Opublikowano Czerwiec 17, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

POLSKA POMOC NOWO POWSTAJĄCEMU IZRAELOWI

źródło: http://www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=977&Itemid=56

ze strony: http://www.wicipolskie.org

data publikacji – 05/08/2008

POLSKA POMOC NOWO POWSTAJĄCEMU IZRAELOWI

  

Kto pomagał Żydom?

Podczas gdy Parlament Polski zlikwidował niepodległość Polski [14 maja 2008] Izrael będzie obchodził 60 rocznicę ogłoszenia niepodległości. Mało który z Polaków wie że państwo polskie (niepodległe, walczące z okupantem podczas II wojny światowej i znajdujące się pod komunistyczną okupacją) udzieliło bardzo dużej pomocy w budowie państwa żydowskiego w Palestynie.

 Pomoc II RP dla żydowskiego ruchu narodowo-wyzwoleńczego

 W 1936 r. przywódca syjonistów-rewizjonistów [prawicowych rozłamowców z ruchu syjonistycznego]Żabotyński nawiązał kontakty z polskim rządem. Formalne porozumienie z ministrem spraw zagranicznych Józefem Beckiem negocjował Abraham Stern (zabity przez Brytyjczyków w 1942 r. terrorysta żydowski).

 Władze II RP pomagały syjonistom-rewizjonistom szkolić od 1937 r. żydowskich emigrantów, członków organizacji żydowskiej Betar (Brith Trumplendor, czyli związku imienia Trumplendora jednego z pierwszych bojowników poległych w walkach o żydowskość Palestyny), późniejszych bojowników z Irgun Zevai Leumi (Narodowej Organizacji Wojskowej Żydowskiego Związku Wojskowego) w bazach w Zielonce Rembertów, Zakopanem i Andrychowie (gdzie wywiad wojskowy II RP, szkolił dowódców oddziałów dywersyjnych z Palestyny czyli żydowskich terrorystów). Szkolenie przeszło 10,000 żydów. Programem szkoleń kierował pułkownik Jan Gaładnik. Wojsko Polskie zaopatrywało syjonistów w broń iamunicje. Syjoniści mogli odbywać manewry w swoich gospodarstwach rolnych. Szkolenia finansowały władze II RP i społeczność żydowska. Później szkolenia zawieszono z powodu presji Wielkiej Brytanii sprawującej rządy w Palestynie i walczącej z żydowskim narodowo-wyzwoleńczym terroryzmem.

Irgun (pod kontrolą władz II RP) zorganizował dla kilkuset osób obozy szkoleniowe w Zofiówce na Wołyniu i w Poddębiu koło Łodzi. Władze RP nie przeszkadzały również w podobnej działalności Hagany (reprezentującej większość syjonistów) w rządzie II RP.

Władze II RP przekazały również Żabotyńskiemu na działalność terrorystyczną 250,000 zł. II RP dostarczała też broń Narodowej Organizacji Wojskowej Irgun w Palestynie. Broń przemycano jako maszyny rolnicze lub mienie emigrantów żydowskich. Polski wywiad wojskowy (drugi oddział sztabugeneralnego) przemycił dla żydów w Palestynie: 3,000 karabinów, 220 karabinów maszynowych, 10,000granatów, 3 miliony sztuk amunicji, trzy lekkie samoloty RWD-13. Żabotyński chciał by Polska przejęła mandat brytyjski (czyli władze) w Palestynie co umożliwiłoby swobodną emigrację żydów do Palestyny.

Pomoc armii Andersa dla żydów w Palestynie

Podczas II wojny światowej wraz z armią Andersa z ZSRR uciekło 3,500 żydów żołnierzy (5% wszystkich ewakuowanych żołnierzy) i 2,500 cywili (3% ewakuowanych). Na przełomie 1942 i 1943 roku w Palestynie część żydów zdezerterowała (tj. 2,972 z 4,439 czyli 67%) za przyzwoleniem polskiego dowództwa [przed „dezercją” przyszli „dezerterzy” otrzymywali dodatkowe przeszkolenie od polskichwykładowców w dziedzinie dywersji i sabotażu]. Wśród dezerterów był późniejszy premier Izraela [jeden z przedwojennych przywódców Betaru] Menachem Begin [niestety po wojnie dezerterzy szkalowali w Izraelu Polskie Siły Zbrojne zarzucając armii Andersa antysemityzm]. Pomimo, że gen. Anders zakazał ścigać dezerterów i oddelegował jednego z pułkowników do szkolenia bojowników z Irgunu, a dezerterzy z armii Andersa wzmocniali siły żydowskie.

