Najnowsze

Opublikowano Styczeń 20, 2017 Przez a303 W Apokalipsa

” Pokemon go ” to droga do wiecznego potępienia

Nie ma wątpliwości, że zarażając miliony dusz ludzkich na wszystkich kontynentach nowa gra komputerowa Pokemon Go jest kolejnym projektem strategów globalizacji. Wewnętrzną, bogoburczą istotę procesu globalizacji błyskotliwie ujawnił, jeszcze w 2004 roku, w swoim przemówieniu na VIII Światowym Ruskim Soborze Narodowym doktor teologii, metropolita odeski i izmailski, Agafangel: „Trzeba koniecznie nazywać rzeczy po imieniu. Prawdziwymi celami nienawistnych wrogów Chrystusa są: zniszczenie świata chrześcijańskiego z jego duchowymi wartościami i tradycjami; powszechna komputeryzacja i utworzenie społeczeństwa sieciowego; zbudowanie bogoburczego „nowego porządku świata”, królestwa Antychrysta przepowiedzianego przez Świętego Apostoła i Ewangelistę Jana w Apokalipsie…”.

a1a

W obecnym, historycznym momencie, absolutnie wszystko co się w świecie dzieje ma przyczyny duchowe a konsekwencje apokaliptyczne! Polityczna, ekonomiczna, etyczna i światopoglądowa baza przyszłego królestwa Antychrysta budowana jest już teraz a cały łączny proces budowy tej bazy określany jest terminem „globalizacja” „.

Tak więc „globalizacja” to budowa królestwa Antychrysta. Jego prekursorzy czynią wszystko ażeby pozbawić człowieka wolności, darowanej mu przez Boga, i podobieństwa do Boga, ażeby przekształcić go w obiekt manipulacji czyli dodatek do systemu komputerowego, który posiada cechy zombi i zachowuje się automatycznie.

W tej dziedzinie wrogowie ludzkości osiągnęli niemałe sukcesy. Doktor nauk technicznych, akademik RAEN (Rosyjska Akademia Nauk Ekonomicznych – tłum.), profesor Wiacziesław Faddiejewicz Prokofiew, profesjonalny specjalista w dziedzinie najnowszych technologii wojskowych, w fundamentalnej pracy naukowej zatytułowanej „Tajna broń wojny informacyjnej – atak na podświadomość” pokazuje do czego może doprowadzić „stała łączność każdej osoby z globalnymi sieciami sterującymi typu internet”: „Sieci komputerowe coraz gęściej oplatają naszą planetę. Globalna sieć sieci internetowych składa się z setek milionów komputerowych użytkowników, praktycznie we wszystkich krajach świata. Takiej sytuacji nie mogą nie brać pod uwagę specjaliści wojskowi przy rozpatrywaniu różnych wariantów możliwych konfliktów.

Jeszcze w 1995 roku, w trakcie dowódczo-sztabowych  ćwiczeń, amerykańscy stratedzy szczerze powiedzieli, że dzisiaj dramatycznie zwiększają się możliwości skutecznego oddziaływania informatycznego na myślenie wyobrażeniowe ludzi i USA mogą realnie wykorzystywać sieć internetową jako ważny mechanizm każdej kampanii informacyjnej.

W internecie można wykorzystywać praktycznie wszystkie metody oddziaływania na podświadomość użytkowników (operatorów) komputerów, tak jak i w telewizji. Co więcej to docelowe adresowanie informacji do określonych osób, określonych kategorii użytkowników, błyskawiczne dostarczanie ich do wybranych serwerów, stwarza praktycznie sytuację całkowitego braku możliwości obrony przed skrytym oddziaływaniem manipulacyjnym co może przekształcić internet w prawdziwą „pajęczynę do łowienia dusz” ufnych i ciekawskich ludzi.

Tak jak w telewizji tak i tutaj stosowana jest audio-wizualna sugestia (z łaciny „suggestio” – wpajanie, psychiczne wmuszanie, zmiana procesów myślenia, odczuwania i reakcji, w większej części niezauważonej przez tych, którzy poddawani są sugestii. Możliwość narzucania człowiekowi jakichkolwiek działań, w tym stanowiących przeciwieństwo jego własnych przekonań), przyjmowanie programowania neurolingwistycznego. Odpowiednio ustawione dźwięk i kolor, forma i treść rozpowszechnianych materiałów służą za podstawę do utworzenia skutecznych komputerowych „bio-wirusów” przeznaczonych do modyfikacji psychiki i fizjologii użytkownika komputera”.

