Najnowsze

Opublikowano Październik 9, 2017 Przez a303 W Zdrowie

PIERWSZA KOMÓRKA KAŻDEJ SZCZEPIONKI JEST ABORCYJNA… Dyktatura globalnej ideologii szczepień

Ministerstwo Zdrowia Rosji zagroziło rodzinom, które nie chcą szczepić dzieci … Minister Zdrowia Weronika Skworcowa powiedziała, że w jej resorcie w końcu wymyślono, jak wraz z OUZ (skrót od Obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne; ros. – Обязательное медицинское страхование – ОМС – A.L.) karać rodziców za odmowę szczepień ochronnych dzieci – a więc przez zmianę procedury wydawania zwolnień lekarskich dla tych rodziców, których dziecko zachorowało.

a

Senator Siergiej Kałasznikow również powiedział: „Ponieważ nie szczepienie dziecka jest czynnością społecznie niebezpieczną, to konieczne jest wprowadzenie obowiązkowych szczepień, bez względu na to, jakiego rodzaju myśli są w głowie jego rodziców”. Już wcześniej, zastępca Ministra Zdrowia Tatarstanu Farida Jarkajewa poinformowała, że w Republice rozważana jest kwestia wprowadzenia obowiązkowego szczepienia dzieci bez prawa do odmowy. A szefowa Роспотребнадзор-u — (Federalnej Służby Ochrony Praw Konsumentów w Rosji) Anna Popowa powiedziała, że ​​jej służba rozważa możliwość karania rodziców za odmowę szczepienia dzieci, „podobnie jak w przypadku Australii, gdzie rodziców pociąga się do odpowiedzialności administracyjnej.”

Chroń swe dzieci przed szczepieniami!

Niegdyś jej poprzednik Giennadij Oniszczienko wraz z byłym Rzecznikiem Praw Dziecka Pawłem Astachowem był gotów wnieść inicjatywę ustawodawczą, „zgodnie z którą szczepienia dzieci stały by się obowiązkowe bez uwzględniania stanowiska rodziców”, ale po zmianie pracy powiedział, że szczepienia są skrajnie niebezpieczne, że samo szczepienie jest „poważną operacją immunobiologiczną”, a Astachow w ogóle „zdecydowanie wystąpił przeciwko naruszaniu praw rodziców przy podejmowaniu decyzji w sprawie testu Mantoux”.

Świadczy to od usytuowania i zaangażowania urzędników, składających takie wypowiedzi (pol. – „punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia” – A.L.), którzy nie po raz pierwszy próbują narzucać swoje plany społeczeństwu.

Rzecznik Praw Dziecka Anna Kuzniecowa już wcześniej zwracała się do Ministerstwa Zdrowia z propozycją „pozostawienia dla rodziców prawa do decydowania o teście Mantoux”, a w odpowiedzi na zagrożenie Ministerstwa dotyczące zwolnień lekarskich stwierdziła, że „kara nie może być zachętą do troski o zdrowie.” W tym można ją tylko popierać, ponieważ już przy najbliższym badaniu widać, że temat szczepień zawiera w sobie tak wiele poważnych pytań, że niemożliwe jest ich ignorowanie.

Z czego są te szczepionki?

Pierwsza komórka jakiejkolwiek szczepionki jest aborcyjna: od lat 60-tych XX wieku, firmy farmaceutyczne zaczęły tworzyć kultury komórek, przekształcanych za pomocą adenowirusa 5 DNA, z płuc, skóry, mięśni, nerek, serca, tarczycy, grasicy i wątroby nienarodzonego dziecka, które „politycznie poprawnie” nazwali „liniami komórkowymi”.

Nazwa tych „linii” świadczy o numerze porządkowym kolejnego rozczłonkowane ciałka dziecięcego (np. WI-38 – trzymiesięczny płód dziewczynki od zdrowych rodziców Szwedów, którzy nie chcieli, aby w ich dużej rodzinie urodziło się jeszcze jedno dziecko). W celu powstrzymania nadmiernego wzrostu „linie komórkowe” traktuje się onkowirusami; tak, na przykład, w szczepionkach są wykorzystywane splatane komórki nowotworowe linii HeLa (komórki amerykańskiej Murzynki Henrietty Lax, która zmarła ponad 40 lat temu na raka macicy).