  

Pomoc komunistycznej „Polski” dla Izraela

Władze komunistyczne w Polsce po II wojnie światowej zabiegały o przychylność Żydów by zyskać prestiż na arenie międzynarodowej. Między innymi komuniści polskojęzyczni nie przeszkadzali w emigracji Żydów do Palestyny. Do Palestyny emigrowali żydzi którzy przeżyli wojnę w Polsce, ale też i 100,000 żydowskich repatriantów z ZSRR (którzy przybyli ze wschodu na podstawie umowy komunistycznej „Polski” z ZSRR z lipca 1945 roku). Polskojęzyczni komuniści pozwalali na emigrację żydów pomimo, że byli zainteresowani pozostaniem jak największej ilości żydów na ziemiach Polski [komuniści chcieli mieć na kim oprzeć swoją dyktaturę, Polakom nie mogli ufać], ale cel budowy państwa Izrael był ważniejszy.Władze komunistyczne tolerowały nielegalną emigrację żydów choć mogły w każdej chwili ją przerwać(równocześnie Polakom komuniści uniemożliwiali wyjazd z kraju, niektórzy Polacy by emigrować udawali żydów). Władze komunistyczne ułatwiały legalną emigrację zgadzały się na legalną działalność międzynarodowych organizacji żydowskich organizujących imigrację żydów do Palestyny. Było to jednoznaczne opowiedzenie się komunistycznej „Polski” po stronie żydów walczących o kontrolę nad Palestyną. Postawę władz komunistycznej „Polski” krytykowała Wielka Brytania. Żydzi ze wschodu byli rezerwuarem demograficznym Izraela (żydzi z zachodu finansowali powstanie Izraela).

  

Komuniści sprawujący rządy w powojennej Polsce byli żydowskiego pochodzenia. Jakub Berman był faktycznym kierownikiem polityki zagranicznej powojennej „Polski” (nadzorował MSZ z ramienia Biura Politycznego KC PPR faktycznie najwyższej lokalnej władzy w Polsce okupowanej przez sowietów). Jego brat Adolf Berman był liderem żydowskiej partii legalnie działającej w powojennej „Polsce” – PoalejSyjon Lewicy i wiceprzewodniczącym Centralnego Komitetu Żydów w Polsce (najważniejszej instytucji społeczności żydowskiej). Kierownikami Wydziału Zagranicznego KC PPR byli żydzi Ostap Dłuski i Teodor Felder.

  

Pro-żydowska aktywność komunistycznej „Polski” była wyjątkowa na tle ZSRR nie zajmującego wyraźnego stanowiska. Prasa komunistycznej „Polski” chwaliła walkę narodowo-wyzwoleńczą żydów w Palestynie. Żydzi doceniali starania władz „Polski” i byli do niej bardzo przyjaźnie nastawieni.

  

Nie tylko komuniści polskojęzyczni, ale całe społeczeństwo polskie było bardzo pozytywnie nastawione do żydów. Karykaturalnym tego przykładem był po II wojnie światowej lokalny działacz PPS w GdańskuMirosław Dybowski który postulował stworzenie narodowej siedziby żydów w Szczecinie (dzięki temu Polska miała zyskać poparcie zachodu i międzynarodowego żydostwa). Polacy [w tym księża katolicy, narodowcy i polskojęzyczni komuniści] doświadczeni zaborami i okupacją z sympatią odnosili się dożydowskich dążeń do mających na celu stworzenie własnego państwa. Polacy równocześnie rozumieli niepokój arabów.

