wspominał swego czasu prezes Jarosław Kaczyński, lecz zrezygnował chyba z tego pomysłu, ponieważ było to nie do pomyślenia przez twórców obecnej konstytucji.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej powiedziałby z pewnością, że to skrajnie nieodpowiedzialne, gdyż państwo nie ma własnych pieniędzy na inwestycje, za to ma je na tysiące limuzyn, na wyjazdy szkoleniowe w Miami i na oferowanie ładnie położonych lokali rozmaitym antypolskim fundacjom i gazetom.

Poza tym inwestycje krajowe są skrajnie nieopłacalne, gdyż w kraju panuje nepotyzm i korupcja. To jednak usłyszelibyśmy jedynie pomiędzy zdaniami, a co jest akurat z tego wszystkiego prawdą.

2. Starano się w jak najmniejszym stopniu zadłużać kraj w zagranicznych instytucjach finansowych.

Konstytucja ekipy z Sojuszu Lewicy Demokratycznej zakłada, że NBP nie jest od tego, by pożyczać państwu pieniądze, więc trzeba się zwracać w stronę Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Samorządy pożyczają pieniądze od instytucji parabankowych.

3. Dotowano wiele gałęzi przemysłu.

Pan Leszek Balcerowicz stwierdziłby, że polski przemysł jest XIX-wieczny i nie należy go dotować, tylko sprzedać i to koniecznie za nie więcej niż pięć procent realnej wartości.

Polscy geniusze ekonomiczni nie znają takich słów jak „reorganizacja” lub „modernizacja”. Można jedynie dotować (nie wymagając w zamian żadnych reform), albo sprzedawać za grosze.

4. Nacjonalizowano banki.

W Polsce nie przechodzi nawet pomysł opodatkowania małej części ich zysków.

Ryszard Petru: to głupi pomysł, banki nie mogą być opodatkowane, to pisowski radykalizm, koszty poniosą klienci…

5. Rzadko wpuszczano inwestorów zagranicznych.

W Polsce każdy ekspert i profesor powie, że nie da się rozwijać rynku bez inwestorów zagranicznych.

6. Importowano głównie nowoczesne technologie.

Żeby importować technologie, trzeba najpierw posiadać rozwinięte wyższe szkolnictwo, centra badawcze, własny przemysł wysokich technologi, nowoczesną infrastrukturę i wykwalifikowaną siłę roboczą. Wszystko to, co z powodzeniem u nas likwidowano.

7. Wprowadzono wysokie cła na import.

Bez dalszego komentarza. Autor musi odetchnąć.

Seul dzisiaj:

a1

Warszawa dzisiaj:

Nie chcę obrazić Warszawiaków, to nie ich wina. Po prostu widać różnicę.

Ciekawe kto ma rację: ekonomiści z Korei czy znawcy z Polski? Ci, którzy wiedzą wszystko o polityce, ekonomii, socjologii, teologii, kulturze, ochronie środowiska, infrastrukturze, służbie zdrowia, szkolnictwie, wojsku, policji, prawie… Widać skoro nasi eksperci znają się na wszystkim, to tak naprawdę nie mają pojęcia o niczym.

Robert Grünholz 

Za: https://rgrunholz.wordpress.com/2015/12/21/rozwijanie-rozwoju/

Data publikacji: 21.12.2015

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.