Z komórek takich są tworzone szczepionki przeciwko polio, odrze, śwince, różyczce, wściekliźnie, zapaleniu wątroby typu A, zapaleniu wątroby typu AB combo, ospie wietrznej, ospie, Eboli, HIV, sepsie, grypie i innych. Konsekwencjami są różnego rodzaju gorączki, niedowład, paraliż, deformacje nerwowo-mięśniowe i autyzm. Dr Teresa Disher, specjalistka fizjologii molekularnej i komórkowej Uniwersytetu w Stanford przedstawiła teorię o tym, że „jedną z przyczyn autyzmu mogą być płodowe fragmenty DNA człowieka w szczepionkach”, to znaczy komórki aborcyjne.

W 1986 r. Prezydent Stanów Zjednoczonych Clinton podpisał ustawę «National Childhood Vaccine Act of 1986» („Państwowa ustawa o szczepieniach dla niemowląt z 1986 r.”), która wyklucza jakąkolwiek odpowiedzialność producentów farmaceutycznych za konsekwencje ich działalności.

Donald Trump w 2014 roku, z kolei, napisał w portalach społecznościowych: „Gdybym był prezydentem, to bym nalegał na stosowaniu prawidłowych szczepionek i nie pozwoliłbym na masowe szczepienia dzieci, powodujących autyzm.”

Do dyspozycji Trumpa trafił raport o tym, jak Centrum Kontroli i Profilaktyki Chorób (Center for Disease Control, CDC), które jest odpowiedzialne za promowanie szczepionek w USA, „dokonał afery w sprawie manipulacji podstawowego badania, które wykazało korelację między odrą, świnką, różyczką i pojawieniem się autyzmu”.

Trump napisał na swojej stronie: „Otrzymałem dowody na temat masowych szczepień – lekarze skłamali. Trzeba chronić nasze dzieci i ich przyszłość”. W 2017 r., po przejęciu obowiązków prezydenta Stanów Zjednoczonych, jednym z jego z pierwszych kroków było upoważnienie FBI do śledztwa w siedzibie CDC w Atlancie.

Czy szczepionki są bezpieczne?

Wszystkie szczepionki składają się z 3 składników: wirusów i kultur bakterji, obcych białek i środków konserwujących (rtęć, aluminium i formaldehyd). Wybitna rosyjska wirusolog, prof. dr G.P. Czerwonskaja, uważa, że ​​ryzyko istnieje zawsze i że istnieją takie komplikacje, o których nikt w ogóle nie słyszał i nie wiedział, na przykład, tylko przy próbie tuberkulinowej skóry (Mantoux) jest mnóstwo powikłań, łącznie aż do zmętnienia rogówki.

Amerykański Narodowy Ośrodek Informacyjny Szczepień (US National Vaccine Information Center) w 1999 roku ogłosił, że „skumulowany efekt działania rtęci może spowodować uszkodzenie mózgu”. W szczepionce DTP, którą również szczepi się dzieci w okresie niemowlęctwa, zawarte są dwa szczególnie niebezpieczne nawet dla dorosłego człowieka preparaty – formaldehyd i mertyolat. Żywe szczepionki zawierają wirusy, zmienione w porównaniu do istniejących w środowisku człowieka, czyli „mutanty”, dlatego nikt nie może przewidzieć, co spowoduje taką szczepionka dla dziecka i całej biosfery.

Według niektórych autorów w składzie szczepionek występują również komórki tkanek i surowica krwi zwierząt, drożdże – GMO; białko kurze; hydrolizowana żelatyna; silne antybiotyki (amfoterycyna B, neomycyna). Jako dodatki szczepionki zawierają fenol, rtęć metylizowaną, 6-fenoksyetanol, wodorotlenek glinu, barwniki, detergenty (Tween-80), boraks, glicerol, rozpuszczalniki organiczne, siarczyny, fosforany, polisorbat 80/20, propiolakton, itd …

Również eksperci medyczni twierdzą, że otrzymywanie szczepionek czystych (nie zabrudzonych) jest niemożliwe, dlatego spotyka się w nich: małpi onkowirus SV40, pienisty małpi wirus, cytomegalowirus, pestiwirus, zmutowane wirusy ptaków i zwierząt, nanobakterie, mykoplazmy, a nawet najprostsze jednokomórkowe zwierzęta, w szczególności Acanthamoeba („ameba pożerająca mózg”).

Przed rozpoczęciem leczenia lekarz przeprowadza co najmniej najprostsze badanie pacjenta, a podczas szczepienia dziecka nikt nawet nie wspomni o takim pojęciu, jak stan odpornościowy dziecka.

Ale nawet obszerny immunogram nie uchroni przed skutkami ubocznymi szczepionek, nie da gwarancji, że szczepionka nie wywoła poważnej choroby autoimmunologicznej, nie sprowokuje cukrzycy, astmy, raka krwi lub innej nieuleczalnej choroby. Szczególnie niebezpieczne jest szczepienie niemowląt, z powodu którego nie mogą one potem odzyskać zdrowia przez całe swoje życie, a następnie tacy „kalecy” rodzice rodzą nowe, teraz już „podwójnie” kalekie dzieci i tak dalej.