  

Komunistyczna „Polska” prowadziła ożywione kontakty dyplomatyczne z społecznością żydowską w Palestynie i międzynarodowym żydostwem, pod koniec 1945 r. w Palestynie komuniści polskojęzyczni otworzyli swoje przedstawicielstwo dyplomatyczne (po powstaniu Izraela władze komunistycznej „Polski” finansowały działalność ambasady Izraela w komunistycznej „Polsce”. Społeczność żydowską w Palestynie i komunistyczną „Polskę” łączyły ożywione kontakty dyplomatyczne oraz gospodarcze. Komunistyczna „Polska” dostarczała Izraelowi żywność i surowce.

  

Niepodległe państwo żydowskie było elementem p
rogramu legalnie działających partii żydowskich w komunistycznej „Polsce” (natomiast Polacy w przeciwieństwie do żydów w komunistycznej „Polsce” nie mogli tworzyć partii politycznych ani w nich działać). Palestyna zgodnie z programami partii żydowskich miała być krajem tylko dla żydów, żydzi byli przeciwni podziałowi Palestyny na część arabską i żydowską, albo powstaniu państwa żydowsko-arabskiego. Żydzi w komunistycznej „Polsce” silnie byli związani z międzynarodowym żydostwem pełni entuzjazmu wobec nowo powstającego państwa żydowskiego.

  

Jedyną grupą przeciwną powstaniu państwa żydowskiego była żydowska frakcja PPR i Bund.

  

W listopadzie 1945 r. (dziewięć miesięcy po zrzeczeniu się przez Wielką Brytanię władzy nad Palestyną) na forum ONZ, komunistyczna „Polska” wraz z USA, ZSRR, poparła podział Palestyny na dwa państwa i wielokrotnie na forum ONZ okazywała żydom sympatie.

  

Między 1947 a 1948 w Palestynie trwały walki żydowsko-arabskie, ZSRR i jego satelici (w tym i „Polska”) poparły żydów w konflikcie z Arabami. Od 1948 do 1949 żydowskie odziały walczące z Arabami dostawały olbrzymie dostawy broni z ZSRR i Czechosłowacji (łamano tym samym embargo ONZ na dostawy broni do Palestyny). Po II wojnie światowej w Polsce (i Czechosłowacji gdzie był europejski sztab Hagany) szkoleni i werbowani byli bojownicy Hagany. Hagana („Samoobrona”) powstała w 1920 r., a celem jej była walka z Arabami i Brytyjczykami zarządzającymi wtedy Palestyną. W 1948 przekształciła się w armię izraelską czyli Izraelskie Siły Obrony (Cewa Haganah Le Yisrael, do dziś oficjalna nazwa armii izraelskiej).

  

W Bolkowie na Dolnym Śląsku (100 km od Wrocławia) powstał obóz szkoleniowy dla bojowników Hagany. Działał od wiosny 1948 do września 1948 roku. Biura werbunkowe działały w większych miastach Polski gdzie była społeczność żydowska, listy ochotników zatwierdzało MinisterstwoBezpieczeństwa Publicznego (bezpieka starała się żydowskich komunistów znajdujących się na listach kierować do pracy w wywiadzie komunistycznej „Polski”). Ochotnikami byli głównie działacze partii syjonistycznych. Wyszkolono ponad 7,000 osób. Szkolili instruktorzy z Armii Czerwonej, Wojska „Polskiego”, a z czasem i z Hagany z Monachium. Szkolenie ideologiczne i wojskowe trwało dziesięć dni, dwanaście godzin dziennie. Żydzi ćwiczyli z bronią lekką (karabinami i automatami) oraz ciężkimi karabinami maszynowymi. Szkoleni byli w ćwiczeniach pół wojskowych i musztrze. W ćwiczeniu brały udział też kobiety (na terenie obozu było ich wiele w tym Polek żon żydów). Ćwiczeniom towarzyszyły propagandowe pogadanki syjonistyczne. Broń pochodziła od PPR i ze źródeł nielegalnych. Mundury z demobilu US Army dostarczył Joint (żydowska organizacja z USA). Obóz był finansowany z zbiórek wśród polskich żydów i Polaków (np. polskich zakonnic karmelitanek które prócz pieniędzy modliły się o zwycięstwo żydów w Palestynie). Działalność obozu szkoleniowego była jawna, polscy mieszkańcy Bolkowa okazywali żydom sympatie. Obóz nadzorował Grzegorz Smolar z frakcji żydowskiej PPR przy Centralnym Komitecie Żydów Polskich. Absolwenci szkoleń trafiali do Palestyny część z nich dezerterowała po drodze, emigracja poprzez ośrodki Hagany była łatwiejsza), wywozili ze sobą nielegalnie olbrzymie sumy pieniędzy [do przeszkolenia zgłaszali się też i przemytnicy by móc wyjechać zkomunistycznej „Polski”]. Równocześnie 13,000 młodych żydów przeszło przeszkolenie w ramach służby w Wojsku „Polskim”. Kolejne tysiące żydów, przeszkolenie wojskowe zdobyło w oddziałach żydowskiej samoobrony będących częścią Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej.