Podsumowując wyniki opisanych powyżej technik podświadomego oddziaływania na uzytkowników komputerów i sieci komputerowych, autor opowiada o pracach, które prowadzą do bezpośredniej interakcji pomiędzy komputerem a człowiekiem: „W tym przypadku człowiek przekształca się w ślepe ogniwo uzupełniające, sterowane według zadanego algorytmu”.

Szef Google Eric Emerson Schmidt (obecnie dyrektor wykonawczy firmy Alphabet Inc., której jądrem jest Google, bezpośrednio związana z wprowadzeniem Pokemon Go) nigdy nie ukrywał swojego dążenia do totalnej kontroli społeczeństwa, o czym mówił wielokrotnie podczas swoich wystąpień, podkreślając, że życie prywatne człowieka jest przeżytkiem z przeszłości i że planuje on przekształcenie Google w prawdziwego „Wielkiego Brata” w porównaniu z którym książkowa wizja George’a Orwell’a będzie odbierana jak bajeczka dla dzieci. 

Schmidt aktywnie promuje ideę przekształcenia człowieka w bio-robota, ze sztucznymi częściami ciała i z elektronicznym intelektem: „My się, praktycznie, rozpuścimy w internecie. Decyzje za nas będą podejmować wyszukiwarki a kształtować będą maszyny.

Będzie tak wiele adresów IP, urządzeń, czujników, rzeczy umieszczonych na was, rzeczy z którymi będziecie współpracować aż do tego stopnia, że przestaniecie je odczuwać. To będzie stałą częścią waszej egzystencji. Wyobraźcie sobie, że wchodzicie do pokoju a on staje się dynamiczny. A wy, z własnej woli, zaczynacie współdziałać ze wszystkim co się w nim znajduje…Stopniowo otrzymamy części ciała z adresami IP, sztuczne łokcie i paliczki palców, do których dostęp jednocześnie będzie miał lekarz, ubezpieczyciel i my. Te urządzenia będą na tyle zmyślne, że równocześnie śledzić będą temperaturę ciała i ciśnienie. A kiedy będą to wciskać, w rzeczywistości nie oszukując, że tego rodzaju nowinki przedłużają życie, to popyt będzie wzrastał”.

W taki sposób człowiek zostanie przekształcony w „cyborga-posiadacza post-ludzkiego ciała”. Co zostanie z jego duszy to nikt tego nie wie…

Optymizm co do interaktywnego świata podzielają przedstawiciele Facebook i innych gigantów internetowych. W opinii solidarnych z Erikiem Schmidt’em „nowatorów”: „Ludzie będą już nie tymi osobami, które przez naturę i genetykę zostały obdarzone określonymi talentami. Świadomość i percepcję będą kształtować maszyny”.

a1aa

Maszyny a może ci, którzy są dzisiaj zakulisowymi dyrygentami marionetek biegających po miastach i osiedlach łowiacych wirtualne potwory? Gra komputerowa jest zawsze hazardem a hazard to silne podniecenie wywołane namiętną atrakcyjnością. Podniecenie to nerwowe napięcie, potężny przypływ napięcia. Zawzięta namiętność, ze skrajnym entuzjazmem pchająca ku jakiejś sprawie, popędowi, pasji.

Namiętność to potężne uczucie, popęd, wywoływane przez instynktowne bodźce. Namiętność, zgodnie z chrześcijańskim nauczaniem, jest grzeszną skłonnością i nawykiem człowieka, popychającą go do łamania Przykazań Bożych. Opanowany przez namiętność jest ten kto jest ogarnięty natrętną ideą, kto jest szalony, opętany, kto jest ogarnięty całkowicie jakimkolwiek uczuciem, przeżywaniem, myślą. Ten, który znajduje się we władzy czegokolwiek. W języku cerkiewno-książkowym opanowany przez demona, opętany.

Na początku XX wieku święty Warsonofiusz z Optiny w rozmowie ze swoim duchowym dzieckiem powiedział: „Hipnoza to zła, niechrześcijańska moc…Zupełnie tak jak gra futbolowa, która się pojawiła…Nie grajcie w tę grę i nie chodźcie jej oglądać dlatego, że ta gra jest także wprowadzona przez diabła i konsekwencje jej będą bardzo złe”.

