Najnowsze

Opublikowano Czerwiec 2, 2014 Przez a303 W Apokalipsa

Polacy nawracają się na judaizm czyli gra w otwarte karty

Jak uprzejmie donosi serwis wp.pl błyskawicznie rośnie liczba osób deklarujących żydowskie pochodzenie, a wielu młodych ludzi paraduje w t-shirtach z gwiazdą Dawida i uczestniczy w koncertach muzyki klezmerskiej. Z tekstu dowiadujemy się, iż w ciągu ostatniej dekady ośmiokrotnie wzrosła w Polsce liczba osób deklarujących się jako Żydzi. Zdaniem naczelnego rabina Polski, Michaela Schudricha na ulicach polskich miast można dziś bez strachu nosić jarmułkę. Niestety pan rabin nie dodaje, iż można nosić jarmułkę, ponieważ większość osób mieszkających w miastach to żydzi. Wystarczy spojrzeć na frekwencje wyborczą, wszak tam zawsze swoi głosują na swoich. Wybory to nowa świecka tradycja judaizmu. Oddanie głosu to jak zapalenie chanukowej świecy — przynosi dobrobyt i pomyślność. W Warszawie tajemnicą poliszynela jest fakt, iż zdecydowana większość lewobrzeżnej Warszawy to koczownicy. Jednak nie nazywajmy ich koczownikami którymi byli oni niegdyś. Dzisiaj cała ziemia jest ich własnością, również Polska, dlatego słuszniej będzie nazwać ich klasą panującą. To, że panują z ramienia synagogi szatana to tylko mały szczegół. Wracając do wyborów spójrzmy na frekwencję w Warszawie. Przy ogólnopolskiej frekwencji wynoszącej 24% takie dzielnice Warszawy jak Wilanów, Ursynów i Żoliborz zanotowały 45% oddanych głosów. Tylko zupełny przypadek spowodował, iż są to najbogatsze dzielnice Warszawy. Najbiedniejsza dzielnica, Praga-Północ którą zamieszkuje głownie polska biedota szukająca jedzenia po śmietnikach oddała tylko 29% głosów – najmniej w stolicy. Chcesz poznać lokalnego żyda? – idź na wybory.

Z tekstu dowiadujemy się również, iż izraelscy dyplomaci w Warszawie opisywali współczesną Polskę jako „najbardziej proizraelski kraj na kontynencie”. Cóż, trudno jest nie popierać samego siebie. Wielki patriota i katolik, Pan Grzegorz Braun (z tych Braunów) raczył nas jakiś czas temu uświadomić, iż przed wojną istniały trzy żydowskie projekty: syjonizm, który zakładał powrót żydów do Izraela; projekt który dzisiaj nazywamy NWO a który jest zwykłym komunizmem z jedną władzą światową; oraz projekt judeopolonii. Niestety Pan Grzegorz nie dopowiedział, iż te trzy projekty to tak na prawdę jeden projekt szatana opisany przez św. Jana w Apokalipsie, projekt który dzisiaj jest już prawie zrealizowany. Póki co rząd światowy działa z ukrycia, ale to tylko kwestia czasu gdy król zasiądzie na swojej stolicy w Jerozolimie. Judeopolonia to nic innego jak budowa lokalnej administracji tego rządu. Wszak rząd może rządzić dopiero wtedy gdy ktoś jego zarządzenia wykonuje. Dlatego między bajki można włożyć twierdzenia że judeopolonia to „plan b” żydowskiej dominacji. W istocie jest to część planu od a do z.