  

Komunistyczne władze Polski przyzwalały na organizowanie przez żydów w Polsce akcji pomocy dla żydów walczących w Palestynie. Za zgodą władz, Centralny Komitet Żydów w Polsce proklamował akcje pomocy dla Hagany (Gijus Chuc Laerec – mobilizacja poza granicami Izraela). Podczas akcji zebrano 113 milionów złotych za które kupiono żywność dla armii izraelskiej. Ze strony „polskiej” akcje Gijus wspierał i kontrolował generał Michał Komar (pierwotnie nazywający się Mendel Kossoj, dowódca 129 komunistycznej Brygady Międzynarodowej w Hiszpanii, po II wojnie światowej organizator pomocy dla greckich komunistycznych partyzantów), Ostap Dłuski (pierwotnie nazywający się Adolf Langer, kierownik wydziału zagranicznego KC PPR, działacz Komunistycznej Partii Austrii), Grzegorz Smolar,(pierwotnie nazywający się Hersz Smolar, zawodowy rewolucjonista, redaktor wydawnictw KPP w języku jidysz, oficer polityczny w sowieckiej partyzantce na Białorusi [A]). Z Grzegorzem Smolarem współpracował Leon Lew (członek Komunistycznej Partii Palestyny, uczestnik wojny domowej w Hiszpanii). Leon Lew zaopatrywał ośrodki szkoleniowe Hagany w komunistycznej „Polsce”, kontaktowałemisariuszy Hagany z władzami komunistycznej „Polski”.

  

Władze „Polski” przekazały redakcji żydowskiego czasopisma „Mosty” wojskowy radioodbiornik dużej mocy do nasłuchu „Radia Głos Hagany”. Z Nasłuchu wydawano codzienny biuletyn.

  

Izrael ogłosił deklaracje niepodległości 14 maja 1948 r. Władze komunistycznej „Polski” deklarowały uznanie niepodległości Izraela już dzień wcześniej. Władze Izraela wyraziły wdzięczność za poparcie żydowskiej drogi do niepodległości. Kilka godzin po deklaracji niepodległości Izrael został zaatakowany przez państwa arabskie. Propaganda komunistycznej „Polski”, oskarżała Arabów, że są szkoleni przez oficerów z zachodnich armii, żołnierzy armii Andersa i nazistów. Arabów przedstawiano jako reakcjonistów. Żydzi w komunistycznej „Polsce” oskarżali Arabów że są reakcjonistami i pachołkami imperialistów. Izrael był kreowany na państwo postępowe i ludowe, walczące z imperializmem.Komunistyczna propaganda przyrównywała żydów do walczących o wolność partyzantów wietnamskich i greckich.

  

Z czasem stosunki komunistycznej „Polski” z Izraelem uległy pogorszeniu, ale pomimo to w 1952 roku kiedy stosunki były gorsze obrót handlowy komunistycznej „Polski” z Izraelem był największy spośród krajów socjalistycznych.

  

Jan Bodakowski

 

Za: prawica.net

 

Komentowanie zamknięte.