Podatność na wirusy u ludzi jest absolutnie różna: polio – jeden na pięćset, gruźlica – jeden na sto, ale szczepi się wszystkich, chociaż właśnie tego jednego człowieka z osłabionym układem odpornościowym, akurat nie można szczepić.

Profesor G.P. Czerwonskaja porównuje stwierdzenia, że „bez szczepienia na pewno się zachoruje”, którymi straszy się rodziców, do „bioterroru”, dodając, że wielu z twierdzących tak lekarzy swoich dzieci w ogóle nie szczepią, ponieważ wszyscy „oni otrzymują z Ministerstwa Zdrowia biuletyny pod tytułem ”Badania zgonów po szczepieniu takim to a takim.”

Życie po zastrzyku

Minister Skworcowa powiedziała, że „jakość szczepionek w Rosji jest na wysokim poziomie” i że „bardzo rzadko występują jakieś skutki uboczne”.

W ślad za nią lekarze nie mówią rodzicom, że w Rosji corocznie zarejestruje się około 400 przypadków powikłań po szczepieniu szczepionkami – po prostu tylko zapewniają, że przez dzień lub dwa może być podwyższona temperatura, ale „za to później dziecko będzie całkowicie ochronione.” Powikłania z powodu szczepień – to temat zamknięty i nie jest to tylko sprawa obciążenia pediatry okręgowego. Lekarze nie mówią o ryzyku także dlatego, że inaczej czeka ich pozbawieniu premii za niepełny zakres szczepień, ale również dlatego, ponieważ oni po prostu nie znają składu szczepionek. Zdaniem ekspertów, jeśliby lekarzy poddano testom, dotyczących immunologii, to żaden z pediatrów i lekarzy sanitarnych tych testów nie przeszedłby.

Mamusiu! Dziękuję, że ustrzegłaś mnie przed szczepieniami!

W klinikach, szkołach i przedszkolach od rodziców żąda się testu Mantoux, urządzając z tego wręcz konfrontację wojskową, ale jeśli dziecko już zostało zaszczepione szczepionką BCG w szpitalu po porodzie, to w planie diagnostycznym próba Mantoux jest bez sensu. Szczepienie noworodków szczepionką BCG nigdzie nie jest przeprowadzane za wyjątkiem Rosji, sama szczepionka w Ameryce i Europie została uznana za nieskuteczną, a eksperci krajowi coraz głośniej mówią o tym, że dzięki tej szczepionce w kraju rozprzestrzenia się gruźlica.

W 2006 roku w Petersburgu w Naukowo – Badawczym Instytucie Ftyzjatro-Pulmonogii na Wszechrosyjskiej naukowo-praktycznej konferencji „Aktualne problemy dotyczące wykrywania, diagnozowania i leczenia gruźlicy pozapłucnej” zostały przedstawione historie chorób 850 dzieci, które otrzymały gruźlicę kostno – stawową po szczepieniu BCG.

Szef Katedry Chorób Dziecięcych Rosyjskiego Uniwersytetu Przyjaźni Narodów (ros. – РУДН – skrót od Росси́йский университе́т дру́жбы наро́дов), profesor dr Kuźmienko L.G. twierdzi, że po 2-8 tygodniach od zaszczepienia zdarzają się przedłużone powikłania – ostre białaczki, systemowa sklerodermia, plamica małopłytkowa, rozproszone choroby tkanki łącznej: układowy toczeń rumieniowaty, młodzieńcze reumatoidalne zapalenie stawów.

Immunolog, dr n. med. G.B. Kirilliczewa uważa, że ​​szczepionki wywołują, łącznie z załamaniem się adaptacji, uszkodzenia funkcji rozrodczych, zmiany w układzie nerwowym i powołuje się na ekspertów amerykańskich, którzy twierdzą, że „zamieniliśmy błonicę i krztusiec na białaczkę i onkologię”.

Członek-korespondent Rosyjskiej Akademii Nauk, doktor nauk biologicznych profesor A. Jabłokow twierdzi, że formaldehyd i związki glinu w szczepionkach współdziałają ze związkami rtęci, zwiększając toksyczność szczepionek.

Amerykańscy badacze odkryli, że objawy wczesnego autyzmu dziecięcego i zatrucia rtęcią są identyczne, a mianowicie rtęć wchodzi w skład szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Dziewczynki chorują na autyzm 4 razy rzadziej niż chłopcy, ponieważ estrogen pomaga w wyprowadzaniu rtęci z organizmu, a testosteron, wręcz przeciwnie, wielokrotnie zwiększa toksyczność.

