Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 4, 2016 Przez a303 W Apokalipsa

Początek danielowego tygodnia. Nawrócenie Żydów i głoszenie Ewangelii na całym świecie.

System doskonałej niewoli to taki, w którym każdy niewolnik jest zadaniowanym tajnym współpracownikiem (TW) Synagogi Szatana, wykonuje polecenia swoich zwierzchników oraz donosi na innych. W zamian za wierną służbę jest wynagradzany dobrą posadą, i co za tym idzie, wysoką pensją, itp.. Oczywiście znajdą się również tacy, którzy współpracować dobrowolnie nie chcą, i wtedy należy uciec się do szantażu i temu podobnych metod. Docelowo każdy człowiek na świecie ma zostać tajnym współpracownikiem Synagogi. W ten sposób każdy niewolnik jest pod ciągła obserwacją i każdy pilnuje każdego. Na tym właśnie polega Nowy Porządek Świata, który w całym zachodnim świecie został wprowadzony, tylko Polska jeszcze taka zacofana.

Obecnie żyjemy w diabelskim systemie niewoli doskonałej. Żydowski świat, taki, jakiego oczekiwali oni po przyjściu Mesjasza, jest podzielony na „bogów” oraz „niewolników”. Owymi bogami są oczywiście Żydzi, bowiem, jak naucza Kabała, tylko żydzi posiadają składnik „neszana” tj. boską naturę — nie-żydzi boskiej natury nie posiadają — to bydło stworzone aby służyć Żydom. Owi „bogowie” żyją w „żydowskim niebie” — uważają oni, iż ten szczebel władzy i posiadania, na którym oni się znajdują, i z którego rządzą światem, jest prawdziwym niebem i innego nieba być nie może.

Ponieważ do wiedzy tajemnej należy również kłamstwo lucyfera, iż istnieje coś takiego jak reinkarnacja, zgodnie z wierzeniami żydów, po śmierci urodzą się oni powtórnie w owym żydowskim „niebie na ziemi”. Jednak nic takiego się nie stanie. Jeśli się nie nawrócą trafią na całą wieczność do piekła. Bowiem prawdziwe Królestwo nie jest z tego świata, a owo żydowskie niebo to nic innego jak piekło na ziemi, gdzie nieograniczone spełnianie pożądliwości ostatecznie prowadzi do skrajnej degeneracji i niewoli grzechu, tak, że człowiek nie czyni tego, co chce, ale to, czego nienawidzi, a co mu diabeł każe.

Dlatego ci „bogowie” oraz ich TW to w istocie niewolnicy lucyfera opętani przez demony, którzy w zamian za „skarby tego świata” sprzedali duszę diabłu. Realizują oni jego wolę, dlatego są przez swojego pana nagradzani władzą, bogactwami, a nawet nadprzyrodzonymi mocami. Ponieważ odrzucili Chrystusa i Jego Kościół nie potrafią dostrzec ostatecznej prawdy i ze swojej niewoli się wydostać.

Proszę też nie mieć złudzeń, iż jakieś Komisje Trójstronne, grypy Bilderberg, czy inne „organizacje pozarządowe” to wierzchołek piramidy władzy. Wszystko co widać z dołu nie jest szczytem, który jest wysoko „za chmurami”. Bowiem Żydzi urzędujący „w niebie” posługują się tysiącem różnych zasłon, aby ukryć swoją rzeczywistą władzę.

Żydzi swoje „królestwo niebieskie” mogli stworzyć dopiero po usunięciu namiestnika Chrystusa. Dlatego prawdziwy papież został pozbawiony realnej władzy i wyrzucony z Rzymu, natomiast żydowski „papież” ma zostać prawdziwym „królem Izraela”, który „będzie rządził pogan rózgą żelazną”. Podobnie jak w Cesarstwie Rzymskim w jednej osobie zbiegnie się najwyższa władza ziemska, oraz duchowa. Chodzi tu o żydowskiego „Mesjasza”, który ma zostać wybrany na kolejnym konklawe, jako kolejny, siódmy, antypapież soborowej sekty. W ten sposób wypełnią się słowa Protokołów Mędrców Syjonu: „Król żydowski będzie rzeczywistym papieżem całego świata, patriarchą kościoła międzynarodowego”. „Papież” ten bowiem stanie na czele religii zjednoczonych w jeden synkretyczny kościół.

