Najnowsze

Opublikowano Wrzesień 23, 2016 Przez a303 W Polska

Do panowania zła konieczne jest poparcie ludzi dobrych…

Przez wiele lat byłem entuzjastą sentencji: „Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili” E. Burke.

a

W innym brzmieniu „tym co konieczne jest do panowania zła, jest bezczynność ludzi dobrych”.

Z biegiem czasu odkrywałem, że ta maksyma mija się z rzeczywistością- stąd tytuł posta.

Wielu (może większość ?) ludzi dobrych nie jest zainteresowana  współpracą dla panowania dobra , albo zło wcale nie jest takie złe.

Ile inicjatyw dla dobra umiera z powodu braku zainteresowania ?

Organizatorzy przeżywają szok , gdy ich praca spotyka się z obojętnością …

Natomiast zło gromadzi , zaciekawia, spaja… I , najważniejsze, dobrze wynagradza.

Tylko złych ludzi?

Czy w laboratoriach produkujących broń biologiczną lub chemiczną pracują sami psychopaci ?

Według polskiego naukowca  Andrzeja Łobaczewskiego, badającego naturę zła w życiu politycznym, stanowią oni nie więcej niż około 10%  społeczeństwa.

Zatem pozostała 90% część kadry, w pocie czoła pracująca nad efektywnym uśmiercaniem ziomali, rekrutuje się z dobrych rodzin…

Czy podobnie nie jest np. z mediami…???

Fałszerze obrazu rzeczywistości  w celu sterowania dobrymi ludźmi mogą osiągnąć sukces ,

gdyż dobrzy ludzie nie tylko dla nich pracują , ale także płacą za filmy, gazety, książki z fałszem.

Koncerny produkujące alkohol, broń, hazard, pornografię opierają się na pracy ludzi,

którzy w świąteczne dni modlą się o zdrowie, dobrobyt, miłość…

Praktycznie każdy element Imperium Zła , gdy spokojnie się mu przyjrzymy, jest wypełniony aktywnością ludzi dobrych.

U banksterów pracują same klony Sorosa?  Nie…

W kuriach watykańskich  niegodziwości są dziełem tylko „masonów”?  Nie…

 Czy agenci innych państw lub ponadnarodowych korporacji odnosiliby takie sukcesy w zubażaniu polskich podatników  bez pomocy dobrych urzędników i urzędniczek?  Nie…

Taką mają pracę… Sorry , this is my job..

Klasyczne usprawiedliwienie …

Dobremu człowiekowi nie przychodzi do głowy, że jego apele, oświadczenia ,

deklaracje  nie są w stanie zadośćuczynić za to , co „wyprodukuje” przez codzienną,

ośmiogodzinną służbę w Imperium Zła.

Musiałby zrezygnować z profitów…, którymi źli ludzie hojnie obdarowują

To jest takie trudne…

O oddawaniu życia za ojczyznę natomiast można mówić namiętnie,

bo tego nikt poważnie nie bierze…

Końcowy wniosek.

Bezczynność ludzi dobrych w służbie złym ludziom jest początkiem panowania dobra.

Ps.

Ilu mniej by zginęło np.Irakijczyków lub Afganów, gdyby dobrzy , chrześcijańscy amerykańscy, australijscy, polscy…  mężczyźni byli bezczynni.

Chyba , że śmierć arabskiej ludności to nic złego?

Zbigniew Jacniacki

Za: http://zbigniew1108.neon24.pl/post/133900,do-panowania-zla-konieczne-jest-poparcie-ludzi-dobrych

Komentowanie zamknięte.