Najnowsze

Opublikowano Listopad 3, 2016 Przez a303 W Świat

Z poczty redakcyjnej: islamizacja Szwecji

Autor wyśmienitego (i jedynego takiego w naszym kraju) cyklu: „Kroniki szwedzkie” (link), Jan Bek, został zapytany: kiedy jego zdaniem dokona się ostateczny upadek Szwecji i czy wówczas islamiści zaczną Szwedów na drzewach wieszać (zsodomizowane i ateistyczne eurolewactwo z oczywistych powodów nie będzie wiecznie współistnieć obok agresywnej, ekspansywnej, dzikiej i barbarzyńskiej kultury z Azji i Afryki)? Poniżej zamieszczamy odpowiedź Pana Jana Beka, który w Szwecji spędził kilka dekad i w jej realiach jest bdb rozeznany. Zachęcamy także do przeczytania Kronik szwedzkich tych Czytelników, którzy jeszcze nie mieli okazji ich przeczytać: link. Ukłony, Redakcja.

a

Czołem Wielkiej Polsce.

Chazaro-masoneria w Szwecji sądziła, że uda się jej kontrolować islamistów, stosując -jak to ma ona w zwyczaju- metodę „kija i marchewki”, tzn. część islamistów pogłaszcze, przyjmie w swoje szeregi, a innym, głaszcząc , dozwoli na „drobne” oszustwa podatkowe itp.

Oczywiście to się nie sprawdziło gdyż mimo wszystko w porównaniu do cywilizacji chazarsko – bizantyńskiej (o kulturze protestanckiej) cywilizacja islamu jest niższa. A F. Koneczny (jego naukę stale trzeba dostosowywać do naszych czasów) i Arnold Toynbee (jego późniejszy odpowiednik w W.B.) uczą, że w starciu z cywilizacją niższą, cywilizacją wyższa upadnie.

Ogólnie biorąc idzie więc o organizację społeczeństwa, która osiągnęła swe apogeum w Cywilizacji Łacińskiej, tzn. w tej. która niegdyś używała w liturgii jęz. łacińskiego.Nie idzie tu rozwój technologiczny ale duchowy.

W islamie nastąpiło niestety sprzęgnięcie się niskiej (bo czerpiącej całymi garściami z żydostwa – rodzimej cywilizacji islamskiej także niczego nie…brakuje w tym względzie), ułomnej duchowości z mieszaniną osiągnięć różnych cywilizacji, To-podkreśla Koneczny- musi prowadzić w końcu do kołobłędu i upadku. Ale zanim nastąpi ten upadek ginąca niska cywilizacja może wyrządzić sporo szkód.

Krótko: usuwając katolicyzm z życia i zastępując go chazaryzmem, Szwedzi sami podkopali swoją cywilizację, czyniąc ją bezbronną wobec islamu.

To długi temat i niełatwo go szybko omówić.

Osobiście wydaje mi się, że płd. Szwecja (Skåne) stanie się jeszcze za naszego życia republiką islamską. Może to nastąpi z równoległym powstaniem „autonomicznych” ośrodków w Sztokholmie i Göteborgu.Tak jak na Filipinach. Ale kto wie czy Marsylia lub Cordoba z Almeria nie będą pierwszymi….

To tyle. Aha: Szwedów nie trzeba wieszać bo oni są bardzo otwarci na „wartości demokratyczne”. Jeśli więc demoliberałowie nie zmienią swojej retoryki (a tę zmienią wyłącznie na rozkaz Chazarii), to i Szwedzi pozostaną „demoliberałami” otwartymi na islam. Najpewniej będzie tak, że zaczną masowo konwertować.

Proszę się zastanowić: Co w życiu Szweda się zmieni na gorsze? Nic! Jako muzułmanin będzie płacił niższy podatek niż „niewierni”. Jeśli ma forsę (nawet nie tak dużo) to może zaimportować sobie jeszcze parę młodych dziewczyn. Ma je i do łóżka, i do robot domowych. Może je bić (co prawda tylko giętkim kijem ale…”jest radocha?”, „Śmieje się buzia?”) do woli, a nawet zabić bez sądu…. A ponieważ Szwedzi są ukrytymi psychopatami (tzw. „otwarta psychiatria”, tj. sieć placówek dla chorych  przewiduje na rok 2017 „przerób” aż 120.000 pacjentów) to możliwość wyżycia się na kobietach ma dla nich kolosalne znaczenie.

Pzdr.

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.