Jak wiemy z Apokalipsy antypapieży następujących kolejno po sobie ma być łącznie siedmiu. Jeden z nich, siódmy, będzie Antychrystem, zostanie zamordowany, aby potem „zmartwychwstać” i objawić się jako ósmy. Św. Jan mówi, iż siódmy antypapież-król żydowski „na mały czas ma trwać”. W XIII rozdziale Objawienia mamy go ukazanego jako „jedną z głów bestii, która otrzymała śmiertelną ranę, a rana jej śmierci uleczona jest”. Oznacza to, że po wprowadzeniu na tron św. Piotra siódmego antypapieża jego władza zostanie odjęta. Wtedy rozpocznie się pierwsza połowa danielowego tygodnia, czyli na 3,5 roku przed Wielkim Uciskiem, władze nad światem otrzyma Maryja, a widzialnie Kościół katolicki i prawdziwy papież. Po tym zaś okresie prawdziwy papież zostanie zamordowany, ustanie prymat jurysdykcji św. Piotra, Ofiara Mszy zostanie zniesiona a owy siódmy antypapież „zmartwychwstanie”, zasiądzie w trzeciej świątyni Jerozolimskiej i ogłosi się Bogiem.

W tej całej konspiracji zabawne jest to, iż ten żydowski „król/papież” początkowo na samym szczycie Synagogi nie zasiądzie, ponieważ Żydzi sami są mocno oszukiwani, a w systemie Synagogi podlegają pod okultystów, czyli wyznawców czystej doktryny lucyferiańskiej. Podstawią oni Żydom ich króla, na takiej samej zasadzie, jak Żydzi nam podstawili „papieża”. Ten ich żydowski król będzie zatem jedynie marionetką wykonująca polecenia „z góry”, a realną władzę obejmie dopiero wtedy, gdy szatan zostanie strącony z nieba, co mamy pokazane w XII rozdziale Objawienia. Antychryst bowiem będzie opętany przez samego lucyfera.

Póki co światem rządzi dziesięć rogów — stanowią oni „boską hierarchię” opisywaną przez Alice Ann Bailey. Są to osoby opętane przez wyższą hierarchię demoniczną. Poprzebierali się oni za kapłanów żydowskich i stanowią Sanhedryn, dlatego Apokalipsa mówi, iż „nazywają się oni Żydami, a Żydami nie są, ale są Synagogą Szatana”.

Gdy Chrystus był kuszony przez szatana, wziął go szatan na dach Świątyni i pokazał mu wszystkie królestwa, mówiąc, iż do niego należą. Za jeden pokłon oddany sobie obiecał szatan Chrystusowi zwierzchność nad całą ziemią. Chrystus oczywiście nie zgodził się, ale to pokazuje nam, jak wygląda ostateczne kuszenie diabła. Komu chce daje on władzę absolutną, tj. wprowadza na szczyt Synagogi. Oczywiście wprowadza na szczyt tylko pozornie, ponieważ w jego królestwie żadnego szczytu nie ma. On sam jest bowiem na szczycie, a kolejne poziomy władzy na ziemi może on tworzyć w nieskończoność – na tym polega piekło, nie dojdziesz. Niebo Żydów to piekło. Całym zaś światem rządzi Bóg, bez którego pozwolenia lucyfer nic nie może. Jeśli zaś dostaje pozwolenie do działania, to tylko z powodu grzechów ludzkich, a działalność jego to sprawiedliwa kara boża.