Mania gier to jest opętanie przez gry hazardowe. Jest to stan chorobowy charakteryzujący się psychologicznie nie kontrolowaną zależnością od gry i emocjonalnymi zaburzeniami.

Ludzie dobrowolnie oddają się w niewolę diabłu, przyspieszając nadejście „syna zatracenia”. Spełniają się prorocze słowa świętego ojca Antoniego Wielkiego: „Nastaną czasy kiedy ludzie będą wariować. Ujrzawszy kogoś nie dotkniętego powszechną chorobą zwrócą się przeciwko niemu mówiąc: „Jesteś szalony bo nie jesteś taki jak my” „.

„Szukajcie więc najprzód królestwa Bożego i sprawiedliwości jego” (Ewangelia Świętego Mateusza Apostoła 6:33) – naucza Pan Jezus Chrystus. A czego poszukują owładnięci nową grą? Oni szukają demonów obficie zamieszkujących wirtualny świat.

Dnia 25 lipca 2016 roku gazeta „Rossijskaja gazieta” opublikowała interesującą wzmiankę prasową zatytułowaną „Japończycy dowiedli, że domowe zwierzęta widzą pokemony”: „Popularna gra „Pokemon go” ostatnio została wprowadzona do Japonii. Gracze szybko zrozumieli, że waleczne potwory widziane są nie tylko przez nich ale także widzą je zwierzęcy domowi pupile” – pisze Mashable.

„Japończycy zaczęli zamieszczać w sieciach społecznościowych liczne dowody na to, że domowe koty, psy i nawet ptaszki, także widzą pokemony chociaż nie patrzą na ekran smartfona. Zwierzęcy pupile na fotografiach obracają swoje oczy właśnie w tą stronę gdzie znajdują się postacie z „Pokemon go”, i nawet obwąchują je próbując zrozumieć z czym mają do czynienia”.

W historii jest wiele przykładów dowodzących, że zwierzęta odczuwają obecność piekielnych istot.

a111

Każde zjawisko w świecie powinniśmy rozpatrywać od strony duchowej. Czy to się Bogu podoba? Czy przyczynia się ono do zbawienia duszy czy nie?

„Nie poszukujący, przede wszystkim, Królestwa Bożego jawnie sprzeciwia się Słowu Bożemu” – pisze człowiek o zaprawdę świętym życiu, pustelnik zadoński Grigorij Alieksiejewicz Maszurin.

„Grzech jest przekroczeniem i zniszczeniem wiecznego i niezmiennego Prawa Bożego” – uczy święty Tichon Zadoński – „jest nieposłuszeństwem i sprzeciwem wobec Świętej Woli Bożej…Grzech jest tym czego zabrania Prawo Boże, czyni się to czego zakazuje Prawo Boże”.

Nikt nie zastanawia się nad tym, że widzialne „wygody postępu tają w sobie niewidzialne duchowe zagrożenia: człowiek coraz bardziej oddala się od Boga. Nie ma on czasu żeby wejrzeć w głąb siebie, zastanowić się nad swoimi grzechami, oczyścić się, z Bożą pomocą poprzez pokutę. Człowiekowi proponuje się przylgnięcie nie do Boga ale do komputera i do innych technologicznych osiągnięć informatycznych. Te idee zostały określone już w „Informacjologiczne, jednolite światowe lokalno-powszechne informatyczno-sieciowe społeczeństwo – nowa informatyczno-kosmiczna cywilizacja”, w dokumencie firmowanym przez ONZ. Za tą pseudonaukową nazwą dokumentu sprytnie kryje się jego okultystyczna istota, jak najbardziej wroga prawosławnemu światopoglądowi.

Prymitywizm doprowadzony do automatyzmu, oto jest ideał życia głoszony przez nowych „reformatorów”. „Społeczeństwo cyfrowe jest społeczeństwem albo połączeniem społeczeństw o wysokim poziomie obecności i integracji cyfrowych technologii w codziennym życiu w domu, w pracy i w sferze rozrywkowej”. Zwróćcie uwagę na to, że są to słowa z „Jednolitej metodologii budowy e-administracji”, przy czym poważną uwagę przykłada się do wprowadzenia cyfrowych technologii właśnie „w sferze rozrywkowej”.

Dzisiaj już sporo powiedziano o tym, że gra „Pokemon go” pracuje dla CIA. I inaczej być nie może.W styczniu 2015 roku opublikowano szczegółowy raport dziennikarski przygotowany przez grupę niezależnych ekspertów, zatytułowany „Jak CIA tworzyło GOOGLE”. Chętni mogą się z nim zaznajomić.