Według badań opublikowanych w 1992 roku w Amerykańskim piśmie dotyczącym epidemiologii („American Journal of Epidemiology»), śmiertelność wśród dzieci w ciągu trzech dni po szczepieniu DTP jest osiem razy wyższa niż u dzieci, które nie zostały zaszczepione. A według wstępnych badań amerykańskiego Ośrodka Kontroli Chorób (Centers for Disease Control), dzieci zaszczepione Hib -szczepionką mają pięciokrotnie większe ryzyko zachorowania na zakażenie hemofilne, niż te, które nie zostały zaszczepione.

W Japonii wszelkie szczepienia dzieci mają miejsce dopiero po trzech latach ich życia, ponieważ do tego wieku dziecko ma niedojrzały układ odpornościowy; w Rosji natomiast wczesne szczepienia prowadzą dosłownie do paraliżu (porażenia) odporności.

Wszystkie szczepionki w takim lub innym stopniu uderzają w dziecięcy układ nerwowy i powodują w wyniku powikłań encefalopatię (schorzenia mózgu). Dzieci zaszczepione, w wyniku ciężkiego stresu, przeżytego w wyniku szczepienia, podświadomie będą traktować świat jako wrogi.

W liście Federalnej Służby Nadzoru w Sprawie Ochrony Praw Konsumentów i Pomyślności Człowieka pt. „O wynikach przeprowadzenia masowego szczepienia ludności Federacji Rosyjskiej przeciwko błonicy w 2005 roku” mówi się, że „podobnie jak w latach ubiegłych, wśród tych, którzy zachorowali przeważają zaszczepieni.” W istocie, szczepienia – to nowa, sztuczna i nieuleczalna choroba.

Po co szczepić masowo?

Czy może którykolwiek z urzędników zrozumiale wyjaśnić społeczeństwu, dlaczego szczepi się dzieci, które nie znajdują się w obszarze chorób? Profesor G.P. Czerwonskaja postuluje: „Masowe szczepienia dopuszczalne powinny być tylko w takiej formie, jak proponował to autor pierwszej szczepionki: gdy istnieje zagrożenie dla życia i zdrowia dzieci. Zgodnie z planem można produkować bawełniane skarpetki, ale planowe szczepienia dzieci mogli zaproponować tylko prymitywni, niewykształceni lekarze. Ponieważ na świecie nie ma jednakowych ludzi, poza jednojajowymi bliźniętami”.

W Stanach Zjednoczonych istnieje kalendarz szczepień, ale są one podzielone według poszczególnych stanów, w zależności od zagrożenia niekorzystną sytuacją epidemiologiczną. W Rosji harmonogram szczepień obejmuje życie dziecka z pierwszych minut jego życia i dalej do 15 lat, wszystkich jednakowo, w dowolnym regionie i w tym samym czasie.

W ciągu ostatnich 25 lat kalendarz szczepień znacznie się rozrósł i obecnie obejmuje nie tylko szczepienia dzieci, ale także szczepienia bez ograniczenia wieku; przy czym lista szczepionek uległa rozszerzeniu, a wykaz przeciwwskazań zawężony; również w kalendarzu szczepień stwierdza się, że „dopuszcza się wprowadzenie unieczynnionych szczepionek w ciągu jednego dnia różnymi strzykawkami w różne części ciała”. I już rozlegają się głosy na rzecz wprowadzenia obowiązkowych szczepień w ogóle dla wszystkich obywateli.

Czy naprawdę są one nam potrzebne?

Zdaniem ekspertów, szczepionka potrzebna jest tylko podczas prawdziwej groźby epidemii chorób zakaźnych, które obecnie ludzkości nie grożą i, z reguły, mogą wystąpić raz na 50-100 lat (z wyjątkiem grypy), ale i to – pod warunkiem obowiązkowej dobrowolności.

Groźba epidemii tężca – jest w ogóle wymysłem, fikcją, dowodem nieprofesjonalnej oceny sytuacji; poza tym, wszystkie choroby są obecnie skutecznie leczone licznymi silnymi antybiotykami.

Wielu ekspertów zgadza się, że dżuma, cholera i trąd zostały zabite nie w wyniku szczepień, a przez elementarną higienę. Spadkobiercy tradycji starych ziemskich lekarzy wiedzą o tym, że ludzkość w głównej masie jest odporna na choroby zakaźne, w przeciwnym razie już dawno by od nich wyginęła. Część ludzi przechodzi takie choroby jak błonica i polio w formie utajonej i lekarze w tym przypadku często je błędnie diagnozują jako ARI (ostrą niewydolność układu oddechowego) lub ARVI (ostre zakażenie wirusowe dróg oddechowych). A wielu z nich nabywa odporność drogą naturalną, po przebyciu odry lub różyczki w postaci wyrażonej klinicznie.