Prorok Daniel mówi nam, iż Antychryst, po pierwszym okresie 3,5 roku głoszenia Ewangelii, dostanie najwyższą władzę od diabła, obali trzy rogi, tj. trzech królów z „boskiej hierarchii/Sanhedrynu”, a pozostałych siedmiu podporządkuje mu się. Wtedy objawi się całemu światu jako Zbawiciel (będąc faktycznie Antychrystem), zasiądzie w odbudowanej wtedy świątyni w Jerozolimie, aby za chwilę na czele wojsk islamskich rozpocząć światowy dżihad, w pierwszej kolejności atakując państwo Izrael i Jerozolimę, która w założeniu Żydów ma być siedzibą ich króla oraz jego administracji. Jerozolima faktycznie będzie więc siedzibą króla, z tym, iż król Izraela będzie prawdziwym Antychrystem i wyznawcą Allaha. A stanie się to wszystko w połowie danielowego tygodnia.

Żydowski porządek świata tym się różni od okultystycznego, iż w żydowskim systemie istnieje ścisła hierarchia władzy, której wierzchołek stanowić mają z ustanowienia „JHWH” jedynie Żydzi panujący nad poganami. W systemie zaś okultystycznym żadnej hierarchii władzy nie ma i każdy człowiek jest równy w swojej boskości – innymi słowy celem okultystów jest doprowadzenie do takiej sytuacji, w której każdy człowiek należy do „żydowskiego nieba”, czyli z chrześcijańskiego punktu widzenia, jest opętany przez demony. Okultyści wierzą bowiem, iż każdy człowiek, nie tylko Żydzi, posiada składnik „neszana” tj. boską naturę. Aby zaś każdy człowiek był równy i należał do „nieba” trzeba zmniejszyć drastycznie ilość ludzi, bo w takim niebie wszyscy się przecież nie pomieszczą.

Dlatego czytamy u Albera Pike o planach okultystów, iż należy w pierwszej kolejności wywołać światowy kataklizm, tj. III Wojnę Światową pomiędzy Żydami, którzy stoją na przeszkodzie stworzenia raju dla wszystkich (chcą go tylko dla siebie), a światem islamu, aby potem na gruzach ludzkości wyprowadzić na światło dzienne czystą doktrynę lucyferiańską (głoszącą, iż każdy człowiek posiada boską naturę) i w ten sposób wprowadzić ludzi na wyższy poziom świadomości – tj. do tego „nieba na ziemi”, gdzie nie będzie już żadnych podziałów i hierarchii, ale każdy w swojej boskości będzie równy i wszyscy będą jednością – tj. każdy człowiek uzna lucyfera za prawdziwego Boga i zostanie opętany przez demony z piekła. Gdy to się stanie nastąpi „era wodnika”, a światu publicznie objawi się „boska hierarchia”. Takie to są ich założenia.

Stąd trwa obecnie podział całej ziemi na dwa przeciwne sobie obozy – Żydów oraz islam. Trzeba tu zaznaczyć, iż Żydzi realizując swoje plany władzy nad światem, są oszukiwani przez lucyfera — wykonując polecenia Sanhedrynu, czyli najwyższej władzy żydowskiej, realizują tak naprawdę plany okultystycznej „boskiej hierarchii” podszywającej się pod Sanhedryn  — zatem cała ich działalność prowadzi w rzeczywistości do ich całkowitego wyniszczenia oraz eksterminacji.

Co zaś się tyczy okultystów to oni również są oszukiwani. Diabeł bowiem planuje ustanowić swoje królestwo na ziemi w oparciu o religię, którą osobiście założył, tj. o islam. Islam jest bowiem religią czysto diabelską, zbudowaną na kłamstwie, której ostatecznym celem jest ogólnoświatowy kalifat i prawo szariatu. Jeśli ktoś chce zobaczyć jak taki raj na ziemi w praktyce wygląda niech wyjedzie do Syrii, na tereny okupowane przez ISIS.

Ogólnie rzecz ujmując plan jest taki: Zgodnie z założeniami Hertza ma powstać Wielki Izrael składający się z ziem dzisiejszego Izraela (wraz z Zachodnim Brzegiem, Strefą Gazy i Wzgórzami Golan), Jordanii, Libanu, dużej części Syrii, Iraku, Kuwejtu oraz części Arabii Saudyjskiej, Egiptu i Turcji. Ludność z części tych terenów (np. Syrii czy Egiptu) jest obecnie przesiedlana do Europy, a z innymi krajami, takimi jak Turcja czy Arabia Saudyjska, Żydzi dogadali się, a raczej państwa te są pod panowaniem żydowskim więc zrobią jak im góra nakaże.