Zorientowany czytelnik Wolnej-Polski powinien zobaczyć jaki obraz się z tego wyłania i kto za tym wszystkim stoi. Obraz w równym stopniu przerażający co rzeczywisty. Jedyną zaś obroną przed ta lucyferyczną siłą jest wiara Kościoła Katolickiego. Jak pisał kard. Manning gdy Starożytny Rzym, odpowiednik dzisiejszego NWO, na całym obszarze Cesarstwa Rzymskiego zalegalizował wszystkie rodzaje bałwochwalstwa, istniała jedna religia, którą nazwano religio illicita – religią nielegalną i jedna społeczność, którą nazwano societas illicita – społecznością nielegalną. Ludzie mogli wtedy czcić dwunastu bogów Egiptu albo Jupitera kapitolińskiego albo boginię Rzymu (Dea Roma), ale nie wolno im było czcić Boga niebios, nie wolno było czcić Boga objawionego w Swym Synu. Działali tam kapłani Jupitera, Kybele, Fortuny i Westy; istniały najprzeróżniejsze święte bractwa, zakony, społeczności i jeszcze nie wiedzieć co; lecz była jedna społeczność, której nie było dozwolone istnieć i był nią Kościół Boga żywego. Wierni tego Kościoła byli prześladowani, zmuszani do wyrzeczenia się wiary, i w końcu mordowani. Dzisiaj synagoga szatana nauczona doświadczeniem nie zwalcza Kościoła jak to robiła wtedy. Wszak to właśnie na krwi męczenników wyrosła potęga Królestwa Chrystusa na ziemi – jedynej siły, która może powstrzymać dominację szatańskiej niewoli.

Dzisiaj wiara Świętego Kościoła, ta wiara, która przekazał nam Jezus Chrystus, której to wiary przez wieki Kościół był depozytariuszem i strażnikiem – ta właśnie święta wiara Objawiona przez Boga dla wyzwolenia człowieka z niewoli szatańskiej jest fałszowana, modernizowana i głęboko ukrywana. Obecnie można być protestantem, luteranem, zielonoświątkowcem, „katolikiem z papieżem w Rzymie”, lefebrystą czy sedewakantystą. Można głosić „Jezusa” na ulicach, śpiewać pieśni pochwalne dla „Pana”, można głosić „zbawienie w Jezusie”, można chodzić na msze do parafii lub na msze trydencką. Można należeć do kółka różańcowego, tradycji katolickiej, Opus Dei, takiego czy innego Bractwa i nie wiedzieć czego tam jeszcze. Można, ponieważ żadna z tych wspólnot nie jest Kościołem Katolickim i każda z osobna jest prowadzona i kontrolowana przez synagogę szatana. Jedyne co dzisiaj jest zakazane to przyjmować w pełni wiarę i dyscyplinę Kościoła Katolickiego. Wiara ta została przed nami tak głęboko zakryta, iż każdy pozostający poza Kościołem jest przekonany że do Kościoła należy. Stworzone zostały równoległe kościoły imitujące Kościół Katolicki. Jest to apostazja czasów ostatecznych zapowiedziana przez Ojców i Doktorów Kościoła.

Na koniec nie pozostaje mi nic innego jak zacytować apel Matki Bożej z La Salette:

„Zwracam się z naglącym apelem do ziemi, wzywam prawdziwych uczniów Boga żyjącego i królującego w niebie, wzywam prawdziwych naśladowców Chrystusa, który stał się człowiekiem, jedynego prawdziwego Zbawiciela ludzi, wzywam swe dzieci, ludzi prawdziwie mi oddanych, którzy mi się oddali, abym ich prowadziła do swego Boskiego Syna, których niejako noszę na swych rękach, którzy mym duchem żyli, wzywam wreszcie apostołów ostatnich czasów wiernych uczniów Jezusa Chrystusa, którzy żyli w pogardzie świata i siebie samych, w ubóstwie, cierpieniu i pokorze, wśród wzgardy i w milczeniu, w modlitwie i umartwieniu, w czystości i w zjednoczeniu z Bogiem, nieznani światu, czas, aby wyszli i oświecili ziemię. Idźcie i okażcie się jako me umiłowane dzieci, jestem z wami i w was, aby tylko wasza wiara była światłem, które was oświecać będzie w dniach nieszczęść. Niech wasz zapał uczyni was jakby spragnionymi chwały i czci Jezusa Chrystusa. Walczcie, dzieci światłości! Wy, nieliczni, którzy widzicie, bo oto czas czasów i koniec końców.

Będziesz stąpał po wężach i żmijach,
a lwa i smoka będziesz mógł podeptać.

Szymon

KARD. MANNING, Obecny kryzys Stolicy Apostolskiej poświadczony przez proroctwa: http://www.ultramontes.pl/manning_obecny_kryzys_4.htm

Źródło wp.pl: http://facet.wp.pl/martykul.html?kat=70996&wid=16643789&ticaid=112d5b

Komentowanie zamknięte.