Jeszcze do lat 60-tych ubiegłego wieku w Europie wiele infekcji dzieci było traktowane jako część normalnego rozwoju dzieci i matki wysyłały swoje dzieci do odwiedzenia chorego dziecka u sąsiadów, zakażonego infekcją dziecięcą (odra, świnka, ospa wietrzna, różyczka), aby dzieci przeszły (przechorowały) te choroby w dzieciństwie, kiedy jest to maksymalnie bezpieczne. W Niemczech i Szwajcarii i teraz rodzice nie izolują swoich chorych dzieci i zapraszają ich przyjaciół, aby i one mogły się zarazić.

W roku 2010 Cochrane Library opublikował wyniki badań pt. „Szczepionki do zapobiegania grypie u zdrowych osób dorosłych”, podczas których badano 70 tysięcy osób w wieku 18-65 lat i które nie znalazły żadnych dowodów na poparcie szczepień przeciwko grypie. Wnioski Komisji: istnieje niewielka szansa, aby osoba nie zaszczepiona złapała grypę; szczepionka ma tylko 6,25% skutecznych wskaźników; stopniowa akumulacja aluminium i rtęci z szczepionki prowadzi do dysfunkcji mózgu i choroby Alzheimera; ludzki układ odpornościowy nie radzi sobie z toksycznymi substancjami szczepionki i człowiek zaczyna chorować na grypę; szczepionki w formie zastrzyków zmniejszają objawy grypopodobne tylko o 4%.

Kto tym wszystkim dyryguje?

Trzeba zrozumieć, że szczepienia – to potężny i wysoce zyskowny globalny biznes, działający jak zegar i nie zamierzający wycofać się.

W charakterze tłumacza globalnych strategii, dotyczących objęcia szczepieniami dzieci na całym świecie, tradycyjnie występuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w parze z funduszem dla dzieci UNICEF, skandalicznie wypędzonego z Rosji za prowadzenie na wielką skalę działalności w zakresie praw dzieci jeszcze w roku 2012-ym. W ramach Projektu „Cele w zakresie trwałego rozwoju” (zmniejszenie ludności świata) realizują oni „Globalny plan działania w zakresie szczepionek”, zgodnie z którym światowe objęcie szczepieniami niemowląt w całym świecie powinno wynosić co najmniej 90%, a istniejące wskaźniki, wynoszące 86% oceniane są przez nich jako niedostateczne.

Takie opóźnienie zostało uznane przez nich za „globalną nierówność w zakresie dziecięcej immunizacji” i „znaczącą niesprawiedliwość” na szczeblu narodowym i wewnątrz państw. Szef Oddziału ds. Immunizacji UNICEF, Robin Nandi powiedział: „Immunizacja (szczepienia) jest jednym z przedsięwzięć, maksymalnie sprzyjających zapewnieniu sprawiedliwości”.

Planuje się „uczynić jako najważniejszy priorytet we wszystkich sytuacjach dostawy szczepionek do najbiedniejszych, najbardziej zmarginalizowanych społeczności”, ponieważ „więcej niż połowa ludności świata żyje na obszarach miejskich, włącznie ze slumsami w Afryce i Azji; a miejscy biedacy narażeni są na wielkie ryzyko pozostania bez immunizacji”. W rzeczywistości, ryzyko polega na braku we wspomnianych krajach minimalnych środków sanitarnych i „odtworzenie sprawiedliwości” mogłoby się przekształcić w stworzenie elementarnych systemów kanalizacyjnych oraz systemów uzdatniania wody, ale to wcale nie wchodzi w prawdziwe cele globalnych „obrońców sprawiedliwości”.

Wielu jeszcze pamięta o skandalu z planami dotyczącymi szczepienia „slumsów i dżungli”, który wybuchł w 2010 roku po bardzo szczerym gospodarza Microsoftu, milionera Billa Gates’a, który podczas zamkniętej konferencji w Kalifornii, w swoim przemówieniu zatytułowanym „Odnawiając się do zera!” otwarcie powiedział: „Wpierw otrzymaliśmy populację. W dzisiejszym świecie jest 6,8 miliarda ludzi. Liczba ta wzrośnie do około 9 mld. Teraz, jeśli rzeczywiście zrobimy wielką pracę nad nowymi szczepionkami, opieką zdrowotną, usługami w zakresie zdrowia reprodukcyjnego, to być może obniżymy liczebność populacji o 10 lub 15 procent.”