Kolejny etap polega na tym, aby wszyscy tajni współpracownicy Synagogi Szatana (masoneria, TW służb, co tam jeszcze) oznaczyli się flagami Izraela i zaczęli manifestować swoją żydowskość. Docelowo ma to być połączone z resetem finansowym i wprowadzeniem elektronicznej waluty. Każdy TW w zamian za dobrobyt materialny ma zostać Żydem i nawrócić się na judaizm. Obiecany im dobrobyt wprowadzony zostanie w oparciu o Agendę 21 zwaną u nas jako Program Zrównoważonego Rozwoju. Ci nawróceni „Żydzi” otrzymają w zamian za to wille na prowincji, wsi, spokojna, wsi wesoła. Niewolnicy niższego szczebla mają zostać zagonieni do miast. Dlatego właśnie PiS, który realizuje plany Synagogi, zagwarantował wykup polskiej ziemi żydowskim gminom wyznaniowym, a zabronił obrotu ziemią Polakom. Polak będzie mógł przejechać autostradą z miasta do miasta, a na prowincji będzie prawdziwy raj na ziemi dla żydowskich panów o nazwie Judeo-Polonia.

Wtedy „druga noga” Synagogi aktywuje islamistów, pozostających oczywiście pod ich całkowitą kontrolą, i zaczną się prześladowania Żydów na całym świecie. Cały rozproszony „Izrael” zostanie przesiedlony do Izraela (operacja Most), aby uniknąć „kolejnego holokaustu”. W ten sposób powstanie Wielki Izrael, który ostatecznie ma zostać zaatakowany przez Antychrysta, który stanie na czele wojsk islamskich. Dlatego ostrzega Chrystus, iż gdy zobaczymy ohydę spustoszenia, tj. Antychrysta zasiadającego w świątyni, to wtedy ci, którzy są w żydowskiej ziemi niech uciekają w góry. Antychryst bowiem sam będzie muzułmaninem i zaraz po tym, gdy Żydzi wypchają go do władzy zaatakuje państwo Izrael.

Jak czytamy u Proroka Joela, oraz z nauki św. Ludwika de Montfortna, na końcu czasów, przed sprawiedliwą karą, która spadnie z wyroku bożego na całą ludzkość (dzień Pański – połowa danielowego tygodnia), Duch Święty wylany będzie na ostatniego bezpośredniego następcę Apostołów, tj. na prawdziwego papieża, który przetrwał okres apostazji, oraz na jego hierarchię, i przez sakrament bierzmowania będzie udzielany każdemu, nawróconemu do prawdziwego Kościoła, człowiekowi.

Wtedy każdy nawrócony będzie miał za zadanie nawracać inne osoby, aby zachować jak najwięcej ludzi od gniewu bożego. W tym czasie papież powoła ostatni zakon Apostołów Czasów Ostatecznych, który razem z nawróconymi wiernymi świeckimi, będzie głosił Ewangelie na całej ziemi – co mamy ukazane w Apokalipsie jako działalność „dwóch świadków” (XI rozdział), jako pieczętowanie wybranych (VII rozdział) oraz jako mierzenie Świątyni przez św. Jana (XI rozdział). Pierwsze cztery trąby Apokalipsy to misyjna działalność Kościoła, zapowiadającego Dzień Pański, wielki i straszny, dzień gniewu bożego — o czym mówi Jezus w Ewangelii słowami: „I pośle Anioły swoje z trąbą i głosem wielkim, i zgromadzą wybrane jego z czterech wiatrów, od krajów niebios aż do krajów ich” (Mat. 24, 31).