Eric Schmidt jest członkiem rady ds. nauki i technologii przy prezydencie USA, szefuje niedochodowej fundacji „New America Foundation”, brał udział w charakterze doradcy i sponsora w kampaniach prezydenckich Baracka Obamy, a także bierze aktywny udział w działalności, znanego ze swojej nienawistnej ideologii antyludzkiej, Klubu Bilderberg.

Najważniejsze jednakże jest to, jak to powyżej wskazano, że jest to zagrożenie duchowe. Ludzie, pochłonięci tą grą nawet nie wyobrażają sobie jakie szkody przynoszą oni swojej nieśmiertelnej duszy. W rzeczywistości to wchodzą oni w obcowanie z upadłymi i potępionymi duchami stając się zabawkami w łapach diabelskich i wchodzą na drogę wiecznego potępienia. Bezpośrednie zagrożenie dla zbawienia milionów ludzi jest absolutnie oczywiste!

Post Scriptum

Ostatnimi laty w bardzo wielu środkach masowej informacji i dezinformacji rozpętano kampanię oszczerst przeciwko wyznawcom prawosławia, którzy bronią swoich niezbywalnych praw konstytucyjnych i działają w całkowitej zgodzie z oficjalnym stanowiskiem Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. W prasie i w internecie wielokrotnie pojawiały się publikacje zawierające gołosłowne twierdzenia o tym, że „wierzący są przeciwnikami postępu”, „boją się cyfr”, „straszą ludzi opowieściami o strasznej globalizacji” i w ogóle „są finansowani przez zachodnie służby specjalne” (!!!).

Dlatego koniecznie trzeba zaznaczyć, że pomiędzy procesami rozwoju naukowo-technicznego i globalizacją władzy czyli globalnym skoncentrowaniem władzy w rękach tak zwanej „światowej elity”, przygotowującej nadejście Antychrysta, istnieją zasadnicze różnice.

Globalizacja władzy i postęp to są dwa absolutnie niezależne od siebie zjawiska pomiędzy którymi nie istnieje żaden związek ani żadna zależność. Przeciwnicy budowy wszechświatowej tyranii technotronicznej występują nie przeciwko postępowi ale przeciwko wykorzystywaniu najnowocześniejszych, zaawansowanych technologii informatycznych dla ZŁA, w celach zniewolenia ludzi i zniszczenia obrazu Bożego w człowieku.

Rozważania o organicznej zależności osiągnięć nowoczesnych technologii informatycznych i bezbożnych projektów globalnych są niczym więcej jak sztuczką, fortelem ideologów globalizmu. Przy czym te zbrodnicze projekty są akurat nakierowane przeciwko postępowi, przeciwko rozwojowi duchowemu, przeciwko doskonaleniu i zbawieniu ludzkości w Chrystusie. W ostatecznym wyniku realizacja tych bogoburczych, szatańskich planów doprowadzi do zniszczenia jakiegokolwiek postępu i do budowy niespotykanego w historii ludzkości niewolniczego społeczeństwa.

Dlatego procesy międzynarodowej integracji we wszystkich sferach ludzkiej działalności, nie odrzucającej postępu technicznego będącego na służbie całej ludzkości, mogą i powinny być rozpatrywane jako pozytywne zjawisko. Trzeba koniecznie zauważyć, że technologie komputerowe powinny rozwijać się w kierunku coraz większego przystosowania maszyny do potrzeb człowieka a nie służyć jako środek ułatwiający przekształcenie człowieka w ponumerowany „obiekt biologiczny”.

Globalizacja władzy połączona z zacieraniem granic, zniszczeniem suwerenności narodowej niezależnych państw, podstawowych praw i swobód każdej poszczególnej osoby, przekształceniem ludzkości w brutalnie i bezwzględnie rządzony cybernetyczny kolektyw jest zjawiskiem zdecydowanie negatywnym. Jest to zbrodnia przeciwko Bogu i człowiekowi, wymagająca osądzenia i skazania tych, którzy to narzucają, czyli międzynarodowych zbrodniarzy.

pokemon1

Autor: prawosławny pisarz rosyjski Walierij Pawłowicz Filimonow

Za: http://www.odigitria.by/2016/07/27/pokemon-go-put-v-pogibel/

Publikacja 27.07.2016

Tłumaczenie Tamara

Tags : , , , , ,

Komentowanie zamknięte.