Dla potężnych tego świata „zbędni ludzie” już od dawna stali się tylko formą zanieczyszczenia otaczającego środowiska, a szczepionki są najbardziej optymalnym środkiem na zmniejszenie ich liczby, bezbolesnym i nie do udowodnienia.

Jak zmienia się świadomość społeczną

Przedstawiciele przeszczep kula mają tendencję do odpowiedzialności za pogarszający się stan zdrowia dzieci w „anty-privivochnikov” i tych, wręcz przeciwnie, zobaczyć przyczynę tej choroby po prostu jako „przemoc Chemicznych” farmkampany, trucizny narodu rtęci, aluminium, formaldehyd i kombinacji żywych wirusów.

W wyniku silnej kampanii informacyjnej, rozpoczętej w latach 60. ubiegłego stulecia i wielokrotnie powtarzanej co roku wiosną i jesienią, świadomość społeczna na świecie uległa radykalnej zmianie.

We współczesnym społeczeństwie pojawiły się nowe wartości – przekonanie, że ludzkie ciało nie może poradzić sobie z infekcją; że lepiej jest tu i teraz wprowadzać chorobę w ciele dziecka, niż przez cały czas żyć ze strachu przed swoją przyszłość; że ktoś, kto nie wierzy w nowe epidemie, jest wrogiem, a nie zaszczepionymi ludźmi są źródłem chorób i niebezpieczeństw.

Dążenie do obowiązkowego szczepienia stada instynktu przez utworzenie sztucznego podmiotu, rodzaju „matrycy” z zbiorowej inteligencji, pozbawiony stanu krytycznego. Członkowie tej wirtualnej wspólnoty są zjednoczeni w ramach jednolitych tez: „Jesteśmy zaszczepieni – jesteśmy dobrzy. Nie zaszczepiają się – są złe. Są wrogami. To jest zagrożenie. Musimy chronić nasze dzieci.

Ogromna substytucja polega na tym, że osoba niezgrabna, a zatem niezainfekowana, nie stwarza zagrożenia dla zaszczepionych, to znaczy zarażonych. Jest to żywa szczepionka rozprzestrzeniająca zakażenie, a nie odwrotnie. Aby to zrozumieć, musisz przestać powtarzać zwykłe „mantry” i zastanowić się nad sobą.

Strategie lobbystów w prowadzeniu szczepień są takie same na całym świecie i są wyraźnie widoczne dla kompetentnych ekspertów. W Niemczech też jest teraz Omawiając wprowadzenie kar za brak szczepień i zarządzania żądać przedszkoli zgłosić rodzicom, którzy nie byli konsultowani w zakresie szczepień. Francja w przyszłym roku zamierza wprowadzić szczepionki zalecane dzieciom w kategorii obowiązkowej. W sierpniu, w Stanach Zjednoczonych rozpoczęła publiczne oburzenie o zagrożeniu „stworzenia państwa policyjnego medycznej” – przyjęcie przepisów, wprowadzenie obowiązkowego szczepienia i pozwala to zaangażować policję.

Firma szczepionka prawie nie ukrywa swoich strategii. Więc, Paul Offet, aby stworzyć szczepionkę przeciwko rotawirusom RotaTeq, wywołanie u małych dzieci wgłobienia (fatalnym skręcenie jelita), przy czym w dyskusji panelowej w dniu 8 maja: „Jaki jest najlepszy sposób, aby przekonać rodziców w uzyskaniu szczepionki? Jest to ognisko (infekcja). To znaczy, że nic się nie dzieje niczym wirus. (…) Odra obawiają ich (ich rodziców), a więc – strach jest sprzedawany. Ludzie są bardziej narażeni na powód. „

I ma rację: „epidemia epidemii od 2011 roku na całym świecie” przestraszyła cały świat, a wtedy przekonała rodziców, ale tylko pewny (zgodnie z informacjami WHO z oficjalnej strony) był kolejnym oszustwem.

Statystyki z tego roku brzmi: Francja – 15213 przypadki odry, 6 zmarło; Włochy – 5181 spraw, 0 zmarło; Rumunia – 135 spraw, 1 zmarło; Hiszpania – 1990 przypadków, zmarło 0; Niemcy – 1843 spraw, 1 zmarło; Wielka Brytania – 1083 przypadków, 0 zginęło; Szwajcaria – 747 przypadków, 0 zginęło; Macedonia – 731 spraw, 0 zginęło; Rosja – 828 spraw, 1 zmarło; Inne kraje (w kolejności malejącej): Belgia, Uzbekistan, Serbia, Irlandia, Ukraina, Bułgaria, Turcja, Austria, Azerbejdżan, Dania, Gruzja, Białoruś, Izrael, Niderlandy, Grecja – bez zgonów. Razem – 9 zgonów rocznie na całym świecie – bardzo „interesująca” epidemia.