Również nawróceni Żydzi wykorzystają swoją władzę do głoszenia prawdziwej Ewangelii. Nawrócenie Żydów z Synagogi mamy opisane w Apokalipsie 3, 9: „Oto dam z bóżnicy szatańskiej, co się powiadają być Żydami, a nie są, ale kłamią. Oto uczynię im, iżby przyszli i pokłonili się przed nogami twymi, i poznają, iżem Ja ciebie umiłował”

Osoby, które nawrócą się wyniku misyjnej działalności Kościoła katolickiego zostaną zachowane od gniewu Bożego, który spadnie na ziemie w połowie tygodnia, tj. gdy Antychryst zniesie Ofiarę Mszy. Jak naucza Sobór Trydencki Msza Święta powstrzymuje gniew Boży, dlatego dopiero gdy zabraknie Ofiary rozpocznie się Wielki Ucisk. Wtedy Antychryst, po przejęciu władzy nad „boska hierarchią” z wojskami islamskimi zaatakuje Izrael oraz rozpocznie ogólnoświatowy dżihad, co mamy ukazane w Apokalipsie pod symbolem szarańczy, która wylatuje ze studni czeluści na głos piątej trąby. Tym sposobem szatan oszuka również okultystów z ONZ i żadnej ery wodnika oczywiście nie będzie.

Ponieważ Kościół i jego członkowie – tj. Oblubienica Chrystusa, nie są przeznaczeni na gniew, dlatego możemy przeczytać, iż „Niewiasta ma miejsce na pustyni przygotowane od Boga”, tj. wszyscy nawróceni do jedności Ciała Kościoła, owe zapieczętowane 144 tysiące pierwiastków ku zbawieniu, o których pisze również św. Paweł, będą zachowani od wojsk islamskich, oraz, jak nauczają Ojcowie, nie będą wydani pod panowanie Antychrysta.

Jeśli zaś chodzi o czasy i chwile, to ze słów Chrystusa wiemy, iż Dzień Pański jak złodziej przyjdzie. Jednak pewne poszlaki daje nam sama Synagoga, która zna treść trzeciej tajemnicy fatimskiej. Malachi Martin, autor „Domu smaganego wiatrem”, wysoko wtajemniczony okultysta, syn Aleistera Crowley’a, miał mieć wgląd w trzecią tajemnicę fatimską. Mówił o jej treści, że to „największy koszmar, pomnożony wykładniczo”. Oczywiście on tak mówił z perspektywy Synagogi Szatana.

W wywiadzie z 1997 roku (zmarł w 1999) podkreśla, że wydarzenia zapowiedziane w trzeciej tajemnicy nie są oddalone o 200 lat, ani o 50, ani nawet o 20”! Jeśli więc nie są oddalone nawet o 20 lat, to znaczy, że większość tego, co jest tam zapisane, wydarzy się przed 13 maja 2017. Siostra Łucja otrzymać miała wskazówki, które fragmenty Apokalipsy ziszczą się w tym czasie. Interpretacja Martina kieruje nas w stronę wielkiego rozbłysku słonecznego. Owy rozbłysk słoneczny to „Niewiasta obleczona w słońce” z rozdziału XII, oraz Anioł „o obliczu słońca” z rozdziału X. Te symbole to nic innego jak wzmocnienie przez Chrystusa przymierza z Kościołem oraz nawróconymi Żydami, poprzez wylanie Ducha Świętego, oraz początek głoszenia Ewangelii na całym świecie. Dlatego Martin nazywa ten czas, z perspektywy okultystów, Wielkim Uciskiem.

Do tego, mówi Marin, iż wielka wojna ma się rozpocząć w czerwcu 2016, na 3,5 roku przed „końcem wielkiego ucisku” w grudniu 2019. On tu ma oczywiście na myśli wielką wojnę Bestii z Kościołem, czyli wojnę na niebie pomiędzy smokiem a Niewiastą z pierwszej połowy danielowego tygodnia. Dla okultystów bowiem Wielki Ucisk do panowanie Kościoła, a Antychryst zabijający ostałego papieża to Mesjasz. Całkiem więc prawdopodobne, iż początek ostatniego tygodnia (tj. ostatnie 7 lat) przed przyjściem Jezusa na ziemię rozpocznie się całkiem za niedługo.

Szymon

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.