Potężnym mechanizmem sadzenia ideologii szczepionki jest bezwzględnie znoszona przez globalną działalność prawa do informacji i zakaz alternatywnej opinii.

W Stanach Zjednoczonych przygotowują się do tego zakazu VAERS email do rodziców z całego świata nie mogą już publikować opowieści o straszliwych konsekwencjach szczepień dla swoich dzieci. I w Rosji, minister Veronika Skvortsova już zapowiedział, że Agencja przygotowuje projekt ustawy „które nie dopuszczają zniekształcenia informacji o leczeniu niektórych chorób, takich jak odra,” bo „wiele psychicznie przechowywane czując, że konieczne jest u dziecka chorego z zakażeniami, ale teraz jest sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem „.

Stygmatyzacja „dysydentów” to plaga nie tylko dla pacjentów, ale przede wszystkim dla samych lekarzy. Każda z profesjonalistów, którzy nie wierzą w bezpieczeństwo szczepionek, zostaną wystawione jako przedstawiciel pseudonauki, a ta metoda działa dobrze dla masowego zastraszania z mentalnością stada. Tych członków społeczeństwa, którzy wątpi w istnienie HIV, HIV-markowe dysydenci pociągnął przypadkach etap zgonów dzieci z AIDS z powodu „uporczywości” rodziców w moim zdaniem – właśnie teraz rozwija się w Rosji, jednym z tych kampanii.

Lekarz lub naukowiec, który nadal zachował krytycznego myślenia i nie chcą pogodzić się z monstrualnym oszustwem i sabotaż szczepień lobby, powinien być gotowy do faktu, że wynik jego uczciwość i bezkompromisowy może stać się profesjonalnym izolacja, zniesławienie i przeszkoda, ale w końcu, wyciskając z zawodu.

„Taktyka zastraszania”, zakaz rzetelnej informacji i środków represyjnych – jednolity mechanizm na całym świecie w celu utworzenia nowych rynków szczepionek i będący prekursorem stworzenia ponadnarodowego „państwa policyjnego”.

Globalne korporacje chcą więcej pieniędzy, chcą wszystkie pieniądze, które mogą być uzyskane z przymusowych zastrzyków niebezpiecznych substancji chemicznych i biologicznych w nas i naszych dzieci, ale rodzice na świecie jeszcze się oprzeć, a tym samym stać się utrapieniem na ich drodze.

Program edukacji prawniczej

Aby poradzić sobie z rodzicami, trzeba poważnie zmienić dziedzinę prawa, a nie jest ona po stronie „szczepionek” globalnych.

W Rosji, prawo rodziców do opieki nad dziećmi i ich wychowanie chronionych przez konstytucję (art. 38), „Podstawy ustawodawstwa dotyczącego opieki zdrowotnej” (artykuł 32, 33), ustawa „O Immunoprofilaktyka chorób zakaźnych” (st.5,11) a zlecenie Ministerstwa Zdrowia w 2009 roku, jak również forma odmowy szczepienia podpisana przez byłego ministra Tatyana Golikova, który przewiduje prawo rodziców do wykonywania szczepień dziecka tylko za ich zgodą.

Ale prawny nihilizm urzędników jest bezprecedensowy – działają tak, jakby nigdy nie słyszeli o konstytucji i innych prawach. Zdaniem ekspertów, w Rosji istnieją szczepione szczepionki „szczepionki”, które rozprowadzają rozszerzony program immunizacji WHO w kraju, a tym samym otrzymują znaczne pieniądze od zagranicznych firm. Są głównymi dystrybutorami szczepionek, jak również inicjatorami eksperymentów na nas, naszych dzieci i wnuków.

Potwierdzają to fakty: w Rosji od czasu do czasu tworzone są „pilotażowe” regiony, gdzie nowe szczepionki są testowane na dzieci.

Tak więc, w okresie 1998-2004. w regionie Niżny Nowogród przeprowadzono szczepienia dzieci Vachsky Powiatowej przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, odrze, śwince i różyczce oraz wzmocnioną B szczepienia zapalenie wątroby uczniów od 3 do 11 klas, uczniów w szkołach zawodowych, szkołach technicznych i młodzieży w areszcie – tylko 98% warunkowe. W latach 2008-2009. „Aby ocenić skuteczność szczepionki przeciwko ludzkiemu wirusowi brodawczaka (HPV)” w rejonie Moskwy (Leninsky Kołomna, Ramienskoje, Lyubertsy, Mytishchi, Noginsk, Klin, Krasnogorsk, powiat Naro-Fominsk) „Gardasil” szczepienie dziewczynek szczepionka została przeprowadzona w trybie pilotażowym.

W latach 2010-2011. w Petersburgu ze wsparciem producenta szczepionki „Gardasil firmy MSD” orzekł „pilotażowy program szczepień przeciwko infekcji HPV 3000 młodzież w wieku 9-14 lat” z ubogich i mniej uprzywilejowanych rodzin. W 2011 roku szczepienie przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV) dostaje wszystkie dziewczyny na Syberii, którzy osiągnęli 14 lat.

Szczepionka „Gardasil” nie była wcześniej badana pod kątem wpływu na funkcje rozrodcze, a zdaniem wielu szczepionek może mieć działanie sterylizujące. Konsekwencje jego wprowadzenia (pares, porażenie, stwardnienie rozsiane, atrofia mięśni, zgon) można przeczytać na amerykańskiej stronie internetowej „Ofiary Gardasil”.

Rząd japoński zakazał szczepionki z pierwszych trzech zgonów pacjentów. W latach 70., Japonia była na 170 miejscu na śmiertelności niemowląt, ale po szczepieniu DTP zakazane (błonica, krztusiec, tężec), wziął tego wskaźnika ostatnim miejscu.

Zdaniem dr Jesse’ego Stoffa cztery rzeczy zagrażają zdrowiu osoby: niedożywienia; antropogeniczne toksyny środowiskowe; patogennych mikroorganizmów, jak również ich toksyn; uraz układu immunologicznego z powodu promieniowania rentgenowskiego i stresu.

Są uzupełniane brakiem snu i ćwiczeń, paleniem tytoniu, nadużywaniem alkoholu i różnymi nadużyciami, które prowadzą do równowagi ciała i prowadzą do poważnych chorób.

Prawie wszystkie choroby, które boją Wakcynologii, zwany „społeczny”, który jest bezpośrednio związany z poziomem życia człowieka; tak na przykład odrę nazywa się „chorobą głodnych dzieci”. Jest tylko Ministerstwo Zdrowia byłaby użyteczna energia, ale próbuje wyrazić prawdziwych przyczyn złego stanu zdrowia dziecka – zubożenie ludności, niszczenie zdrowia, zasady capita branży finansowej i przejście do medycyny robota za – jeszcze nie było.

Zamiast tworzenia odpowiednich warunków życia dla urzędnicy chcą nałożyć na obywateli niektórych osobistych zobowiązań i odpowiedzialności w celu zapewnienia, że ​​gigant dochody firm farmaceutycznych, grożąc odrębne różne kary.

Ustawa „O opieki sanitarno-epidemiologicznego populacji” określa zakres zadań dla służby zdrowia, ale nie ma jej działania w celu ochrony ludności z biednych jakości żywności, produktów GMO, substytuty, narażenia człowieka na działanie substancji chemicznych, hałasu, urządzeń i promieniowania społeczeństwo nie widzi.

Zdrowie narodu i uzupełnianie ludności stanowią elementy demograficzne, a tym samym bezpieczeństwo narodowe kraju. Szczepionki, jak czynniki chemiczne i biologiczne, które prowadzą do kalectwa, a nawet śmierci ludności, powinny być utożsamiane z bronią masowego rażenia, a ich stosowanie nałożyła moratorium aż do kompleksowej i bezstronnych badań zawodowych.

Minister Skvortsova powiedział, że wprowadzono szczepionki „dla całej populacji dzieci, co pozwala na zmianę odporności całego pokolenia”. To ogromna odpowiedzialność i nie powinno być błędów. Dlaczego by Ministerstwo Zdrowia nie zatwierdzi następny formularz zamówienia „listu gwarancyjnego”: „Jestem lekarzem tak i tak, to gwarantuję, że szczepionka, którą wprowadzają dziecko do takiego człowieka, nie wyrządzić żadnej krzywdy?” A wtedy wszystko będzie mniej lub bardziej sprawiedliwe.

Lyudmila Ryabichenko

Tłum. Andrzej Leszczyński

ПЕРВАЯ КЛЕТКА ЛЮБОЙ ВАКЦИНЫ – АБОРТИВНАЯ… Диктатура глобальной прививочной идеологии

Źródło: http://3rm.info/main/69141-pervaya-kletka-lyuboy-vakciny-abortivnaya-diktatura-globalnoy-privivochnoy-ideologii.html

Komentowanie zamknięte.